-
Posts
2283 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Hmmm
-
Hefner - wyjątkowy pies szuka swej przystani na resztę życia
Hmmm replied to aeriel's topic in Już w nowym domu
Hefner ostatnio był trochę pokrzywdzony, bo wychodził na krótko i na wybieg, jednak podwójna ilość parówek mu to wynagradzała ;). Musiał poznać nową koleżankę, z którą będzie chodził na spacerki i na początku było ciężko bo bardzo go nie polubiła a Hefner oczywiście ją olewał. Za drugim razem było już lepiej a wczoraj nawet zaczepiała go do zabawy więc już jest dobrze. Wczoraj po raz pierwszy wyszli razem poza wybieg, i oprócz plątania się między sobą jest ok. Jednak chodziliśmy tylko po terenie schroniska, bo sunia dalej boi się pewnych sytuacji na dworze i łatwiej ją opanować kiedy jest sama. Jednak jutro myślę już zabrać je razem. Wracając do Hefnera, ostatnio jest niesamowicie radosny :lol:. Na szczęście całą swoją energię wyładowuje na wybiegu, gdzie biega jak szalony, na spacerach oczywiście ciągnie ale zwykle na początku a potem jest już ok. Ostatnio też miał małą powtórkę z komend, żeby niczego nie zapomniał. Poza tym nic nowego, nikt nie dzwoni, nie pyta o niego :-( -
Ja Beatę z Karbonem widzę zazwyczaj podczas tych chwil lenistwa i ćwiczeń ;)
-
Wczoraj Pepa strasznie mnie zaskoczyła. Wypadła z boksu jak tylko ją zapięłam a idąc korytarzem wylewnie witała wszystkich napotkanych ludzi :D. A kiedy wyleciała na dwór zaczął się szał radości, bieganie na wszystkie strony, szaleństwa podbieganie do mnie, żeby się przytulić i znowu. Trochę to trwało a kiedy się uspokoiła i mogłyśmy już iść na spacerek to zaczepiała do zabawy większość napotkanych psów, co też jest nowością. Nawet z Hefnerem chciała się bawić :crazyeye:, więc chyba wkradł się już w łaski bo na pierwszym spacerze, to był jedyny pies, na którego Pepa się rzucała (jak na złość:shake:). Tak więc wczoraj był dość przełomowy dzień, nawet autobusy i ciężarówki nie budzą już paniki tylko lekki strach. Kiedy przejeżdżają trzeba je obserwować a potem można normalnie ruszyć dalej. Spotkałyśmy też wczoraj siostry Pepy i okazało się, że to ona radzi sobie najlepiej. Vita i Freszka idąc podobno strasznie plączą się koło nóg, Freszka też rozłożyła się wczoraj na środku ulicy. Pepa na smyczy nie chodzi idealnie i często przechodzi z jednej strony na drugą ale raczej się nie plącze. Jedyne co mi przeszkadza, to to, że nie zwraca uwagi na słupy, znaki, czy drzewa i idzie po innej stronie niż ja, a ja po prostu nie lubię odplątywać z nich smyczy dlatego moje psiaki znają komendę wróć się. Dodam, że Pepa chce się wcisnąć za każde ogrodzenie które mijamy, no chyba, że jest tam pies. Ale kiedy jesteśmy na wybiegu to od razu chce uciekać do boksu. Mam nadzieję, że jak jeszcze bardziej się otworzy, to nie będzie już się chciała w nim chować. No i wczoraj nie chciała nic zjeść, nawet z saszetki, a przyniosłam jej dużo różnych rzeczy mając nadzieję, że na coś się skusi.
-
Urocza sunia Freszka o pięknych oczach w schronisku znalazła dom!!!<3
Hmmm replied to miudzioszka's topic in Już w nowym domu
Jestem u Freszki :) Biedna jest chyba najbardziej wystraszona z całej trójki :-( -
[quote name='maciaszek']Pepa powędrowała na katowicki wątek i stronę Fundacji. Ma też nową kartę na stronie schroniska.[/QUOTE] dziękujemy bardzo :D
-
Bugi - uroczy, szorstkowłosy psiak, który ZNALAZŁ w końcu DOMEK!!! :)
Hmmm replied to ania91sc's topic in Już w nowym domu
jestem :) -
jestem u staruszka
-
[quote name='madzia.uje93']Jestem u Pepy:D Jej ulubiona pozycja to chyba dwie łapki na człowieku i czekanie na głaskanie:D[/QUOTE] Na razie tak :D Ciekawe czy dalej też tak będzie, bo Pepa zachowuje się jakby miała cieczkę, nastawia się ciągle, napiera, piszczy i gwałci, więc nie wiem czy te przymilanie nie jest wywołane własnie tym. Czy może to być wywołane jakimiś zmianami po sterylce?
-
Super zdjęcia :) Teraz musi być tylko lepiej.
-
[CENTER]Poznajcie Pepę [IMG]http://imageshack.us/a/img689/6997/lbmk.jpg[/IMG] Sunia jeszcze do niedawna miała szczęśliwe życie, co prawda mieszkała na działce z 12 innymi psami i innymi zwierzakami, ale właściciele bardzo o nie dbali. Niestety pan zmarł a pani nie dała rady zajmować się wszystkimi zwierzętami. Pepa trafiła do schroniska. Cały wielki świat przeraża i zarazem ciekawi sunię która do tej pory znała tylko maleńki i spokojny jego kawałek. Dodatkowo stresuje ją fakt, że po raz pierwszy ma zapiętą smycz. W boksie czuje się bezpiecznie i nie opuszcza go zbyt chętnie, za to przy każdej możliwej okazji wraca do niego. Pierwszy spacer był ciężki. Miotanie się na smyczy, szukanie kryjówki i wtulanie w człowieka szukając oparcia. Po wyjściu z budynku trzeba było spacerować przy krzakach z częstymi postojami. Otwarta przestrzeń budziła lęk. Drugi spacer był już o wiele lepszy, dalej były opory przed wyjściem, ale poza schroniskiem sunia już ładnie spacerowała. Postoje dalej były częste ale teraz już bardziej dla zapoznania się z nowymi rzeczami a nie by się schować. Bardzo ciekawi ją wszystko co nowe, jednak ogromne ciężarówki i autobusy okazały się potworami z koszmarów :evil_lol:. Gdy tylko taki potwór na kółkach przejeżdża, Pepę ogarnia panika, miota się na wszystkie strony szukając ucieczki a potem przerażona wtula się w człowieka z całych sił. Sunia nie jest nauczona jedzenia z ręki i na początku nie chciała wziąć z niej smaczka. Myślałam, że to przez stres ale z miski, saszetki, czy woreczka jadła normalnie i później brała też z ręki, jednak bardzo ostrożnie i delikatnie jakby nie wiedziała jak się za to zabrać ;). Pepa jest strasznym pieszczochem, podchodzi i przytula się do każdego prawie przez cały czas, daje się też brać na ręce. [IMG]http://imageshack.us/a/img585/5660/xai7.jpg[/IMG] Opis: Pepa to sympatyczna, trzyletnia sunia średniej wielkości. Jest bardzo przyjacielska, uwielbia pieszczoty i podchodzi do każdego, by się poprzytulać. Bez problemu pozwala się brać na ręce i wykonywać przy sobie różne czynności. Nie ma problemu w kontaktach z innymi psami. Sunia jest strachliwa, boi się gwałtowniejszych ruchów, podniesionej ręki i przedmiotów w niej trzymanych. Lęk budzą w niej także ruchliwe ulice i większe pojazdy. Całe życie mieszkała na działce, więc jeszcze nie całkiem potrafi chodzić na smyczy. Jest wysterylizowana. Kontakt: 500 614 664 [IMG]http://imageshack.us/a/img826/7352/e7a9.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img30/7479/uwe.JPG[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img59/6029/ur98.jpg[/IMG] Sunia ma numer 839/13 [/CENTER]
-
Dexter - jamnikowaty czarnulek znalazł swoje miejsce na ziemi
Hmmm replied to Patrycja*'s topic in Już w nowym domu
jestem :) -
jestem :)
-
Tajfun - duży pieszczoch w typie ON-ka ZNALAZŁ DOM!
Hmmm replied to choba's topic in Już w nowym domu
jestem :) -
jestem :) Pięknie powychodził na tych zdjęciach :D
-
Kropka - mała sunia o wielkim sercu szuka domu!
Hmmm replied to Agnieszka.D's topic in Już w nowym domu
hestem :) -
jestem :)
-
jestem u Toresa :)
-
A tak nie chcieliście spróbować :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Atos nie zdążył znaleźć domu, już za TM [*]
Hmmm replied to olka9628's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jestem :)