Jump to content
Dogomania

Asencja

Members
  • Posts

    337
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Asencja

  1. jeśli w ostatnich dniach coś komuś obiecałam,miałam wspomóc czy coś w ty rodzaju to na prawdę BARDZO PRZEpRASZAM bo życię lubi płatać figle i mnie zdarzył się właśnie taki"wesoły" przypadek.Bardzo proszę o wiadomości na pw,jeszcze raz gorąco przepraszam ale tak mi się zapętliło,żę węzły marynarskie przy ty to pestka.Skopiuję ten post i wkleję wszedzie gdzie bywałam tylko nie wiem czy można ale proszę adminów o wzięcie pod uwagę tego,że nie bardzo znam się na takich sprawach A TOFIK MA DS
  2. chwila luzu-Tofik OK,zjadł jedzonko,dwie miski-plastikowe-mam nadzieję,że strawne,drzwi-częściwo-kośc nieruszona,niestety.jakoś musi przemęczyć te dwa,trzy dni bo ja niestety boję się go puszczać na szalone harce z babami kiedy torebki mają fastrygę.A jak puści???Lepiej dmuchać na zimne.Surolan,owszem dostał,do zapuszczania-TYLKO WEŻ I ZAPUŚĆ-niestety baaaaaaaaardzo ciężka sprawa,nie wiem czy krople lądują w środku,w kanale ale mam nadzieję,że coś spłynie.Musiałyby być trzy osoby:trzymacz przedni-trzymacz tylny i ja czyli zapuszczacz.A jestem cholercia-sama.I bądż tu mądry,człowieku!
  3. bardzo proszę o ogłoszenia.Kto chętny???
  4. jakie opłaty są w tym hoteliku?kiedy można psiaka tam umieścić?
  5. Jakoś to będzie bo teraz nawet gdyby Pan się odezwał to Tofika NIE ODDAM!!!!To nie jest zabawka tylko pies,żywy pies i to po przejściach.Nie wolno tak sobie pogrywać z żywym stworzeniem.Dobrze,że chłopiec nie poznał gościa na tyle żeby polubić.Co niestety nie zmienia faktu,że Tofik potrzebuje wizyty u weta d/s usznych.Coś trzeba robić bo niestety ma nawroty stanów zapalnych.podawałam krople p/zapalne/bólowe z pabialginą i szybciutko przeszło ale sama wiesz Agnieszka,ze tam coś trzeba było by zeskrobać czy wymazać i zbadać.Może ktoś bedzie przypadkiem jechał tu czy tam i mógłby pomóc?
  6. Nie ma sprawy to była tylko propozycja,gdyby sytuacja stała się podbramkowa-zawsze dobrze mieć furtkę.Cudownie,że Norel obudziła się.Zyczę jej szybkiego powrotu do zdrowia!!!!!!!!!!1
  7. Psies zaczyna zmieniać się-dziś pierwszy raz ,nieśmiało, polizał mnie po nosie.Aż łzy stanęły mi w oczach.Zaprzyjażnił się z dziewczynami i dziś zostawiłam go na noc razem z nimi,w zamknięciu.[choć i tak mają wyjście do ogrodu]Zobaczymy co będzie .Nie pójdę spać i będę sprawdzać co się dzieje.Jest weselszy,jakby mlodszy-potrafi ganiać w koło podwórka jak szalony,podskakuje i przypada do ziemi.Nie robił tego -był taki stateczny.Pies zaczyna otwierać się a ja go zdradzam i oddaje! Jakiś obcy człowiek zabiera go,zostawia i wychodzi na pół dnia-powiedzcie czy Fafel vel Tofik nie poczułby się znowy zawiedziony,zdradzony i porzucony????:shake:
  8. Dzwonił,że będzie po 18' .....................i nie zjawił się ani nie zadzwonił.Właściwie to miałam obiekcje natury moralnej co do oddania psa-pan pracuje 7dni w tyg,nie może wziać urlopu,na drugi dzień po zabraniu psa idzie do pracy.Nie wiem może mu coś wypadło w pracy a co by było jakby miał już psa????On mieszka sam co wtedy?Kot ma kuwetę i nie szczeka ani nie wyje- mój Brykiet-kot tak nie robi; więcej- może czekać na pana nawet cały dzień jeśli wie,że dostanie głaski i mizianki-proponuję kota.Fafla" vel Tofika chyba nie oddam
  9. Wiecie ja to chyba jestem jakaś opóżniona w rozwoju.Dopiero dziś myśląc o osobnym wątku dotyczącym moich tymczasów załapałam o co chodziło z gadaniem o moich podwójnych nickach-rzeczywiście mam różne nicki na miau i na dogo.i tu i tam rejestrowałam się na "chwilkę" i nie pomyslałam,że można użyć tego samego.Teraz jest problem bo jeśli założę wątek na miau to pod nickiem J.D.Czemu na miau? bo sama nie umiem a mam koty z Wawy a dokładnie z Józefowa i uprzejma osoba zaobiecała mi pomoc.Będę musiała jakoś to rozwiązać. Czy na dogo łatwo jest zmienić nick?Czy trzeba prosić moda?
  10. Przelew poszedł
  11. jeśli dogaduje się z innymi suniami i może spać na dworze dawajcie ją na DT bezterminowy do mojego radosnego stada,taka jedna mała -udżwignę-chyba,ze potrzebuje jakiejś specjalistycznej opieki-sorry nie czytałam całego wątku
  12. Wiem,wiem można edytować ale nie mam czasu-słuchajcie ponieważ czasem nie mam jak zajrzeć na dogo to podaję wszystkim zainteresowanym w tej czy innej sprawie mój nr tel. i proszę o sms'a -treści np -zajrzyj na ten czy inny wątek czy takie tam.OK? 604438803 teraz zrobiłam edit bo trąba zapomniałam podać nr tel.:shake:
  13. no nie wiem co już robić-słuchajcie bierzcie przynajmniej Farta,dawajcie konto prześle pieniądze bo na tę chwilę mam 200zł,potem będziemy kupczyć na bazarkach,jezuuuu ja nie wytrzymam co jest z tymi ludżmi,że tak za nic mają biedne zwierzaczki ,ciotki do dzieła biercie Farta-udżwignę-zakręcę kołem fortuny-może trochę grosza jeszcze wpadnie na dniach.w takich chwilach chciałabym być bogiem........
  14. Kurcze,żeby nie brak dobrego weta to mogłabym go wziąć do mojego przyjaznego stada.Miejsca mam dużo ale niestety do weterynarza muszę jechać 42km w jedną stronę.Wśród moich pokrzywionych psychicznie ale tulących się do siebie i każdego psa babek szybko wracał by do zdrowia.
  15. Ja też mam rzeczy na bazarek.To komu wysyłać zdjęcia?
  16. To dajcie go do hoteliku-jest jakiś w okolicy?
  17. [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/06cab189a394b93a.html[/url] to trzeba dodać to zdjęcie-cudo,jak aniołeczek to trochę słabsze [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b7cd6227cbb26139.html[/url]
  18. agaciaa trzeba zmienić w ogłoszeniach bo nie wiem ki czort ale teraz zaczęli ludziska dzwonić w sprawie Drobinki białej.Postaram się o jakieś "pikne" zdjęcie buraski to może i ona będzie miała szczęście.Wyślę ci na pocztę.Będę miała jeszcze jedną malusieńką prośbeczkę o ogłoszenia dla Brykieta-kota ok.2lat.On tak potrzebuje swojego ludzika
  19. Wiem,wiem można edytować post ale mnie nie zawsze wychodzi a zapomniałam o czyms.Otóż moja córa pożałowała samotnej"Pipi"[Pipi bez urazy ale ona taka malutka i tak robi pi,pi pi jak nie widzi ludzia koło siebie,że normalnie wypisz,wymaluj Pipi]a więc jak pożałowała to wyciągnęła "ogromne" szelki pt.'Baby bunny"-które nawiasem mówiąc i tak trzeba był zmniejszyć prawie na maxa -i wzięła ją na spacer!!!!MASAKRA:crazyeye:!!!Pies wielkości pchły na smyczy:crazyeye:!Ale chodzi super!raczej pędzi!Coś niezapomnianego:multi:
  20. A więc -Drobinka biała w DS!!!!!!!!!!!!Pojechała dziś do Białegostoku.Za jakieś 2-3 tyg. można będzie zajrzeć co u niej.Dalej-panny ze schronu w lepszej kondycji ale pojedynczo podchodzi tylko "Fryga"{bezustannie kręci ogonem aż cała chodzi}.Najmłodsza ale największa i przerażona na maxa już zaczęła się 'otwierać"-przez siatkę to i da mi buzi w nos ale twarzą w twarz wycofuje się za "Frygę";za nią idzie wszędzie i podejdzie nawet do mojej ręki.Jednak pogłaskać jeszcze nie mogę żadnej.trzecia natomiast zawsze krąży dokoła,coraz bliżej ale jeszcze mimo wszystko z daleka-na razie zapomnieć o dotknięciu. w gromadzie są w miarę odważne i biegają po całym podwórku nie chowając się pod samochody-prowadzi Fryga.Na dniach postaram się o jakieś zdjęcia i przydałoby się już założyć wątek aby stały się znane.Dziś cały dzień zasuwałam-rozgrodziliśmy kojec od strony ogrodu.Mają swobodne wejście -duże- muszą nauczyć się,że kojec to nic strasznego.Przyszły zamówione podesty na dniach ułożymy,czekamy na nowe budy.Stare są bardzo solidne,dobrze zabezpieczone przed opadami, pójdą do ogrodu.Nowe dam pod dach do kojca.Sunie będą miały wybór tu czy tu-i będą mogły schować się przed deszczem.Poza tym sam kojec jest duży więc mogą leżeć na podłodze.Już jestem spokojniejsza wiedząc,że mają szerokie .swobodne wejście bo małego bały się-nie dawał szans na szybki odwrót ale teraz mogą pędzać grupą i to robią-wpadają od ogrodu do kojca,wypadają z niego na podwórko lecą do bramki do ogrodu, powrót dokola przez ogród znów do kojca wypad na podwórek i tak w kółko.A Tofik z nimi.Szaleństwo na maxa!Jednak eszcze dużo pracy przed nami.Niestety ponieważ boją się nie mam jak odpchlić-spryskuje z doskoku-nie mogę odrobaczyć trzeciej,nie ma szans na sterylkę bo nie złapię-czyli muszę na razie obserwować i pilnować.
  21. Dobrze gada -cacy lala:eviltong:
  22. Powinien do ciebie zadzwonić.Jak był to mówił,że za tydzień.a którego to było?
  23. Dzwoniła pani z zapytaniem czy sunie mogą być z jejwnuczkami-1,5r i 2lata.Niestety,nie da sie tego połączyć...............Szkoda
×
×
  • Create New...