kurylec
Members-
Posts
366 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kurylec
-
wrócił na tory ze sznurem na szyi. POMOCY - kotek za TM, brat w DS
kurylec replied to mru's topic in Już w nowym domu
:multi:Moze ktoś ma chęc zajrzec na bazarek innego biedaka .Zapraszam [URL]http://www.dogomania.pl/threads/199937-Błagamy-o-pomoc-dla-Cezara!!!-Fanty-strona-1-3-4-6-7-Do-01.02-godz-22/page10[/URL]:multi::multi::multi: -
Sonia pojechała na BDT do Niemiec. Dziękuję wszystkim za pomoc.
kurylec replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
W górę suńka! -
Sonia pojechała na BDT do Niemiec. Dziękuję wszystkim za pomoc.
kurylec replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Do góry psinko !:multi: Zapraszam również jeśli ktoś ma chęć zajrzeć na bazarek dla drugiego biedaka , który zbiera na operację : [URL]http://www.dogomania.pl/threads/199937-Błagamy-o-pomoc-dla-Cezara!!!-Fanty-strona-1-3-4-6-7-Do-01.02-godz-22/page9[/URL] -
Sonia pojechała na BDT do Niemiec. Dziękuję wszystkim za pomoc.
kurylec replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
hoooooooooooop -
Sonia pojechała na BDT do Niemiec. Dziękuję wszystkim za pomoc.
kurylec replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Hooop do góry suńko ... -
beagle : [URL]http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Beagle-tricolor-suczka-do-oddania-W0QQAdIdZ251664249[/URL]
-
wrócił na tory ze sznurem na szyi. POMOCY - kotek za TM, brat w DS
kurylec replied to mru's topic in Już w nowym domu
:-(Przykro mi . Nie wiadomo jak gadać z tymi lekarzmi , chyba trzeba na dzień dobry od razu machać forsą przed nosem . -
wrócił na tory ze sznurem na szyi. POMOCY - kotek za TM, brat w DS
kurylec replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paulina78']Nie ma naszego kotka :( NIE WIERZE, ZE BYL CHORY!!! ???co się stało ? Wet go uspił? -
wrócił na tory ze sznurem na szyi. POMOCY - kotek za TM, brat w DS
kurylec replied to mru's topic in Już w nowym domu
KURYLEC -moze pomozesz nam z inna sprawa,chyba nawet gorsza,ale czy moga byc gorsze :-(? Tu nie mamy hajsu,a trzeba DZIALAC JUZ! Paulina , ja jednak przeznaczę kasę na psy z tego wątku - jakby z nimi coś nie wyszło ( nie dały się złapać czy coś-odpukać ) to w drugiej kolejce przeznaczę kasę na bezdomne koty z działki , na której od roku wynajmuję pokój . Tu jest ok 6-8 bezdomnych kotów które rozmnażają się niekontrolowanie.Pojawiły się bo właściciele dziłki (90-letni ludzie) dokarmiali je . Jak kocice zaszły w ciążę to wkurzali sie i je przeganila ze wzgl. na konflikty z sasiadami ze wzgl . na dużą liczbę rozmnażających się kotów. Tu jest jak na wsi (choć to Wrocław) jak za dużo kotów to się je topi , nikt nie myśli o sterylce . Parę ulic dalej było 16 osobowe kocie stado w miejscu gdzie otworzył gabinet weterynarz. Wet je wyłapał i wysterylizował , ale zaraz po tym sasiedzi otruli koty i zostały tylko 2. U mnie nie jest tak chyba aż żle ale właściciele dziłki raz karmią te koty , raz je wyganiają , raz chcą je wyłapac i ,,gdzieś" wywieżć , raz zabraniają mi je karmić , bo oni już niby ich tu nie chcą , potem znowu karmią bo ,,zmiękli" i tak w kółko . Kiedyś spotkałam kogoś kto chodził po działkach i szukał kryjówki dopiero urodzonych kotków(na szczęście nie znalazł) . Ja przez ten rok złapałam wszysktie maluchy które przeżyły ( 5 kotków) oswoiłam , zawiozłam do weta i znalazłam domy tymczasowe lub stałe. Miałam dwie prace i nie dałam rady czasowo wysterylizowac kocic. Daję im teraz proverę . Muszę na wiosnę jakoś je złpać . Nie wiem skąd by tu we Wrocku pożyczyć klatki -łapki . One jedzą z ręki -tylko jak stoję w oknie ( okno mam na wysokości terenu- mieszkam na niskim parterze) ale nie dają się dotykać-sa dzikawe. Tyllko jedną chyba złapię w ręce . Jest ich 3(kocic)i 3 kocury ale inne koty też ragularnie tu zachodzą tylko rzadziej . Za wszelkie porady będe wdzięczna . -
wrócił na tory ze sznurem na szyi. POMOCY - kotek za TM, brat w DS
kurylec replied to mru's topic in Już w nowym domu
KURYLEC -moze pomozesz nam z inna sprawa,chyba nawet gorsza,ale czy moga byc gorsze :-(? Tu nie mamy hajsu,a trzeba DZIALAC JUZ! Jak mi podacie nr konta na pw. to Wam wpłace kasę - tylko ja muszę wpłacic przez poczte - wstyd się przyznać ale ja nie umiem przelewać na razie przez internet i muszę się pofatygowac na pocztę. Mi zależy na losie tych psów . Zwłaszcza leży mi na sercu bohater wątku . Wykombinujcie jak ich złapać skutecznie (mam nadzieję że da się coś zdziałać) a ja Was poratuję hajsem:pOk możecie tez użyć kasy na koty . Nie wiem zróbcie tak aby było dobrze . Chciałabymm aby komuś udało się złapać tego psa - bo ta obława strasznie długo już trwa , on napewno jest już wymęczony psychicznie chciałabym aby to isię wreszcie skończyło . O ile to możliwe przydałoby się coś zrobić w sprawie tego świra który te psy ostatnio złapał -nie wiem co , ale w jakiś sposób unieszkodliwić go . Nasłać kogoś jakąś policję. Żeby cierpienie tych zwierzaków nie poszło na marne. Bo dzięki temu że facet je złapał i mu uciekły został chyba przez Was namierzony - szkoda byłoby to odpuścic i nic z tym nie zrobić . Wiem że się łatwo pisze - ale takie luzne myśli chodzą mi po głowie. -
wrócił na tory ze sznurem na szyi. POMOCY - kotek za TM, brat w DS
kurylec replied to mru's topic in Już w nowym domu
Też się zdziwiłam , że jest taka rasa- są to szpice północne ( chyba coś podobnego do husky) do pilnowania stad reniferów (lapoński pies pasterski)- ewent . może by go w razie czego wrzucić na wątek szpice w potrzebie. A tu wideo z takim psiukiem : [URL]http://www.youtube.com/watch?v=SWQhfMc52Jg[/URL] -
wrócił na tory ze sznurem na szyi. POMOCY - kotek za TM, brat w DS
kurylec replied to mru's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny , tak myslę , że jesli nasz pies Tores (vel. Thores) zostanie złapany i oswojoy to może można by go ogłaszać jako psa w typie rasy Lapinporokoira (sprawdżcie na necie - są b. podobne - tyle , że on jest chyba mniejszy, drobniejszy i bez ogona?)Popartzcia na tę rasę: [URL]http://caninecircle.com/data/edita/pasmine/_caninecircle_hrv_233.jpg[/URL] [URL]http://www.dutch-stafford.com/Site_L/Lapinporokoira/Lapinporokoira.jpg[/URL] [URL]http://image24.webshots.com/25/2/43/96/35624396SqPKNU_ph.jpg[/URL] [URL="http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.suakkuna.net/kirstin_kirjoituksia/kuvat/historia/histsilvajairene.jpg&imgrefurl=http://www.suakkuna.net/kirstin_kirjoituksia/porokoirantarina.htm&usg=__OpVyLHfflxZgjNcq2m56pnDuuLo=&h=268&w=350&sz=26&hl=pl&start=266&zoom=1&tbnid=AE7wanyXnLoRCM:&tbnh=92&tbnw=120&prev=/images%3Fq%3DLapinporokoira%26start%3D260%26hl%3Dpl%26lr%3D%26sa%3DN%26tbs%3Disch:1&itbs=1"]http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.suakkuna.net/kirstin_kirjoituksia/kuvat/historia/histsilvajairene.jpg&imgrefurl=http://www.suakkuna.net/kirstin_kirjoituksia/porokoirantarina.htm&usg=__OpVyLHfflxZgjNcq2m56pnDuuLo=&h=268&w=350&sz=26&hl=pl&start=266&zoom=1&tbnid=AE7wanyXnLoRCM:&tbnh=92&tbnw=120&prev=/images%3Fq%3DLapinporokoira%26start%3D260%26hl%3Dpl%26lr%3D%26sa%3DN%26tbs%3Disch:1&itbs=1[/URL] -
wrócił na tory ze sznurem na szyi. POMOCY - kotek za TM, brat w DS
kurylec replied to mru's topic in Już w nowym domu
I czary tylko jakies odprawic moge coby się powiodło:-) -
wrócił na tory ze sznurem na szyi. POMOCY - kotek za TM, brat w DS
kurylec replied to mru's topic in Już w nowym domu
Nie wiem to już coś wymyślcie sprytnego ja moge tylko kasą służyć . Jutro wyjezdżam w delegacje - zajrzę tu między świętami a sylwestrem . -
wrócił na tory ze sznurem na szyi. POMOCY - kotek za TM, brat w DS
kurylec replied to mru's topic in Już w nowym domu
Ktosik pisał że takie odstrzelenie kosztuje ok 550 zł i się wkurzał że tak drogo . -
wrócił na tory ze sznurem na szyi. POMOCY - kotek za TM, brat w DS
kurylec replied to mru's topic in Już w nowym domu
[INDENT]Chodzi mi o taki ,,odstrzał " o którym pisała Zofia : ,,Wiecie co, może to głupie się Wam wyda, ale oglądałam kiedyś reportaż z ogrodu zoo , jak przenosili dzikie zwierzęta do innych rejonów zoo. Przyjeżdża wet, na oko ocenia wagę delikwenta i strzela nabojem usypiającym. Może to rejony fantasy, a może dałoby radę? ". Z tego co czytałam to próbowałyscie z jedzeniem z sedalinem - chodzi mi o sprzęt strzelajacy z nabojem usypiajacym . Chyba , że próbowałyscie a ja coś przeoczyłam ...[/INDENT] -
wrócił na tory ze sznurem na szyi. POMOCY - kotek za TM, brat w DS
kurylec replied to mru's topic in Już w nowym domu
Proponuję imię dla bohatera wątku -Tores -
wrócił na tory ze sznurem na szyi. POMOCY - kotek za TM, brat w DS
kurylec replied to mru's topic in Już w nowym domu
Cześć Dziewczyny -śledzę wątek od początku - mogę zapłacić za ,,odstrzał "2 piesków(mogę wpłacić ok 1000-1100 zł. -musze sprawdzic na koncie ile mam . Dostałam kase od dalekiej rodziny na święta. Myślę że takie odstrzelenie byłoby najkrótszą drogą- bo psy już wiele przeszły i będą trudne do złapania , a dla Was polowanie w śniegu też jest nie do pozazdroszczenia . gdybyście sie zdecydowały na taką forme odłowu to moge służyć kasą . Boje się troche że psy odbiegną gdzieś po tym gdzieś dalej i trudno je będzie złapać , ale wydaje mi się że to najlżejsza droga. Bo łapanie na sedalin ostatnio się nie sprawdziło - to teraz ma chyba też niewielki szanse. Nie wiem co z 3-cim psem bo mam tylko ok 1000 zł. -
Witam!U mnie podobna sytuacja -wynajmuję pokój na działce na której mnożą się bezdomne koty - dorosłych jest ok 6 - ale przychodzą też inne tymczasowo. Dzieje się to za sprawą właścicieli domku którzy dokarmiają dzikie koty , one ściągają z okolicznych działek . Te rozmnażają się niekontrolowanie . Następnie pojawiają się konfilkty z sąsiadami , którzy odgrażają się że zrobią ,,coś,, z tymi kotami - bo ciągle ich przybywa . Jeśli kocica jest w ciąży i rodzi to sąsiedzi poszukują jej kryjówki aby pozbyć się małych . Mieszkam we Wrocławiu . Tu jest jak na wsi, jak za dużo kotów to się je utopi lub coś z nimi zrobi . Właściciele mieszkania to ludzie 85 i 90 letni - raczej na bakier z weterynarzem . Udaje mi się podawać kocicom prowerę -chciałabym je wysterylizować , ale póki co ciężko u mnie z czasem - mam obecnie dwie prace . Wyłapałam 5 małych kotów i 1 -nego oddałam do adopcji , dwa do domów tymczasowych . Zostały mi jeszcze dwa malce - które trzymam od 2 tyg. w pokoju . Są odpchlone i odrobaczone , załatwiają się do kuwety . Są słodkie i ładniutkie , rozbrykane i zdrowe . Szukam dla nich domów. Nie wiem jak się tu załącza foty . Ale podaję linka do ich galerii zdjęciowej : [URL]http://kurylec.fotosik.pl/zdjecia/1[/URL]