-
Posts
1165 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by barberry
-
Super, dzięki. Już się martwiłam, że coś nie tak. Swoją drogą zwiększyłam trochę porcję ;)
-
Czy Wy też po przejściu na BARF mieliście wrażenie, że pies się nie najada...? Wcześniej po zjedzeniu swojej porcji 'puszki' piesa odchodziła do innego pokoju, bawiła się itp. Teraz ciągnie mnie z powrotem do kuchni wyraźnie pokazując mi, że jeszcze by coś zjadła. Daję jej nawet trochę więcej niż na początku zakładałam bo ok 2,5% wagi. Nie wiem, może przejść na 3%? Póki co dostaje wyłącznie żołądki, które w sekundę znikają z miski :D
-
Dziękujemy :) Tanie nie są dlatego bardzo długo zwlekałam z zakupem. Jednak tutaj jakość idzie w parze z ceną - jeszcze tak starannie zrobionego psiego wyrobu nie widziałam :D
-
fińską :) ja też następnym razem na pewno skorzystam z pomocy deer. Jesteśmy już po pierwszym spacerze w nowych szelkach. Lilo na początku wcale nie była zachwycona - paski przebiegają w nowym dla niej miejscu, po chwili jednak całkiem zapomniała o tym co ma na grzbiecie :D Kiedy stoi przedni pasek trochę odstaje, kiedy idzie zupełnie tego nie widać. Psu to zupełnie nie przeszkadza więc i ja jestem zadowolona :D
-
Czyli zostawiam :D [I]chrupcia[/I] - szelki kupiłam w Pełnej Misce, to dokładnie te: [url]http://www.pelna-miska.pl/pl/p/Hurtta-Pro-szelki-rozmiar-45-niebieskie/3694[/url] Tu jest co prawda napisane, że rozmiar 45 jest od 40cm w klacie ale tak na prawdę ich minimalny obwód to ok 34cm.
-
Czyli co, odcinam metki i zostawiam tak jak jest, tak? Mówicie, że dobre :) Przynajmniej nie będą się jej wbijać w pachy :D Z ciekawości zmierzyłam szerokość pasków - razem z pianką to 3cm! Tasiemka przy której jest kółeczko - 1,5cm. Moim zdaniem (z resztą Waszym chyba też ;)) szerokość jest idealna. A tak się 'bałam' tych 3cm :shake::eviltong: [I]MakeBelieve[/I] - Lilo waży 2,9kg i ma 35cm w klacie. [SIZE="1"]Tak na marginesie: jakość tych szelek przebija wszystkie psie akcesoria jakie do tej pory posiadałam. Po prostu rewelacja.[/SIZE]
-
Od wczoraj oficjalnie BARFujemy :D Kupiłam kilogram żołądków, kilogram barfu z indyka z owocami i warzywami oraz kilogram gęsi z kością Primexu. Przez jakiś tydzień zamierzam podawać prawie wyłącznie żołądki. Wczoraj w sekundę zniknęła cała porcja :) Póki co jestem zadowolona :)
-
Do mnie przed chwilą doszły szelki Hurtta :multi: Są fantastyczne tylko nie wiem czy idealnie dobrałam rozmiar. Rzućcie okiem... [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/1378/dsc0002mob.jpg[/IMG] [IMG]http://img607.imageshack.us/img607/3766/dsc0004wt.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/8216/dsc0006dg.jpg[/IMG] Są dość daleko od pach i w związku z tym kiedy nie są naciągnięte od tyłu to z przodu lekko odstają. Na ostatnim zdjęciu widać, że kiedy za nie lekko ciągnę to z przodu przylegają. Może tak być...? Rozmiar mniejsze są niestety dużo mniejsze... [SIZE="1"]Lilo nie ma tak wygiętego kręgosłupa, po prostu za wszelką cenę chciała usiąść :diabloti:[/SIZE]
-
Jedząca Lilo to u nas tak rzadki widok, że przymykam oko nawet na chowanie mięsa pod moją poduszką... :watpliwy: :eviltong:
-
Takie tam z indyczą szyją :evil_lol: [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/3209/dsc00086j.jpg[/IMG] [SIZE="1"]przepraszam za jakość ale robione na szybko telefonem...[/SIZE]
-
Fajnie mieć dostęp do takich "naturalnych" mięs :D Nawet nie tyle dla samego psa ale i dla całej rodziny :D
-
Wezmę chyba gęś... ;) Tak bardziej "normalnie" ;)
-
A wcale nie! Kaczka 9zł/kg a gęś 11zł/kg [url]http://www.sangoma.pl/pol/saba_pol.htm[/url] :evil_lol:
-
Okej, dzięki :) W takim razie na początek zamówię żołądki, indyka z owocami/warzywami i teraz nie wiem co lepsze: kaczka z kością czy gęś z kością? Z baraniny rezygnuję.
-
[I][U]Hallie[/U][/I], dzięki! Już wysyłam maila :D [I][U]Aysel[/U][/I] - skoro już mam źródło Primexu kupię pewnie na początek: - PRIMEX BARF Z WARZYWAMI I OWOCAMI wersja dla alergików (tylko indyk) - ŻOŁĄDKI WOŁOWE - BARANINA z/k - INDYK Z KOSCIĄ, KACZKA Z KOSCIĄ lub GĘS Z KOSCIĄ Tak poza tym, jeśli by to kogoś interesowało to w sklepie miesodlapsow.pl można też kupić mniej niż 10kg tylko trzeba pokryć koszt opakowania 10zł i dostawy 21zł.
-
O matko, wielkie dzięki za tak długi post! :modla::modla: W ogóle dzięki Wam wiem już o wieeeele więcej niż jeszcze wczoraj wieczorem. Zacznę od znalezienia źródła mięsa firmy o której piszesz. Czy jest tu może ktoś z Warszawy kto zaopatruje się w produkty mięsne u którejś z tych pań: [url]http://barf.pl/gdzie-kupic/mazowieckie/[/url] ?? W sklepie miesodlapsow.pl są niby podobne produkty innych firm i chętnie zrobiłabym tam zakupy ale minimalna ilość na jedno zamówienie to 10kg a dla takiego psa jak mój to zapas na pół roku... :/ Moja zamrażarka tego nie zniesie. Czy pisząc o żołądkach wołowych z treścią macie na myśli np takie: [url]http://www.sklep.miesodlapsow.pl/product/Zoladki-wolowe-1kg-%28B%29,1.1?[/url] To one będą dobre na rozpoczęcie BARFowania i potem w razie niejedzenia warzyw? Ponieważ jestem (a właściwie Lilo jest) w fazie niejedzenia [U][I]niczego[/I][/U], wybrałam się dzisiaj do sklepu mięsnego po różne rzeczy na spróbowanie. Nie zaczynam jeszcze pełnej diety BARFowej bo nie mam wszystkich składników ale chciałam żeby zjadła cokolwiek więc kupiłam trochę wątróbki kurzej, skrzydełko kurze, szyję indyczą i ogon wieprzowy. Wiem już na pewno, że wątróbkę mój pies omija szerokim łukiem (a myślałam, że będzie dobra do zmiksowania z warzywami dla smaku :watpliwy:), ogon wieprzowy jest fuuj, za to kawałeczek (ok 30g) indyczej szyi w szybkim tempie zniknął z miski :D
-
Dziękuję, dziękuję, dziękuję! Myślę, że skorzystam na początek z jadłospisu ladySwallow :bigcool: A jakie warzywa i owoce są najchętniej jedzone przez Wasze psy? Lilo jest totalnie antywarzywna (nawet marchewka jest dla niej okropna...) i obawiam się, że surowe mięso to owszem zje ale warzyw nie tknie. Jeszcze jedno glupie pytanie: pisząc jajko macie na myśli całe czy tylko żółtko?
-
Z obliczeń wyszło mi, że psica powinna zjadać 60g dziennie z czego 12g owoce, warzywa i 48g - produkty zwierzęce. Na tej podstawie stworzyłam taki jadłospis: poniedziałek: rano) 36g skrzydełka kurze wieczór) mix 12g podroby + 12g owoce i warzywa wtorek: r) 36g mięso z firmy as-pol (np. wołowina z chrząstką [url]http://www.sklep.miesodlapsow.pl/product/Wolowina-z-chrzastka-0%2C5-kg-%28AP%29,2[/url]) w) 12g szyja kurza środa: r) 36g serca (lub wątróbki) w) 12g kurze łapki czwartek: r) mix 12g warzywa, owoce + 12g mieso as-pol w) 36g mieso as-pol piątek: r) szyja kurza 36g w) mix mięso as-pol 12g + 12g warzywa/owoce sobota: r) 36g skrzydełka w) 12g mieso as-pol + 12g kefir niedziela: r) 36g kurze łapki w) mix 12 g mieso as-pol + 12g warzywa/owoce Co o tym sądzicie? Co trzeba zmienić? Warzywa/owoce celowo ułożyłam zawsze jako mix z mięsem bo znając mojego psa, nie ruszy ona samych warzyw. Zupełnie nie wiem gdzie tu upchnąć olej (może być z pestek winogron?)
-
Przejrzałam większość wątków w temacie BARFu ale nie znalazłam konkretnych odpowiedzi na moje pytania. Możecie mi pomóc? Moja suczka ma 22 miesiące i waży około 2,8kg. W swoim życiu jadła już różne karmy, które jednak po jakimś czasie zawsze przestają jej smakować. Zaczęliśmy od karm suchych (Orijen, Acana). Po tym jak odmówiła ich jedzenia (potrafiła nie jeść NIC przez 5 dni! - metodę "w końcu zgłodnieje to zje" przetestowaliśmy) przeszliśmy na karmę mokrą (Animonda, Evangers), która początkowo bardzo jej smakowała. Kilka tygodni temu zauważyliśmy jednak, że i puszki już jej przestały pasować. Dwa tygodnie temu moja mama dała psicy cienko pokrojoną surową wołowinę (bo akurat była w domu). Surowizna oczywiście zniknęła w sekundę ale problem z niejedzeniem normalnej karmy znacznie się pogłębił. Innymi słowy w tej chwili psica nie zje nic co nie jest surowym mięsem :roll: Wiadomo, że będąc konsekwentnym, piesa zacznie w końcu z powrotem jeść puszki ale tak sobie pomyślałam, że może nie warto i BARF byłby dobrym rozwiązaniem. I teraz proszę o pomoc. - Proszę o przykładowy jadłospis (powiedzmy na tydzień) dla tak małego psa - w dziale jadłospisy znajdują się tylko przykłady dla dużych psów a nie chciałabym, żeby przez moją niewiedzę zabrakło psu jakiś ważnych składników. - Nie mam czasu na jeżdżenie po specjalistycznych hurtowniach w celu zakupienia wszystkich potrzebnych dodatków, nie mam też znajomego rzeźnika ani żadnego innego źródła mięsa, kości i podrobów (oprócz oczywiście zwykłych hipermarketów ale czy z nich coś się nadaje..?). Czy produkty oferowane na stronie [url]http://www.sklep.miesodlapsow.pl[/url] wystarczą mi do zrealizowania założeń BARFu? Może istnieją jakieś inne sklepy www? Podobno w Leclercu w Alejach Jerozolimskich w Warszawie jest stoisko sklepu miesodlapsow.pl - [url]http://www.miesodlapsow.pl/tresc.php?id=96[/url] kupował ktoś tam? - Czytałam coś o gotowych kostkach BARFowych. Czy są one godne polecenia dla początkujących? ;) Gdzie mogę je dostać? Z góry bardzo Wam dziękuję za pomoc bo nie chcę zrobić psu krzywdy nieodpowiednimi produktami.
-
Dzięki wszystkim za miłe słowa :D Bluza Adidog jest już u nas i jest świetna! Polecam ;) Co prawda teraz używam jej wyłącznie na porannym i nocnym spacerze, kiedy jest koło zera. Lilo przestała jeść swoją karmę i to zarówno suchą (Orijen) jak i puszki (Animonda i [URL="http://acana-sklep.pl/index.php?option=com_virtuemart&page=shop.browse&category_id=32&Itemid=1"]Evangers[/URL]) i zastanawiam się co zrobić. Do tej pory jadła już na prawdę karmy z najwyższej półki więc nie bardzo chcę zmieniać na coś gorszego. Myślę więc nad BARFem. Muszę poczytać o nim trochę tu na dogo i zorientować się w możliwościach zakupu wszystkich potrzebnych składników w Warszawie. Jurto/pojutrze powinny przyjść szelki!! :D:D Nie mogę się już doczekać jak będą na niej leżeć norweskie - jeszcze nigdy nie miała. [U][I]Justa[/I][/U]: nie waż mi się obcinać Dotki! ;) najśliczniej wygląda jak jest wytrymowana :loveu:
-
Z resztą z szerokości 2,5cm zawsze są trzy długości: 30-50, 40-70 i 45-78. W tej chwili mają do sprzedania tylko najmniejszy.
-
A moim zdaniem lepiej w Muscacie chociaż zainwestowałabym jeszcze w coś szerszego :loveu: :razz:
-
Ja bym na pewno nie zostawiała psu obroży kiedy zostaje sam w domu. Może się o coś zahaczyć i nieszczęście gotowe :roll: 3 miesięczny szczeniak to jeszcze maluszek i na prawdę można go [U]wszystkiego[/U] łatwo nauczyć.
-
Na szczęście dzisiaj jest słonecznie i ciepło :D [IMG]http://img444.imageshack.us/img444/5411/dsc00071n.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/6011/dsc00075eo.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/9361/dsc00080fq.jpg[/IMG] [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/6247/dsc00081mt.jpg[/IMG] [SIZE="1"]Sorry za te zdjęcia ale są z komórki a piesa nie ustoi przodem do aparatu :evil_lol: (jeśli nawet złapię ją z profilu to akurat słońce świeci jej w pyszczek i mruży oczy ;))[/SIZE] W ogóle to zamówiłam jakiś czas temu nowe szelki dla Lilo :multi::multi: Czeka się na nie około 14 dni więc mniej więcej za tydzień powinny być. Umieram z ciekawości czy wzięłam dobry rozmiar :roll: Planuję też kupić nową jesienną bluzę. Prawdopodobnie będzie to bluza firmy Adidog ([url]http://www.adidog.co.uk[/url]) o taka: [IMG] http://img1.aukcjoner.pl/gallery/007057107/4_f.jpg[/IMG]:loveu:
-
Wszystkim bardzo dziękuję za komplementy! :D ___ Trochę zaniedbałam ostatnio galerię... Postaram się to nadrobić. Wczoraj byłyśmy z Lilo u fryzjera, który (a właściwie "która" bo to groomerka ;)) jak zwykle nas nie zawiodła). Tym razem piesa ma zostawione trochę dłuższe włosy na głowie w porównaniu do poprzednich, letnich cięć a reszta obcięta tak jak zwykle. Miałam nadzieję na jakieś nowe fotki z dzisiejszego spaceru ale wolałam się skupić na zabawie z piesą niż targać aparat ;) Pomimo pięknego słońca Lilo trochę zmarzła, czyżby już był czas na ubranko...? Po przyjściu do domu natychmiast położyła się w posłaniu i "zarządała" przykrycia kocem :evil_lol: więc póki co nie zaprezentuję Wam nowej fryzury ;) [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/3557/dsc00067my.jpg[/IMG]