Jump to content
Dogomania

barberry

Members
  • Posts

    1165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by barberry

  1. [quote name='Onomato-Peja']Mojej młodej najbardziej odpowiadają szelki ósemki z EzyDoga z takim szeeeeerokim pasem na piersi ;)[/QUOTE] Mogę prosić o jakeś zdjęcia psa w tych szelkach? Nie do końca wyobrażam sobie jak one leżą. Mój york chodzi póki co w szorkach z MacLeather ale zastanawiam się nad czymś innym. Może te z EzyDoga będą dobre. Zależy mi, żeby nie uciskały szyi tylko kończyły się na mostku więc guardy chyba odpadają....?
  2. A wiecie może gdzie mogę dostać takie świecące przywieszki/breloczki? Mój pies chodzi w szelkach ale przydało by mu się coś na nocne spacery. O świecących szelkach nie słyszałam ;]
  3. Raczej poprostu jest mu za gorąco a wie, że w domu panuje przyemny chłodek. U nas też spacery polegają na przebieganiu od cienia do cienia;)
  4. No nie wiem. Zawsze mówiono mi, że york ma tendencję do zapadania tchawicy i dlatego nie powinien chodzić w obroży. Na takim wysięgniku jest przecież przymocowany właśnie za szyję a jeśli do tego jeszcze się wyrywa.....
  5. Słuchajcie, a jak fryzierzy radzą sobie z psiakami, które za żadne skarby nie chcą ustać na stole? Byłam już na jednej, zapoznawczej wizycie gdzie szczeniorka trzymała poprostu druga osoba i wydaje mi się, że tak jest najlepiej ale czy we wszystkich salonach tak jest? Wiem, że istnieją specjalne hmmm "wysięgniki" ;P przy stołach gdzie pies przymocowany jest specjalną obrożą za szyję ale chyba dla yorków nie jest to polecane, prawda?
  6. Dzięki za pomoc, wszystkie wskazówki się liczą. Grey, można przecież równocześnie dbać o ząbki i ładnie układać włosy (nam został już do wypadnięcia tylko jeden kieł :D:D) Zastanawiała mnie już kiedyś poruszona tu przez Paulinę kwestia szkód jakie wiązanie kucyków może wyrządzić. Przecież wystawowe yorki zawsze muszą mieć kitki a i większość właścicieli 'kanapowców' wiąże je przez większą część życia psa. Chętnie przeczytałabym opinię na temat osłabienia włosa jakiegoś hodowcy z długoletnim stażem. Bo tego, że psu może być niewygodnie nie neguję ale może zniszczenie włosa powodowane jest przez nieumiejętne zakładanie gumek (za blisko głowy, za ciasno, nie zdzejmowanie na noc itp.)? To tylko takie moje rozważania... ;)
  7. Wielkie dzięki za rady! :) Chyba rzeczywiście poczekam z tym kucykiem do wizyty u fryzjera którą mamy już zamówioną na 22 lipca :D Nie chcę jej całkowicie zniechęcić. Niby byliśmy już raz na strzyżeniu uszu, tyłeczka itp ale wtedy nie było jeszcze czego wiązać ;)
  8. Witam, mam mały problem z moim prawie już 7 miesięcznym yorkiem. Do tej pory nie było potrzeby czesania mu na głowie kucyka, lecz teraz włosy zaczynają wchodzić do oczu i zwyczajnie nie wygląda to najlepiej. Znacie może jakieś skuteczne metody "spacyfikowania" bardzo żywiołowej suczki? :evil_lol: Raczej nie chciałabym obcinać jej tych włosków na głowie na krótko ale jeśli będzie tak reagować na próbę "majstrowania" przy głowie to nie będzie innego wyjścia... Uwierzcie mi, że w tego małego pieska na widok gumki/spinki wstępuje istny diabeł! :diabloti: Bardziej przypomina to zapasy niż codzienną pielęgnację. Dodam, że z samym czesaniem nie ma większego problemu. Liczę na Wasze porady bo już nie wiem co mam zrobić. PS Mam nadzieję, że piszę w dobrym miejscu. Jestem tu nowa i jeszcze nie do końca się orientuję.
×
×
  • Create New...