Tyśka)
Members-
Posts
35750 -
Joined
-
Days Won
144
Everything posted by Tyśka)
-
Muszę się wczytać w regulamin czy są jakieś zmiany, ale kiedyś nie pobierali prowizji.
-
Ja mialam pomysł, aby właśnie połączyć. Zrobić transportowy bazarek tu z linkiem do zbiórki zamiast wpłat na prywatne konto Wtedy też zrzutka się podbija do góry i więcej osób z zewnątrz ją zauważa. No ale pomysł został tylko pomysłem, zrzutka osiągnęła swój cel
-
Dziewczyny ze Stowarzyszenia nawet nie zdążyły jej udostępnić na swojej stronie
-
600 zł na zrzutce
-
Na zbiórce jest już cała kwota (500zł) Szok. Dwie osoby wplacily i pozamiatane!
-
<<ZRZUTKA NA ŁATKĘ NA RATUJEMYZWIERZAKI>>
-
Przepisz proszę. Na transport będzie zrzutka i można na to przeznaczyć jednorazowe wpłaty.
-
Łacia zaszczepiona. Koszt 45zł (wścieklizna, wirusówki, założenie ksiazeczki). Za dojazd wet nie wziął ani grosza Sąsiadki koszty szczepienia biorą na siebie. Dziękuję! A tu wpisane odrobaczenie:
-
Niektórzy nie biorą kolejnego psa na łańcuch. Oby i tu tak było. ♡
-
Łatka nie zna fajerwerków. Tam na tej wsi nikt nie strzela. Moi dziadkowie mieszkają w okolicy i tam panuje cisza i spokój. Jagoda zapewniała mnie, że u nich jest tak samo. Zabrać jej do siebie nie mogą, zamknąć nie mają gdzie (myśleli o tym), ostatecznie mogą zamknąć sunię w szopie, ale nie ma pewności, że Łatka nie znajdzie dziury.
-
Lek. Wet. dzisiaj przy okazji szczepienia założy książeczkę Łatce
-
Pani Kamila M. z fb wpłaci jednorazowo coś Łatce, ale chciała na konto Stowarzyszenia, wiec jej podałam (pewnie będzie to kwota w wysokości zwrotu za szczepienie). Zaoferowała się, że może zawieźć Łatkę za darmo, ale jeszcze nie wie kiedy. Ma mi dać znać i jeśli termin niedaleki to pewnie skorzystamy ;). Jak np koło 20-go to myślę że szkoda, aby Łatka tak długo czekała. Już i tak jest bezdomną od ponad miesiąca.
-
Mam niusa Sąsiadki, tzn. mama i dwie córki, które opiekują się Łatką i które zadeklarowały stałe wpłaty stwierdziły, że szkoda pieniędzy na przewoźników. Same zawiozą Łatkę za zwrot kosztów paliwa (ok 360-400zł). Zawiozą ją w niedzielę, 08.01.
-
Niecałe 200 km w jedną. Tak pokazuja Mapy Google.
-
Dubel
-
Jutro do Łatki przyjeżdża lek.wet. i będzie ją szczepił na choroby wirusowe. Udało się wyprosić, aby wet przyjechał do niej, nie stresować jej dodatkowo.
-
W tym roku podrożało totalnie.
-
Dziękuję! Dokładnie tak. Niestety, jeden przewoźnik mimo że rusza z Tomaszowa i przy załozeniu, że sąsiadka przywiozlaby sunię do Tomaszowa (to ponad 60km w dwie strony) policzyłby 740zł bez faktury, a 930zl z fakturą. Jutro popytam innych, bo gmina jesli w ogole coś da to na pewno nie tyle.
-
Ojjj... biedaczek. Dobrze ze dostał swoją szansę.
-
TO OFFTOP, ale muszę bo sie uduszę:D Powiem Ci z dumą, że moja córa z psiakiem mają też niesamowita więź. Zupełnie się nie spodziewałam, nie oczekiwałam nawet, że będą się lubić, a psiak słucha (prawie) rocznej siostry, śpi z nią, wyczuwa jej emocje, rozśmiesza. Ona próbuje go szkolić, pilnuje pór posiłku (i karmi go po ziarenku karmy), dzieli się z nim tym co je i jedzą naprzemiennie np musem owocowym. Jak on był po kastracji i pierwsza dobe leżał obolały to ona ze smutkiem i troską go doglądała, a kiedy się nie widzą to piecho leci się najpierw z nią przywitać, ona też od razu go głaszcze albo rzuca mu piłkę do zabawy ♡ miło się patrzy na takie duety! Ok. Koniec OT Przepraszam A Cukierek miał szczescie, że trafił na takich Ludzi! I cieszę się, że zdrowotnie lepiej.
-
Odpisałam. Na razie miałabym transport ale tylko przed Nowym Rokiem Jutro popytam przewoźników. Ew moja znajoma w połowie stycznia mogłaby zawieźć sunię, przynajmniej się zaoferowała, ale to dopiero połowa stycznia.