-
Posts
1561 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sosiczka
-
Mój ulubieniec Hektorek: mimo sędziwego wieku, krzepę jeszcze ma: [img]http://lh6.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TDNyB0gfokI/AAAAAAAAArA/S1pUmdl4ZWc/s576/sosnowiec%201383.jpg[/img] [img]http://lh6.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TDOCda-tNrI/AAAAAAAAAxk/Eze73MEI440/s912/sosnowiec%201438.jpg[/img] [img]http://lh3.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TDOHySYGHcI/AAAAAAAABNo/faFVf_qfHmY/s912/sosnowiec%201455.jpg[/img] Błaga o pomoc: [img]http://lh3.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TEWImQLgk0I/AAAAAAAAEWk/Xv9HQxa4NFQ/s912/sos%20785.jpg[/img] [img]http://lh3.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TEWKeE5pbpI/AAAAAAAAEX4/1AnigYJNApA/s912/sos%20803.jpg[/img]
-
[COLOR=Red]Hektor został odebrany przez właściciela.[/COLOR] Karmel i Hektor, dwa różne psy, dwie różne historie, łączy ich jedno- wiek i psia niedola. Przebywają w różnych boksach kwarantanny. Mają odmienne sposoby na przetrwanie w schronisku. [B]Karmel[/B] to ok 8-10 letni, mały piesek, alla pinczerek. Podbiega do krat i szczekając chce zwrócić na siebie uwagę, szczeka, by cały świat usłyszał o jego krzywdzie, szczeka na inne psy, by one tez usłyszały. Po wyjściu z boksu jest miłym dziadeczkiem. Nie sprawia problemów. Siedzi już długo na kwarantannie. Boimy się, że nie doczeka jej końca. Idzie zima, a mały dziadeczek marznie, stare ciałko nie radzi sobie już tak dobrze w chłodne noce. A do tego zaczęła doskwierać mu samotność. Karmel szuka spokojnego domu. Gdzie zaśnie w cieple u boku kochanego Pana. Najlepiej by był jedynakiem. [IMG]http://lh6.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TGAh0r8vmpI/AAAAAAAAGjs/LUcOBcNMGOw/s800/P1010944.JPG[/IMG] [B]Hektor[/B] Nieco większy od Karmela, bo sięga do kolana. Ok 10-11 letni dziadziuś. Spokojny, oaza spokoju i łagodności. Jednak trudno go dojrzeć w schroniskowym boksie. Jego taktyka na przetrwanie jest odmienna bowiem od taktyki Karmela. Hektor się nie narzuca, spokojnie czeka na śmierć... Gdy idzie na smyczy, to praktycznie nie czuć, ze po drugiej stronie jest pies. Jest cichy...nie absorbujący. O tym psie wszyscy już zapomnieli.. Ale on jest i tkwi dalej w boksie kwarantanny. Godnie oczekując najgorszego. Bo komu taki stary pies potrzebny? Nie wiadomo czy przeżyje narkozę przy kastracji. W schronisku wszystkie psy są kastrowane. Zatem szukamy dla Hektora DT na CITO. Szukamy domu, w którym Hektor rozkwitnie i zaśnie na kolanach ukochanej osoby i u jej boku spędzi emeryture... [IMG]http://lh6.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TDNxsnpMkhI/AAAAAAAAApc/sKUHGWz1mIk/s640/sosnowiec%201440.jpg[/IMG] 2 psy, 2 bajki, 2 nieszczęścia i czy będą 2 tragedie? Czy chociaż jednemu z nich się uda?
-
Jeszcze kilka Leonkowych fotek: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TDNtfHMoAOI/AAAAAAAAAow/Fv-pSBBi8Vs/s576/sosnowiec%201791.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TDOIqRTsWQI/AAAAAAAABSA/iLyL7KkP_As/s912/sosnowiec%201792.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TDOI_SCnMFI/AAAAAAAABTY/njo_5Kn5TvY/s912/sosnowiec%201803.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TDOJD-k-dYI/AAAAAAAABTk/f0CnFhen2-Y/s912/sosnowiec%201800.jpg[/IMG] Mały kabanosik: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TDOJGVX0J3I/AAAAAAAABTs/B1ZGC6_oG6g/s800/sosnowiec%201798.jpg[/IMG]
-
Czy babunia Emiska załapie się na pomoc? [url]http://www.dogomania.pl/threads/195639-Ma%C5%82a-stara-schrowana-jamniczka-Emi-czeka-na-%C5%9Bmier%C4%87-potrzebne-DT-DS-i-na-CITO!!?p=15653119#post15653119[/url]
-
I jeszcze trochę Buniowego: [img]http://lh6.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/THOrwujQL-I/AAAAAAAAHGc/I-29Gs6Q2pM/s800/P1020182.JPG[/img] [img]http://lh5.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/THOrv8J21oI/AAAAAAAAHGc/2zOIq4BSFcA/s800/P1020181.JPG[/img] [img]http://lh5.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TGmO5YMaDjI/AAAAAAAAG6o/XnVMKMXXyAw/s800/P1020104.JPG[/img] [img]http://lh6.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TGmO44c5F5I/AAAAAAAAG6o/EFnDJtWkGqg/s640/P1020103.JPG[/img] Obraza majestatu: [img]http://lh6.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TGmO4XZDtaI/AAAAAAAAG6o/FPRvarWEwdc/s800/P1020102.JPG[/img]
-
Babcia Agra: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TGmPLj-uZeI/AAAAAAAAH6I/xAR-apAN7W4/s640/P1020140.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TGmPKq0jqiI/AAAAAAAAH6I/cbMgwGM8SZ8/s576/P1020138.JPG[/IMG] I babunia Bunia [IMG]http://lh3.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/THOrySc-72I/AAAAAAAAHGc/V16GZDfpadw/s576/P1020184.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/THOry7CkhHI/AAAAAAAAHGc/Owd4x5ftOuw/s800/P1020185.JPG[/IMG] [img]http://lh5.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/THOrxZ-IdAI/AAAAAAAAHGc/ERWic5v5dEg/s576/P1020183.JPG[/img]
-
Leon- prowizoryczne nadane imię, bo dla schroniska jest tylko numerem. Oprócz tego imienia Leon nie ma nic. Swoje dotychczasowe 8 letnie życie wiódł u boku ukochanego Pana...choć właściwie to tylko nasze domysły. Do schroniska Leon trafił w dobrej kondycji, tłuściutki, zadbany, w kolczatce. Można powiedzieć, że jest szczęśliwcem, gdyż przeżył epidemię nosówki i Rubartha bez szwanku. Zatem dostał szanse od losu. Nie chcemy jej zmarnować. Na razie Leon dzieli swój boks z paroma współtowarzyszami niedoli. Od kilku miesięcy Leon próbuje kogoś zachwycić swym smutnym spojrzeniem. Jednak od kilku tygodni dał sobie spokój. Bo ile można błagać? Ile można wołać o pomoc? Jak można się wybić gdy w okół tyle młodych psów? Leon w schronisku nie ma szans. Powoli traci nadzieję. Domowy pies w schroniskowych warunkach długo nie pociągnie. Ile mamy czasu? To wie tylko Leon. Szukamy kogoś kto da szansę wyrośniętemu jamnikowi. Kto oprócz smutnych oczu i siwej mordy ujrzy serce i usłyszy krzyk wołania o pomoc. Apeluję w imieniu starego, nikomu niepotrzebnego psa o pomoc w znalezieniu DT. Stare psy w schronisku z czasem mają problemy zdrowotne...a na to jest tylko jedno lekarstwo. Jeżeli nie chcecie przekonać się jakie pomóżcie Leonowi, zanim będzie za późno... [IMG]http://lh5.ggpht.com/_37GSjRVh0Oc/TM7YFKWaxmI/AAAAAAAACN8/xJcmVFSlfxQ/Obraz%20335.jpg[/IMG] Leon to 8 letni pies w typie jamnika, toleruje psy i suki, jest wykastrowany, zaszczepiony. Czeka na dom. [IMG]http://lh6.ggpht.com/_37GSjRVh0Oc/TM7Ym2kMsFI/AAAAAAAACOA/3Hv0JjsD2jo/Obraz%20338.jpg[/IMG] [COLOR=red] LEON MA DS W MYSŁOWICACH!!![/COLOR]
-
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
sosiczka replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Zapraszam na wątek schorowanej Emi: [url]http://www.dogomania.pl/threads/195639-Ma%C5%82a-stara-schrowana-jamniczka-Emi-czeka-na-%C5%9Bmier%C4%87-potrzebne-DT-DS-i-na-CITO[/url]!! -
I jeszcze trochę schorowanej Emi: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_37GSjRVh0Oc/TM7PjWhAhfI/AAAAAAAACNo/tPcoY2uk71Y/Obraz%20324.jpg[/IMG] Smutek w oczach :-( [IMG]http://lh5.ggpht.com/_37GSjRVh0Oc/TM7P_3C_SeI/AAAAAAAACNs/p-4eCNn4lhQ/Obraz%20325.jpg[/IMG] I ostatnie: [img]http://lh3.ggpht.com/_37GSjRVh0Oc/TM7RNd7bv5I/AAAAAAAACN0/x1nKTw-kvGk/Obraz%20318.jpg[/img]
-
Dziękuję, malutka ma watek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/195639-Ma%C5%82a-stara-schrowana-jamniczka-Emi-czeka-na-%C5%9Bmier%C4%87-potrzebne-DT-DS-i-na-CITO!!?p=15652515#post15652515[/url]
-
Nie wiem już gdzie pisać 9 letnia staruszka umiera w schronisku, prosimy o wsparcie na diagnostykę, leczenie i karmę :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/195639-Ma%C5%82a-stara-schrowana-jamniczka-Emi-czeka-na-%C5%9Bmier%C4%87-potrzebne-DT-DS-i-na-CITO!!?p=15652515#post15652515[/url] Prosimy o rozsyłanie wątku, prosimy o DT, czekamy na cud...
-
Śmierć ukochanego właściciela- dramat, zdawało by się, że nic już gorszego nie może spotkać, małej 9 letniej Emi. Niestety stało się jeszcze coś, co całkowicie zrujnowało psychikę, malutkiej wrażliwej suczki...sunia trafiła za kratki. Jak takie maleństwo, ma sobie poradzić, wśród tłumu? Jej wrażliwe zranione serduszko tego nie przeżyje. Emi z każdym dniem słabnie, traci nadzieję. Zawalił się jej mały świat. Ona nie rozumie dlaczego ciepłe łóżko zamieniło się na zimny, opustoszały beton. Wciśnięta w kąt, czeka, czeka na śmierć, lub na cud. Możemy zapobiec tragedii, możemy ulżyć cierpieniom małej Emi. Ciepłe posłanie, czuł dotyk, to wszytko czego pragnie to maleńkie stworzenie. Nie jest absorbująca, za czuły gest odwdzięczy się całym swoim psim serduszkiem. Emi może żyć jeszcze długie lata, jest łagodną, pocieszną suczką, toleruje inne psy. Szuka człowieka, którzy okaże jej serce, szuka anioła, który wybawi ją od śmierci. Zegar tyka, a Emi czeka... Dom dla tej suczki to szansa na życie. Każda noc spędzona w schronisku to katorga, każdy dzień spędzony za kratami zbliża ją do śmierci... Może właśnie Ty staniesz się bohaterem dla małej Emi? Ona nie wymaga wiele. Nie pozwól by iskierka nadziei zgasła. Szukamy osoby, która patrzy sercem, która w starej, małej Emi ujrzy piękną, wrażliwą suczkę i pokocha ją taką jaka jest. [IMG]http://lh4.ggpht.com/_37GSjRVh0Oc/TM7NwwrWyHI/AAAAAAAACNU/wTgjCBi1CJk/Obraz%20357.jpg[/IMG] Emi czeka... Możliwy transport do nowego domu. Szukamy także domu tymczasowego, schronienia, na czas, aż suczka nie znajdzie domu docelowego. Wyrwijmy ją z bram piekieł... [IMG]http://lh5.ggpht.com/_37GSjRVh0Oc/TM7OZ-3D_7I/AAAAAAAACNY/NX50-_BHcCU/Obraz%20330.jpg[/IMG] cyt z watku ogólnego: [quote]Z tą sunią jest gorzej koniecznie trzeba zrobic USG jamy brzusznej, ma podwyższone parametry watrobowe i białych krwinek. Dom na cito!!! DT/DS[/quote]***** Emi dzięki zaangażowaniu Mona_ została choć na chwilę wyciągnięta ze schroniska, z wielu czynników sunia nie może zostać u Mony_. Obecnie suczka jest na klinice przechodzi szereg badań. Jest chora, ma problemy z wątroba, badania kosztują. Potrzebujemy wsparcia na leczenie suni. Wpłaty można kierować na konto: [LEFT]FUNDACJA S.O.S. dla ZWIERZĄT 41-508 Chorzów - Maciejkowice ul. Antoniów 1 [/LEFT] Numer konta bankowego: [B]93 1560 0013 2367 0569 2079 0001[/B] [B]Z dopiskiem "Emi" [IMG]http://images37.fotosik.pl/336/e4d62c0101631acemed.jpg[/IMG] Wydatki: [/B]98 morfologia + biochemia 39 odrobaczanie + odpchlenie 22 usg jamy brzusznej [B] wpłaty: 200zł jamnicza skarpeta 100zł Janina Sienk. Saldo: +141 zł Potrzebne jest USG jamy brzusznej, trzeba będzie pokryć [COLOR=Red]koszty kliniki, [/COLOR]potrzebna jest [COLOR=Red]karma dla psów z[/COLOR] chorą wątrobą, prosimy o wsparcie, pomóżcie nam pomagać! [IMG]http://lh4.ggpht.com/_37GSjRVh0Oc/TM7MiDNRAWI/AAAAAAAACNM/RiNdqD1VTAI/Obraz%20369.jpg[/IMG] [/B]
-
Mona_ a nadałaś jej jakieś prowizoryczne imię? Może trzeba jej założyć osobny watek i zbierać $$ na pokrycie badań? Sprawdzałam pocztę nic nie mam na razie.
-
[quote name='_Mona']Narazie od sob jest u mnie na czas leczenia i obserwacji. Bo jeszcze po raz drugi jadę z nią do weta w tygodniu. Ale pilnie poszukuje dla niej DT/DS- najlepiej.[/QUOTE] Zrób jej więcej zdjęć i podaj mi kontakt do Ciebie, to dam taki na stronie.
-
Ja chciałam powiedzieć, że jeżeli ktoś ma zastrzeżenia do mojej pracy to mój telefon to 784926138, jest tez e-mail: [EMAIL="sylwia39@gmail.com"]sylwia39@gmail.com[/EMAIL] W zakresie moich obowiązków jest prowadzenie strony internetowej, poczty, wyznaczanie psów na spacer, spisywanie psów padłych i zaadoptowanych, zasadniczo formalnie za wolontariat odpowiada Agnieszka, która jest koordynatorem. Strona jest aktualna, aktualizuje kwarantannę raz w tygodniu lub raz na 2 tygodnie. Obecnie są zdjęcia, w środę spisze numery. Nie robię zdjęć szczeniakom i nie będę, jest napisane na stronie dlaczego. Izolatki są zrobione wszystkie, zdjęcia dostanę we wtorek na przenośnej pamięci. Nie odpowiadam za to, że gdzieś w entym boksie jest pies, którego nie ma na stronie, bo jak poprzedni koordynator nie ogarniał kwarantanny, to ja nie jestem w stanie powyciągać wszystkich pojedynczych sztuk, bo wiem jakie będa tego konsekwencje- przekonałam się o tym robiąc z Izą zdjęcia do kalendarza.:shake: Zdjęcia kwarantanny są i będą za kratami, bo kwarantanna- to kwarantanna. Można mu zrobić zdjęcia do ogłoszeń PO kwarantannie, ale nie w trakcie. Jeżeli ktoś widzi, że w danym boksie psy się gryza, że jakiś pies jest chory ( zazwyczaj staram się robić obchód, ale jestem tylko człowiekiem) także proszę to zgłaszać. Jeżeli ktoś ma nowe zdjęcia, informacje i chce, żeby się pojawiły na stronie podałam już swój e-mail. W zakresie moich obowiązków NIE JEST prowadzenie PICASSY.:eviltong: Aktualizuję ją o psy zaadoptowane czy padłe. Jeżeli komuś zależy wystarczy luknąć na stronę i już mamy numer danego psa. Jeżeli komuś zależy na zdjęciach ze strony w oryginalnym rozmiarze ( w co wątpię bo są za kratami) też mogę przesłać. Ktoś także mówił, ze nie ma kontaktu do koordynatora wolontariatu. No to by było nieco absurdalne, na stronie schroniska jest zakładka wolontariat, gdzie czytamy: [quote]Koordynatorem wolontariatu z ramienia Fundacji SOS dla Zwierząt jest Agnieszka Kulesa Nowak tel: 791695574 Zapraszamy wszystkich, którzy chcą uczestniczyć w tym wolontariacie do zgłaszania swoich kandydatur na maila [EMAIL="wolontariat@fundacjasosdlazwerzat.org"]wolontariat@fundacjasosdlazwerzat.org[/EMAIL][/quote]Więc jak już się czepiamy, ze nie ma e-maila zawsze można zadzwonić, lub napisać do mnie. Na stronie naszej fundacji- bo za wolontariat odpowiada Fundacja S.O.S. dla zwierząt, są też kontakty do zarządu, jakby ktoś miał jakieś wątpliwości czy zastrzeżenia. Obecnie borykamy się z wieloma problemami. Nie są one związane z wolontariatem. [B]szanuję każda parę rąk, każda uwaga jest na wagę złota- bo pozwala nam się rozwijać.[/B] Dziękuję za wszelkie uwagi i niech one będą otwarte, mogą być tu lub na e-mail. Pozdrawiam.;) Mona_ a ta jamniczka jest u Ciebie na Dt czy w schronie?
-
Grunt to znać swoje miejsce:cool1:
-
Jenny19 usypia się psy agresywne do innych zwierząt. Ta amstafka z boksu obserwacyjnego została uśpiona z powodu agresji, uśpiony został także inny pies, który zagryzł niestety 2 suki. Obecnie z bulowatych jest Lenka i takie pręgowane cusik, trafił także nowy nabytek pit, oddany z kartką, wycofany, warczy ponoć pogryzł właściciela 2 razy :shake: W schronie mamy także szczeniaka malamuta, haszczaka. Dzisiaj znaleziono w lesie przywiązaną benię, w stanie koszmarnym...biedna nie chciała wejśc do boksu, wystraszona, oaza spokoju..co prawda dziamgała ze strachu na początku, ale jest bardzo łagodna przy bliższym kontakcie. Mam zdjęcia psow z kwarantanny, stronę zasilę jednak w poniedziałek, bo nie mam spisanych wszystkich. W nowym domu: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TDYvSTo88qI/AAAAAAAACqA/Ygf9_jhRFUw/s576/IMG_2198.jpg[/IMG] Dorka ma 3 lata, trafiła z interwencji ze szczeniakami, jej numer to 84/389
-
Świetnie, wielkie dzięki.
-
On jest śmiechowy chce robić 10 rzeczy na raz:evil_lol::loveu:
-
Niestety ten czarny jest przenoszony ciągle bo go wszędzie gryzą, potem już było spokojnie, są pozajmowane te boksy obserwacyjne, bo 2 suki się pogryzły i zajęły osobne boksy. Potrzebuje zdjęć Dorki, bo faktycznie nie mam. Zdjęcia psiaków z izolatek ma amikat na aparacie ( wszystkich, wiem bo ja robiłam). Nie dodaję na stronę na razie benki i psów z boksów obserwacyjnych, rownież nie dodaję szczeniaków i psów z 1 kw.