-
Posts
857 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by masuimi33
-
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
masuimi33 replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
w takim przypadku sedalin jak najszybciej cioteczki, nie ma na co czekać naprawdę....sedalin wciśnięty w paróweczkę i 15 minut poczekać, wtedy piesek pewnie zwymiotuje, ale już będzie otumaniony na tyle aby go schwytać, dobrze mieć kawałek tasiemki czy kaganiec jak będzie otumaniony, bo nie wiadomo jak zareaguje jak sedalin zacznie schodzić.... ehhh następny wycofany pies;( bardzo przykra sprawa, trzymam kciuki. -
Westa pepsi w szczęśliwym domku u masuimi
masuimi33 replied to masuimi33's topic in Już w nowym domu
dziewczyny rozgłoście malutka sunia szuka domu westka, jest tam razem z przyjaciółką mopską, najlepiej było by im znaleźć jeden domek...znowu westka;(((( [url]http://www.dogomania.pl/threads/207602-west-2-letnia-suka-szuka-domu[/url] -
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
masuimi33 replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
czekam na info na pw - w razie co proszę mnie ścigać;)jak już piesek zostanie schwytany to pozbieramy na dt lub hotelik, no chyba że ds się trafi;) mam taką małą sugestię żeby na bramie cmentarza powiesić ogłoszenie z fotką, że piesek szuka domu, jakiś tekst chwytające za serce, może większość tych cmentarnych bab jest bez serca, ale uwierzcie mi, że są czasem starsze samotne osoby, którym zostało tylko łażenie na cmentarz, które mogły by przygarnąć takiego buraska;) a nie mają weny na szukanie i łażenie po schronach, cóż przynajmniej próbować trzeba, bardzo dużym prawdopodobieństwem jest, że piesek siedzi przy grobie byłego właściciela, tak czasem bywa(może wam się to wydać śmieszne, ale słyszałam o takim przypadku, gdzie pies po śmierci właściciela siedział przy jego grobie i nie chciał dać się złapać, a jak już został schwytany i tak uciekał i wracał z powrotem na cmentarz.... -
Westie w potrzebie/znalezione/zaginione
masuimi33 replied to Magda's topic in West Highland White Terrier
[url]http://www.dogomania.pl/threads/207602-west-2-letnia-suka-szuka-domu[/url] sunia szuka domku...;( -
spróbuję to nagłośnić, jestem z Warszawy mam 3 westy, mam pytanie jaki ma sunia stosunek do innych zwierząt, no i prosimy o jakąś foteczkę chociaż... pozdrawiam Dominika
-
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
masuimi33 replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
witam jestem tu na zaproszenie [B][URL="http://www.dogomania.pl/members/104685-szafranekm"][B]szafranekm[/B][/URL] finansowo na razie nie bardzo mogę pomóc ale może wymyślimy jakąś akcję na zbieranie pieniążków dla psiorka jakby co jestem chętna do pomocy ;) [/B] -
[quote name='Angel']tak tak do ciebie piesia plasterkowe finanse maja wpływac :) nawet nieźle idzie bo będzie już 40 zł jak wszyscy za plasterki wpłaca :)[/QUOTE] bardzo się cieszę, że pomysł z plasterkami wypalił, mimo że na razie słabiutko, no ale zawsze jakiś grosik;) super super [COLOR=red][B]NA RAZIE JEST TAK:[/B][/COLOR] [IMG]http://i820.photobucket.com/albums/zz129/masuimi33/rudek-1.jpg[/IMG]
-
no tak masz rację Selengo, ale jak dziadowi "przybiją" znęcanie się, niehumanitarne traktowanie, dręczenie i inne takie, jak zapłaci karę pieniężną, czy jakąkolwiek inną, może wtedy mu się odechce dalszego procederu z psami, trzeba robić cokolwiek, bo jak odpuścimy tym razem ( a mimo tylu tragicznych przypadków znęcania się nad zwierzętami- ten jest bardzo nagłośniony przez media, więc może Sąd coś "wyda" pod media) to będzie trudno wrócić do tego tematu i "rozbujać" go na taką skalę. Nie możemy liczyć w tej chwili na przepisy prawne, bo takowych nie ma;(, ale możemy narobić szumu, a wiemy, że w Polsce wymiar sprawiedliwości, często działa pod publiczkę i w tym przypadku mam wielką nadzieję, że wyda "pokazowe" postanowienie, żeby ostrzec innych gnoi przed tego typu działaniami na szkodę zwierząt. Dziad jest stary, jego wiek na pewno wpływa na zdrowie psychiczne, to może być dobry argument w postępowaniu dowodowym. co do rozpieprzania kojca, na fb jest właśnie natłok ofert tego typu, ;D mnóstwo osób chce przyjechać z zagranicy i to zrobić;D;D;D niestety obawa powstała, że dziad wybuduje następny kojec, jest nieugięty, bierze kolejne psy więc i kojec może następny zrobić:( a i dla zainteresowanych następcą Kubusia, są nowe fotki malca Chestera, czyli KUBY3, na fb(link umieściłam na poprzedniej stronie) zapraszam
-
i ja i ja;D hop hop zdrowiej Rudasku;)
-
kazik raportować sobie możesz swój post który obraża mnie....przecież to ty pierwsza prowokujesz pisząc, że moje teksty cię śmieszą i to napewno moderator znajdzie, bo umie czytać, a o zastraszaniu to pierwsze słyszę...masz manie prześladowczą nie prowokuj, to nie będziesz otrzymywała odpowiedzi na te twoje prowokacje, na razie robisz to z premedytacją. Na dalsze twoje komentarze nie odpowiem. Anetta....co do dziada to niereformowalny typ niestety, wątpię żeby ta medalność mu się podobała, nawet tv, bo już była nie jedna nie jest w stanie wpłynąć na gościa. Jego mentalność jest z czasów austro-węgier, niestety sądzę, że dopóki nie zostanie wydana oficjalna decyzja prokuratury lub sądu w tej sprawie, dziad będzie sprowadzał kolejne psy i je tam dręczył. Marycha - sadzę, że rzeżucha, by go chyba tak nie satysfakcjonowała jak istota w zamknięciu, na szczerym nasłonecznionym polu, bez wody. Nie mam pojęcia co jeszcze jako obserwatorzy możemy zrobić, żeby ta sytuacja miała kres. Myślałam o zrobieniu takiej księgi, która zbierze podpisy przeciw dziadowi. Nie wiem czy to coś da, na pewno nie zaszkodzi....może wy macie jakieś pomysły. Rozpieprzać kojca nie możemy, chociaż już nie raz pisali do nas ludzie z taką propozycją. No wiecie trzeba robić wszystko tak by być NA PRAWIE a nie na granicy...
-
co do petycji i innych pierdułek jakoś nikt nie oponował, że to nie na temat bo pisała SELENGA.....i wtedy nikt tu nie oponuje, z tego kółka różańcowego że to nie na temat, a temat psa następcy jest bardzo na temat-takie było założenie Fanty Marty i moje, my zakładałyśmy z takimi intencjami, żeby informować ludzi co się dzieje u Kuby, dziada i w kojcu, o sytuacji prawnej i dalszym postępowaniu sądowym. Mamy do tego prawo, bo nie tylko wy tu jesteście, ale i inni którzy nie biorą udziału w pyskówkach na temat kasy....a którzy pytają jak u Kuby i co się dzieje z dziadem(tak jak na ostatnich stronach).!!!! a tym bardziej że to WY pisałyście o drugim następcy jeszcze na poprzedniej stronie....ale jak już jest o trzecim psie i to od nas ŁĄCZNICZEK MRUNIA no to już qqq źle....hahaha właśnie o tym pisałam Anasharowi, żeby na to zwrócił uwagę, że jak napisze ktoś od NAS to źle (o to chodziło mi Selengo) CHESTER jest powiązany z KUbą, sytuacją w tamtej wsi, bo będzie to wszystko pod jedna sygnaturą w sądzie i będzie kolejnym dowodem na to że dziad ma nierówno pod kopułą.....ehh kto tu dzieli na nasze , wasze haha no właśnie!!!!na resztę prowokacji nie odpowiem offtop do tych roszczeniowców: tak jestem siostrą Fanty:crazyeye::crazyeye::crazyeye: i bardzo mi z tym dobrze - felka szpiegowanie po moim wątku u westki z obory u arktyki widać przynosi efekty, dobrze że cię stamtąd pogonili za pisanie banialuk....bo nie pomagałaś tylko wręcz szkodziłaś!!!!tu rób co chcesz masz pole do popisu a to czy ciebie kazik coś śmieszy, no cóż my śmiejemy się z twoich postów do tej pory;) jesteś w tym lepsza ode mnie, cyrk to dla ciebie świetlana przyszłość;)raz cie zbanowali ale się wycwaniłaś i brylujesz z drugiego profilu twoje opinie na mój temat spływają po mnie jak woda podczas kąpieli felka twoja ocena mnie zupełnie nie interesuje....siatka sztucznych łączników..to dopiero mania prześladowcza- to dobre;)a twoje "niech" proponuje zastosować do ciebie....niech felka :mad:...się. od P Eli - wiesz co w bok.... nie chciałam apelować o pomoc dla Chestera Selengo ani ja ani Ewunian, poradzimy sobie jako Mrunio i nie Mrunio nie interesuje mnie jak to rozumiecie, nie wkleiłam informacji DLA WASZEGO TYLKO GRONA TYCH - którym wolno pisać nie na temat, wkleiłam to dla tych, którzy chcą wiedzieć na jakim etapie jest postępowanie z dziadem, z następcami i Kubą i będę wklejać, bo takie informacje już się pojawiały wcześniej, teraz będzie ich jeszcze więcej....mam nadzieję bo sprawa w sądzie tuż tuż....zrobiłam to z dobrej woli i cieszę się, bo oprócz roszczeniowców, zostały poinformowane osoby, którym ten temat leży na sercu dobrej nocy
-
[quote name='ewunian']piszesz o tym onkopodobnym / kaukazowatym (tak mi się na pierwszy rzut oka wydaje, że to mix tego typu...) szczylu? Marta mi jakieś foty wysłała na maila, ale nie umiem ich wkleić na forum :/ naprawdę - przy zabieraniu jakiegokolwiek psa "do domu" jestem za testami osobowości a dla takich niereformowalnych za dożywotnim zakazem posiadania zwierząt - przy takim to i ryby by się utopić potrafiły :/ No i w ramach reedukacji wolontariat w schronisku pod ścisłym nadzorem... (przechodziłam to ostatnie na sobie w rodzinie, tylko pod trochę innym kształtem - naprawdę, działa :) )[/QUOTE] [IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/WACICI%7E1/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot-4.png[/IMG][IMG]http://i820.photobucket.com/albums/zz129/masuimi33/chester1.jpg[/IMG] tak to on;( szukamy domku kochani....dobrego domku [quote name='olenka1987']o dzizyz ten facet jest faktycznie chory :/ jakiś psychol jak tak można!!?? Mam nadzieję, że w końcu odpowiednie władze się nim zajmą. a to ma być buda? jakiaś plastikowa skrzynka :/ a piesek prześliczny, a tak skrzywdzony od małego[/QUOTE] no tak racja racja....od razu prokuratura powinna powołać biegłego sądowego z zakresu psychiatrii....natychmiast co do zakładania Chesterowi wątku na dogomanii...jako Mrunio mówimy stanowcze "nie".... a informacja wyżej jest tylko czystą informacją Selengo pozdrawiam
-
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
masuimi33 replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Fur ale Ci się przypadek trafił....ehh no ale ja wiem, że dla Ciebie nie ma rzeczy niemożliwych, niestety w innych tego typu przypadkach, w niektórych schronach pies by dostał zastrzyk i było by po psie;( wierzę, że się uda;) suńka przepiękna, cudny ma ten szpiczasty czarny nosek -
Marta i Fanta mają bana do chyba 17.05,o tym że zostały źle potraktowane, nie będę tu wspominać, bo każdy NASZ zwolennik wie co tu się dzieje. To od początku to one kreowały wątek i informacje były aktualne i 100%, ponadto ta decyzja spowodowała bardzo ograniczony przepływ informacji o Kubie i jego następcach jak widać to obecnie na tym wątku, jest to jak widać ze szkodą dla was.....no i dla Kuby na pewno. Otóż owszem Selenga coś pisała, ale to było o drugim psie nie o trzecim....o którym nie macie zielonego pojęcia, który od kilkunastu dni, był naszepcą Kuby Wczoraj zadzwoniła do mnie Pani Elunia, po akcji wyciągania szczeniaka, który w szczerym polu, w tym paskudnym kojcu, nasłonecznionym, bez WODY!!!!!!!, odwodniony, resztką sił, przeżywał AGONIĘ! LEGALNIE Pani Elżbieta wyciągnęła własnoręcznie psinę z kojca po-Kubusiowego... a oto wklejam informacje z MRUNIA od Pani Elżbiety udostępnione na facebooku-gdzie tam jest aktualizowany wątek Kuby, świetnie robi to [COLOR=black][B]MARTA i PANI ELA[/B] [/COLOR]oczywiście, więc informacje są z pierwszej ręki: Pani Elunia pisze..... "...[I]Byłam dziś w Ścinawce Średniej i zastałam straszny widok. W spalonym kojcu Kuby jest trzeci z kolei piesek ........ 3 miesięczny szczeniak !!!!!!!!!!!!! Ten nie był na łańcuchu jak poprzednicy ale pseudo kojec był ZAMKNIĘTY NA KŁÓDKĘ. W "kojcu" stał pojemnik po margarynie wypełniony różowym glutem ........ i ani kropli wody choć było dziś bardzo gorąco !!!!!!!!!!! Wraz z panią Janiną (wolontariuszką) pożyczyłyśmy wielkie cęgi, przecięłyśmy siatkę i zabrałyśmy malucha. Był odwodniony i osłabiony. Teraz smacznie śpi pod opieką wspaniałej rodziny. Nazwałyśmy go Chester. Trzeba mu szybciutko znaleźć stały dom bo taki maluch musi mieć rodzinę[/I]." a tu są fotki malucha [URL]http://www.facebook.com/notes/el%C5%BCbieta-%C5%9Bmigielski/kolejny-nast%C4%99pca-kuby/220346457991778?ref=notif¬if_t=note_reply[/URL] szukamy mu domu.....pomóżcie co do właściciela będą wyciągnięte konsekwencje, bo kolejny pies przeżywał agonię Wydaje mi się, że facet jest chory psychicznie, prokuratura powinna natychmiast się tym zająć, na razie przyzwala się facetowi na męczenie, dręczenie i drastyczne warunki!!!!
-
podnoszę ślicznotkę...hop hp Bajuniu;*
-
Pani Teresko oraz cioteczko opiekująca się Rudkiem mam taką radę, gdyż widzę że rana jest "podobna" do mojej po wypadku miałam złamanie otwarte stawu skokowego, po "wydłubaniu" i ustawieniu kości miałam niezagojoną ranę o średnicy 6 cm. Niestety rana sączyła się i nie chciała pokryć się nabłonkiem. lekarze usuwali narośl w postaci zbędnego strupka, pod którym faktycznie mogły zbierać się różne różności. Lekarze zastosowali na "gołe mięcho" SOLCOSERYL ŻEL pobudza on odbudowę nabłonka i tkanki skórnej, powoduje że rana nie robi się martwa, poprawia mikro krążenie. Stosuje sie go smarując bezpośrednio na mięcho. Polecam dziewczyny. Naprawdę po nim zaczęło mi się goić, gdyż wcześniej stosowane preparaty nie powodowały odkażenia, zaleczenia i narastania zdrowego nabłonka. Dobrze było by to zastosować w przypadku Rudka, sama stosowałam na sobie i naprawdę polecam Preparat nie jest drogi, ale bardzo skuteczny. I ma również działanie przeciwbólowe także odciąży trochę Rudka z tego strasznego bólu. Zastanówcie się nad tym