[quote name='Angel']wszystkiego sie na jutro dowiem bo dzis mnie u suni nie bylo i nie bedzie... 2 osoba która sie nia opiekuje dzis byla..a wczoraj sunia dostała kroplówke wzmacnaijacą i po tym nie chciała nic jeść :( była smutna...ale póxneij zjadła parówke i była bardziej wesoła...a[/QUOTE]
no po parówce;))) hehe fajnie że nie ma całkowitego dołka i mimo krzywd jakie wyrządzili jej ludzie nie stroni od nich
co do domku stałego to chyba nie będzie żadnego problemu bo jest boska;)
jeśli jednak byłby problem zapraszam do mnie;)
zapytam się wujka weta o tą operację co i jak
tylko jakby się podjął to znowu warszawa...;( więc musielibyśmy coś wymyślić
nie wiem na ile to realne bo potem znowu ją męczyć transportować po zabiegu ...hmm to chyba było by nie najlepsze rozwiązanie
jeśli będzie potrzeba pomocy możecie na mnie liczyć
co do choroby skórnej może już coś wiadomo więcej jakie leki jaki czas leczenia???????i co z uszkami?
dajcie znać w jakiej kolejności i co trzeba leczyć
o nóżkę się nie martwcie na pewno jak pisze Pani Teresa są sposoby
a nawet jeśli w najgorszym przypadku nie dałoby się jej zrehabilitować sunia zaczaruje każdego
najważniejsze że sie nie poddała...i wy też;)
pozdrawiam