Jump to content
Dogomania

marcusleonus

Members
  • Posts

    107
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marcusleonus

  1. Kolejny filmik z zajączkiem :) [url]http://www.youtube.com/watch?v=oBy_fx0Mt3s[/url]
  2. Pierwsze zabawy na wolności na (20 metrowej lince) ;) [url]http://www.youtube.com/watch?v=GZWbb7_BFHQ[/url]
  3. Zabawa z kaczką ;) [url]http://www.youtube.com/watch?v=Oylt84z8DhE[/url]
  4. [URL=http://tinypic.com/r/15ojvxx/7]View My Video[/URL] Podglądacze, do kolejnego raporciku ;)
  5. [IMG]http://i55.tinypic.com/6sqbrn.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2irugk1.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/bgw5rl.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/16gx2ko.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/m7amw.jpg[/IMG] No jeszcze jakis filmik i czas ja jutrzejsze kolosy się pouczyć :)
  6. [URL=http://tinypic.com/r/jtkmj9/7]View My Video[/URL]
  7. Króliczka już nie ma ;) Teraz bawi się kaczką ;) Ktoś dopasował nas, jak widać chyba dobrze trafił psiak.
  8. Nie, zaprzestałem szukać szkoleń. Czas zrobił swoje :) Porter zrobił sie przyjacielski do innych psów i zabaw. Do jednych szybko a do innych czasu potrzebuje. Pare spotkań i zaczynają się lubić. Jak do tej pory jeszcze nie ma takie psa którego po wielu spotkaniach dalej by nie akceptował. Czas, spokoj i najważniejsze aby nie bać sie konfrontacji z innym psem ;) Nawet polubił duuuzego owczarka, a za nimi nie przepada i zawsze pierwszy startuje :mad::cool3: Jest dobrze, biega sobie po łąkach i laskach, szuka zajączków i innych zwierzaków. Złapie trop to juz nie jestem wazny dla niego :) Przybiega za jakis czas szczesliwy i jęzorem do ziemi hihi Tak wiec szkolenie to sam robie :) Szukałem i pytałem wtedy bo jakoś sobie nie radziłem zawsze. Pierwszy psiak i tak z grubej rurki posżło :) Cały czas się ucze i obserwuje jego zachowanie, powoli jestem przewidziec co bedzie, jak sie zachowa. Obserwacja i jeszcze raz obserwacja. Zima super ale dzień szybko znika, ja z pracy pędze i mam jakieś 20 min aby jeszcze wolno sobie pobiegał. Nie chce go w ciemnościach puszczać. A że i mrozik to i psiaków mało bo ludzie jakieś ciepłolubne i nie lubia przebywać na mrozie ;) Ja to z Porterem wędrujemy z 1,5 godzinki i szukamy toaszyszek i towarzyszy zabawy. A weeekendy zajęte...uczelnia. Ale mam nadzieje zrobic pare fotek jak się bawi z innymi psiakami w śniegu. On uwielbia śnieg :) Do kolejnego raportu, pozdrowienia od Portera :)
  9. A oto fotki z wyczekiwanego śniegu :) Porter w siódmym niebie jak zobaczył śnieg. Biega jak wariat w nim :) Nawet śniezyca mu nie przeszkadza która przechodzi nad Krakowem. Zadowolony strasznie. [IMG]http://i53.tinypic.com/la0s8.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/16lzcef.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/eknuk9.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/258rszb.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2s6ogu8.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/b6o8t4.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/b6o8t4.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/9qclg3.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2s7tedx.jpg[/IMG]
  10. Porter żyje i ma sie baaaaaaaaaaaaaaaardzo dobrze. Bawi sie z psiakami z okolicy. ale zauważyłem że ma instynkt łowiecki. Znajduje bażanty i przyjmuje postawę strzały i łapke podwija jedną i czeka :) I nie tylko, krety, zające i inne istoty które siedza pod ziemia :) Czekam na śnieg jak sie bedzie zachowywał. Ogólnie w miare słucha się i zawsze mnie szuka co bym mu nie uciekł. Bez kagańca i smyczy mi bryka :) Widze że jest pokojowy jak jest bez smyczy. nie zawsze :) Ale nie zakładam mu smyczy jak widzi innego psa, sam musi zbadac co i jak i skutkuje, czasami sie pogryzą, ale za pare minut są juz kolegami :) Jestem ryzykant i widze że Porter też i dobrze na tym wychodzi. Nie moge powiedziec czy jest szczesliwy ciezko mu mówić ;) Zapraszam na łąki Prokocim-Rżąka :) Pisze co by nie było ze Porter przepadł, zreszta zainteresowanie co z nim sie dzieje jest........mikroskopijne ;) [IMG]http://i53.tinypic.com/s2e1s6.jpg[/IMG] O poranku 14.11.2010r. [IMG]http://i53.tinypic.com/x2mpmh.jpg[/IMG] w terenie Kolejne poźniej
  11. Zaległa fotka z września. Zadowolony pyszczek Portera po pływaniu i bieganiu po łąkach Prokocimia i Rżąki [IMG]http://i52.tinypic.com/10xhkht.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/14dnbs6.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2ntx028.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/igf6mg.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/125qh3a.jpg[/IMG] Już ma stałe towarzyszki i towarzyszy zabawy. Dzis była draka o znaleziona kość, alez była ostra walka i wrzeszczenie na siebie. Skoczyło sie dobrze bez obrażeń ;) Porter bez smyczy jest bardzo przyjacielski do innych psiaków, ale to normalne. Kazdy pies nie bedący na smyczy czuje sie wyluzowany. Najsmieśniejsze jest to jak ludzie omijaja inne psy bo sie boją, a ie wiedzą że robia wielka krzywde. Pies nie mający kontaktu z innymi psami staje sie pseudo psem. One musza bawic sie razem i przebywac razem. A potem ludzie dziwią sie ze ich psy sa agresywne do innych psów, to tylko wina włascicieli. Ich nad opiekuńczość sprawia że pies nie umie przebywac z innymi psami. Widze po Porterze, jak sie zachowuje, jeśli wyczuwa zagrożenie np. duzego wilczura to nie podchodzi. Ogólnie zauwazyłem ze nie lubi duzych psów o umaszczeniu bardzo ciemnym. Psinka jest bardzo spokojny w domku a na polu biega jak wariat, poluje na bazanty ostatnio hihi Super psinka
  12. A jednak ktoś tu zagląda :p Parter ma się dobrze, myśle że nawet bardzo dobrze, ale jakoś mi nic nie mówi :eviltong: Na polku biega i super bawi się z pieskami suczkami, ogólnie miłośnik biegania :) Już ma stałych towarzyszy do zabawy. A zakupiona obroża uzdowa baaaaardzo pomogła, juz nie ma możliwości ciągnąć ;)
  13. [IMG]http://i51.tinypic.com/2qve3uo.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/1zd2i61.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/r0zjbm.jpg[/IMG]
  14. Kolezanek to ma baaaadzo dużo :) Agresja prawie znikneła, oczywiscie zawsze znajdzi sie jakis psiak ktorego moze nie tolerowac, jak np wilczury czy goldeny, ale suczki wszystkie toleruje i z młodymi psiakami np . bokserami biega i sie bawi. Strasznie lubi beagle, czy to suczka czy samiec. Nie stroniłem od kontaktow z innymi psami, nie schodziłem z drogi i zawsze dążyłem do konfrontacji, az zaczął tolerować te na które warczał i rwał sie do walki 2 miesiace temu. Jedynie problem z tym ze lata za wiewiórkami, kotami i nie słucha wtedy :) Mama juz po dwóch kontuzjach. Baaardzo mocny pies, ja sobie radze i utrzymuje w ryzach nie ma mozliwosci aby mnie porwał ale jest cholernie mocny. Ale jest wybredniak co do suchej karmy. Jak narazie problemow nie robi, w domku spokojny i zawsze czeka. Teraz to siedzi nawet po 10 h w domku bo mama kontuzjowana i nie wyjdzie z nim. Ale mu to nie przeszkadza. To tyle, następne wejscie to moze jak śnieg spadnie.
  15. Zapomniamy zwierzak............ [IMG]http://i53.tinypic.com/24q0oc3.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/20r0kfm.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/scygeb.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/29gd346.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2qxrtck.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/6i6zrm.jpg[/IMG] Zabawa jedna z wielu jakie preferuje Porter z innymi psiakami.
  16. A niech łapie zajączki. Wazne aby słuchał komendy "wróc","zostaw", czy "nie ruszaj" wiecej nie potrzeba. To jest pies, a psy jak kazdy z nich ma instynkt łowcy, bez rozgraniczenia na rasy. Czy to bedzie malutki czy to duzy. Pies to pies. Zabawa z nim jest super. Kaganca dalej nie kupiłem i probuje sie wzbraniac jednak od kupna. No moze dla mamy jak mnie nie bedzie. Uczy sie szybko i naprawde zaczyna powoli nie reagowac na inne psiaki. Chyba ze ktorys leci na niego na czołowe, nawet do zabawy to wtedy agresja. A wiadomo ze nie mozna nigdy na czołowe leciec na psa, bo pies czuje zagrozenie, inne uciekają a Porter jak automat przechodzi do obrony i kontrataku ;) nie bronie mu, inny pies musi sie nauczyc ;) Poczuł zagrozenie :) Duzy postęp bo daje sie podejsc innym psom do siebie, powąchają sie i nie zawsze konczy sie na tym..czasami skaczą do siebie, ale to normalne...samce ;)
  17. To ja Porter, pierwszy kopacz Krakowa ;) Dawno mie tu nie było. Wykopałem i chłodze sie na wilgotnym piasku w ciepłą słoneczna sobote ;) Czujnie pilnując króliczka :evil_lol: [IMG]http://i31.tinypic.com/90rk35.jpg[/IMG] [IMG]http://i29.tinypic.com/21mdl3k.jpg[/IMG] [IMG]http://i30.tinypic.com/246krut.jpg[/IMG] [IMG]http://i27.tinypic.com/2l9mfmd.jpg[/IMG] [IMG]http://i28.tinypic.com/2w250lz.jpg[/IMG] [IMG]http://i26.tinypic.com/1zey3oi.jpg[/IMG] [IMG]http://i26.tinypic.com/2eogn49.jpg[/IMG] [IMG]http://i31.tinypic.com/21en2va.jpg[/IMG] [IMG]http://i25.tinypic.com/212d1yo.jpg[/IMG] [IMG]http://i27.tinypic.com/fk4r2v.jpg[/IMG] Bezstresowe wychowanie i zauważam ze agresja do psów spada. Oczywiscie samiec z samcem zawsze bedzie walczył o teren i dominacje. Ale juz tak nie leci gwałtownie aby ugruść w dupke jakiego psa ;) Za to próbuje wymuszac swoje sciezki na spacerach i tu jest z nim walka kto ma rządzić :eviltong::p
  18. A tu są bardzo tanie książki: [url]http://www.dobraksiazka.net/advanced_search_result.php?categories_id=112&inc_subcat=1&keywords=Agresywne&location=tytul&x=0&y=0[/url]
  19. Super Aga, wielkie dzięki. Zaklinacza jeden odcinek sobie zobaczyłem ;) Ale ksiązeczke będe musiał zakupić i pozostałe pozycje które zaproponowałaś. Gorzej bo mama na urlopie i widze ze Portera rozpieszcza, z dyscypliną nie jest dobrze. Psiak chyba wyczuwa ze moze dominowac na nią i zaczyna coraz czesciej krecic sie przy mamie.
  20. A moze ktoś zna w Krakowie ale w pobliżu Prokocimia lub sąsiednich osiedli szkołę dla psiaków aby wyplewić z niego agresje. Nie jest łatwe zadanie bo ma juz 2 lata i swoje jakies nawyki. A ja wiadomo, brak doświadczenia. Doświadczenie zbieram na Porterku, oby pozytywne było.
  21. Ja sobie radze z Porterem, tylko mama nie jest w stanie przewidziec reakcji jego. Tym bardziej ze nie obserwowałą otoczenia a mały biedny psinka za blisko szedł a porter spokojnie siedział. Kaganiec na 100% kupie i OC sie wykupi. To czekam Aga na link do książki. Dzięki za rady. Agresywny przytulak ;)
  22. No i jest pierwsza ofiara Porterka, dorwał małego psiaka... Była mama na spacerku prowadziłą rozmowe a porter sobie grzecznie siedział i moment nie uwagi zobaczył mamego psine i łap go ząbkami......................... 30 szwów........i mandacik... Oj rozbójnik straszny, odnotowany w kartotece mundurowych. Wypadki sie zdarzaja, szkolenie w toku. Ale z suniami to wszystkimi sie bawi, bez wyjatku...zaczepny hihi ;) Jeszcze wyjdzie na psa, postaram sie o to.
  23. Człowiek znika na 3 dni a tu okazuje sie ze chrzesniak Ares juz ma nowy domek. Chyba szcześliwe imie dostał :) :multi:
  24. W pracy koleżanka podała mi adres do dobrego weta. Od wielu wielu lat (około 20 lub wiecej ) korzysta z jego usług dla swoich kociaków. Facet jest super i bardzo tanio liczy. Tylko problem bo jest teraz na zasłużonym urlopie i bedzie gotowy dopiero [B]2 sierpnia[/B] Dopiero wtedy mozna zaciągnac informacji co do kosztów. Ale mam przeczucie ze bedzie tani ;) A tu namiary: tel 501-730-906 ul. Gromady Grudziąż 43 oczywiście Kraków :) Pozdrowionka :)
  25. Oj do ludzi jest strasznie przyjacielski i milutki. Na spacerkach nie zwraca na nich uwagi chyba ze ktos sie zatrzyma i zawoła lub ja prowadze z kims rozmowe to skacze hihi Taki fajny słodziak :)
×
×
  • Create New...