Orange Tree
Members-
Posts
49 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Orange Tree
-
Kolejne suche goowno. Wytwor do zarabiania $$$$ na naszych psach
-
Kasza? Chleb? Ryz? :crazyeye: Sklad Happy dog: "Mąka kukurydziana, mączka drobiowa (14%), skwarki, tłuszcz drobiowy, tłuszcz wołowy, mączka z mięsa jagnięcego (4%), mączka rybna, mąka ryżowa, hydrolizat wątroby, proszek jajeczny, buraków cukrowych, wytłoki z jabłek (suszone) (1%), chlorek sodu, drożdże (suszone), chlorek potasu, jęczmień (fermentowany) (0,2%), algi morskie (suszone) (0,15%), siemię lniane (0,15%), wyciąg z drożdży (), karczochy, mniszek lekarski, imbir, liście brzozy, pokrzywy, powiedzieć, kolendra, rozmaryn, tymianek, korzeń lukrecji, mięso małży (suszone) (0,01%), rumianek, wiązówka, ramsom (Razem ziół: 0,14%). Strawne energii: 1690 kJ/100 g" :-o :roll: Taaaa, rzeczywiscie zdrowe zarcie dla miesozercy :roll: Moj pies dostaje surowe mieso..To do czego przystosowala go natura..Suche bobki- bleeee :shake:
-
Osci sa zrodlem wapnia, tak samo jak kosci. Jednak, sama osobiscie, takich dlugich, twardych, ostrych osci bym suczy nie podala. Natomiast kregoslup, ogon, glowa tak. Mozesz sprobowac z tym mintajem, jak zje to super. Moja to raczej za filetami nie przepada :roll: Woli sobie pogryzc ;)
-
Dla znajacych angielski: [URL]http://www.adfg.alaska.gov/index.cfm?adfg=wildlifenews.view_article&articles_id=86&issue_id=20[/URL] Niesamowity artykul! Odkryto, ze u poszczegolnych rodzajow wilkow, losos pelni od 10-25 % ich diety!! A rybna dieta, jest tak wazna w zyciu wilkow, ze wplywa nawet na przezywalnosc zimy poszczegolnych osobnikow w grupie, szczegolnie wilczych szczeniat. "Salmon is an important seasonal food source, but it is especially important for the pups, Person said. For the youngest members of the packs, the chance to fatten up on fish in the fall can mean life or death over the winter. The packs Person has studied are structured around one breeding pair. They mate in winter and the pups are usually born the last week of April or the first week of May. In early summer, when the puppies are nursing, the wolves stay pretty close to their dens in the forest. But in early July, when the pups are about two months old, the packs move out of their dens and relocate closer to the water." “Salmon allows them to have a very high survivorship,” Person said. “In places like Minnesota, half the pups die in their first summer. Here, we’ve noticed a 90 percent survivorship; I think salmon may play an important part in that.”
-
Moja sucz dostaje raz w tygodniu surowe ryby. Uprzednio zamrozone i trzymane min 2 tyg w zamrazarce lby lososia lub (rzadziej) okonia morskiego. Gdy jest sezon na szprotki i makrele (ok wiosny, lata) podaje jej owe ryby w calosci. W szprotkach, makrelach, sledziach itp osci sa bardzo miekkie. Pies jest sobie w stanie bardzo latwo z nimi poradzic/polknac/strawic. Generalnie od szczeniora regularnie raz w tyg ryba surowa jest serwowana. Wilki i dieta lososiowa: [URL]http://news.nationalgeographic.com/news/2008/09/080903-wolves-salmon_2.html[/URL] [URL]http://ecolocalizer.com/2009/03/14/salmon-eating-wolves-are-one-of-a-kind/[/URL]
-
[quote name='jaganat']A ja już mam od wczoraj bigielka :) Jest kochany i mięciutki wżuce niedługo zdjęcia. Kupiliśmy też te klatke kenelowo za 130 zł od chodowcy co kupiliśmy też od niego pieska a piesek od razu ją polubił. Na razie jest zagubiony i biega po mieszkaniu merda ogonkiem i jest śliczniasty :* Pozdruwka dla wszystkich biglaży i wogule fajnych ludzi z psami. Gunia Kupowanie od pseudohodowcow to takie samo dranstwo jak produkcja szczeniakow dla kasy. Oh jaki "sliczniasty, skodkansy i cudasny"! Niewazne ze jego matka jest rozmnazana co cieczke. Ech, to jest po prostu walka z wiatrakami. Za duzo jest betonow, ktorzy nie maja pojecia, nie chca sie edukowac i sa niereformowalni. Prosze, moze sobie poczytasz, do czego przylozylas reke: http://www.mikropsy.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=15%3Apseudohodowla-czyli-po-co-mi-rodowod&catid=4%3Aporadniki&Itemid=35 Tam gdzie klient, tam biznes! [quote name='zubtek']Nie jestem ekspertem, ale z tego co wiem to dawniej zdziczałe psy, które grasowały w lasach watahami i zabijały masowo ludzi (a nawet wilki), nazywane byly właśnie kennelami. :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Czy moglabys prosze podac zrodlo tych genialnych informacji?????? Kennel to slowko z angielskiego i oznacza klatke, psia bude.
-
[quote name='Evelin']Zobaczcie [URL]http://www.fakt.pl/Hit-netu-Pies-ratowal-psa-z-wypadku,artykuly,134568,1.html[/URL][/QUOTE] Bzdura! Jak to latwo wmowic ludziom to co chca zobaczyc:shake: To nie "pies ratujacy psa" tylko suka w cieczce uciekajaca przed napalonym samcem! Niestety wpada ona pod samochod, a pies instynktownie kontynuuje "robote" ..
-
[quote name='wilde22'] Czy to prawda że od stycznia 2012r będzie zniesiona kwarantanna i będzie można normalnie wyjechać do UK z psem bez tych wszystkich badań itp? [/QUOTE] Tak, szczegoly w linku: [URL]http://www.defra.gov.uk/news/2011/06/30/new-rules-pet-passports/[/URL]
-
[quote name='motyleqq'] ale rzucę taką kość psu jak wychodzę z domu, to przynajmniej nie ma demolki ;)[/QUOTE] [COLOR=red]NIGDY nie powinno sie zostawiac psa samego z koscia czy innymi gryzakami! Nawet "doswiadczonego" barfujacego psa. [/COLOR] Jedna suka moich dziadkow prawie zadlawila sie koscia na smierc, utknela jej w tylnej czesci szczeki. Mojej wlasnej suce rowniez utknela w tylnej szczece kosc wieprzowa, jadla ja kolo mnie wiec moglam szybko zareagowac. Kosci wieprzowych nie podaje. Sa za miekkie i latwo sie krusza. Taka mam zasade. Tylko kosci wolowe sa na tyle mocne ze pies nie jest w stanie jej skruszyc. Reszte kosci ktore pies moze swobodnie zjesc, pogrysc to wlasnie ptaki, krolik i inne mniejsze zwierzeta. Takie sa bezieczne. Od wieprzowiny ktora nie daje psu zadnych wartosciowych skladnikow ani witamin trzymam sie z daleka.
-
Link ktory podalam jest do strony departamentu srodowiska UK wiec informacja na pewno prawdziwa. [quote name='Kasiass']Jedynie trzeba odczekać 3 tygodnie od szczepienia przeciwko wściekliźnie , ale to już żaden problem ;) [/QUOTE] 3 tyg przeczekac po pierwszej w zyciu szczepionce. Jezeli pies jest regularnie co roku szczepiony to nie trzeba czekac nic. Ale wiadomo, wszystko sie okaze od 1go stycznia, jak zaczna obowiazywac nowe zasady :)
-
Od 1go stycznia 2012 roku, znoszona zostaje kwarantanna i latwiejsze podrozowanie ze zwierzakiem. http://www.defra.gov.uk/news/2011/06/30/new-rules-pet-passports/ Nie bedzie tez testow krwi dla mieszakancow EU, jedynie pies/kot musi byc regularnie co roku szczepiony. Bedzie musial rowniez posiadac chip i paszport. :loveu:
-
Kopiowanie uszu i ogonow u psow jest zabronione, tak? Dlaczego zatem po wpisaniu w allegro "doberman", WSZYSTKIE tam oferowane kundelki a nawet jeden "HODOWCA" oferuja szczeniaki z obcietymi ogonami??? Czy to znaczy, ze nikt nie egzekwuje tego prawa? Zlewka totalna i samowolka? Nawet wsrod hodowcow?? Poza tym nawet na stronach polskich hodowcow wzietych z google, wiekszosc ich psow ma uszy i ogony kopiowane :crazyeye: Gdybym szukala dobermana dla siebie, wszystkie hodowle, gdzie uzywane sa psy z kopiowanymi uszami/ogonami wykluczylabym ze swojej listy :angryy: Przeciez oni nawet nie sa w stanie udowodnic przyszlemu wlascicielowi czy taka suka/pies (ojciec i matka szczeniaka) maja np zrost w ogonie(kink) :shake:
-
Nie powinno sie mieszac suchego z surowym. Nic dobrego z tego nie wyjdzie, a moze nawet zaszkodzic. Suche jedzenie zalega w zoladku psa dluuugo dluuuzej niz surowe, do tego ph zoladka jest mniejsze i moze nie radzic sobie z szybkim "zabiciem" bakterii z surowego miesa. Jezeli wymieszasz suche bobki z surowym, mieso takie bedzie zalegac w zoladku psa razem z karma. Lepiej od razu przestawic na surowizne, podajac zoladki lub kefir i zaczynajac od czegos latwostrawnego jak np drob czy krolik. Olej, papki warzywne itd. Biegunka po podaniu surowego swiadczy o tym ze psa zoladek jest wyjalowiony i jeszcze nieprzygotowany. Zrob psu 24-28h godzin post, zeby zoladek sie oczyscil, wlaczyla watroba do dzialania i dopiero zaczac BARF.
-
[quote name='agaga21'] ale czy to faktycznie źle jeśli psy jedzą głównie jeden rodzaj drobiu(różne części)? przecież jak się karmi karma to zwykle też jednym rodzajem... [/QUOTE] W karmie masz pelno sztucznych witamin i wypelniaczy, ktore niby balansuja pozywienie. W BARFie o to chodzi, ze nie trzeba sztucznie psa napychac witaminami, tylko wlasnie dostarczac mu jak najwiecej roznorodnego pokarmu , a organizm zwierzaka sam sobie "powybiera" i poprzyswaja co potrzebne ;) A warzywka sa naprawde malo wazne. Nie powinny byc na pewno przewodnim skladnikiem diety. Tak naprawde pies wszsytkie potrzebne skladniki i energie czerpie z miesa, a warzywa maja ulatwic tylko poslizg :p Zobacz tez tutaj: [url]http://barf-center.pl/o-barf/dieta-zywienie-psa/27-rozne-typy-miesa.html[/url] Cyt z powyzszego art.: "W systemie karmienia surowym mięsem potrzebny jest jednak inny podział opierający się na zawartości aminokwasów, witamin i minerałów: [LIST] [*]Mięso jasne: kurczak, kura, indyk, królik, wieprzowina [*]Mięso różowe: baranina, jagnięcina, kaczka, gołąb, dzik [*]Mięso czerwone: cielęcina, wołowina, konina, [*]Mięso ciemne: jeleń, zając, bażant, [/LIST] W celu zapewnienie psu wszystkich podstawowych aminokwasów, witamin oraz minerałów, powinien om spożywać białko z każdej powyższej grupy przynajmniej raz w tygodniu. Nie oznacza to, że musi on spożywać 16 rożnych gatunków mięsa, lecz mięso z każdej grupy."
-
Nie kupuj psa z pseudo bo taniej! Twoj przyjaciel ma byc z toba przez te min 10 lat, cieszyc sie pelnym zdrowiem i dawac ci radosc. Jezeli cie nie stac na psa z rodowodem to adoptuj! Kupujac szczeniaka z produkcji pseuduchow przyczyniasz sie do zwiekszenia procederu, sprawiasz, ze dana suczka po kolejnej cieczce bedzie znowu rodzic i nakrecasz ten biznes kosztem zwierzecia :( Nie stac cie na kupno psa- adoptuj! Albo idz do pracy (jak jestes nastolatkiem to do jakiejs wakacyjnej) i zbieraj mozolnie pieniadze zeby moc zrealizowac marzenie, a nie po najmniejszej lini oporu :shake:
-
A raz na jakis czas nie da rady dojechac gdzies dalej po zakupy, lub zaprzyjaznic sie z lokalnym rzeznikiem w sprawie kosci czy odpadkow? Ja dla mojej 30 kg suki robie miesne zakupy raz na 3 tyg, plus w regularnych sklepach dopytuje sie o kosci i na poczatku nikt nic nie mial, a teraz sami mnie wolaja ze maja dla mnie cos zostawione :) Ciezko dostepne (i drogie) serce wolowe musze zamawiac, ale jak juz mi je przywioza to jest to ok 3kg miesa co starcza mi na nie mniej niz miesiac. I czasami wychodze z zalozenia, ze ok, zaplace drozej za to serce, ale w przeciagu miesiaca tyle mi daja kosci, ze niech tak bedzie ;)
-
Co do skladnikow mieszanki ziol koebersa: [quote name='hekate811']skłąd mieszanki ziołowej z opakowania : Meeresalgen i Seealgen- algi, Queckenwurze- korzeń perzu, Enzian - gencjana, Brennessel- pokrzywa, Mistel -jemioła, Wegerich- babka. na opakowaniu było po niemiecku stąd też dodane moje przetłumaczenie (...) [/QUOTE] Cyt. z watku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/132455-Suplementy-K%C3%B6bers?p=13338279#post13338279[/URL] Ziola ktore podaje psu od czasu do czasu (lyzeczke) z papka warzywna (karmie barfem) to mieszanka pietruszki, tymianku, miety, bazylii, oregano, majeranku i pieprzu. Nie mam konkretnego celu podawania. Dlatego w sumie temat mnie zainteresowal. A rozmaryn pod jakim wzgeldem jest niebezpieczny dla psa?
-
Ja podaje mojej psicy ziola koebersa: [URL]http://www.koebers.pl/suplement-06.html#page_tresc[/URL] Zamawiam z zagranicy i nie ma zadnego problemu z przesylka. Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z firma. Ostatnio ziola mi sie skonczyly, a ze niedlugo bede w Polsce to juz sobie tam kupie. Poki co podaje suce troszke mieszanki ziol prowansalskich plus posiekana natke pietruszki. Jednak takze jestem ciekawa jakie ziola moga byc bezpiecznie podawane a jakich trzeba unikac w diecie psa. Moze sie ktos prosze podzielic wiedza/info lub podac link do fajnej stronki na ten temat? PS znalazlam taka strone o ziolach dla psow: [url]http://zielnik.herbs2000.com/ziola/1_dla_psow.htm[/url]
-
Napisał [B]nonszalancja[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/showthread.php?p=17433351#post17433351"][IMG]http://www.dogomania.pl/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] "(...) w Chinach furorę robi zupa z ludzkich płodów .." [quote name='lika1771'][URL]http://slajdzik.pl/slajd/chinczycy-jedza-plody-ludzkich-dzieci,651[/URL][/QUOTE] Bzdury :stop: Juz dawno sprawdzono sprawe i wyjasniono : [URL]http://www.snopes.com/horrors/cannibal/fetus.asp[/URL] (z powyzszego artykulu) Nijaki Zhu Yu sfotografowal sie z niby plodem przygotowujac sie na wystawe w Szanghaju -Arts Festival w 2000 roku. Jego praca zatytuowana "Eating People" nie zostala przyjeta jako ze byla zbyt kontrowersyjna oczywiscie. Jakiś malajski brukowiec opublikował te zdjęcia z historyjką, że pewna restauracja na Tajwanie serwuje plody ludzkie :shake: W rzeczywistosci do zdjecia Zhu Yu wykorzystal glowe lalki i tlow kaczki. A ze Chinczycy jedza psy? Patrzmy sie najpierw na siebie. A dopiero innym wytykajmy :roll:
-
[quote name='xxxx52']Na Filipinach ...[/QUOTE] [quote name='nonszalancja'] (...) w Chinach furorę robi zupa z ludzkich płodów ..[/QUOTE] [FONT=Arial]...tak...a swistak siedzi i zawija w sreberka... [/FONT]:-? Moze jakies zrodlo tych "rewelacji" ...? :icon_roc:
-
:klacz: Nic dodac nic ujac [B]Martens[/B]
-
Kolejne dziecko pogryzione przez psa! Kto za to odpowie?
Orange Tree replied to Paulina516's topic in Media
I jak zwykle mieszaniec..Dzielo produkcji pseudohodowcow..:shake: I pietnuja akity, owczarki niemieckie i inne..Sami dziennikarze nie potrafia sie douczyc, a co dopiero przecietni "kowalscy.." -
Kolejne dziecko pogryzione przez psa! Kto za to odpowie?
Orange Tree replied to Paulina516's topic in Media
Cyt. z artykulu [URL]http://interwencja.interia.pl/news?inf=1673156[/URL] [I]"Pies rasy Akita Inu. [/I][I](...)Zawsze się bałam tego psa, on zawsze szczekał, był uwiązany na łańcuchu." Ciekawe czy owa akita byla r=r czy w typie. Bo to roznica. Watpie by rodowodowego psa trzymano na lancuchu a potem "pukneli" go samochodem :shake: Zadko tak naprawde kiedy zdaza sie by jakikolwiek pies rodowodowy rzucil sie na czlowieka i pogryzl go. Zazwyczaj sa to psy w typie, z produkcji pseuduchow.. [/I] -
[quote name='karola&gacek']Ten sam użytkownik sprzedaje rasowego labka "za symboliczną cene 1 200zł" [URL]http://allegro.pl/labrador-labradory-dorosly-za-symboliczna-cene-i1701543800.html[/URL] Jest skan rodowodu, są imiona i nazwiska właściciela i hodowcy, jest podana nazwa hodowli z której jest pies[/QUOTE] Cyt. z opisu tejze aukcji: " [SIZE=4]"Z jednej z najlepszych hodowli w Polsce "NIEWIERSKIE Łąki" [/SIZE]" :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Toz to jeden z najgorszych pseudochow z okolic Torunia!! :angryy: Produkuja psy i rodowodowe jak i bez papierow. Mnoza je jak chca, ciagle jakies szczeniaki z kilku roznych ras na raz. OBRZYDLISTWO!!!!:shake::shake:
-
Mieszanie suchego zarcia z naturalnym, to katowanie zoladka psa :roll: Sucha karma zalega w zoladku ponad 24 h, trawi sie bardzo wolno, zawiera same sztuczne wypelnicze i ph zoladka jest bardzo niskie. Jezli po kilku godzinach dorzucasz do tego surowe mieso/kosci/papke, zoladek nie jest przygotowany na trawienie takiego rodzaju pozywienia. PH zoladka jest za niskie na wybicie bakterii z surowego w pierwszej kolejnosci. Zoladek pracuje na najwyzszych obrotach praktycznie bez przerwy. Taka kosc nie ma kiedy sie strawic..Wiec normalka ze po kilku/kilkunastu dniach pies sam musi wziasc sprawy w swoje "lapy" i oczyscic sie wymiotujac, konczy biegunka lub wlasnie jedzac nalogow trawe.. Lub po prostu przestaje jesc w ogole :roll: Jezeli w ogole mieszanie BARFA z suchym mialoby wchodzic w gre (moim zdaniem to juz przegiecie :roll:) to powinien byc zachowany odstep miedzy jednym a drugim min 24-28 godzin! Dajcie troche odpoczac tym psom, ich jelitom i wlaczyc do pracy watrobe. Pies moze tak dac rade przez rok, dwa, ale w koncu skonczy sie na stole u weta:shake: I oczywiscie bedzie zganianie na BARF..