No proszę nareszcie coś się ruszyło dzodzo z ND jest chyba z łodzi zaraz do niej napisze i zapytam czy nie mogłaby wizyty przeprowadzić a może zna kogoś kto by mógł.
dobermanki potrzebują pomocy proszę zajrzyjcie chociaż [url]http://www.dogomania.pl/threads/213656-Wyniszczon******-przykute-łańcuchami-w-szczerym-polu[/url]
Myślę że chłopaczek się nie obrazi dobermanki potrzebują pomocy proszę zajrzyjcie chociaż [url]http://www.dogomania.pl/threads/213656-Wyniszczon******-przykute-łańcuchami-w-szczerym-polu[/url]
Widziałam materiał o pestce biedne maleństwo co ona musiała przeżyć w materiale była mowa o osobie zainteresowanej adopcją pestki czyli dom ma zapewniony jak dojdzie do siebie???
Finansowo nie wspomogę suni ciągle odnawiam jej i odświeżam ogłoszenia wreszcie ten jedyny wymarzony domek musi się pojawić dziewczynka ma masę wejść wiec nie mogę zrozumieć czemu ciągle nie ma swojego człowieka.