Jump to content
Dogomania

Elza22

Members
  • Posts

    1729
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Elza22

  1. [quote name='Elza22']Ja również ją spuszczałam na początku na lince a później normalnie i bardzo sie pilnowała.Adresówkę dostała jeszcze u mnie i uczulałam Pana żeby zawsze ją miała na wszelki wypadek. Szczerze że uważam że pies z dobrego domu nie ucieknie.Oczywiście są wyjątki jak pies sie czegoś przestraszy. Nigdy nie zdarzyło mi się żeby pies mi uciekł.Miałam kiedyś na tymczasie dobermana.Był u mnie jeden dzień poszłam do sklepu nie chciałam go zostawiać samego wiec poszedł ze mną.Byłam w sklepie może 3 minuty jak wyszłam pies nadal czekał na mnie ale nie był już przywiązany,przegryzł smycz. Po co miał uciekać to był najbardziej wychudzony pies jaki był u mnie. W schronisku zaznał tylko głodu i cierpienia a tu pełna micha kanapa przy kaloryferze i masa miłości było by to mało logiczne gdyby uciekł;-) Może nie mam racji ale właśnie tak uważam że pies z dobrego domu nie ucieka po za wyjątkowymi sytuacjami. Punia również z poprzedniego domu uciekała i to jeszcze do schroniska, a u mnie się pilnowała i u Pana też bardzo się pilnuje.[/QUOTE][url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/126405-Młody-doberman-FRODO-w-Swarzędzu-czeka-na-nowy-dom!-ma-dom[/url] tu można zobaczyć chudzielca o którym pisałam mój pierwszy tymczasowicz nie było mnie wtedy jeszcze na dogo.
  2. [quote name='obraczus87']Nie czepiasz się, moim zdaniem :) ja bym jeszcze jej nie puszczała luzem, ale.... :) Elza jak bedziesz rozmawiać z Panem - powiedz Mu o tej adresatce... powiedz też, żeby uważał w okresie świątecznym na petardy.. lepiej wtedy psa luzem nie puszczać[/QUOTE] Ja również ją spuszczałam na początku na lince a później normalnie i bardzo sie pilnowała.Adresówkę dostała jeszcze u mnie i uczulałam Pana żeby zawsze ją miała na wszelki wypadek. Szczerze że uważam że pies z dobrego domu nie ucieknie.Oczywiście są wyjątki jak pies sie czegoś przestraszy. Nigdy nie zdarzyło mi się żeby pies mi uciekł.Miałam kiedyś na tymczasie dobermana.Był u mnie jeden dzień poszłam do sklepu nie chciałam go zostawiać samego wiec poszedł ze mną.Byłam w sklepie może 3 minuty jak wyszłam pies nadal czekał na mnie ale nie był już przywiązany,przegryzł smycz. Po co miał uciekać to był najbardziej wychudzony pies jaki był u mnie. W schronisku zaznał tylko głodu i cierpienia a tu pełna micha kanapa przy kaloryferze i masa miłości było by to mało logiczne gdyby uciekł;-) Może nie mam racji ale właśnie tak uważam że pies z dobrego domu nie ucieka po za wyjątkowymi sytuacjami. Punia również z poprzedniego domu uciekała i to jeszcze do schroniska, a u mnie się pilnowała i u Pana też bardzo się pilnuje.
  3. [quote name='Poker']A ja sie nie dziwię, bo ona jest bardzo urocza. W razie czego nie puszczaj tych domków.Trzeba będzie zaproponować inną sunię czy psa.[/QUOTE] Wcześniej była ogłaszana i nie było odzewu. Pewnie to ten tekst Natusi ludzi przyciąga;-) Jasna sprawa że zaproponuję innego pieska jak państwo będą chcieli.Jednak zauważyłam ze wszyscy sznaucerem zainteresowani chociaż wszystkim mówię że to tylko pies w typie rasy a rodzice nie znani to i tak wszyscy twierdzą że to sznaucer;-)
  4. [quote name='Poker']Tak w końcu sie dodzwoniłam przed chwilą. Jesteśmy umówieni na czwartek na g.20. Pan pytał na ile jest pewne ,że Dora trafi do nich, bo bardzo tego chcą. Widać ,że im zależy.[/QUOTE Mam nadzieję,że wizyta dobrze wypadnie i to będzie idealny domek dla Dory;-) Przyznam że zainteresowanie jest nią spore nawet się nie spodziewałam że będzie aż tak duży odzew z ogłoszeń. Dzisiaj miałam kolejny telefon.Będę trzymała kciuki w czwartek bo do ludzi muszę oddzwonić;-)
  5. Tak jak obiecałam dzwoniłam do Pana. Akurat trafiłam na moment jak Pan z Punią leżeli na kanapie i oglądali telewizję;-). Dziewczynka jest bardzo grzeczna na spacerkach jest spuszczana ze smyczy pilnuje się cały czas sprawdza czy Pan idzie za nią;-)Podobno już nabrała więcej masy nie są wyczuwalne już wszystkie kosteczki.Państwo oboje zachwyceni dziewczynką dokładnie takiego psa szukali.Z wnukiem Pana też bardzo ładnie się bawi. Pan oczywiście zapraszał mnie jak tylko będę w Oławie oczywiście skorzystam z zaproszenia;-)
  6. [quote name='Nutusia']Ja też gadam. A gadane to coś, na czego brak absolutnie nie narzekam. Cholerka, może za dużo gadam...[/QUOTE] Niestety nigdy nie mamy pewności do jakiego domu oddajemy psa... Mam nadzieję że mała szybko się znajdzie tak zimno na dworze. Cioteczko Poker udało się dodzwonić do Pana?
  7. [quote name='Anja2201']Mogę już chyba napisać , wczoraj nie chciałam z pewnych względów , mała jest już w DT :)Więcej napisze jutro Ocelot .[/QUOTE] Takie wiadomości to ja rozumiem :multi::multi::multi::multi::multi:
  8. [quote name='dexterka']akis czas temu robilam dorze ogloszenia i dzisiaj dostałam maila. moglby ktoś odpisac, bo ja nie znam suczki? [B]kasia.niezbo@wp.pl[/B] [URL="http://tablica.pl/oferty/uzytkownik/y3jt/"]Ogłoszenia tego użytkownika [/URL] Proszę napisać mi kilka słów o Dorze: kim są rodzice ( rzeczywiście lub przypuszczalnie) - na zdjęciach jest rozwichrzona i rozbiegana, więc trudno mi nawet ocenić jej wielkość. Zależy mi na bardzo łagodnym psie, który żyje w przyjaźni z innymi psami i kotami, no i rzecz jasna -z ludźmi. Jakie Dora ma przyzwyczajenia, na co reaguje niepokojem lub agresją? Czy jest pojętna i posłuszna? Czy jest po jakichś przejściach? Czy umie zachować czystość i czy nie niszczy ,gdy zostaje sama? Pytam, bo Dora przypomina troszeczkę naszą suczkę, która odeszła 2 lata temu. Nie wiem, czy chcę znów mieć psa i w perspektywie kolejne rozstanie ( psy jednak żyją krócej niż my), ale odruchowo reaguję, jeśli widzę jakieś podobieństwo, a ogłoszenia o psach do adopcji przeglądam regularnie od jakiegoś czasu. Niczego więc nie przesądzam,przyszłość pokaże, co się wydarzy. Serdecznie pozdrawiam. Katarzyna Jak widac babkla niezdecydowana, ale moze warto odpisac...[/QUOTE] Oczywiście odpiszę Pani tylko Dora teraz to już nie kundelek tylko rasowa psina;-)
  9. [quote name='Ladymonia0610']A kiedy będzie wizyta?[/QUOTE] To zależy od cioteczki Poker i od Pana zainteresowanego sunią cioteczka mu już numer wiec czekam na jakaś wiadomość.
  10. W takim razie czekam na telefon ;-) U nas wszystko dobrze Dora jak się wybiega to jak by psa nie było w domu;-) Jestem bardzo ciekawa jak wypadnie wizyta przed adopcyjna.
  11. [quote name='Poker']nr telefonu już mam.Zadzwonię może i jutro. Czy pan jest samotny? Oczywiście ,że obgadam koszty sterylki i transport. Czy Dora wymaga strzyżenia?[/QUOTE] Nie Pan powiedział że są trzy dorosłe osoby w domu. W rozmowie telefonicznej z Panem mówiłam że Dora jest do odebrania w Głogowie. Tak wymaga strzyżenia.
  12. [quote name='Poker']Dobra, dobra kadzicielki. Dora teraz ma chyba już ok.10 miesięcy? Gdzie mogę przeczytać jej charakterystykę? Elzo, jak sunia do Twojego maluszka? Jak do innych psów.Chodzi na spacery po ulicach? Okolice pl.Grunwaldzkiego są bardzo ruchliwe,rzeka samochodów,tramwaje. Jak to dom powinien Waszym zdaniem być? Oprócz oczywiście dostępu do kanapy , kolanek, pieszczot itd co jest wiadome.[/QUOTE] Dora ma 9 miesięcy. Dziewczynka kocha dzieci, w stosunku do innych psów i suczek nie wykazuje cienia agresji tylko zaprasza do wspólnej zabawy. To bardzo energiczne psie dziecko,ciekawe świata nie boi się samochód ani ruchu ulicznego.Potrzebuje sporej dawki ruchu.Uwielbia się bawić.przez cały czas by się przytulałam potrzebuje stałego kontakt z człowiekiem. Zachowuje czystość w mieszkaniu, do tej pory nic nie zniszczyła.Jak chodzi o sterylizację to można zapytać Pana czy może chociaż pomóc w sterylizacji tylko nie wiem czy ja mam zadzwonić czy to cioteczka zapyta na wizycie?. Będzie wtedy ten domek bardziej pewny.Miałam dzisiaj dwa fajne telefony w jej sprawie,nie bardzo wiedziałam co powiedzieć wiec powiedziałam że oddzwonię do państwa. Bo jak to sie okaże ten domek to nie będę zawracać głowy innym zainteresowanym. Pan przez telefon jednak wydał się mimo wszystko najlepszym kandydatem na domek Dory ale rozmowy telefonicznej nigdy nie można być pewnym.Pies który wcześniej był u pana odszedł w mają,w domu nie ma dzieci i innych zwierząt.Domek jaki marzy mi sie dla Dory to zdecydowanie ludzie którzy lubią aktywny tryb życia bo ona wymaga sporo ruchu jak sie nie wybiega to stoi smutna pod drzwiami,pełna micha dobra opieka oczywiście dużo i miłości i kanapa do spania.No to się rozmarzyłam. Uprzedziłam Pana że chcę ją odwiedzać nie miał nic przeciwko moi zdaniem to dobry znak.Wysyłam na pw numer do Pana.
  13. [quote name='Poker']Ale mi maślicie :oops:. U nas jest dużo więcej i dużo lepszych prześwietlaczek niż ja. Muszę poczytać watek .Mogę zrobić tę wizytę.Jak jest pilna?[/QUOTE] Wizyta nie jest pilna bo mała dopiero w styczniu, po sterylizacji będzie mogła trafić do domu. Jednak gdybyś to Ty cioteczko przeprowadziła wizytę była bym dużo spokojniejsza. Dora wczoraj została sama od 21 do 2 i nic nie zniszczyła była bardzo grzeczna nawet nie piszczała bo byłam w kontakcie z sąsiadką;-) Nie mówiłam Panu że poprzedni dom opuściła bo niszczyła bo nie wiadomo czy to prawda może tylko chcieli się pozbyć psa a tak bym zniechęciła Pana. U mnie nic nie zniszczyła.
  14. [quote name='mari23']wrocławianek mamy na dogo sporo :) nie wiesz jaka dzielnica miasta?[/QUOTE] Grunwald ,domek musi być dobrze prześwietlony muszę mieć pewność że to dobry domek.Poinformowałam Pana że dopiero w styczniu będzie mogła trafić do nowego domu jednak pan chce ją zarezerwować;-) zobaczymy jaki to domek może akurat to ten domem i po sterylce będzie mogła tam trafić.
  15. Miałam bardzo fajny telefon w sprawie Dory potrzebuje kogoś do sprawdzenia domku we Wrocławiu.
  16. [quote name='Ziutka']Ok :) to czekamy na wieści :) już się doczekać nie moge, zobaczyć ten piekny pycholek. Ciekawa jestem czy nie ucieka państwu...[/QUOTE] Ja ją spuszczałam ze smyczy i przychodziła bez żadnego problemu;-)
  17. Za dwa tygodnie będą zdjęcia;-) Nie dzwoniłam bo nie chce też tak głowy zawracać państwu w przyszłym tygodniu będę dzwonić ;-)
  18. Ziutka dziękuję bardzo za ogłoszenia i wrzucenie na sznaucery. Już odpisuję pan,i chociaż szczerze to uprzedzona jestem do osób którym się nawet zadzwonić nie chce.W sprawie Puni to najpierw pani zadzwoniła długo rozmawiałyśmy, później pan a jak już było wiadomo że biorą sunię, to do czasu zanim do nich dotarła to dzwonili kilka razy jeszcze ,żebym przypadkiem komuś innemu jej nie wydała. Takie zaangażowanie to ja rozumiem.Za dwa tygodnie odwiedzę mojego cukiereczka;-) Co do wiadomości którą dostałaś to faktycznie nudzi się niektórym i to bardzo.
  19. Miała chociaż adresówkę?
  20. [quote name='Ziutka']Czyli dajemy ten tekst, tylko zamiast tego wytłuszczonym drukiem, napisać, że Dora zostanie wydana do adopcji dopiero po sterylizacji, tak ? Dora mogła tylko pomarzyć o szczęśliwym, bezpiecznym dzieciństwie. Gdy już się wydawało, że zza zakrętu wyjdzie na prostą, pojawił się kolejny zakręt i Dora nadal pozostała bezdomna... Czym zawiniła? Przecież na świat się nie prosiła! Dlaczego ludzie sami sobie potrafią wybaczyć różne głupstwa, nieodpowiedzialne zachowania, a psu nie są w stanie wybaczyć, że jest młody, energiczny, że sam sobie organizuje zajęcia i zabawę, jeśli nikt mu nie poświęca czasu i nie obdarza uczuciem? Dora ma dziś ok. 9 miesięcy, więc jeszcze całe życie przed nią. Wszystkiego ją można nauczyć, pokazać, które zachowania są fajne, a które niepożądane. Nie można jednak zakładać, że będzie o tym wiedziała sama z siebie! Dorka jest bardzo pozytywnym psem. Potrzebuje kontaktu z człowiekiem i zainteresowania z jego strony. Bardzo lubi dzieci. Nie ma w niej cienia agresji czy chęci dominacji. Doskonale się czuje w towarzystwie innych zwierząt. Jeśli chcesz poczuć, jak pies potrafi odwzajemnić uczucie – adoptuj Dorkę. Pokaż, że relacja psa z człowiekiem jest wzajemna. Dora jest zdrowa, zaszczepiona i odrobaczona. Waży ok. 9 kg - sięga przed kolano. Warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej, [B]wraz z zobowiązaniem do przeprowadzenia zabiegu sterylizacji w określonym czasie[/B]. Kontakt:[/QUOTE] Tak tylko waży 7 kg dzisiaj ją ważyłam u fryzjera;-)
  21. [quote name='Ladymonia0610']Ok. Wizyta p/a moge zrobić Wałbrzych Jelenia Góra i moje miasteczko Kamienna Góra..Elza dajemy 2 nr telefonów?[/QUOTE] Możemy dać dwa;-) Ja już swój wysłałam
  22. [quote name='Ziutka']Mestudiowie, też dziękuje za wstawienie foteczek :):):) To decydujcie czy ogłaszamy czy nie, jak coś to jestem w gotowości ;)[/QUOTE] Ogłaszamy tylko w ogłoszeniu trzeba dodać że zostanie wydana do nowego domu dopiero po sterylce. A dokładnie waży 7 kg;-) Zaraz wyślę na pw numer kontaktowy;-) Bardzo dziękuję za pomoc w ogłoszeniach bo ja teraz nie mam czasu zrobić.
×
×
  • Create New...