Jump to content
Dogomania

Zuzka2

Members
  • Posts

    6884
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zuzka2

  1. [quote name='Linssi']To zalezy jak bardzo ONkiem ta sunia ma byc. Na pierwszej mamy Sonie. Jest w typie. Troche ;)[/QUOTE] O Soni pamiętam:-)
  2. Czyli Wera niewydana na razie-to będę ją wysyłać ludziom zamiast Luny z Wąchocka,którą trzymam jako lep na ONki;-) Właśnie wysłałam (czyjegoś) linka gumtree Kraków Wery pani chętnej adoptować Lunę. Czy Wera jest kotolubna??? Bo mam zamówienie na dużego,kotolubnego psa do bloku.
  3. Jest jakaś suka ONka do wydania?Bo Lunę z Wąchocka trzymam specjalnie na morusku jako lep:-)Wiem,że ewab ma śliczną DONkę,ale wolę mieć więcej w zapasie,bo ta pewnie szybko znajdzie DS o ile już nie znalazła.
  4. Aż jestem ciekawa gdzie domek:-) Ja Ginę mam cały czas odświeżaną od bardzo dawna na gumtree Kraków,tablica Kielce i Opole.Zrobiłam jej też niedawno moruska na Kraków i Katowice,ale wszystkie ogłoszenia z poprzednimi fotkami,bo ładniej wyglądała:eviltong:W każdym podkreślałam kwestię żywienia bardzo dobrej jakości karmą;-)żeby nie pisać,że dieta,choroba,niewydolność:evil_lol:Zrobiłam wywiad u wetki nt.cen karm i wynika,że ceny dobrych karm dla zdrowych psów,kotów są niemal identyczne jak dla chorych (w odniesieniu do kotów:dla sterylizowanych i "trzustkowych" koszt ten sam).
  5. Sorry Elka_Ka,ale powiem Ci,że o Wrzosowej mam jak najgorsze zdanie-musiałaś mieć farta,że coś tam porządnie zdiagnozowali,bo u mojego kota zakasowali za czyszczenie uszu,a przetarli wacikiem dosłownie brzeg-nie zauważyli sypiącego się świerzbowca z uszu,co zauważyłby każdy;wiek określili pi razy drzwi z dokładnością do miesiąca u kota 10tygodniowego:cool3:No i najgorsza rzecz-2kocice po sterylce się otwarły w 6dobie-w ostatnim momencie zostały uratowane. W Kielcach to chyba tylko p.Pierzakowa,p.Steinhoff i weci z Kaczmarka są godni zaufania (wg mnie;-))
  6. [quote name='savahna']No niestety w swiętokrzyskim właściwie nie ma schroniska. Jedyne pod Kielcami w Dyminach prowadzone przez Swiętokrzyskie TOZ nie może przyjmować psów, bo nie zostało przez powiatowego dopuszczone do funkvcjonowania. Innego schroniska nie ma. A planowane, nowe schronisko którego budowa miała się rozpocząć w tym roku jest skutecznie blokowane kolejnymi kłodami rzucanymi pod nogi...Ogólnie masakra. Psom pomagają jedynie prywatni ludzie i organizacje prozwierzęce nie majac praktycznie zaplecza....:shake::shake::shake:[/QUOTE] To się nazywa polityka i gospodarność miasta i gmin:nie ma już "złego" schronu PUKu,nie ma "złego" usypiania bezdomniaków jak w Starachowicach,bo jest lepsze i tańsze rozwiązanie-nie robić nic,a problem się sam rozwiąże,bo zwierzyniec sam dokona żywota na ulicy z głodu,chłodu lub tragicznie,a pieniążki zostają w budżecie...:angryy: Poczciwi ludzie oszczędzają na sobie,rodzinie,żeby odwalać robotę za gminy-a końca nie widać...:shake:Zupełnie nieucywilizowany region oraz cynizm,arogancja i bezkarność władz:angryy:
  7. Aniu,już ją rzucam:-) Aga,ludzie na wsi to szybko się uczą gdzie można "humanitarnie" podrzucać zwierzaki,dlatego ja nie podaję nikomu gdzie dokładnie są psy-o Twoich piszę,że w Starachowicach,a od Ginn-że w Bodzentynie,bo w małych miejscowościach zaraz by się rozniosło (choć pewnie i tak wiele osób już wie-jak to na wsi).
  8. [quote name='katarzyna1988']Hihi no to ładnie, chyba kicia się urodziła pod jakąś dobrą gwiazdą:) Do Tuśnio chodzę z królikiem na szczepienia i w sumie to innych sierściuchów u niego nie leczyłam. Cichoń...może nie będę komentować, byłam raz z zającem i o jeden raz za dużo. Kici raczej będę szukać nowego domku..jak na razie trwają rozmowy wstępne z siostra:) jak nic z nich nie wyniknie to będę się bardzo ładnie i szeroko uśmiechać do Zuzki2 :)[/QUOTE] Ale kabaret-wet nie pozna płci u kotka 6-8tyg???:crazyeye:No i wiek też w widełkach podaje???:razz:Przecież płeć już u 3tygodniowca można rozpoznać,a u 4tygodniowca to już na pewno:razz: Katarzyna,jak już kicia dojdzie do siebie to podeślij fotki,spróbujemy ją posłać w świat:lol: Na nasz region nie licz,trzeba się nastawiać na Śląsk (tam ciągle zamawiają kociczki,nie kocurki),na Kraków i ew.Warszawa-trzeba będzie się przykleić do jakiegoś transportu;-)No i poproszę p.Anię kociarę o weryfikację ludzi-ona się na tym zna:-) Dziś znalazł DS dwupak koci 4latków:crazyeye:Kocurek kilka godzin od ogłoszenia,a kotkę Państwo wybrali spośród innych poleconych,żeby kot miał kumpelę-no i tym sposobem kocurek ŚTOZowy zamieszka z kotką z AFN od fiony22:lol:Dwupaki maluchów są nawet niezbyt częste,a tutaj dwa poważne koty jadą w Polskę:lol:
  9. Mam nadzieję,że brat Kacpra nie ma charakteru jak brat:evil_lol: Ciekawe czemu nikt nie chce Filemona...:roll: Może ktoś się odezwie ws suniek-Prima to taka maleńka sunieczka i w dodatku bez wad.Dżudi też słodki patyczak-łapki takie śmieszne cieniutkie;-) Z dobrych wieści-dziś znalazłam dom dla dwupaku 4letnich kotów-jeden ogłoszony dziś,po kilku godzinach zaklepany (identyczny jak z reklamy whiskasa),a kumpelę mu Państwo dobrali z zaproponowanych-padło na mega pilną kotkę,która nie ma nawet DT (ale nie mówiłam im nic o tym-wybrali tak po prostu):-)Cieszę się bardzo,bo koty powyżej 2-3r.ż.bardzo ciężko wydać,o dwupaku nawet nigdy bym nie marzyła:multi: Co do kasy to wpłata była 300zł 25.06.11 i tak sobie szła na te wyróżnione przez te 4m-ce.A Sara i Fiona i tak bez domu,tyle,że Kumpla ktoś z Krakowa zechciał,ale ten się wymigał:evil_lol: Od czerwca poszło dużo szczeniąt,kociąt i psiaków właśnie dzięki wyróżnionym-bez tego ani rusz.U Ginn nie ma kasy na wyróżnione i nawet 1telefonu o kotki 3-4mies.czy szczenięta mieszańce boksera:shake:Poszły 2szczeniaki,a 3zapuściły korzenie...:roll:Kotki wszystkie w komplecie cały czas:roll:
  10. Dżudi i Prima mają full ogłoszeń,w tym każda wyróżnione na Warszawę. Trzymam na razie na Warszawę,bo jutro Nadja jedzie,a 1listopada wieczorem znajomy p.Ani,więc z dowozem nie będzie problemu:-) 2listopada przerzucę ew.na Kraków,bo Kraków dobrze rokuje zawsze;-) Na "psim" koncie zostało nam 18zł.W razie potrzeby wkleję rozliczenia ile i kiedy wydane;-)
  11. [quote name='Ginn']Bardzo dziękuję ale wiesz skleroza nie boli tylko jest bardzo up.......a, zwłaszcza dla otoczenia.[/QUOTE] Ja mam bazę danych w głowie,bo nie mam tymczasów;-)Jak bym miała choć jednego szczeniaka,to też bym inaczej kodowała;-)W każdym razie jak by był potrzebny gdzieś transport-pisz Ginn od razu to wykopię coś z głowy;-)
  12. [quote name='Ginn']Wiem Zuzka2, wiem - jest ciężko a będzie jeszcze gorzej, ale dzięki, że myślisz o moich zwierzakach. Przypomnij mi (przepraszam) kiedy byłby transport do Katowic?[/QUOTE] W tę niedzielę:-) Jutro Warszawa (Nadja). 1listopda Warszawa (znajomy p.Ani). Wszelkie inne w razie potrzeby będziemy szukać/organizować:-)
  13. Jaaga pisałaś o tym,że ludzie nie chcą karmić psów tanią karmą,co mnie zdziwiło w odniesieniu do psów rasowych,ale wczoraj widziałam kolesia z goldenem,który w zoologu kupował psu Chappie...
  14. Jaaga ma świetny dom dla malutkiej docelowo suni-wysłałam malutką:-)
  15. [quote name='Jaaga']Prosiłam pilnie o zdjęcia jamniczkowatej suczki, ale nic nie dostałam. Pani jest bardzo zainteresowana, bo uspiła swoja staruszkę i taka własnie nieduza suczke do roku chce. Obiecałam dać znać. Szkoda stracić porządny dom z polecenia lekarza.[/QUOTE] Jaaga,Ania102 ma suńkę jamniczkę ok.10tyg.: [IMG]http://img830.imageshack.us/img830/2883/dsc09488c.jpg[/IMG] [url]http://img534.imageshack.us/img534/9373/20111008533.jpg[/url] Tu jej wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/215599-PILNE-suczka-2-mies.-jamniczka-znaleziona-przy-ruchliwej-ulicy-potrzebny-DT[/url]!
  16. Ws kieleckich kotów telefony odbiera p.Ania i ona zawsze jak nie ma jakiegoś kociaka,to mi daje cynk,żeby wysłała te od Ciebie Ginn,a sama je poleca przez telefon ludziom,bo sobie zapisała jakie masz:-) Wczoraj inna znajoma kociara dostała cynk o 4mies.rudym kotku po wypadku-łapka przednia ma być amputowana.Kotek wygląda tragicznie-musiał być długo bezdomny.Ale to mega miziak-mruczy i grucha.Ta kobieta szuka dla niego czegoś-DT lub DS,ale ponieważ mają już dług w lecznicy ponad 2tys.,to łatwo nie będzie. Mają też 6mies.biało-czarnego kotka po amputacji oczka-taki sam miziak i mruczek.Ciężko jest w Kielcach z kotami,bo nie ma kociarni żadnej,a Dyminy nie przyjmują kotów.
  17. Może by zacząć sunię ogłaszać?Na te 6kg pieski jest zawsze najwięcej chętnych. Tylko czy ona się już nadaje do adopcji? Jakby jej np.poszukać domu bez dzieci,to może by się już nadawała?
  18. I nikt nie chce kociaka??? O Primę też zerowy odzew? Muszę towarzystwo chyba rzucić na Kraków jutro,bo pewnie bez problemu uskłada się zwierzyniec,zwłaszcza koty tam szybko znajdują domy.Nawrzucałam na razie te od p.Ani (ma m.in.trikolorkę roczną,piękną,spokojną i 3kocurki 7tygodniowe-jeden to klonik Filemona,a 2są rudo-białe);poza tym mam jeszcze do ogłoszenia od p.Ani chyba 15kotów- i co rusz ich przybywa,bo Dyminy kotów nie przyjmują,więc siłą rzeczy lądują u p.Ani-a ogłaszam je ja,więc nuda mi nie grozi-raczej samozapłon:diabloti:Nie wspomnę o p.Ani,która żyje non stop w biegu i na adrenalince...:shake:
  19. Biedna sunia-ciężko o tymczas dla dużych psów...
  20. A co tu tak cicho? Nikt nie chce Tary? A kotkom którym się domy szykują i gdzie?
  21. Wiadomo coś o suni?Wiek,stosunek do ludzi,dzieci,psów,suk,kotów... Biedna psina:shake:
  22. [quote name='wegielkowa']Zuziu, sio stąd, lec do Rodziny, załatwiaj miejscówkę dla suniala.[/QUOTE] Już byłam-raz dwa załatwiłam temat-tzn.rozesłałam info.Wszyscy zgodni,że sunia to klon naszej Puni:-) Po południu reszta rodzinki obejrzy fotki i puści dalej.Nie wiem co tam uradzą-nie chcę robić tu nadziei.Wiem,że siostry kumpela coś tam mówiła o małym piesku, towarzyszu dla samotnej matki. Mają popytać. Ta Amelka to raczej do spokojnego domu?Bez dzieci?No bo jak ona tak sika z emocji,to przy dzieciach się zasika:evil_lol:
  23. [quote name='Rudzia-Bianca']To ciężka praca kogoś czeka z sunią , moja Biana taka była , jak ja wchodziłam do domu to ona chowała się w najmniejszy najciemniejszy kąt , to trwało kilka miesięcy , a ze 3 lata zanim sunia stała się no prawie normalna . Najbardziej pomógł szczeniak , normalny szczeniak z ADHD który uczył ją jak obchodzić się z człowiekiem ... Dobry byłby tymczas z normalnym psem od którego sunia mogłaby się uczyć .[/QUOTE] Też mi się tak wydaje.Moja sunia ze schroniska właśnie jest typem dzikuska i bardzo jej pomogły się odblokować normalne,zrównoważone psy (nie suczki,których się boi).Mamy ją dopiero 1,5roku i jeszcze długa droga przed nami-na pewno drugi piesek w domu bardzo by nam pomógł,ale nie mamy takiej opcji-muszą wystarczyć psiaki na spacerach.
  24. Zapisuję sobie na razie.Amelka jest śliczna:loveu:Identyczna jak moja pierwsza sunia-tylko Amelka ma dłuższe kudły.Ta moja tak posikiwała całe życie z uległości i radości na powitanie (13,5roku jakoś się dało wytrzymać,przywykliśmy:evil_lol:).Moja obecna sunia robi to przy byle emocjach i na powitanie,więc też normalka już dla nas-po prostu pralka częściej pracuje;-).Idę Amelkę pokazać ludzikom z rodziny-nasza sunia była uważana za ideał "wagowy","wielkościowy" i charaterologiczny-gryzła kogo było trzeba-hałasujące i biegające dzieci,listonosza,wścibskich sąsiadów:diabloti:
  25. Jaka śliczna ta Amelka:loveu:Długowłosa wersja mojej pierwszej suczki,która była z nami tylko 13,5roku:-(...Śliczna!:loveu:
×
×
  • Create New...