-
Posts
6884 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Zuzka2
-
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Zuzka2 replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
Tak,ogłoszenia są i to regularnie odnawiane:-) -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
Zuzka2 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
Dzięki Aga!:-) Do Warszawy już znalazłam:-)Teraz tylko Kraków;-) Ale nam się fajne domy trafiły dla tych 4 kociaków-ludzie już wszystko dawno kupili i czekają jak na dziecko:evil_lol: Jak będą fotki kociaków to raz dwa ogłaszam-trikolorka pewnie szybko pojedzie:-) Jak już Pola będzie zaklepana na 99%,to daj cynk-usunę część ogłoszeń chociaż,żeby ludzie nie zawracali głowy-właśnie mi jakaś pani objawiła jakim to znawcą rasy jest i w ofercie ma mieszkanko w bloku dla spanielki,a jej narzeczony ma spaniela-no i kluczowe pytanie: czy piesek musi być sterylizowany...:razz: Jakbym spanielom szukała mieszkania w bloku,to dziś na pewno nie miałabym kundelka tylko spanielka:razz:Jestem wielką przeciwniczką trzymania psów myśliwskich w bloku-no chyba,że ludzie prowadzą wyjątkowo aktywny tryb życia (codzienne bieganie itd.-np.taki DS jak Tajga od Ginn znalazła:-)) Jakaś dobra passa u kotów:multi:Dziś dorobiłam chyba już setny pakiet ogłoszeń dla naszej kotki nosicielki białaczki i w ciągu paru godzin zgłosiła się chętna:crazyeye::multi:Kicia wreszcie jedzie do DS:multi: -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
Zuzka2 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
Dziś wreszcie znalazłam chwilę i wrzuciłam zwierzyniec do anonsów na tydzień:-) [B]Szukam transportu do Krakowa[/B] dla 3 kociaków:-)W tym jeden pilny choćby do Miechowa-"na już"-najlepiej jutro... Szukam też [B]do Warszawy[/B] lub w okolice Milanówka (konkretnie Grodzisk Mazowiecki). Jakby ktoś się wybierał,dajcie cynk:-) Szykują się 4kociaki,w tym jeden bez oczka i jeden weteran-ostatni w kociarni z tzw.starej ekipy,czyli ogłaszany od ponad roku - odkąd zaczęłam ogłaszać kociaki z Dymin:pUdało się:multi:Odnawiam i odnawiam choć czasem już sama nie wierzę,że zwierzak znajdzie DS skoro setki ogłoszeń przez rok nie dają nawet jednego telefonu-jego towarzyszka weteranka znalazła DS w tym samym czasie-dopiero od tygodnia mieszka w Wa-wie:p -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
Zuzka2 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
Aga,jakbyś miała chętnych na dwupak burasów,to "mam" rodzeństwo: 3buraski 3mies.(w tym 2 kociczki,w tym-jedna z białym krawacikiem i skarpetkami;-)) +czarny kocurek:-) Ludzie się dobijają mailowo o Polusię:-) -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
Zuzka2 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
Pola ma na nasz region,Radom,Kraków i będzie Warszawa-tak jak wszelka zwierzyna stąd;-) Jak się zasiedzi,to śląskie i łódzkie;-) Codziennie coś dorabiam zwierzakom,a to co już jest zrobione odnawiam w nieskończoność:-) Piszę w ogłoszeniach,że wysterylizowana lub że sterylizacja wkrótce lub że zostanie wydana wysterylizowana:-)Jakbym nie napisała i tak suczka pojedzie jak każda stąd-niezależnie czy rasowa czy nie-po sterylce:-)I tak pewnie będą telefony od osób dopytujących czy aby na pewno po sterylce czy może jednak jeszcze nie...:razz: -
Właśnie tak planuję,bo ogłaszam je osobno na Kraków,a na nasz region i Radom-razem:-) Mnie też z charakteru podoba się piesek:-)A z urody nie wiem i się nie zastanawiam,bo liczy się wyłącznie charakter.Nawet mi przez myśl nie przeszło jak decydowałam się na psa i kota,żeby zamówić jakiekolwiek umaszczenie czy cechy wyglądu:evil_lol:Zarówno o kota jak i psa pojechałam po innego,a wróciłam z innym:evil_lol:Nie wiem czy są obiektywnie ładne-zupełnie zwyczajne,ale dla mnie mają super charaktery i to mi wystarcza:eviltong: Tekst,że piesek wypadł blado-chodziło mi o gabaryty;-)Z reguły pieski są większe niż suczki,a on przy siostrze taki malutki i drobniutki;-) To robię Radom i zedytuję trochę Kraków;-) Mają super oglądalność:-)
-
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
Zuzka2 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
To nam się szczęści,a gospodarstwo powiększa:evil_lol: Aga,masz może nowe fotki Fiony?Bo na tamtych była trochę mokra:evil_lol:Może jakieś nowsze fotki jej pomogą znaleźć DS,żeby nas nie zasypało,bo jest Kuba,Czesiek,Helka,Jagoda i ta mała dzikuska i Lola...Mam nadzieję,że żadnego nie pominęłam:evil_lol:Za mało psich adopcji ostatnio-trzeba pogonić temat:evil_lol: No i dobre wieści-mały rudzielec bez oczka ma już 2 DSy:evil_lol:Niespełna doba na portalach i 2 super domki:multi:Robimy casting:eviltong: A tak serio,to będę wysyłać ludziom namiary na te Twoje biedaki,Aga,bo naprawdę świetni ludzie o niego dzwonią.Na 90% pojedzie jednak do domu,gdzie ludzie mają takiego samego pechowca po KK-tyle,że jego sami znaleźli i leczyli za swoją kasę w Krakowie-koszt 1000zł:crazyeye: Pola ma ogromną oglądalność:crazyeye::multi:Jakby była potrzebna gdzieś wizyta PA-dajcie znać,bo ja ciągle szukam wizyt i nawet szybko to idzie:p -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
Zuzka2 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
Zaczęłam Polę ogłaszać:-)Współczuję odbierania telefonów:evil_lol: -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
Zuzka2 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
Aga,a gdzie burasy wylądowały?:-) Ale fart-dwupak wydany:multi:Nie będą się nudziły-super są takie adopcje:-) Ten biało-rudy nie mój:evil_lol:Koczuje w lecznicy-przynajmniej na razie,choć to nie miejsce dla nieszczepionego malucha-tyle ratowania nie po to,żeby coś złapał teraz.Zobaczymy jak to z nim będzie:roll: Ta spanielka jest cudo:loveu: -
Nie wiem czy się nie pogubiłam na wątku trochę;),ale ogłoszę te małe miniatury na Kraków,a jutro na nasz region,a potem gdzie się da o ile mi zdjęć wystarczy,żeby duplikatów mi nie usunęli:p [B]Szukam transportu do Krakowa i Warszawy[/B]-dla kotów oczywiście:pJakby ktoś się wybierał-proszę o pw:lol:
-
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
Zuzka2 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
Trochę Wam zazdroszczę kłapouszka w domu:loveu:Kiedyś przygarnę jakiegoś starego,a tej suni pewnie szybko znajdziemy dom:lol: Aga,jak z tymi kociakami po KK-jak umaszczone i jak z oczkami,bo jakby więcej osób miało odruch serca i dzwoniło o naszego kociaka,to można by polecać nawet bez zdjęć na razie.Tego naszego dopiero zaczęłam ogłaszać dziś i od razu odzew-mam nadzieję,że kobietka się nie rozmyśli. -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
Zuzka2 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
[quote name='aga38']Zuzka mamy do adopcji nowe cudo młodziutka cocel spanielkę. Dostała robocze imię Pola,jak tylko zobaczy ją wet zrobimy fotki,piękne rude cudo,wywalone jak śmieć na ulicę[/QUOTE] Kłapouszek:loveu:Czekam na fotki-trzeba jej znaleźć super domek:-) Ciekawe czy charakterna i jak do dzieci i kotów;-) W kwestii kociej-nasz kotek bez oczka [url]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-koty-kocieta-KRECIK-10tyg-RUDO-BIALY-KOTEK-bez-oczka-W0QQAdIdZ404493102[/url] szykuje się do DS:multi: 15min od ogłoszenia go:crazyeye: zadzwoniła osoba z Krakowa poruszona losem kociaka i jest zdecydowana:multi:Ma już innego kotka z jakiejś fundacji,więc nasz maluch nie będzie się nudził:multi: A zdrowe czekają;) -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
Zuzka2 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
Mamy w Kielcach biało-rudego kotka ok.10tyg.po KK-niestety stracił oczko:-(Ale to nie jest problem u kociaka,że nie ma oczka czy łapki-ludziom to naprawdę nie przeszkadza-bardzo szybko znajdują się chętni dać szansę kociakowi mniej adopcyjnemu (z psami bez łapki wygląda to dużo gorzej).Właśnie do DS szykuje się nasz czarnuszek bez ogonka:-)Dużo takich biedaków znalazło domy i to często o wiele szybciej niż zdrowe:-) Schody zaczynają się raczej jak zwierzak wymaga nakładów finansowych-np.diety lub leków-takie koty i psy bardzo ciężko wydać. Odnowię im ogłoszenia:-) -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
Zuzka2 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
Czyli mamy 2 parki burasów w zbliżonym wieku,bo Boni i Clyde też ok.3-3,5mies. (?). W Kielcach ruszyły adopcje czarnuszków,buraski na razie nie wróciły do mody... Tej osobie od Iwana kazałam dzwonić pod podany nr tel.,to albo zadzwoniła i nie przeszła weryfikacji albo się rozmyśliła...Do mnie już nie pisała,z resztą ja się z ludźmi nie wdaję w dyskusje,tylko każę dzwonić i ustalać sprawy bezpośrednio;-) -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
Zuzka2 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
Dadziu,wielkie dzięki:-) Aga,jest szansa na aktualne fotki Iwana?On będzie średniakiem? Bo cały czas go odnawiam z poprzednimi i jako 2mies.docelowo małego:pA on ma chyba teraz ok.3-3,5mies.i może się co nieco zmienił:eviltong: Jakaś osoba napisała o niego z gumtree Kraków,a napisałam pogrubioną czcionką,że pies wymaga podawania leków do końca życia-no i mimo to chce go:lol: -
Milanówek - najpilniejsze adopcje. Żegnamy Weteranów Schroniska [*]
Zuzka2 replied to Szalony Kot's topic in Już w nowym domu
Czy może ktoś polecić wolontariusza do[B] wizyty PA w Grodzisku Mazowieckim?[/B] To niedaleko od Milanówka... -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
Zuzka2 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
[quote name='aga38']Zuzka dla mnie to co robisz to kawał ciężkiej harówki. Nie wyobrażam sobie tego wątku bez Ciebie. Ogłaszasz zwierzaki i dajesz im szansę na nowe życie,fakt jest taki że zaistniały na portalach dzięki Twoim ogłoszeniom :)[/QUOTE] Dzięki Aga!;-) Niby taki mały wątek regionalny,mało kto o nim wie i tu zagląda,a dzięki współpracy wydajemy stada zwierząt.Tymczasy Ginn,nawet te niezbyt urodziwe,a wszystkie znajdują domy.Z p.Anią,która nie ma internetu wydajemy stada kotów-każda ma swoją rolę i idzie nam to błyskawicznie,a kryteria jak wiadomo wygórowane; w dodatku pomagamy innym kociakom z regionu,ludzie nawet z innych miast często podsyłają nam swoich podopiecznych do polecania i pytają jak to się dzieje,że u nas tak sprawnie wszystko idzie,a u nich koty czasem latami siedzą na tymczasach.Nasze osiągnięcia to praca kilkuosobowej grupki ludzi,gdzie obowiązuje ścisły podział ról,znakomita organizacja,pozytywna współpraca z fundacjami i wolontariuszami z innych regionów i ogromne chęci do pracy-koty z Kielc i zwierzaki z Wąchocka stały się światowe:evil_lol:bo zamieszkują od morza aż po Tatry:evil_lol:Im lepsza współpraca i pozytywna energia-tym większej liczbie zwierzaków uda się pomóc,dlatego dobra atmosfera pracy to podstawa:lol: No dobra-teraz czas nadrobić zaległości w ogłoszeniach;-) Helka i Czesiek czekają;-) Aga,o Kubę cisza? Bo jak na tak pospolitego kundelka ma fajną oglądalność:-) -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
Zuzka2 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
[quote name='sacred PIRANHA']Na każdym wątku, na którym pomaga się zwierzakom prędzej, czy później dochodzi do takich przepychanek...szkoda, że ludzie w imie dobra zwierząt nie potrafią się jednoczyć i zapominać o róźnicy zdań...ehh dobrze, że zwierzęta nie są takie stronnicze, nie zaglądają nam do portfeli, nie zazdroszczą lepszego domu/auta, nie zamieniają się z przyjaciół we wrogów w 3 sekundy z byle powodu i są z nami na dobre i na złe - za to wolę zwierzęta ...[/QUOTE] PIRANHA,zgadzam się z Tobą.W kwestii akurat tej dyskusji chcę zwrócić uwagę,że nie poszło o portfele,a przyjaciele nie stali się wrogami w 3sekundy. andzia69 stara się mnie zagłuszyć,bo nie zgadzam się na wyrok śmierci dla kotów kieleckich-niezależnie kto i co w tej sprawie orzekł.Doskonale pamiętam,że na tym forum były wpisy,że ŚTOZ jako fundacja prozwierzęca,nie "propsia" prosi o wpłaty na konto... na ratowanie psów i kotów; zachęcano do wpłacania 1% na psy i koty-wiem,że kociarze wpłacali,a już wtedy w kwestii kociej obowiązywał zapis X i wszystko działało "na popych"-notoryczne utarczki o koty,kończone tekstem w stylu: Jak się komuś nudzi i znalazł sobie hobby w postaci ratowania kotów,to niech sobie je sam finansuje. Kto siedzi na wątkach kieleckich-w tym dymińskim wie,że od dawna nie pomagam za coś,choćby za "miłą atmosferę" na wątku,ale pomimo wszystko,bo nikt szanujący się nie trwałby w atmosferze agresji, kłamstw, półprawdy,przypisywania sobie czyichś zasług,bezkarnego oczerniania ludzi,którzy pomagają.Tyle,że ja i parę osób traktowanych w ten sposób chowamy honor w kieszeń i robimy swoje,bo szkoda nam zwierzaków. Ginn,w pełni popieram Twój wpis. -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
Zuzka2 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
[B]andzia69[/B],nie bywam już na Twoich wątkach-ani na innych kieleckich-nie mogę się więc na nich wypowiadać. Nie odpowiem Ci tu ani nigdzie zarzutami na zarzuty,bo uważam je za zbyt poważne,aby klepać je na jakimkolwiek forum.W związku z tym mogę jedynie zakończyć współpracę z Dyminami. Na tym forum podobnie jak na każdym innym można pisać tylko to co jest zgodne z prawem; ani Ty ani inni użytkownicy nie są ponad prawem i w związku z tym nie mogą bezpodstawnie oskarżać i oczerniać ludzi.Wiem,że niektórzy na dogo to praktykują,bo nie ponieśli za to nigdy konsekwencji,ale wszystko ma swoje granice.Jeszcze nie wiem jak skorzystałam na współpracy z Dyminami i ile korzyści czerpałam,ale pewnie się dowiem-na potrzeby sytuacji coś się znajdzie... Niesamowite jest jak można zawężać krąg pomagających i pozbywać się osób skutecznych za to,że mają swoje zdanie- to jest działanie autodestrukcyjne.Ale to nie mój problem. RC jeśli nie zrozumiałaś-kupuję za własne pieniądze od wielu miesięcy tymczasom kocim-nigdy nie żądałam zwrotu pieniędzy za niego. Za aroganckie porady dotyczące mojego życia osobistego i zawodowego nie dziękuję-nie potrzebuję.I świadomie nie wstawię tu zarzutu w odwecie w kwestiach szukania/znajdowania pracy-było już o tym sporo na forum lokalnej prasy,więc nie uważam,że trzeba coś dodać lub ująć. Nie wiem po co wstawiasz te pisma dotyczące kotów wolnożyjących-ja nie jestem papugą,żeby powtarzać co mi każą i żeby ktoś mi narzucał swoje poglądy.Mam swoje zdanie na ten temat-niezmienne. Kiedy kilka lat temu trzeba było "wyciągać" zwierzaki z dawnego schronu,a przepisy tego zabraniały-to mimo wszystko się dało,bo się chciało.Dziś jest przepis-jest spokój sumienia, a kto się odważy z nim dyskutować-jest zagłuszany. Twoje wpisy powinny być publicznie zweryfikowane nie tylko przeze mnie,ale nie będą,bo jak obie wiemy-nie wszystkie osoby mają internet...A szkoda. andzia69,Ty czy inne osoby na dogo z alergią na Zuzka2,możecie mnie zakrzyczeć-nie pierwszy i zapewne nie ostatni raz na dogo.Mam nadzieję jednak przez wzgląd na dobro zwierzaków,że nie zakrzyczycie przy okazji własnego sumienia. Dziękuję za uwagę.Moją współpracę z Dyminami i ŚTOZ uznaję za zakończoną. -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
Zuzka2 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
[B]andzia69[/B],nie wiem naprawdę co miałam brać ze schroniska...Poza długami za telefon w celu koordynacji setek adopcji+złącza na linii P.Ania-Zuzka2...Poza sponsoringiem karmy RC,która nie kosztuje 10zł/kg...Bo nie umiem dawać kotom czegoś innego niż moim,a moje tymczasy nie mieszkają w klatce,tylko żyją jak u siebie-i same wiedzą co dobre.Często gratis wyprawki dla kotów wartości nawet 15zł/kot...Poza dojazdami do weta nieraz w przypadku umierających kociąt-codziennie...Poza podporządkowaniem życia rodzinnego...Mogłabym tu sporo napisać jak bardzo "skorzystałam" na tymczasowaniu kotów,ale daruję sobie,bo to już bez znaczenia dla mnie. Ja rozumiem różnicę kot dziki a kot porzucony,ale chyba nie wszyscy to rozumieją.Tytuł wpisu: "Koty nie są zwierzętami bezdomnymi!!", "Czy koty miejskie są zwierzętami bezdomnymi?"-mówi sam za siebie i należy zastanawiać się jaki komunikaty wysyła się do społeczności,zwłaszcza naszego regionu-i jakie to może mieć skutki. Moje tymczasy wszystkie były wolnożyjące,uliczne zanim do mnie trafiły-moje osobiste koty również.Kiedy patrzę na kota w śmietniku nie rozróżniam "na oko" czy to kot porzucony czy zgubiony czy dziki.Wiem,że potrzebuje pomocy-jeśli dziki-sterylizacji,wyleczenia ew.chorób; jeśli oswojony-tego samego+tymczasu,fotek,opisu,ogłoszeń,transportu...Dokładnie tego samego co bezdomny pies,choć psy lepiej funkcjonują w skupiskach niż koty-koty nierzadko umierają z tęsknoty,odmawiają konsekwentnie pokarmu,zamykają się w sobie i schodzą z tego świata. Nie jestem kociarą-zupełnie przez przypadek zajęłam się kotami,co nie zmienia faktu,że bardziej rozumiem świat psów-o kotach wiem sporo,ale wciąż się uczę. Ja nie piszę co jest pikuś a co nie,ale bywałam notorycznie zasypywana mailami od ludzi,którzy znaleźli kocięta (daleko im do dzikich kotów) lub koty dorosłe tak oswojone,że nie mieli sumienia ich zostawić na ulicy-ludzie błagali o pomoc w znalezieniu im domu,gdyż żadna fundacja im nie pomogła.Udało się,nie było kota,który zapuściłby korzenie u takich ludzi. Potrzebna jest koordynacja działań i współpraca "wewnątrz",bo pomóc się da,ale nie może to odbywać się niczyim kosztem (a odbywa się to w dużej mierze kosztem ogromnych rachunków telefonicznych i innych osoby,która nie ma możliwości finansowych (niektórzy pomagający mają jednak baaardzo odmienną sytuację finasową-chciałabym żyć choć w 30% w takim standardzie; ale cóż-syty głodnego nigdy nie zrozumie),ale ma ogromną wolę i pasję w działaniu-potrafi jak mało kto skupić wokół siebie wiele osób,które na wszelkie sposoby pomagają,ma mnóstwo pomysłów i bynajmniej nie zbiera dzikich kotów-wszystkie są najwyżej po 6mies.kotami w pełni adopcyjnymi-koty te nakładem czasu,pieniędzy,pracy znajdują fajne domy).Tak nie może być i nie można zasłaniać się przepisami i zapisami.Poza schronem jest po prostu i zwyczajnie ŚTOZ,który może walczyć o to o co trzeba walczyć. Tekst o sraniu we własne gniazdo już czytałam-nadal nie uważam,że którakolwiek fundacja to moje gniazdo.W Dyminach powinna być kociarnia z prawdziwego zdarzenia,współpraca i szukanie wolontariuszy do DT,akcji adopcyjnych,bo jak na razie jest to wszystko "na popych".Szkoda kotów jako żywych istot.Nie chcę publicznie ani nie publicznie udowadniać nikomu,że koty i psy nie są traktowane na równi,bo szkoda mi na to czasu.Łatwiej jest powiedzieć przepis X pozwala,więc jedziemy dalej.