Jump to content
Dogomania

Zuzka2

Members
  • Posts

    6884
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zuzka2

  1. A DS Dosi czeka na nią nadal?:-)Bo chyba w środę miała pojechać do siebie;-) Zaraz zedytuję ogłoszenia:-) Nie szykuje się gdzieś jakiś transport?:-)
  2. [quote name='Ginn']Był interesujący telefon z Katowic w spr. suń ale kobietka nie zdecydowała się jeszcze ostatecznie. Jakaś producentka filmowa. Na Zawiercie poza Milutką zaklepana ostatnia kociczka.[/QUOTE] No to super wieści!:-)Mam nadzieję,że zaczekają na kociaki aż trafi nam się jakiś transport tam;-)
  3. 19 grudnia Romi jedzie z Kielc do Krakowa za zrzutkę na paliwo. Ginn,u suczek nadal cisza? A na Śląsk nikt poza Milutką się nie szykuje?
  4. Podziwiam Cię,strego,że się podjęłaś opieki nad takim trudnym i wielkim psem:roll: Myślę,że dla znawcy rasy lub w ogóle znawcy olbrzymów jego charakter nie będzie przeszkodą i ktoś go zechce.Nie znam się na rasach,ale o kaukazach kiedyś gdzieś czytałam,że są to psy o bardzo silnym charakterze; psy jednego właściciela i psy,których absolutnie nie wolno wychowywać siłą i przemocą.Fajnie,że to wszystko idzie w dobrym kierunku:-) Zaczęłam go ogłaszać tak: [url]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-LAPO-SMUTNY-KAUKAZ-TYLKO-DLA-ZNAWCY-RASY-W0QQAdIdZ439498217[/url]
  5. Aha,czyli buda dla Bafiego nie wchodzi w grę:-)O.K.:-) Tak w ogóle to ja jestem przeciwniczką kojców,ale poczytałam parę mądrych wypowiedzi i niektórzy ludzie traktują kojec jako awaryjne miejsce dla psa,np.na czas pracy zamykają go tam albo na czas grillowania lub wizyty dzieci,które pies może wystraszyć,bo np.skacze lub w ogóle dzieci nie lubi-różne są psy i różne kojce,dlatego już się tak nie wzbraniam przed kojcami;-)Jest różnica "pies do kojca" a "kojec do dyspozycji" no i oczywiście kwestia kto i co nazywa kojcem:razz:,bo klatkę do przewozu świń niektórzy też nazywają kojcem:razz:Ale widzę,że Bafi się nie nadaje w ogóle w takie klimaty;-)
  6. Aha,czyli u niego była agresja kiedyś:roll:Trochę ciężki przypadek:roll: Trzeba będzie próbować go poogłaszać-może jakiś fan i znawca dużych ras go zechce:roll:
  7. Wymagania niewysokie;-) Jedna rodzina szuka psa najlepiej kudłatego-do budy; do dyspozycji podwórko,kojec-wkleiłam,choć miała być to suczka i to podobna do tej na fotce;-) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236936-Szukam-suczki-mix-colie-lub-czarna-duża-kudłata[/URL] Wklejam czasem psiaki trochę na wyrost-w zamówieniach są ogólniki,wiele rzeczy jest nie podanych,inne brzmią źle-wolę nie przekreślać ludzi,bo fakty wychodzą i tak dopiero w rozmowie jeden na jeden,a nie publicznie;-)Zawsze łatwiej jest odmówić wydania psa niż nie dać mu szansy pokazania się;-)Hasła: kojec,buda,podwórko-nie dom może brzmią czasem źle,ale wielu psom to akurat wystarczy-w domu by się męczyły,bo np.nigdy wcześniej w domu nie mieszkały i wolą być na zewnątrz,pilnować posesji. Dla niektórych psów ciepła buda i podwórko byłoby luksusem,bo koczują pod gołym niebem lub stresują w schroniskowych boksach. Drugiej osobie wysłałam na pw Bafiego,Tolę,Atosa i parę od agi38. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236882-Mieszaniec-w-typie-owczarka-niemieckiego-do-domu-z-ogrodem-mazowieckie[/url]
  8. Wkleiłam Bafiego na 2 wątki "przygarnę psa" z mazowieckiego.Spełnia kryteria-więc nie zaszkodzi;-)Myślę,że w razie potrzeby uda nam się zorganizować jakoś transport;-)Tolę i Atosa też wysłałam jednej z osób z "przygarnę"-mazowieckie.
  9. Dzięki Aga:-) Zrobiłam zwierzynie kolejny pakiet na Śląsk-może uzbieramy jakiś składzik:-)
  10. Tak Ginn:-)Tylko nie pamiętam gdzie zamieszkała;-) [B]Czy znacie może jakiegoś dobrego ortopedę-weta?[/B]Potrzebuję dla kota-zerwane ścięgna i "wypadnięta" rzepka kolanowa:roll: Kot nie mój,bezdomny,kielecki.Ten wet ze Staszowa zna się na ortopedii?
  11. Dostałam fotki z DS Kejsi:-) [IMG]http://oi48.tinypic.com/ohvix0.jpg[/IMG][IMG]http://oi48.tinypic.com/2nai25j.jpg[/IMG][IMG]http://oi50.tinypic.com/2lwughv.jpg[/IMG][IMG]http://oi50.tinypic.com/29pojt2.jpg[/IMG]
  12. [quote name='Ginn']A jak ze statusem moralnym?????[/QUOTE] A tego nie wiem właśnie:evil_lol:Wiem tylko,że przez telefon zrobiła na p.Ani na tyle dobre wrażenie,że p.Ania szuka osoby do wizyty przedadopcyjnej,a to jest duży sukces,bo p.Ania naprawdę byle komu kota nie wyda,a poza tym jest ostrożna wobec "zamożnych" i bardzo ich magluje,bo trochę się w życiu napatrzyła i wie,że u biednego często zwierzę ma lepiej niż u zadufanych w sobie elit. P.Ania bywa na interwencjach dlatego jej wyobrażenie o temacie jest spore.Kiedyś była np.u ludzi tak nadzianych,że szok.Pies leżał martwy uwiązany przy budzie-został zagłodzony na śmierć...Inne akcje z zamożnymi też miała,więc nie ma zmiłuj-wizyta PA i równe zasady wobec wszystkich;-)
  13. [quote name='aga38']Ginny jak się coś uzbiera to pojedziemy,jak na razie cisza :([/QUOTE] To dorobię kolejne pakiety na Zawiercie,żeby kici dom nie przepadł,a przy okazji może znów wydelegujemy trochę zoo na Śląsk-ostatnio sporo ich tam zamieszkało:-)Ze Śląska zawsze fajny odzew:-) To czekam na info o Lapo;-)Mam nadzieję,że psiak jest reformowalny,bo będzie ciężko dużemu,trudnemu psu znaleźć DS.Nawet małych,trudnych nikt nie chce:roll:Muszę stwierdzić,że moja suczka po 2,5roku u nas wciąż nie jest psem adopcyjnym:evil_lol:W żadnym stopniu:evil_lol:Dobrze,że trafiła do nas na DS,bo jakby była na DT-to wiecznym:evil_lol::evil_lol::evil_lol:Niestety czasem z traumą u psów jest jak u ludzi- nigdy nie będzie normalnie:roll:Ew.norma będzie zarezerwowana tylko dla wąskiej grupy "wybranych",a generalnie dla świata-nie.Dla mnie suczka jest zupełnie normalna i super,ale wszyscy poza mną uważają,że powinna zażywać psychotropy:evil_lol:Bardzo biedny z niej pies i nigdy nie żałowałam,że to właśnie ją nam los zesłał;)
  14. [quote name='Ginn']Ekstra - a w jakiej miejscowości??[/QUOTE] Okolice Nowego Dworu Mazowieckiego:-)I powiem Ci Ginn,że jest to osoba o baaaarzdo wysokim statusie społecznym;-)
  15. Trochę nam psie adopcje wyhamowały,a ruszyły kocie;-)Koty ogłaszane ileś miesięcy,pełno ogłoszeń-co rusz nowe i cisza była tyle miesięcy.Dziś pojechały dwa do Warszawy-jeden bez oka,drugi bez ogona; wczoraj dorosła kotka do Kielc; dziś zaklepane kolejne dwa do extra domu w Kielcach; i kolejne dwa szykują się do jednego domu za Warszawą:multi::multi::multi:
  16. No to szukamy do Zawiercia:-) Jak na razie mamy z p.Anią chętną na Twoją buraskę Ginn-o ile kicia wcześniej nie znajdzie domu lub pani się nie rozmyśli.Jeśli wszystko pójdzie pozytywnie,to kicia zamieszkałaby ze swoją rówieśniczką w domu jednorodzinnym,niewychodzącym:-) Na razie jednak nie rezerwujemy,bo jeszcze wizyta niezrobiona i najwcześniej 16grudnia może być lub później-szkoda kota blokować.
  17. Ale fuksiarz-nawet się nie musiałam nadmiernie wysilać z tymi ogłoszeniami:evil_lol: Szczeniaki mają chyba 10x tyle co on,a jakoś im szczęścia brakuje:razz: Ta mała szarpkowata ma niezłego fuksa-przecież przy tych temperaturach nie miała żadnych szans:shake: Aga,nikomu się dom nie kroi?:-) Ta kobietka od Dosi lub Bibi zdeklarowała się?
  18. Czyli została nam ostatnia mała buraska+ 3 dorosłe koty?:-)
  19. Smutna prawda jest taka Aga,że żyjemy w społeczeństwie psychopatów-i nie piszę psychopata sensie wyzwiska tylko klinicznych przypadków ciężkiego,nieuleczalnego zaburzenia osobowości nazywanego właśnie psychopatią: upośledzenie moralności i uczuciowości i parę innych "ciekawych" cech.Normalni ludzie niosą na plecach zaniedbania osób pozbawionych uczuć, sumienia, nieprzewidujących skutków, niewyuczalnych,bezkrytycznych wobec siebie.Wg badań tacy ludzie stanowią 50% społeczeństwa,dlatego problem znęcania np.nad zwierzętami był i będzie. Pocieszam się,że los im wypłaci wcześniej czy później-np.na starość,ale to marne pocieszenie jak tu i teraz trzeba odkręcać i naprawiać coś co bezmózgowie narobiło.I modlić się,żeby zdążyć na czas... Wczoraj od nas pojechała dorosła kotka do extra DS w Kielcach:crazyeye::multi:Kicia z urody i charakteru jak moja-też trafiła do domu z małym dzieckiem:-)Miłość do nowej rodzinki-od pierwszego wejrzenia; kicia nie mogła się "odkleić" od dziecka:loveu:Jakby znali się od dawna:loveu: Również wczoraj zgłosił się chętny z Kielc na inną kotkę-jego kicia odeszła w wieku 18lat:crazyeye:Nasz region pokazuje czasem swoje lepsze oblicze:razz:;)
  20. Nadal cisza?:roll: Ginn,jak sprawa burych kotek? Bo mamy z p.Anią chętną na parkę małych kociąt,a mamy tylko jednego małego.Pani chciałaby aby jedno kocię było bure:pZałatwiamy właśnie wizytę PA.DS jest za Warszawą.Bierzesz pod uwagę,żeby przekazać tam kicię jeśli wizyta PA wyjdzie pozytywnie?:lol: Oczywiście nie chodzi mi o zarezerwowanie którejś z kotek,bo od chęci do adopcji daleka droga-czasem na finiszu nic z tego nie wychodzi,ale pytam tak orientacyjnie;-)My wizytę będziemy mieć najpewniej po 15grudnia,więc nie ma sensu rezerwować na tak długo. Kicie są odrobaczone,odpchlone i zaszczepione?Czy tylko odrobaczone?
  21. Rany,straszna ta historia rodzeństwa Dody:-( Dziś i wczoraj dorabiałam nowe ogłoszenia wszelkiej zwierzynie-o żadnym nie zapomniałam:-)Borysowi dorabiam również,bo nie wiadomo czy się spodoba;-) Aga,a jak się miewa Nemo?Przytył?Jak charakter?
  22. Jakby był ktoś chętny na super przytulaśne i ładne koty,to mamy w Kielcach np. rudzielca,trikolorkę i 2 tabby-a'la brytyjczyk (u Ciebie Ginn były takie małe znajdki Ancyk-piękne,pasiaste:-))
  23. [quote name='Ginn']Fajnie by było choć kobietka od Milutki przestała się odzywać a miała wczoraj podać swoje dane na maila.[/QUOTE] Już ją ponagliłam o te dane:evil_lol::evil_lol::evil_lol:Przysłała mi je i napisała,że do Ciebie też wysyła:evil_lol:Milutka musi się wreszcie doczekać domu,a poza tym dorobiłam ogłoszeń na Śląsk,żeby uzbierać jakiś składzik:evil_lol: Miałam dziś maila o Borysa-pan zainteresowany,ale mamy go nie kastrować:evil_lol:No to się koleś spóźnił,bo jak dobrze kojarzę,to Borys wczoraj miał zabieg:pZ resztą napisałam mu,że jest to bezwzględny warunek adopcji i nie wdawałam się w dyskusję,żeby czasem nie czytać teorii o wyższości psów niekastrowanych nad kastrowanymi:diabloti:
  24. Pomikołajkowo zrobiłam Tarze parę nowych ogłoszeń;-)
  25. [quote name='Ginn'] Mnie się wydawało, że 3 tygodnie i to nie naprawiano tylko wymieniłam na nowy bo naprawiać nie było czego.[/QUOTE] Aha,to jeszcze lepiej:evil_lol: Dorobiłam zwierzynie właśnie nowych ogłoszeń-może się uzbiera jakiś składzik dokądś:razz:
×
×
  • Create New...