-
Posts
3923 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by elaja
-
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
elaja replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Superowe zdjęcia ! Na pewno coś wybiorę i ustawimy Wikunię w kolejce do gazet , chociaz mam nadzieję ,że z Przełomu będzie jakiś odzew. Ogłoszenie jak dobrze pójdzie powinno ukazać się w środę w tym tygodniu , najpóźniej za tydzień . -
Napisałam , że będzie kiedyś dumą właściciela - no i jest :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='Foksia i Dżekuś']nadal niestety Olus nikogo nie interesuje .[/QUOTE] Beatko , spróbuję zredagować nowy tekst i jakieś fajne zdjęcia by się przydały. Wiem , wiem trudno zrobić takie w pojedynkę bo rzadko który pies potrafi robić za modela ;) i zadania nie ułatwia , ale fajne zdjęcie to czasem połowa sukcesu. Tekst spróbuję przerobić tak aby jak najwięcej było o pozytywach , a negatywy troszkę ukryte . Nie wiem czy to pomoże ale spróbować nie zaszkodzi . To piękny pies i takim go trzeba pokazać bo nie każdy da się złapać na litość.
-
Pikuś nie zamarzł pod płotem, znalazł za to swój dom!!!
elaja replied to keria's topic in Już w nowym domu
[quote name='tamb']Jeśli nie muszę nic zwracać (bardzo dziękuję) .....[/QUOTE] [B]Tamb[/B] to Tobie się należą podziękowania :loveu: Dzięki Tobie Pikuś ma dom:multi: -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
elaja replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Na chwile obecna wiemy juz ze PIW pomimo przyjecia wniosku o dokonanie wpisu obiektu jako schroniska ma pewne zastrzezenia ktore maja byc usuniete. ( ale schronisko juz zaakceptowal) Wiemy tez ze umowy ktore podpisuja wlodarze z podmiotem prowadzacym schronisko sa bezprawne, powinny byc to umowy miedzygminne, podpisywane z gmina Raclawice. Ustawa w dalszym ciagu nie zwalnia gminy z opieki nad zwierzetami. Zeby monitorowac kazde zwierze musialo by ono byc zaczpiwane przy wejsciu do schroniska, zrobione zdjecie i wyslane do gminy z ktorej zwierze zostalo wylapane. W momencie adopcji, ucieczki, zagryzienia, uspienia gmina powinna byc o tym fakcie od razu powiadomiona. W tym momencie zapytam, po co? Dopoki gminy beda placic jednorazowo za zwierzaka jako za odpad komunalny, nikt nie jest zainteresowany co sie dzieje z zwierzetami po umieszczeniu ich w schronisku. Czy podmiot prowadzacy schronisko ma do tego interesu doplacac? Chyba nie po to zakladal ten biznes. Logika podpowiada nam ze schroniska sa tylko wtedy dochodowe dla podmiotu jesli jak najszybciej pozbywa sie sztuki, wszak gmina placi za sztuke a nie za opieke nad zwierzakiem. Wszyscy wiemy jak trudno o adopcje, a zatem trzymanie zwierzaka przez rok lub dluzej w schronisku kosztuje.[/QUOTE] Dzięki ! Zastanawiam się właśnie czy oddając zwierzę do hotelu będę miała prawo powołać się na nieważność umowy i zażądać od gminy pokrycia kosztów. Dlatego właśnie starałam się dotrzeć do dokumentacji przetargowych i zawartych umów , bo ani oferta ani załączniki do niej ( a one dokumentują spełnienie lub nie warunków ) nie są publicznie dostępne. Na dzień dzisiejszy pytam tylko orientacyjnie , ale chciałabym wiedzieć co robić w przypadku natrafienia na bezpańskie zwierzę a nie mogę sobie pozwolić na finansowanie z własnych środków opieki nad każdym zwierzem. Podpowiedź może być nawet na pw - urzędnicy czasem fora też czytają . -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
elaja replied to hanek's topic in Już w nowym domu
Czyli wiemy już co się zrobić nie da . W takim razie co się da zrobić aby Racławice nie stały się drugim Olkuszem ? Proszę nie traktować mojego pytania jako czystej złośliwości , po prostu pytam bo nie wiem , a chciałabym wiedzieć . Na razie w przypadku znalezienia błąkającego się psa staramy się szukać dt , hotelu ( oczywiście na własny koszt , bo gmina się nie dołoży jeśli ma umowę ze schroniskiem ) - ale pomóc tak można znikomej ilości zwierząt . Co w takim razie z całą resztą , zgłoszenie do gminy skutkować będzie wywozem do schronu , niezgłoszenie nigdzie i brak możliwości udzielenia pomocy będzie po prostu schowaniem głowy w piasek . -
Truś- tyle szczęścia dałeś nam kochany- Ty już nie cierpisz:(:(
elaja replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Karusiap , robił ktoś może wydarzenie na fb dla staruszka ? Jak nie , to mogę zrobić , zawsze to jakaś nadzieja , że ktoś bidę wspomoże . -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
elaja replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='epe']Elaja! Ja napisałam to na podstawie wypowiedzi dziewczyny, która tam była! Uważam, że jezeli tam nie bedzie wolontariatu, to ten schron będzie Olkuszem II!! A Twoja wypowiedź, że lepiej, aby tam trafiały - wiem, która organizacja tak sądzi! :[/QUOTE] Epe , ja akurat nie mam pojęcia , która organizacja i jaką opinię wystawia Racławicom , natomiast wiem , że gminy mają obowiązek zawrzeć umowy z legalnie działającym schroniskiem wyłonionym na przetargu . Czytałaś SIWZ i zawarte umowy ? Jeśli oferent nie spełnia postanowień SIWZ to jest wykluczony z przetargu a jego oferta ulega odrzuceniu . SIWZ musi być przygotowana zgodnie z prawem zamówień publicznych i innymi obowiązującymi przepisami ( a więc również z nowa ustawą o ochronie zwierząt) więc zawarte umowy naprawdę nie są złe . Wystarczy ich przestrzegać . W umowie jest obowiązek monitorowania każdego zwierzęcia , które trafi do schroniska , a w przypadku adopcji podanie zamawiającemu wszystkich danych adoptującego. Poza tym - jaka jest alternatywa ? Na dzień dzisiejszy nie ma nadal schroniska międzygminnego , wskaż proszę , gdzie te zwierzęta maja trafiać . Lepiej chyba pilnować , monitorować i sprawdzać często to nowe schronisko aby nie stało się nowym Olkuszem niż z marszu wystawiać od razu złą opinię . Jest sporo organizacji prozwierzęcych , fundacji różnej maści i to chyba powinna być ich rola między innymi , prawda ? -
Pikuś nie zamarzł pod płotem, znalazł za to swój dom!!!
elaja replied to keria's topic in Już w nowym domu
[quote name='tamb']Dopiero wróciłam, jestem jeszcze w kurtce. Dzisiejsze emocje wykończyły mnie, bardzo przeżywam adopcje. Lekarstwa dostałam od _bubu_, nie kupowałam, szelek też nie, pojechał w obroży od Ciebie, Keria. Wydałam 20 zł na szczepienie na wściekliznę, 36,50 na busa i muszę się przyznać, że w Bielsku-Białej wzięłam taksówkę do domu (13zł) bo bardzo boli mnie głowa i nie miałam już siły stać na przystanku pól godziny. Razem wydałam 69,50zł z tych 190 na Pikusia. Czy mam coś zwrócić? Pikuś był u mnie 2 tygodnie. Beatka, dziękuję za wizytę przedadopcyjną. Zadzwoniłam do Państwa, Pikuś grzeczny i szczęśliwy, śpi po spacerku. Jedyny problem jest taki, że nie chce wskoczyć do łóżka. Ale się nauczy.[/QUOTE] Nauczy się , nauczy ;) ja już liczę na zdjęcia pościelowe :multi: Tamb , w rozliczeniu nie uwzględniłaś kosztów pobytu Pikusia u Ciebie więc nie koniecznie musi być jakaś nadwyżka . Jednak jeśli będzie to moja propozycja jest taka aby podzielić to między Tobą i Kerią bo nikt inny nie ponosił żadnych kosztów na Pikusia . Ewentualny dochód z bazarku proponuję przekazać na staruszka z tego wątku [url]http://www.dogomania.pl/threads/222915-Le%C5%BCa%C5%82-przy-drodze-czekajac-na-smierc.Staruszek-przez-nowotwor-nie-moze-chodzic-([/url] pochodzącego z tych okolic co Pikuś - o ile to możliwe i regulamin na to pozwala . Proszę to oczywiście traktować tylko jako propozycję , nie ja jestem osobą decyzyjna i zgodzę się z każdą inną formą rozliczenia . -
Truś- tyle szczęścia dałeś nam kochany- Ty już nie cierpisz:(:(
elaja replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']Czy ktos moze wpsomoc Trusia choc odrobine?[/QUOTE] Teraz to będzie mi trudno ale w marcu postaram się choć trochę pomóc staruszkowi . Chociażby ze względu na moja Muchę , ale nie tylko . -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
elaja replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='epe']Szczerą prawdę piszesz! A co z psami z nowego schronu w Racławicach?? Położonego wśród pól, gdzie diabeł mówi dobranoc:-( Tam ponoc warunki nie lepsze, brak pradu i wody, budy nie ocieplone, zamiast słomy używa się szmat /kołdry,koce,które chłoną wilgoć:mad:/ Na dodatek właściciel bardzo jest "dowcipny":angryy: - do tej pory zajmował się zbieraniem zwłok zwierząt z dróg i "super" nazwę wymyślił dla swojej firmy - [B]"PLAMA"[/B] I ktoś od zwłok, zajmuje się teraz żywymi stworzeniami!:shake: Czarno to widzę:-( Ten jeszcze lepiej "kasuje" gminy - ponoć za psa bierze 2.500,-!!![/QUOTE] Oczywiście , nikt nie jest zachwycony prywatnymi schronami , szczególnie jeśli nie dopuszczają do pomocy wolontariuszy , ale gdzieś te psy muszą trafiać . Może jednak lepiej , że do Racławic niż do Olkusza , tym bardziej ,że plany międzygminnego schroniska dalej w powijakach. Proponuję jednak najpierw przeczytać umowy jakie zawarły gminy z tym schroniskiem ( są dostępne na stronie internetowej każdej gminy ) niż na wyrost krytykować . Umowy nie wyglądają źle i chyba na dzień dzisiejszy wystarczy dopilnować aby wszystkie zapisy były przestrzegane a nie krytykować z marszu. -
Pikuś nie zamarzł pod płotem, znalazł za to swój dom!!!
elaja replied to keria's topic in Już w nowym domu
[B]Pikusiu[/B] :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::cunao::cunao::cunao: Dla Wszyskich którzy pomagali :Rose::Rose::Rose: -
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
elaja replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
Spróbujcie wrzucić Nero na tę stronkę [url]http://www.skrzydlatypies.pl/[/url] -
Truś- tyle szczęścia dałeś nam kochany- Ty już nie cierpisz:(:(
elaja replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Najważniejsze , że jest już bezpieczny . Tak to prawda staruszki bardzo źle znoszą nagłe zmiany w ich życiu , najbardziej potrzebują stabilizacji właśnie , poczucia bezpieczeństwa , ciepła i jak najmniej stresów . One muszą mieć swój mały , dobrze znany i bezpieczny świat . -
Pikuś nie zamarzł pod płotem, znalazł za to swój dom!!!
elaja replied to keria's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maruda666']Zapraszamy na szybki bazarek dla Pikusia [url]http://www.dogomania.pl/threads/223303-Pikusiowy-bazarek-pod-patronatem-Gapcia-robi-si%C4%99-%29[/url] Może nie jest tego dużo, ale jest różnorodnie ;)[/QUOTE] Fajny bazarek ! Dziękujemy :loveu::loveu::loveu: -
Truś- tyle szczęścia dałeś nam kochany- Ty już nie cierpisz:(:(
elaja replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Tak często reagują na dotyk psiaki , które niedawno straciły wzrok lub tak bardzo im się pogorszył , że widzą przez zaćmę tylko światło i cienie. Nie potrafią się dostosować i przestawić na inne zmysły , a jeśli dodatkowo to staruszki to tym bardziej im trudno bo inne zmysły też już dobrze nie funkcjonują . Mam to samo z moją 16-sto letnią Mucha i o zmianie jej zachowań , przyzwyczajeń i trudnościach w dostosowaniu do życia prawie w ciemności mogłabym napisać książkę . Dość powiedzieć , że nigdy nikt ją nie uderzył , zawsze była wychuchana i rozpieszczona ( rozbestwiona raczej ) a przy nagłym wyciągnięciu ręki w jej kierunku odskakuje jak oparzona a nawet potrafi ugryźć - ona bidula po prostu widzi ruch w ostatnim momencie i nie wie jakie będą jego następstwa więc odruchowo się broni . Starość się Panu Bogu nie udała niestety ..... -
Pikuś nie zamarzł pod płotem, znalazł za to swój dom!!!
elaja replied to keria's topic in Już w nowym domu
Ja miałam wczoraj info z pierwszej ręki :eviltong: - ale nadal trzymam kciuki ! Keria , ile brakuje kasy Pikusiowi ? Jak niezbyt wiele to uzupełnię , bazarek można wtedy zrobić bezpośrednio na innego pieska i nie robić potem niepotrzebnego zamieszania z przekazywaniem środków . Takie jest moje zdanie , ale jak zdecyduje inaczej to nie ma sprawy . -
[SIZE="3"][B]Kto na dogo jest z okolic Limanowej i może zrobić wizytę PA ? Dla szczeniaka.[/B][/SIZE]
-
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
elaja replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
Nero znajdzie dom , musi , nie widzę innej opcji . Tyle osób mu tego życzy . Wiecie co , robiłam kiedyś wydarzenie dla takiego staruszka , zwykłego wiejskiego kundelka z łańcucha , który na starość trafił do umieralni , później dla 13-sto letniej Figi dla której alternatywą była igła . To , realnie myśląc były zupełnie nieadopcyjne psy , miały zerowe szanse na domy - liczyłam chyba na cud . Oba dość szybko trafiły do wspaniałych domów - to był szok ! Chociaż to irracjonalne to jednak chyba dużo zależy od pozytywnego myślenia , dobrych myśli i szczerych życzeń ...... i chyba zaczynam rozumieć dlaczego mój tymczas nadal u mnie a nie na własnej kanapie ;) -
Pikuś nie zamarzł pod płotem, znalazł za to swój dom!!!
elaja replied to keria's topic in Już w nowym domu
[quote name='tamb']Wizyta trwa a ja mam żołądek pod sercem. Nie mogę się skupić na pracy. Chyba zbyt emocjonalnie podchodzę do tymczasowiczów.[/QUOTE] Domyślam się ;) Nie zdążyłam poznać Pikusia w realu a martwię się o niego jak o własnego psa .... -
Każdy pies , nawet największy przytulak potrzebuje czasu na aklimatyzacje i odreagowanie złych wspomnień . Jeszcze trochę i Amorek będzie się czuł w nowym domu jakby tam mieszkał od zawsze . Fajnie ,że tak dobrze trafił !
-
Pikuś nie zamarzł pod płotem, znalazł za to swój dom!!!
elaja replied to keria's topic in Już w nowym domu
Czekam z niecierpliwością na wynik wizyty i mocno trzymam kciuki:thumbs: za pikusiowy domek . -
Truś- tyle szczęścia dałeś nam kochany- Ty już nie cierpisz:(:(
elaja replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Też jestem ciekawa , ale przede wszystkim mam nadzieję , że przy dobrej opiece wkrótce będzie lepiej . -
Pikuś nie zamarzł pod płotem, znalazł za to swój dom!!!
elaja replied to keria's topic in Już w nowym domu
[quote name='tamb']Miałam telefon z pierwszego domu (z Kazimierza Wielkiego), rezygnuja bo nie chcą przywiązywać się do starego pieska. Został do sprawdzenia domek z Mazowieckiej.[/QUOTE] ehh , ludzie :shake: .... Nawet nie wiedzą jak życie potrafi zweryfikować plany i zmienić pukt widzenia . Przed laty stojąc przed wyborem psa ze schroniska sama wybrałam młodszego bo teoretycznie miał wiele lat życia przed sobą .....i niestety odszedł za Tm zaledwie po 4,5 roku :-( Nie , nie żałuję oczywiście wyboru , bo Max pomimo początkowych problemów był jednak wspaniałym psem - jednak był z nami tak krótko :-( Widziałam w dzisiejszym dzienniku przyjaciela Pikusia , rudego Mieszka . Trzymam kciuki za pozytywny odzew :lol: -
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
elaja replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
Galopujący Nero jest rewelacyjny ! Jednak dołożyłabym jeszcze zdjęcie portretowe , to które wcześniej wskazała Lucyna . Na wszystkich pies powinien być uśmiechnięty , większość zresztą jest właśnie takich . Kurcze , on lata jak mój Max ADHDowiec , który również kochał ludzi , ale niestety był również niezależnym dominantem . Trochę ( mało powiedziane , to trochę trwało przeszło rok ) czasu musiało upłynąć aby zrozumiał , że u mnie szefem nigdy nie będzie. Co nie znaczyło , że od czasu do czasu nie sprawdzał czy się nic pod tym względem nie zmienia. Wspaniały , niezapomniany pies , za krótko z nami był..... Można również dołączyć zdjęcie z córką Jamora , psa wprawdzie niewiele widać ale to dowód na to że lubi dzieci . Mam nadzieję , że nowe ogłoszenia pomogą znaleźć Nerusiowi jego miejsce na świecie , że znajdzie odpowiedzialny , fajny dom.