-
Posts
3923 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by elaja
-
    Bardzo dziękuję . Każdy złotówka jest cenna bo Tajga nie ma kompletu deklaracji a sam hotel to 400 zł /miesięcznie . Sunia ma apetyt i powinna stopniowo przybrać na wadze , obie chyba od dłuższego czasu nie dojadały . Tajga i tak wyglądała lepiej niż siostra , bo ta druga to istny szkielet był i od razu trafiła do lecznicy . Badania chyba będziemy robić dopiero przed sterylką o ile nie będzie wskazań aby zrobić je wcześniej . Z tym jest największy problem bo aby sunię zawieźć do lecznicy musi wcześniej dostać narkozę . Nigdy nie chodziła na smyczy i strasznie panikuje , na razie oswaja się z obecnością człowieka . Rozliczenia są na wydarzeniu ale tutaj też je wpiszę w zarezerwowanym poście . Jeszcze raz dziękuję za pomoc !
-
Dziękuję , zaraz będziemy reklamować bazarek ! I oczywiście podbijać .
-
Aniu bardzo dziękuję za pomoc ! Nie ukrywam , że zabezpieczenie finansowe dla Tajgi jest nieciekawe . Decyzję o objęciu jej opieką podjełam praktycznie z marszu , nawet wydarzenie na fb powstało dopiero po umieszczeniu jużaczki w hotelu . Każda pomoc jest na wagę złota .
-
Przed wyjazdem do hotelu obie jużaczki zostały zaszczepione i ostrzyżone . Futro kryło szkielety ....... I pierwsze zdjęcia z hotelu Dziką Kępa . Tajga jeszcze trzyma dystans :
-
Zdjęcia Tajgi z siostrą jeszcze przed odebraniem . Zdjęcia są z ogłoszenia na olx i tylko takimi dysponuję :
-
Tajga prosi o pomoc . Dane do wpłat : Mbank 55 1140 2017 0000 4402 1306 2552 tytułem: Darowizna - Tajga Fundacja ZWIERZĘCE SOS ul. Kmicica 69, 64-100 Leszno ***************************************************************************** ROZLICZENIA Deklaracje stałe : Bożena S. 20,- zł stała Karolina Cz. 20 zł stała Ala B 10 zł stała Anonim GGS 15 - 20 zł stała Katarzyna N 10 zł stała Dorota P 10 stała Ewa Ornot 30 zł - stała Teresa Maziarz 20,- stała Aleksandra Jarno 50 zł stała Mazia Siem 30 zł stała Kasia Napora 10 zł Małgorzata Jędrzejczyk-Baranowska 20 zł **************************************************************** Wpłaty ( na podstawie wyciągów z konta ) : WRZESIEŃ 2015 Bożena S. 50,- zł ( 25-08-2015 ) Teresa M. 50,- zł ( 01-09-2015) Danuta K. 50,- zł ( 01-09-2015) Gal Anonim 18 zł ( 09-09-2015) T.Area 50 zł ( 09-09-2015) Robert D. 200 zł ( 09-09-2015 ) GGS. - 50 zł Katarzyna N. - 10 zł Iga C. - 100 zł Dawid O. - 30 zł Ala B. - 10 zł Magda K. - 50 zł Ewa O. - 30 zł Martyna R. - 50 zł Marzena S. - 30 zł Andrzej D. - 500 zł Agata P. - 100 zł Anna D. - 20 zł Dorota P. - 20 zł Wioleta B. - 100 zł - 19-09-2015 Aleksandra J. - 50 zł Jakub C. - 20 zł Iwona B. - 163 zł Marzena S. - 50 zł Bazarek - 600 zł wpłata z bazarku na dogomanii - 22-09-2015 Barbara K. ( lub S . - czekam na wyjaśnienie ) - 50 zł to też z bazarku na dogomanii ale wpłacone bezpośrednio na konto fundacji Małgorzata J. - 20 zł -------------------------------------------------------------------------- Suma na koncie : Wydatki : Faktura za hotel za m-c wrzesień : 400,- zł 400,- zł faktura za hotel październik 400,- zł faktura za hotel listopad 400,- zł faktura za hotel grudzień 196,- zł faktura z lecznicy za badania ( do zapłaty ) 300,- zł faktura z lecznicy ( m.in. transfuzja , leki ) - do zapłaty PAŹDZIERNIK : Teresa M - 30 zł 01-10-2015 Małgorzata J. - 20 zł MARZENA KRYSTYNA S. - 30 zł ALICJA MARIA B. - 15 zł Aleksandra J. - 50 zł MARZENA K. 10 zl Katarzyna N. 10 zł 09-10-2015 JAKUB I KAROLINA C - 20 zł 22-10-2015 Ewa O. ( z konta Przemysława O.) - 30 zł JAKUB C. - 20 zł G. J. S. - 20 zł ANNA B.( wpłata z bazarku na dogomanii ) - 50 zł MAŁGORZATA P. - 50 zł BOŻENA S. ( DEKLARACJA ZA IX,X,XI,XII - 80 zł LISTOPAD : TERESA M. - 30 zł wyciąg z dnia 10-11-2015 MARZENA K. S. - 40 zł MAŁGORZATA J. - 20 zł ALICJA M. B. - 15 zł KATARZYNA M. - 100 zł DOROTA P. - 40 zł G. J. S. - 15 zł KATARZYNA N. - 10 zł Aleksandra J. 50 zł przelew z dnia 14 XI 2015 JAKUB C. ( Karolina C. ) 20 zł Przemysław O. ( Ewa O.) 60 zł MAŁGORZATA J. 20 zł ALICJA M. B. 15 zł TERESA M. 30 zł MARZENA K. S. 50 zł GRUDZIEŃ 2015 Aleksandra J. 50 zł przelew z dnia 04.XII.2015 G.J.S. 15 zł KATARZYNA N. - 10 zł JAKUB CZ.( KAROLINA CZ.) - 20 zł
-
Tajga i jej siostra zostały zakupione w jakiejś pseudohodowli . Miały tylko jedno zadanie - pilnować podwórka . Nikt nigdy niczego je nie uczył , nie znają smyczy , obroży , spacerów - nie znają świata poza własnym podwórkiem . Skazane na siebie - z czasem frustrację zaczęły wyładowywać walcząc ze sobą . Zamknięte w jednym kojcu . Tajga silniejsza zdominowała siostrę zupełnie . Walczyły o wszystko - o jedzenie , o prawo do swojego skrawka klepiska ..... Tak przeżyły 5 lat swojego życia , nie mając świadomości , że może być inaczej . Po śmierci właściciela stały się kłopotliwym spadkiem . Nikt nie miał odwagi podejść do dwóch nieprzewidywalnych w reakcjach suk. Dużych i z założenia groźnych , a tak naprawde przerażonych każdą nowością , Córka właściciela starała się znaleźć dla jużaczek nowe domy - i tu wielki szacunek dla Pani - tylko dobre domy . Chciała aby było im lepiej . Niestety każdy z chętnych miał tylko jedną wizję - łańcuch i buda . Pani poprosiła w końcu o pomoc fundację - i tak jedna sunia trafiła pod opiekę Fundacji Fundacja Zwierzęce SOS . Dla drugiej niestety nie było miejsca i tym sposobem Tajga znalazła się pod moją opieką . Pojechała do hotelu Dzika Kępa uczyć się życia na nowo . Tak , Tajga - dumne imię - fizycznie i psychicznie wrak psa . Potrzebuję pomocy , to nie jedyny pies pod moją opieką , nie jedyny jużak . Potrzebne są środki na hotel , zwrot kosztów transportu , póżniej na konieczną sterylizację . Konto na wpłaty użyczyła fundacja , która zaopiekowała się siostrą Tajgi Fundacja ZWIERZĘCE SOS ul. Kmicica 69, 64-100 Leszno Mbank 55 1140 2017 0000 4402 1306 2552 tytułem: Darowizna - Tajga Link do wydarzenia https://www.facebook.com/events/695512960548574/
-
Mogę prosić o jakieś namiary , nazwisko np. na priv ? Wczoraj dzwoniła osoba z okolic Brzeska w odpowiedzi na moje ogłoszenie .
-
Szukam domu dla 6- 8 letniej pudliczki ( właściciele oddając mała sami nie wiedzieli ile dokładnie ma lat ) . Mała jest słodka ale dość charakterna , potrafi capnąć ząbkami jeśli coś jest nie po jej myśli . Nie lubi czesania , strzyżenia , kąpieli . Wychowana z dziećmi , które bardzo lubi ( zresztą ona wręcz uwielbia wszystkich ludzi do momentu aż ktoś zaczyna coś od niej wymagać lub robić coś co jej się nie podoba ) jednak z wiadomych względów szukam domu bez małych dzieci. Dobrze funkcjonuje w towarzystwie innych zwierząt pod warunkiem , że potrafią uszanować jej niezależność . Koty toleruje jeśli nie boją się psów i nie będą uciekać . U mnie już nauczyła się , że to prędzej kot ją pogoni niż ona zmusi kota do ucieczki . Szukam dla Daisy bo tak ma na imię ta mała szczurzyca ( waży nie więcej niż 5 kg ) doświadczonych opiekunów , którzy nie szukają żywej maskotki i poradzą sobie z małą wredotką - bo jak widać da się przy niej wszystko zrobić przy odpowiednim podejściu ; Kontakt 606-971-748 Linki do albumu https://www.facebook.com/patrycja.zajac.9469/media_set?set=a.1098157030198610.100000129715735&type=3 i jeszcze https://www.facebook.com/media/set/?set=a.875756682501772.1073741879.100002023443913&type=1&l=670703eae6 Drugi pudlowaty psiak do adopcji to około 4 letni Maciek . Mix w typie pudla , wesoły , bezproblemowy , od dłuższego czasu przebywa w hotelu , gdzie trafił z powodu choroby właściciela . Toleruje inne zwierzęta , wychowany z kotami . Kontakt 606-971-748 Link do albumu https://www.facebook.com/media/set/?set=a.868230899921017.1073741877.100002023443913&type=1&l=a205d0ff08
-
W takim razie prosze odpowiedzieć , co robić z psami lękliwymi , które trafią do schroniska . Uśpić ? No bo jak pójdzie do adopcji to pewnie zaraz kogoś pogryzie . Czy może z mety uznać , że nie adopcyjne i skazać na dożywocie w boksie schroniskowym ? Znakomita większośc wolontariuszy to osoby młode i bardzo młode , z różnym , ale raczej niezbyt duzym doświadczeniem jeśli chodzi o trudniejsze przypadki . Chwała im za to , że z takimi psami chcą pracować i wielki szacun dla kierownictwa tych schronisk , które pozwalają na wolontariat . W dodatku nie polegający na 5-cio minutowym spacerku ale na pracy z psem . Na to aby każde schronisko miało behawiorystę , szkoleniowca i zastęp pracowników kochających zwierzęta przyjdzie nam chyba poczekać ze 100 lat. Wracając do bohatera , to najpierw należy ustalić żródło lęku . Jakiś dźwięk , sytuacja itp. która się powtarza. Pies najczęściej panikuje jak nie może się bezpiecznie wycofać , w przypadku tej suczki po prostu zwiać do boksu. Smycz , ogrodzony wybieg gwarantuje nam panowanie nad psem ale dla psa stanowi straszną przeszkodę uniemożliwiająca ucieczkę . Może na początek wystarczy z sunią ćwiczyć w pobliżu boksu tak aby w każdej chwili mogła się tam bezpiecznie schować ? No i absolutnie nie pocieszać , nie próbować przekonać do powrotu bo to tylko umocni jej lęk . Najlepiej zignorować , udawać , że nic sie nie stało i np. samemu bawić się piłką . Jak przyjdzie - pochwalić i kontynuować zabawę już wspólnie. Lęk wywoływać może u niej np. zaplątanie w smycz , dotknięcie smyczą pod brzuchem lub na grzbiecie . Trzeba to po prostu rozpracować .
-
To jest typowe zachowanie jużaka , jużak prawie nigdy nie ostrzega . Tego psa trzeba sie nauczyć , bo wiekszość osobników daje bardzo słabe sygnały . Większość niestety od szczeniaka nie wychodzi poza teren , którego pilnuje , wystarczy dodać do tego ogromną nieufność w stosunku do obcych ludzi i nowych sytuacji i mamy taki problem jak w opisie. To bardzo często psy jednego pana , jednej rodziny . Lubią wybrać sobie jedna osobę , która z psem może zrobić wszystko , pozostałym członkom rodziny pies wyznacza granice . W przypadku ich przekroczenia karci - właśnie uderzając zębami . Często jedynym objawem jest zesztywnienie psa , po tym następuje atak . W przypadku odwiedzin osób obcych dla psa należy wykazywać zwiększoną czujność , bo jużak to pies , który nie pyta właściciela co ma robić jak uzna kogoś za potencjalnie niebezpiecznego. Jest samodzielny i bardzo szybki w ataku . Przy tym jużaki to psy bardzo mądre , inteligentne i bardzo szybko potrafią wyczuć słabe strony właściciela . Przy braku konsekwencji ze strony opiekuna są uparte jak osły i maja bardzo wybiórczy słuch . Pamięć mają prawie jak słonie . Sytuacja jest do uratowania , tylko trzeba zacząć wychowanie i ustawienie psa w hierarchii od nowa , biorąc oczywiście pod uwagę specyfikę i predyspozycje rasy . Proszę pamiętać , że jużak to nie jest pies kochający cały świat , świat tego psa zaczyna się i kończy na jego rodzinie , za którą gotów będzie oddać życie .
-
Pies ma rodowód ? Jesli tak to pytanie raczej jest zbędne , jesli nie - to jest po prostu kundelkiem , co najwyżej w typie rasy . Tak na marginesie , to żadna prawdziwa hodowla nie selekcjonuje husky pod wzgledem koloru oczu i większośc rodowodowych psów ma normalne brązowe oczy . Pseuduchy natomiast rozmnażają na potęgę własnie niebieskookie bo takie się lepiej sprzedadzą . Już po wsiach pełno jest niebieskookich kundelków niepodobnych do żadnej rasy , a jeynie błekitne spojrzenie zdradza , że przodkiem mógł być husky .
-
Sunia wróciła do domu .
-
Jedyne co mogę doradzić to poza ogłoszeniem na popularnych portalach ogłoszeniowych - dokładne sprawdzenie przyszłych domów i koniecznie podpisanie umowy adopcyjnej. W niej powinna być zawarta klauzula o bezwzględnej kastracji jak szczeniak dorośnie oraz o warunkach utrzymania psa . Oby żaden nie trafił na łańcuch , bo pewności , że któryś z nich nie zasili i tak przepełnionych schronisk nie będzie nigdy. Owszem . szczeniaki raczej w miarę szybko znajdą domy więc łatwo być przeciwnikiem sterylizacji aborcyjnej czy uśpienia ślepego miotu . Trudniej przyjąć do wiadomości , że dzięki takim decyzjom schroniska w Polsce pękają w szwach , a większość psów , które tam trafia to nie są dzikie , urodzone jako bezpańskie zwierzęta . Każdy z tych psów był kiedyś małym słodkim szczeniakiem .... szkoda , że ten , kto zdecydował o jego życiu skazał go jednocześnie na śmierć w miejscu , które tylko z nazwy jest azylem . Śmierć w wyniku choroby , głodu albo w paszczach wspólwięźniów .....
- 11 replies
-
- #bc
- #bordercollie
-
(and 7 more)
Tagged with:
-
Bardzo pilne ! W Trzebini znaleziono berneńczyka suczkę , znajoma do jutra przetrzyma go u siebie w hotelu , dłużej nie może bo na weekend wszystkie miejsca zajęte . Kto może pomóc ?
-
Odnoszę wrażenie , ze te psy i tak sa mądrzejsze od włascicieli .
-
FIBI znaleziona w Puszczy Kozienickiej, teraz w DT w Krakowie.
elaja replied to Jola i Czterołapy's topic in Już w nowym domu
Fibi Szczęściara . -
FIBI znaleziona w Puszczy Kozienickiej, teraz w DT w Krakowie.
elaja replied to Jola i Czterołapy's topic in Już w nowym domu
Powodzenia malutka ! -
FIBI znaleziona w Puszczy Kozienickiej, teraz w DT w Krakowie.
elaja replied to Jola i Czterołapy's topic in Już w nowym domu
To znaczy , że nie był super . Super dopiero zadzwoni , jestem tego pewna . -
FIBI znaleziona w Puszczy Kozienickiej, teraz w DT w Krakowie.
elaja replied to Jola i Czterołapy's topic in Już w nowym domu
Super wiadomości . Trzymam kciuki za dobry domek ! -
FIBI znaleziona w Puszczy Kozienickiej, teraz w DT w Krakowie.
elaja replied to Jola i Czterołapy's topic in Już w nowym domu
Ogłoszenia dla Fibi . Proszę o aktywację linków , które zostały wysłane na adres mailowy podany w ogłoszeniu . http://www.gumtree.p...-domu-622619366 http://www.morusek.p...u/#.VSWmRPmsWCQ/ http://www.doadopcji...jlepszego-domu/ http://www.cafeanima...ego-domu,123237 http://www.przygarni...u-id108980.html http://krakow.oglasz...szego-domu.html http://www.adopcjaps...07697,Lw==.html http://e-zwierzak.pl...jlepszego-domu/ http://www.psy.pl/ad...szego-domu.html http://zwierzeta.azb...oszenia/167220/ http://www.oddam-psa...-domu-13448.htm Olx Zwierzaki.nasza-lista Lento Petworld Ale gratka Pineska Ćwirek Eoferty Bez rodowodu Słoniu -
FIBI znaleziona w Puszczy Kozienickiej, teraz w DT w Krakowie.
elaja replied to Jola i Czterołapy's topic in Już w nowym domu
Fotki śliczne , będa w sam raz do ogłoszeń , które już sa wykupione . Wyjdą zaraz po swiętach bo teraz to raczej mało kto będzie zaglądał na portale ogłoszeniowe . -
FIBI znaleziona w Puszczy Kozienickiej, teraz w DT w Krakowie.
elaja replied to Jola i Czterołapy's topic in Już w nowym domu
Śliczna ta nowa podopieczna Ani . Szukałam jakiegoś bazarku z ogłoszeniami ale bez skutku . Może po świętach jakiś się urodzi , to zgodnie z obietnicą zamówię hurtem parę pakietów . Dla slicznej rudaski też . -
Mały kudłaczek ze schroniska w Racławicach , młody i ciekawie umaszczony https://schroniskopsiepole.wordpress.com/2015/03/12/tasmanek-2/