-
Posts
1000 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ludka
-
Gabi - DONka już kochana i niezapomiana - ma DS :)
ludka replied to Ty$ka's topic in Już w nowym domu
Na Lubelszczyznie psiaki maja male szanse znalezc dom w swoim regionie. Trzeba im pomagac. Uwielbiam ONki, super, ze sunia tak dobrze trafi. I sami po nia przyjada, noo, juz Ich lubie. :thumbs: -
Gabi - DONka już kochana i niezapomiana - ma DS :)
ludka replied to Ty$ka's topic in Już w nowym domu
Ale blyskawiczna akcja! Nutusiu, Goldenku - dzieki! :loveu: -
Gabi - DONka już kochana i niezapomiana - ma DS :)
ludka replied to Ty$ka's topic in Już w nowym domu
Czemu na Grochowie? Ulica Wilanowska czy Aleja Wilanowska? -
Opuściłam schron, strach zniknął, znalazłam dom jak marzenie!
ludka replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Nio... taki jamniko-wyżło-posokowiec! :) [/QUOTE] Cudowne dziecko pinczera sredniego i jamniczki ;) Sliczna sunia. I sprytnie sobie wykombinowala szukanie domu przez tymczas. Nie ma co liczyc na przypadek. Niech Nutusia sprawdza domki i wybiera najlepszy. :smokin: -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
ludka replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Przekleje tylko ostrzezenie Jaszki z innego watku: [I]Uważajcie na ludzi z Siemianowic z Brzozowej.[/I] [I]Byłam tam na wizycie i zabrałam szczeniaka przywiąznego do ściany.[/I] Fajne foty Farcika. Moglby sie tez nazywac Francik, pasuje do niego ;) Nie rozrabiaj zanadto i szukaj domu, rezolutny chlopaczku! -
Szczebrzeszyn- pomocy! uratujmy serce psiaczka bezimiennego!
ludka replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Dora, nie dokuczasz, a w kazdym razie nie dla siebie ...:) Podroz bez problemow, pociag pusty, psinka grzecznie siedziala w otwartym transporterku, ale tak zaaferowana, ze nie chciala ani jesc, ani pic...choc w pociagu tradycyjnie tej zimy klimaty tropikalne. Juz na pewno jest na miejscu. Na dworcu nie umialam odpowiedziec na pytanie DIF, czy sunia nie jest szczennna, bo cycuchy podejrzanie duze. -
Co nam Iza powie w noc wigilijną...szukamy domku dalej...
ludka replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Zawsze to cos :) -
Co nam Iza powie w noc wigilijną...szukamy domku dalej...
ludka replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
A jesli adopcja przez schronisko, to musza sami przyjechac po sunie? Tez zadna gwarancja, ale zawsze troche sie musza postarac. :) -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
ludka replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Moze faktycznie potrzebne jeszcze odrobaczenie? I bardziej lekkostrawne zarelko, ryz z kurczakiem i marchewka. Koszt taki sam jak gotowej karmy :) -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
ludka replied to diana79's topic in Już w nowym domu
No, to rewelacja, jak juz kapuje, ze nalezy sie zalatwic na dworze. Jak na szczeniorka w tym wieku, to bardzo madry i dzielny psiak. Mnie absolutnie rozwalil tym, jak sie odnalazl w domku. Nie jakies cieple kluchy, co leza, gdzie polozyc, tylko zaradny psiak, ktory sobie organizuje nowe miejsce, a rownoczesnie grzeczny, nic nie niszczyl, kabelki byly bezpieczne, do tego mily, szukajacy kontaktu z czlowiekiem. Mam nadzieje, ze znajdzie dom, ktory to doceni. :) -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
ludka replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Ciekawe, co tam dzis wet powie. A jak Farcik? Mama juz w nim zakochana? ;) -
[quote name='3 x']ja tak nieśmiało może ktoś jeszcze mógłby zagłosowac na Klembów w ankiecie krakvetu ? tym psiakom trzeba pomóc :([/QUOTE] Czemu niesmialo? Gdzie prosic o glosowanie na glodne psy, jesli nie na Dogomanii? :) Dzis ostatni dzien glosowania w Krakvecie, wynik bardzo niepewny. Jesli przegramy, to karme dostanie 30 kotow pod dobra opieka w domu, a nie 350 psow patrzacych w puste miski w Klembowie. Kazdy glos jest bezcenny, bo psy moga przegrac jednym glosem. Pomozmy, prosze, patrzac na szczesliwa Milke, ktora niedawno tak samo potrzebowala pomocy [URL]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=14699[/URL]
-
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
ludka replied to diana79's topic in Już w nowym domu
[quote name='masza44'] (Ja mam stres jak jadę pół h z młodymi busem, żeby nie zwymiotowały). [/QUOTE] W pociagu nie wymiotuja. I od maluszkow po staruszki ladnie czekaja i zalatwiaja sie po podrozy, choc jestem przygotowana na wpadki. Farcik tez wczoraj i dzisiaj dowiozl wszystko do domu ;) Takiego aparata i cwaniaka jak Farcik jeszcze nie goscilam. On po prostu migiem ustalil, ze jego buda bedzie na dywaniku pod lawa i sobie moscil. Ja spalam, a on pracowal, bo rano znalazlam na kupce swoje ciuchy przygotowane na dzis, torbe podrozna i co tam jeszcze znalazl. Gdy budzik ledwie pisnal, to Farcik byl na nogach i zagladal mi w oczy. Jak wstalam, to sciagnal jeszcze koldre do budy :evil_lol: Piesek, ktory uczy porzadku, hehe. -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
ludka replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Zagladam na strone Krakvetu. Czy Ciocie nie zapomnialy o glosowaniu? :) Konieczna mobilizacja, bo kiepsko to wyglada. 350 glodnych psow w Klembowie moze przegrac wyscig o karme z 30 zadbanymi w domowych warunkach kotami, ech... Kazdy glos na wage karmy dla psow, plizzz [URL]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=14699[/URL] -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
ludka replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Chlopak mi rozrabia, nosi kapcie, buty, wyciaga reczniki z transporterka... Fajny, dzielny pies. Trzeba mu dac cos do zabawy i gryzienia, bo sam sobie znajdzie :evil_lol: W pociagu mielismy saune i chyba ja to gorzej znioslam, bo juz nie wiem, co wypic. Psiaczek sie zachowal, w pociagu czekal, zalatwil sie w domku zaraz po opuszczeniu transporterka. Kupal na dywaniku, to jakies stale miejsce psiakow u mnie, nawet ten sam rog wybieraja, hehe. Zdecydowanie pies pokojowy, nawet jak ja w kuchni, to on na pokojach na dywaniku kombinuje, czym sie zajac. ;) Bulki z szynka w pociagu polykal trzesac sie jakby nie jadl z tydzien, az mi rece lataly, gdy mu dzielilam. Za to ryzu z indyczkiem juz tylko troche dojadl, wiec nie je do rozpeku. Brzuszek ma grubiutki. No, jutro najtrudniejsze to wstac przed 6, a potem polapac polaczenia, bo z Katowic wracam przez Czestochowe i Lodz, zeby jeszcze w Lodzi zgarnac kociastego ze schronu do Wawy. :) -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
ludka replied to diana79's topic in Już w nowym domu
No, podklady jak najbardziej, bo to jakos szczeniaki szybko lapia ;) Ja przyjade do Katowic. Jeszcze pomysle, ktorym pociagiem. Moze byc 10 rano na dworcu? -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
ludka replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Rozmawialam z Dorą, niestety jest problem z transportem do Lublina :( -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
ludka replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Jutro raczej psiak przenocowalby u mnie i w niedziele na spokojnie do Sosnowca. Mniej meczaca opcja niz Wawa-Lublin-Wawa-Sosnowiec-Wawa :) -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
ludka replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Bedzie, jak po niego przyjade ;) -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
ludka replied to diana79's topic in Już w nowym domu
A jutro ktos by dowiozl do Lublina? -
A cos wiecej o suni, co dobrze wiedziec pod katem transportu? Jak sie zachowuje do obcych, ile mniej wiecej wazy, czy moze lub powinna jechac w transporterku? Gdyby sie trafil transport do Poznania, Katowic lub Krakowa, to z tych miast juz duzo latwiej dowiezc do Wawy, a droga w sumie ta sama, ca 6 godzin.
-
Wont do zamkniecia? To jeszcze zdążę pogratulowac Wszystkim zaangazowanym w ratowanie suni fantastycznej roboty, a suni - najwspanialszego Domu. To, ze Milka nadspodziewanie dobrze zniosla podroz i tak rewelacyjnie sie odnajduje w nowym domu, to przeciez wynik tego, co zrobilyscie. A jeszcze niedawno patrzylam na Milutke z zalem, ze tyle stresow i zmian jeszcze przed nia. Szacunek! A teraz koniec czulosci, Ciocie. Zabierzmy sie do glosowania w Krakvecie, kto o tym zapomnial. 350 psow i 20 kotow w Klembowie gloduje i moze przegrac rywalizacje z garstka zadbanych domowych kotow (wynik konfliktow i banow na Miau, panie pod skrzydlami Vivy startuja w Krakvecie oddzielnie i postanowily zawalczyc z koalicja Dogo-Miau). Nawet z rejestracja i napisaniem jednego posta to tylko pare minut, a dla glodujacych psow karma za ponad 10 tys. zl. [URL]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=14699&start=30&view=viewpoll[/URL]
-
Zapytalam Alispo z Miau, jezdzi weekendowo pociagiem miedzy Wawa a Wrockiem. Jeszcze nie na 100% ale mozliwe, ze jechalaby 29 stycznia i wstepnie zgadza sie zabrac sunie. Alispo jest dostepna na FB [URL]http://www.facebook.com/profile.php?id=100000176993978[/URL] Oferuje pomoc w przewozach. Lekarz wet., wiec zapewniona fachowa opieka w podrozy :) Wrzuccie tez pytanie na Transportowy tutaj, a ja sie bede rozgladac dalej.