sabusia
Deleted-
Posts
1011 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sabusia
-
[quote name='ladySwallow']Przysięgam, że przy najbliższej okazji wyjścia o tej porze postaram się wziąć telefon i będzie dzwoniła na SM :angryy: Nie da wyjść z psem na siku, bo na łączce, która jest jedyna blisko nas, na potrzeby fizjologiczne, biegają dwa labki, suka husky, kopulujący ze wszystkim collie, bullterrier i amstaff. Wszystkie bez smyczy, słucha się jedynie sunia labka :roll: Amstaff jest nowy na osiedlu - agresor do samców. Facet - właściciel spuścił go na początku łączki, puścił luzem do innych psów, sam poszedł dookoła po chodniku, a w tym czasie pies zrobił rozpierduchę, wiec facet wysłał swoją... 5letnią córkę, zeby uspokoiła psa. Gość od labradorki zwrócił mu uwagę, żeby nie puszczał psa, skoro jest agresorem do samców - facet wzruszył ramionami i się odwrócił tyłem... Przysięgam, że będę dzwoniła dopóty na SM, dopóki nie nauczą się wszyscy nosić smyczy, bo mam dość tego, że po moim 5kg psie przebiega kilka 40kg, a na moją prośbę o zabranie psów właściciele się cieszą, że oni się tak fajnie witają i bawią :roll: :shake:[/QUOTE] biedny psiak,przeciez te wielki moga go połamac!
-
[B] [IMG]http://www.dogomania.pl/images/icons/icon1.png[/IMG] chciałam wszystkich przeprosic za wulgarne wiadomosci [/B] [INDENT] witajcie chciałam z gory wszystkich przeprosic za wulgarne wiadomosci na pw ktos podszyl sie na moje konto niestety nie mam komputera korzystam z internetu w bibliotece, widocznie nie wylogowalam sie i ktos powysylal (przypuszczam ze dzieciaki) obrazliwe pw do uzytkownikow z gory przepraszam to nie ja!!!!!!!!!!! jak moge rozwiazac ten problem?prosze pomozcie, czy zglosic to na policje? jak udowodnic? [/INDENT] </
-
[B] [IMG]http://www.dogomania.pl/images/icons/icon1.png[/IMG] chciałam wszystkich przeprosic za wulgarne wiadomosci [/B] [INDENT] witajcie chciałam z gory wszystkich przeprosic za wulgarne wiadomosci na pw ktos podszyl sie na moje konto niestety nie mam komputera korzystam z internetu w bibliotece, widocznie nie wylogowalam sie i ktos powysylal (przypuszczam ze dzieciaki) obrazliwe pw do uzytkownikow z gory przepraszam to nie ja!!!!!!!!!!! jak moge rozwiazac ten problem?prosze pomozcie, czy zglosic to na policje? jak udowodnic? [/INDENT]
-
dziewczyny mam problem i nie wiem co zrobic jako ze nie mam internetu w domu to korzystam z internetu w kafejce internetowej lub w bibliotece widocznie sie nie wylogowalam i ktos na moim koncie wysylal wulgarne pw do uzytkowniczek co w takiej sytuacji mam zrobic?
-
no to w takim razie jak ten zasr.kurdupel jeszcze raz mnie zatakuje pojde wlascicielom powiem ze jak jeszcze raz go zobacze na ulicy zglosze na policje!!!
-
[quote name='evel']Sabusia, teoretycznie mogłabyś popuścić swojego psa, trzymając go jednak na smyczy. W razie jakichś obrażeń u małego psa, Ty jesteś "czysta", bo masz psa na smyczy a mały był luzem i zachowywał się agresywnie. W praktyce jednak dużo zależy od Twojej suki - jeśli wiesz, że nie zrobi maluchowi krzywdy, tylko go np. odgoni skutecznie albo np. przydusi do ziemi, żeby postraszyć, ale przy tym nie zrobi mu krzywdy - możesz popuścić smycz (i ja bym tak osobiście zrobiła, albo bym przyładowała małemu gryzoniowi kopniaka - nie mam ochoty być gryzakiem dla cudzego psa), jednak jeśli Twoja suka mogłaby poważnie uszkodzić malucha - no ja bym się zastanowiła jednak.[/QUOTE] nie potrafie odpowiedziec czy sara by mu cos zrobila? nigdy takiej sytuacji nie mialam podbiegaja do mnie przyjazne psy raczej my psiarze z naszego osiedla sie znamy, to byl przypadek z tym kundlem. kurcze jak ja nie cierpie wlascicieli ktorzy nie umieja agresora odwolac owszem ja tez mam suczke(mam 4 psy0kaciałę jak mi poleci do psa to se moge wołac i wołać ale ona nic nie zrobi jej by raczej zrobiono,sara jest w pelni odwoalna
-
mam pytanie jezeli ja mam duzego nie agresywnego psa na smyczy apodbiega do mnie agresor 4 kg i wbija sie w lape mojego psa i moj pies by go pogryzl/zagryzl w samoobronie to co wtakiej sytuacji? moj pies do uspienia?
-
a powiedzcie mi jezeli ja mam duzego psa na smyczy i przylatuje do mnie i gryzie z agresja mojego psa maly kurdupel wielkosci jorka i moj pies np go pogryzie to kto ma klopot? ja?przeciez moj pies sie broni. wczoraj mialam taka sytuacje,szlam z sara na smyczy nagle sasiadka otwierala brame i wylecial malutki kundel wielkosci jorka ktory od razu z dzikim jazgotem rzucil sie do sary, odganialam go smycza ten odskakiwal, dodam tylko ze wlasciciele nie mogli go zlapac, nawet gdy odchodzilam pies biegl za mna lapiac za nogi mnie i moja sare, o malo mnie szlag nie trafil klelam jak szewc, i jeszcze jajka rozbilam jak to wyglada prawnie? jest na forum ktos kto by mi powiedzial?
-
[quote name='Milka__']Cioteczki, a we mnie aż się gotuje... Na moim osiedlu łazi facet około 50 z przerośniętym bokserem i zawsze podchodzi, kiedy ktoś jest z psem i prowokuje. Dziś byłam z chłopakiem i psami na spacerze, on ma labradorkę (bardzo łagodną), a ja sznupka średniego (nie jest agresywny, nigdy psa nie zaatakował, ale bywa zadziorny - próbuje dominować wskakując na zad albo kładąc łeb na kark, więc unikam kontaktów z większymi od niego psami. Dodam też, że na smyczy szczeka na inne większe psy) stoimy i rozmawiamy ze znajomą na polu. Widzimy z daleka tego pana, on widzi nas i mimo że jest mnóstwo miejsca, to on idzie do nas. My psy mamy przy sobie, facet podchodzi na odległość 2m. Mój Bast już szczeka, a gościu stoi i się wpatruje. Nagle mówi: mam go spuścić? Mój chłopak na to: Proszę bardzo. Spuścił go. Pies podszedł, był spokojny, ja się ze swoim szczekającym odsunęłam. Mój chłopak na to: - Nie wiem co pan chce udowodnić, ale to, że pies szczeka, to nie znaczy, że jest agresywny. Poczytałby pan trochę o tym zamiast zaczepiać ludzi. Pies chce się przywitać albo jest podekscytowany i to jest jego normalne zachowanie. Gościu na to nic, patrzy na mojego psa i mówi: - niech go pani spuści, to zobaczymy. Ja na to: - Nie, bo nie potrzebuję nic nikomu udowadniać, a poza tym może być agresywny (powiedziałam tak specjalnie) w stosunku do pana psa i nie zrobię takiej głupoty. Jestem miłośnikiem zwierząt i żadnego nie narażę na krzywdę! - No dalej, niech go pani spuści to sie przekonamy. Zaczęła się kłótnia, pies podszedł, obwąchały się, obyło się bez jadki, facet zawołał psa, który nie chciał do niego podejść , potem go złapał i poszedł. Za 5 min wraca znów, mój znów szczeka i to samo pytanie: spuścić go??? (takim grożącym tonem). ja już nie wytrzymałam i mówię: - Niech mnie pan już nie denerwuje, jest pan jakiś niepoważny, mówię, że mój może być agresywny i po co pan tu znowu przychodzi? - tak? to spuść go, to zobaczymy który jest agresywny! (i łapie za karabinczyk) Mój chłopak dał znajomej psa, stanął przed gościem i mówi: - spróbuje pan go spuścić, tylko się rzuci, to ja wtedy wkroczę do akcji. Czy pan nie rozumie, że nikt tu nie szuka zaczepki? Po co pan przychodzi tu drugi raz? Już pan raz go puścił, było w porządku więc o co znów chodzi? - Bo mój pies jest grzeczny i dostojny, a nie tak jak tamten. Takie psy trzeba szczuć. Brzydki i niedobry. I szczeka. A mi to przeszkadza. Jakiś nienormalny. Nie to co mój. Powiedzieliśmy jeszcze parę słów, facet w koncu odpuścił... powiedzcie, czy ja moge w takiej sytuacji zadzwonic na SM? Spuścił psa, ale nie zaatakował naszych, natomiast mogłoby wyjść tak, że np. mój by go chciał dominować i zaczęłoby się... albo czy on ma prawo czepiać się o szczekanie mojego psa? Jak to wygląda waszym zdaniem? Bo ja się nieco zdenerwowałam...[/QUOTE] co za swir!! dobrze że byłas ze swoim facetem , o ten gosc mogł by tobie nawet cos zrobic :((
-
Filutek zdjęty z łańcucha, pojechał do domu, można się cieszyć:)
sabusia replied to Energy's topic in Już w nowym domu
ale pan ze ho ho :) filutek nie wyglada jak pudel :)) -
[quote name='_Dunaj_']Terytorializm chartów polskich jest mi dobrze znany, jak mieliśmy Patię to lepszego obrońcy nie można sobie wyobrazić. Nie zapomnę jak kiedyś zostawiali u nas na podwórku robotnicy LKT i prosiliśmy, żeby odbierali rano bo potem psy mogą biegac luzem, ale gdzie tam chłopom tłumaczyć, że psy a w dodatku takie chude no to se weszli i tak siedzieli we 4 chłopa na dachu swojej maszyny, a dookoła ładnie poukładane buty i wianuszek chartów pod komendą Pati. Jak któryś próbowała się ruszyć to to było wrrrr a my jak wróciliśmy zamiast psy odwołać, zaczeliśmy się śmiać, potem już nie próbowali wchodzić na podwórko bez naszej wiedzy. Podobną historię z ttą miałam, ale to na nastepny raz zostawię[/QUOTE] dobre :))))))))))0
-
Miś , zmarł właściciel , jest łysy,stary MA DOM , nie mogę uwierzyć !!
sabusia replied to Patia's topic in Już w nowym domu
co za wspaniali weterynarze :))))))))))))))super ludzie ;)))))))))))))))))))kochany misio oby szybko znalazl domek ;)))))))))))) -
DINA cudowna ONka biega już za tęczowym mostem
sabusia replied to kkanarekk's topic in Już w nowym domu
dziewczyny ta suczka jest zaglodzona bo jesc jej nie dawali czy jest na cos chora i nie przybiera? -
[quote name='Magda79']Zawsze najwięcej krzyczą ci ludzie u których psy mają biedę, tacy próbują załatwić wszystko krzykiem - porażka dosłownie. Babka mówi do mnie "Pani to nie mój pies, on się przybłąkał". Ja na to odpowiadam: "Uwiązała Pani na łańcuchu, ograniczyła Pani mu wolność, to pani pies" i nie dyskutuje z taką w ogóle. Tam jak wpadłyśmy z Martą do babka prawie na zawał zeszła, krzyczała jak opętana no nic innego jak taką pacnąć w łeb żeby się uspokoiła. Nieraz aż mnie korci dosłownie jak widzę taką rozhisteryzowaną babę. Już widzę ją jak pojedziemy z Martą w przyszłym tygodniu na ponowną kontrolę.[/QUOTE] dobre :)))))))) wiecie ja rozumiem jak ktos jest biedny i po prostu nie ma na nowa bude czy szczepienie czy cos ale to zawsze mozna spokojem wytlumaczyc moze cos pomoc,a nie.od razu drzyc sie :(( przeciez wydaje mi sie ze gdyby np przyjechala kontrola i stwierdzili by ze psy sa glodne , bez bud i jedzenia to przypuszaczam ze gdyby wlasciciele poprosili o pomoc ze sa biedni i ich nie stac ale kochaja psy to przypuszczam ze kazda organizacja by im pomogla a nie zabierala psy no nie?
-
Kotka po śmierci właścicielki - już w DS
sabusia replied to supergoga's topic in Kotki już w nowych domach
jak tam kicia? jest u kogos bezpieczna? -
[quote name='Maupa4']Bo jemu jest wszystko jedno czego słucha ;) Jest głuchy. Tak jak i Muchomorek. I Debi. I Uszka. I Perz w sztruksiakach-gadżeciakach [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/9ad224a10790b77bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/48080450dc0d68c5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/1e5b87a26bd9ba54med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/ba40bf6e20993e76.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/409d016d20d434bemed.jpg[/IMG][/URL] I tu uprasza się o niekomentowanie wyglądu Perza ;) Perz ma chłoniaka i jest już dziesiąty miesiąc "na chemii" i własnie "wyszedł" z zapalenia płuc ale w zamian ma problemy z błednikiem więc "ściąga" go na lewą stronę ... i w związku z tym wszystkim wygląda tak jak wygląda ale jest jak zawsze elegancki ;)[/QUOTE] Maupa Perz jest super no co ty!! :)słodki jest
-
Bezdomny,przeganiany,bity Kubuś dzięki Tamb w DS!!! ;)
sabusia replied to Klaudus__'s topic in Kotki już w nowych domach
ale w jakim miescie on jest??///// -
[quote name='kado']Wrażliwość ludzka powala na kolana:angryy: Kiedyś na spacerze z naszym Kadem zaczepiła nas taka stara lampucera i mówi: jaki ten pies jest brzydki...na co mój Michał jej odpowiedział: a widziała się pani w lustrze? Pani jest brzydsza od rzadkiego goowna....Ja umarłam ze śmiechu.A muszę nadmienić, że mój mąż to oaza spokoju...ale wtedy nie wytrzymał:evil_lol:[/QUOTE] pozyczysz mi męża ? ;)))))))))))))))
-
apropo takich co oceniaja zwierzaki......... szlam kiedys z moja saba suczka 10 letnia w miescie na spacer, obok mnie przechodzily dwie stare babsztyle. i pytanie do mnie z pogarda ten pies jest ze schroniska bo taki brzydki? ja oczy wywalilam i tak mnie zatkalo ze baknęłam tylko...nie ona taka od urodzenia az mi łza w oku sie zakręcila podeszłam do weta akurat byl gabinet wpoblizu i az zwrazenia go zapytalam czy moj pies dziwnie wyglada tak bylam w szoku...............
-
Kotka która kocha ludzi,a koczuje samotnie na działkach
sabusia replied to Diegula's topic in Kotki już w nowych domach
super!!!!!!!:))))))))))))))))))))))))))) -
w gore szukamy domku i pomocy finansowej dla pilotki!! a jej pana wywalilabym z okna.niech,,,,,,,, se polata,,
-
2 dwa małe kociaki i matka do odania !!!
sabusia replied to Laura:)'s topic in Kotki już w nowych domach
to wystwrylizuj kotke zeby wiecej nie rodzila, poszukiwany domek dl;a malej koteczki jeszcze :))))))))