itaka
Members-
Posts
457 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by itaka
-
POZNAŃ WILDA UL. ROLNA. pOTRZEBNA POMOC STERYLKI, KOCIAKI!
itaka replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
Ruszyły talony miejskie. Dzwońcie do Kociego Pazura lub Animali, zapytać się kto rozporządza talonami bo ja nie wiem :oops: A pani przetrzyma kotki po sterylce ? -
Ciężki los kotów z dworca PKS w Poznaniu. Jest szansa na pomoc?
itaka replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
Żaden z tych kotów do schronu nie trafi, taka decyzja została już dawno podjęta. Potrzebna jest konkretna pomoc a nie upychacz jak schronisko. To są koty dzikie i półdzikie. [B]Szukamy dla nich miejsc takich jak działki, stajnie czy gospodarstwa agroturystyczne.[/B] [COLOR=red]Wszystkie decyzje w sprawie tych kotów proszę konsultować bezpośrednio z Kasią lub Martą z miau. One mają i ustalają harmonogram, koordynują całą akcję od początku do końca i niech tak zostanie. [COLOR=black]Reasumując: SZUKAMY DT i DS oraz pomocy transportowej i finansowej. Jak co mogę wam dać numer do dziewczyn jak okażę się, że pani będzie mogła przygarnąć jakieś dzikusy. To nie jest tak, że jedziemy, łapiemy i przewozimy na nowe miejsce. Po drodze jest kastracja/ sterylka (kot musi do siebie dojść), odrobaczenie, odpchlenie itp. A jak kot chory to jeszcze musimy go wyleczyć. A spora część jednak wymaga krótkiego przeleczenia. [/COLOR] [/COLOR] -
Ciężki los kotów z dworca PKS w Poznaniu. Jest szansa na pomoc?
itaka replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
Sprawa się komplikuje bo odkryliśmy tam kilka kolejnych nowych stad, w których jest od 5 do 10 kotów. Takich stad jest na pewno 3. Część kotów ma czas do końca tego tygodnia, później wjeżdża tam ciężki sprzęt. Koty z dalszych terenów wolnych torów czyli te nowe stada mają czas do końca marca. W tych nowych stadach są kotki w ciąży :shake: Mało tego do naszego aktualnie wyłapywanego stada ciągle dochodzą nowe koty. Do końca tygodnia musimy znaleźć miejsce dla 9 kotów. Cytuję: [QUOTE]Dla równowagi, żeby nie było tak pięknie, pokierowane przez robotników zajechałyśmy kawałek za PKS, na ulicę Magazynową, gdzie podobno panowie widzieli pewną kotkę. No to znalazłyśmy kotkę (z ogonem obklejonym taśmą klejącą... [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG] ) oraz jej czterech towarzyszy, a od Pana który tam pracuje, dowiedziałyśmy się, że całe stado liczy 10 kotów, z czego część to kotki, już ciężarne, które rodzą dwa razy roku, ale ich kocięta rzadko kiedy przeżywają [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_confused.gif[/IMG] Koty dają sie głaskać, kiedy jedzą - a rzuciły się na karmę, jakby ostatnio jadły miesiąc temu [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_eek.gif[/IMG] Zresztą piękne są - srebrne, marmurki, krówki...[/QUOTE] I jeszcze jest niedokończona Składowa gdzie widziano kotkę w wysokiej ciąży. Te koty się przemieszczają po kilka kilometrów, raz są na PKS raz na PKP a innym razem na Składowej. Oszaleć można :mad: -
Ciężki los kotów z dworca PKS w Poznaniu. Jest szansa na pomoc?
itaka replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
Bardzo prosimy o nie karmienie kotów na PKS. Koniecznym jest je przegłodzić by można je złapać. -
Ciężki los kotów z dworca PKS w Poznaniu. Jest szansa na pomoc?
itaka replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Nano']a ktoś jest nam w stanie takowe udostępnić ?[/QUOTE] Nam, czyli ?? My mamy łapice ale przez ten tydzień są zajęte. Najbardziej potrzebne są DT nawet krótko terminowe na dwa-trzy tygodnie, bo część z tych kotów będzie wypuszczana na nowe miejscówki. I jeszcze bardzo potrzebna jest pomoc transportowa w tym i następnym tygodniu do wożenia kotów. Kursy Winogrady-Polanka-winogrady, centrum-winogrady. -
Ciężki los kotów z dworca PKS w Poznaniu. Jest szansa na pomoc?
itaka replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
Zapraszam na wątek na miau, tam są informacje z bieżącej chwili [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=137559&start=975[/url] A koty dzikie łapie się w klatki łapki. -
Ciężki los kotów z dworca PKS w Poznaniu. Jest szansa na pomoc?
itaka replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
A ja znowu ze złymi wieściami [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_sad.gif[/IMG] Mamy weekend na wyłapanie kotów z PKS i umieszczenie ich GDZIEŚ. Jutro PKP przekazuje teren inwestorowi, który w przyszłym tygodniu wchodzi tam z maszynami. Miasto wskazało nam dzisiaj miejsce do przeniesienia kotów - duże, zielone, raczej odludne tereny. Fajnie? Fajnie, tylko że kilometr od najbliższego przystanku... [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG] Więc odpada, bo nie damy rady karmić tam kotów - na piechotę, z karmą, młode dziewczyny bez asysty nie pójdą w las... [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG] Drugie miejsce jest lepiej skomunikowane, ale to wciąż zupełne obrzeża Poznania i wciąż problem z codziennym dojeżdżaniem i karmieniem. Do przemyślenia. Ale i tak, bez względu na to, gdzie koty miałyby docelowo trafić, do poniedziałku musimy je zabrać z PKS i zanim gdziekolwiek pojadą pokastrować, zdiagnozować itp. [B][COLOR=#FF0000][SIZE=4]Dlatego w weekend potrzebne jest nadzwyczajne zwarcie szeregów. Stąd pytania: - kto może służyć transportem przy przewożeniu kotów po łapance???? I w przyszłym tygodniu z wożeniem ich do wetów? - kto miałby jakieś awaryjne miejsce do przechowania choćby jednego kota???? Błagam! Piwniczkę mamy już teraz zapchaną po brzegi, dostawimy jeszcze 2 klatki (czyste szaleństwo, zważywszy na wielkość tego miejsca) więc 4 kolejne koty jakoś super awaryjnie upchniemy, ale każde pojedyncze miejsce dla tych kotów jest teraz dla nas na WAGĘ ZŁOTA! Prosimy o pomoc [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_exclaim.gif[/IMG] Ten weekend jest kluczowy. Czego nie zrobimy teraz, na to może być w przyszłym tygodniu za późno....[/SIZE] [COLOR=black]Kotki które znajdują się na PKS są już w ciąży. Jedna była na sterylce i okazało się, że lada moment by rodziła. [/COLOR] [/COLOR][/B] -
4900 jest za semestr czyli pół roku. Razy 6 to wychodzi ok 30 tysięcy plus wiadomo kasa na życie.
-
[quote name='wilde22']Moim zdaniem wieczorowi nie są gorsi. Czasami człowiek ma bardzo dużą wiedzę, a się zestresuje czy będzie źle się czuł w dniu matury i wynik wiadomo, że gorszy będzie... Łomatko to jak mają zarabiać ci wieczorowi by utrzymać się na studiach jak i w dzień i wieczór szkoła ; p[/QUOTE] W ciągu roku nie zarobią, może coś tam w weekendy. Można zarobić na jedno czesne czasem na oba przez wakacje. Ale nie oszukujmy się, że to rodzice raczej za studia płacą. Jeszcze są kredyty studenckie. W Lublinie od zeszłego roku czesne wynosi 4900 płatne przez 6 semestrów, później już się nie płaci.
-
W lublinie dzienni i wieczorowi mają razem wykłady i egzaminy. Czy wieczorowi są gorsi nie sądzę, to jest 1 punkt różnicy. Każdy mógł się gorzej poczuć. Poza tym dzisiejsza matura nie jest żadnym wyznacznikiem wiedzy, inteligencji i logicznego myślenia. Na wieczorowych często są ludzie już po jednych studiach skończonych z większym doświadczeniem. A że wieczorowe studia są wieczorem to jest ściema :P są cały boży dzień.
-
Ciężki los kotów z dworca PKS w Poznaniu. Jest szansa na pomoc?
itaka replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
Szukamy pilnie DT dla oswojonych kotów które są w tym stadzie ! -
Ciężki los kotów z dworca PKS w Poznaniu. Jest szansa na pomoc?
itaka replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
Wszystkich nie łapiemy bo nie mamy ani miejsca ani możliwości. Gdyby były dla nich DT, to by sprawa wyglądała inaczej. Złapane zostały 3 w miarę oswojone koty będziemy jeszcze łapać małą, chorą kicię ale nie wiem kiedy. Gdy te koty co zostały złapane zostaną doprowadzone do stanu dobrego będą szukały DS. Ja wiem, że panie chcą dobrze ale, naprawdę zależy nam by ta pomoc była z głową. Jesteśmy tam codziennie karmić, dlatego jak ktoś się będzie wybierał stąd to piszcie. Zapraszam na wątek miau. Tam jest grafik. Bez sensu jest by koty były karmione dwa lub trzy razy dziennie. I jeszcze jedno niedługo tam wjadą koparki i inny sprzęt, więc koty, które zostaną pewnie zginą :( Niestety nie mamy możliwości zabrania wszystkich, nie ma co z robić z oswojonymi a co dopiero z dzikimi kotami. Może ktoś stąd zna jakąś stajnie lub gospodarstwo chętne na adopcje takich półdziczków. To jest w sumie jedyna szansa dla nich !!! Oczywiście koty muszą mieć w takim miejscu schronienie i być karmione. W zamian odwdzięczą się wytępieniem mysz i szczurów :) Może ktoś się udziela na jakimś końskim forum ?? -
Ciężki los kotów z dworca PKS w Poznaniu. Jest szansa na pomoc?
itaka replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
Koty na PKS są codziennie karmione. Grafik takich karmień można znależć na wątku na forum miau dotyczącym tego problemu [URL="http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=137559&start=540"]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=137559&start=540 [/URL] I bardzo proszę umawiajcie się tam, żeby nie było takich sytuacji jak ostatnio. Na to miejsce na jedno karmienie potrzeba 1 kg karmy, 5 puszek i co najmniej jedna duża butelka ciepłej wody. Prosimy o niedawanie mleka, może to tylko spowodować problemy gastryczne u tych kotów. Koty mają budki ocieplone. Ale dla tych oswojonych to jest niebezpieczne miejsce co widać po Hektorku [*] -
Ciężki los kotów z dworca PKS w Poznaniu. Jest szansa na pomoc?
itaka replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
Wiem miki ale były jakieś dziewczyny i nakarmiły koty przed łapanką i miałyśmy później problem je połapać. Dlatego tak się pytam, żebyśmy na przyszłość na marne nie jeździły. -
Ciężki los kotów z dworca PKS w Poznaniu. Jest szansa na pomoc?
itaka replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
Czy któraś z dogomaniaczek była dzisiaj na PKS karmić koty ? -
Ciężki los kotów z dworca PKS w Poznaniu. Jest szansa na pomoc?
itaka replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
Dziś po długie walce odszedł Hektorek ze stada z PKSu. Jak się okazało miał uszkodzoną mechanicznie wątrobę. Być może ktoś go uderzył. Żegnaj Hektorku [*] [*] [*] [IMG]http://img859.imageshack.us/img859/2042/dscf2055x.jpg[/IMG] Dwie koty po prawej stroni zdjęcia są oswojone. [IMG]http://images46.fotosik.pl/1291/ac0f66f66cd92c8bmed.jpg[/IMG] -
Kociarnia jak kociarnia ale chociaż punkt przetrzymywania kotek po sterylce.
-
Tak są koty. Dostają codziennie duże ilości jedzenia i ciepłą wodę. Mają dużo solidnych budek zrobionych. Zresztą tak jak te na PKP. Część jest oswojona a część dzika. Niektóre tak pół na pół. Nie wszystkie są wysterylizowane, bo z racji mrozu i braku miejsca do przetrzymania mamy przerwę. Akcja niebawem ruszy ponownie.
-
Nie bardzo wiem o co Ci chodzi !!! Czy ja gdzieś napisałam, że nie winna ??? Mam takie zdanie jak Wy. Czy ja napisałam, że powiatowy wstrętny ??? Co Ty dziewczyno za bzdury pleciesz. Uważnie przeczytaj co napisałam i wtedy możesz wysuwać jakieś SENSOWNE wnioski. A nie o zgranej płycie. Ma dużo zwierząt i mnie obchodzi ich los, to co się z nimi stanie. Skoro wszyscy tak kochają zwierzęta to alarmuje, że SK ma ich sporo. I tak zastanawiam się co się stanie z 20 kotami, jak teraz trudno o DT dla jednego kota, chociażby z poznańskiego PKS-u.