horacy dwa
Members-
Posts
443 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by horacy dwa
-
[quote name='madcat1981']Urzędnicy wiedzą lepiej - sterylizacja nie pomoże zmniejszyć liczby bezdomnych psów, a tak w ogóle to przecież każdy pies ma właściciela...:roll:[/QUOTE]Tak wiedzą lepiej i kłamać umieją świetnie.Dwa lata temu do mojej pracy przybłąkała się malutka sunia z drutem na szyi ,potwornie wyniszczona i z ogromnym brzuchem ,był to teren gminy Szczytno.Sunia była szkieletem psa z ogromnym brzuchem ,byłam przerażona ,że sama nie urodzi i zadzwoniłam do schroniska które odesłało mnie do gminy.Urzędnik w gminie powiedział ,ze skoro dałyśmy z koleżanką suczce jeść to jest to już nasz pies ,czyli miała umierać z głodu a my miałyśmy patrzeć i nic nie robić.Po awanturach pan stwierdził ,ze przyjadą jak będą mieli samochód ,niestety nigdy nie dotarli.W końcu ubłagałam kierowniczkę o przyjęcie tej ciężarnej suczki ,sama zostałam po godzinach łapaliśmy suczkę a nie było to proste bo bała się ludzi ,osobiście zawiozłam ja do schroniska liczyłam ,że zbada ją lekarz i zdecyduje czy sama urodzi.Owszem lekarz psa obejrzał i powiedział ,ze wszystko jest dobrze a sunia w nocy w samotności odeszła podczas porodu ,na następny dzień znalazłyśmy z pracownicą kawałek martwego szczeniaka.Historię tej suni zapamiętałam na zawsze i później napisałam artykuł do gazety o podejściu urzedników gminy do bezdomności .Niestety następne historie pokazały ,ze ludzie Ci dalej postępują tak samo bezdusznie.Ja zaś często czuję się jakbym walczyła z wiatrakami.
-
Znam ten problem od podszewki bo kilkakrotnie walczyłam by psa z gminy umieścić w schronisku ,jest to wręcz niemożliwe .Niestety część z tych psów zniknęła ,dla niektórych pomoc przyszła zbyt późno,a urzędnicy którzy za to odpowiadają są wyspecjalizowani w odsyłaniu ludzi.Trzeba być ogromnym miłośnikiem zwierząt i stracić mnóstwo energii i zdrowia by pomóc jednemu psu z terenu gminy.Miasto ma tu dużo lepszą postawę i psy z terenu miasta są przyjmowane,gminy to porażka,ja osobiście walczyłam z gminą Szczytno i Jedwabno.
-
Kacper-duży,spokojny miś-pojechał do ds w Malborku.
horacy dwa replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
Dzięki Gazzy ,Kacperek nadal czeka bo my ciągle mamy coś pilnego a cudowny pies nadal w schronisku. -
Miejmy nadzieję ,że przy takim apetycie nabierze ciała.
-
Kacper-duży,spokojny miś-pojechał do ds w Malborku.
horacy dwa replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
Kacperku i dalej jesteś samotny. -
Cudowne wiadomości.
-
Najgorzej ,że jesteśmy tylko dwie i nie dajemy rady ratować psów i kotów ,zbierac o nich informacji.Wczoraj jadąc na wystawę psów znalazłam w rowie za Chorzelami konającego ,chorego psa w rowie.Wracając z Nowego Dworu Mazowieckiego zabrałam go z tego rowu bo oczywiście nikt inny tego przez wiele dni tego nie zrobił.Wieczorem jazda z psem do Olsztyna do weta i walka o jego życie i niestety dzień się skończył .
-
Pies noc przeżył bo rozmawiałam przed chwilą z Asią ,niestety Asia ma awarie internetu i sama nie ma możliwości na razie nic napisać.Bardzo boi się smyczy po prostu na razie nie da się mu nic założyć na szyję tak strasznie piszczy i się wyrywa jakby walczył o życie.Nadal Asia wyjmuje mu kleszcze których ma mnóstwo ,wczoraj myślałyśmy ,ze wyjęłyśmy wszystkie lecz nadal jest pełno.Ładnie zjadł suche i ryż z kurczakiem ,mamy nadzieję ,że pomoc przyszła w porę,lecz co dalej, u Asi ma tylko TDT.
-
[quote name='olga7']Strasznie zraniony pies i wychudzony.:shake:A może to rana zadana przez czlowieka,ktoś chcial psa zabic albo zacisnąl mu metalową obręcz i chcial powiesić,albo uwiązal i zostawil na pewną śmierć? Bo na uderzenie samochodem to raczej nie wygląda,jesli tylko szyja jest tak zraniona.Biedny ten pies,taki umęczony.Choć 10 zl dorzucę na dt dla biedaka prze 6 mcy,tylko tyle mogę .[/QUOTE]Też najbardziej mi to wygląda na jakiś zaciśnięty na szyi drut kolczasty ,gdy pies próbował się uwolnić mógł narobić sobie dużo ran.Ekspertem jednak nie jestem może jest inna tego przyczyna lecz teraz najważniejsze by przeżył ,jak Asia będzie miała internet to napisze co u nich jak minęła noc.Mam nadzieję ,że zaopatrzenie rany i antybiotyk który otrzymał ,dobre jedzenie i kolejne antybiotyki które mamy mu podać zadziałają.
-
[quote name='malagos']Pewnie samochód go uderzył.......Boże, ile czasu on konał w tym rowie??[/QUOTE Dzisiaj miał być mój dzień odpoczynku i relaksu,wybrałam się na wystawę psów do Nowego Dworu Mazowieckiego,jadąc trasą między Chorzelami a Gruduskiem mignął mi pies w rowie wydawało mi się ,że jest przywiązany do krzaków na poboczu.Nie miałam czasu wtedy tego sprawdzić ,więc stwierdziłam ,że wrócę tą samą trasą i sprawdzę czy pies nadal tam leży ,niestety był tam .Zatrzymałam się i zobaczyłam ranny szkielet psa nie mogłam przejechać obojętnie,dałam mu suchej karmy pies dosłownie ją połknął ,chciałam go wziąć na ringówkę ale tak się przestraszył ,że zrobię mu krzywdę ,że postanowiłam wziąć go na ręce i zabrałam do samochodu i oczywiście zadzwoniłam do Asi.Pies miał jedną ogromną ropiejącą brudną i zarobaczoną ranę na karku.W lecznicy w Olsztynie rana została oczyszczona bez znieczulenia ponieważ pani doktor bała się ,że pies nie przeżyje narkozy.Odkryłyśmy jeszcze wiele mniejszych ran głównie w okolicy szyji,pełno kleszczy niestety mamy go na razie obserwowac w kierunku babeszjozy bo imizolu też mógł nie przeżyć.To młodziutki pies w typie labka ,bardzo wyniszczony i wystraszony.Aktualnie przebywa u Asi bo boimy się ,że w schronisku nie przeżyje.
-
Sunia jest już w super domku-dziękuję dogomanio;)
horacy dwa replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
[quote name='agrazka']przeciąganie sznurków [IMG]http://img848.imageshack.us/img848/1985/p1010059.jpg[/IMG] biedna Saba, znosi ją dzielnie, byle blisko pana :) [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/2945/p1010089m.jpg[/IMG][/QUOTE] Boskie są. -
Kacper-duży,spokojny miś-pojechał do ds w Malborku.
horacy dwa replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
[quote name='gazzy']Pani Basiu - co u Kacperka ? Coś nowego może ? ;>[/QUOTE] Cisza zupełna niestety. -
Czyli chłopaki całkiem fajne są,najwięcej czasu potrzebuje czarny jamnik.Niestety nie ma u nas DT.
-
[quote name='Rubi18']moze zrobic wiecej zdjec tego pieska w kolnierzu jak bedziecie mogly to moze zalapie sie na jamniki w potrzebie:)[/QUOTE] Zrobimy zdjęcia tylko niech malutka dojdzie do siebie po ropomaciczu.Cudo to niedawno ktoś podrzucił na wybiegi,rzeczywiście to taki jamniko -ratlerek jest,młoda sunia.:oops:
-
Przerażona mikro sunia,mniejsza od jamnika ma dom!!!
horacy dwa replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
[quote name='MARCHEWA']Nowe wieści są takie,że sunia jest psim ideałem,nie chce zabawek tylko leży na kanapie obok pańci i jak pańcia idzie pitrasic do kuchni i za długo nie wraca to sunia idzie do niej,aby o sobie przypomnieć i jak już zostanie wygłaskana wraca na wyrko;) Pani jest zachwycona sunią,powiedziała,że jest to pies stworzony dla jej rodziny;) Fotki mają być w weekend;)[/QUOTE]Cudowne wiadomości. -
Kacper-duży,spokojny miś-pojechał do ds w Malborku.
horacy dwa replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
Kacperku po najlepszy dom na świecie. -
Śliczne chłopaki ,dziewczyny dzięki za zdjęcia są dużo lepsze niż nasze.