Jump to content
Dogomania

horacy dwa

Members
  • Posts

    443
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by horacy dwa

  1. Dzisiaj chociaż spacery z psiakami udane.Bo z kotami tragedia .
  2. Cudowne wiadomości i pozostało tylko życzyć długich szczęśliwych lat w nowym domku i dużym radości z Sawyera.
  3. Dziewczynki są piękne i tak ślicznie się bawią.Koty też cudowne.Tola zawsze będzie w waszych sercach.:oops:
  4. Asiu czy to Morąg czy Malbork?
  5. Ania i Kropka moze cos więcej wie o Krecie bo ją bardzo polecała jako psa do adopcji.
  6. Cały czas czytam ale przez działalność na miau nawet pisać czasu nie mam.Niestety tam się dużo działo i nie ogarniam.
  7. Ja niestety tylko zaglądam bo cały czas walczę o koty.Niestety mamy pp.
  8. Dziewczyny mam pytanie o Kacperka jamnika czy Gazzy bierzesz go do siebie,bo mam o niego telefony.Dzisiaj był bardzo fajny chętny dom gotów przyjechać po niego z drugiego końca Polski.Umówiłam się z panią na jutro ,że dam jej odpowiedź bo słyszałam ,że bierze go jedna z wolontariuszek.Więc proszę o odpowiedź a nie chcę nikomu wchodzić w paradę ,ze tak powiem.Było pytanie o dużego Kacperka niestety jest nadal w schronisku,duze psy mają trudniej niestety.
  9. Pewnie w niedzielę byliby w Szczytnie tylko nie wiem o której wrócą do Warszawy bo mają koty do rozwiezienia do DS.
  10. Lucek jest teraz prześliczny ale musiał być mocno skrzywdzony przez ludzi odwiedzających Asi dom omija szerokim łukiem.Właścicieli kocha bardzo.
  11. Transport do Warszawy to nawet może za tydzień w weekend byłby możliwy.Być może będzie osoba po kota to zabrałaby i sunię.
  12. To wszystko trudne tutaj mocno jest,cały dzień wydzwaniałam po UM,TOZ i tak naprawdę sama nie wiem co dalej.Niby zgoda na zabranie psa była ,tylko jak ja poszłam do faceta na wizytę to faceta i psa nie było.Przewodnicząca TOZ powiedziała ,ze mogłam psa zabrać lecz jak mam go zabrac jak facet z nim wędruje i przecież mi go nie odda bo nie brał go ode mnie tylko ze schroniska i schronisko musi go odebrać.Dalej nic nie wiem mimo tysiąca wykonanych telefonów.
  13. Od wczoraj wydzwaniam do TOZ ,kierownictwa schroniska w UM i kierowniczki w schronisku .Schronisko oczywiście przekonuje mnie ,że pies trafił dobrze do człowieka który w schronisku odpracowywał wyrok ale psy go lubiły.Owszem to człowieka nie przekreśla lecz facet nie pracuje, ,poprzednie psy ginęły pod kołami samochodu lub zagłodzone trafiały do schroniska,były karmione pod sąsiednim blokiem przez mamę Asi i został mu wydany 60 lub 70 kg molos bardzo spokojny misiek który zalizałby człowieka na śmierć.Czy ktoś wziął pod uwagę jaki jest koszt karmy dla takiego dużego psa,koszt odrobaczenia i zabezpieczenia od kleszczy ,że dano takiego psa osobie pracującej dorywczo.Nie pisze już o tym ,że dwa tygodnie temu prosiłam kierowniczke by tego psa nie wydawano ,że zajmę się nim w urlopie w lipcu by poznać go dobrze i ogłaszać.
  14. Niestety Gracji tez nie udało sie uratować odeszła dzisiaj w nocy na panleukopemię.Żegnajcie maleńkie nie tak miało być. [*] [*]
  15. [quote name='sarenka_87'] [*] [*] [*] [*] :( biedactwo...żeby choć jedna wygrała walkę z chorobą[/QUOTE]Tak żeby chociaż jedna przeżyła.
  16. Chłopak świetnie wygląda,radosny i grzeczny do tego,super.
  17. [quote name='Isabel']A skąd te ropnie, jaka przyczyna? U kotek z tego samego chyba miotu...[/QUOTE]Ropnie pewnie są z powodu obniżonej odporności i ew.ugryzień,zadrapań.W ubiegłym roku ropnie były u kociąt z różnych miotów.Niektóre były ogromne,ropa ciekła w ogromnych ilosciach.
  18. Jak ja się cieszę i wprost trudno mi uwierzyć ,że ta moja wyprawa na wystawę przyniosła temu psu szczęście i znalazł u Ciebie dom.Asiu jesteś wielka i Twój TZ też i mam nadzieję ,że będziecie razem bardzo szczęśliwi.Idę pić.
  19. [quote name='Osa']My też się cieszymy bardzo i chętnie skorzystam z Twojego zaproszenia:)[/QUOTE]Ja też idę z Wami na winko i cieszę się strasznie mocno.Dziękujemy też za pomoc.
  20. Marchewa właśnie wróciła ze schroniska w którym spędziła dwie godziny z Kacperkem.Ma nowe zdjęcia i ważne informacje.Niestety z powodu wiatru nie ma dostępu do netu ,jak go odzyska napisze.
  21. Gazzy kroplówki jeździłam robić sama osobiście do Ciebie tym kociakom i one nie zdechły tylko umarły.Podskórne podanie płynów to właśnie kroplówka ,nie mylić z podaniem przez venflon.Reszty już nie komentuję ,działaj jak uważasz tylko bądź obiektywna .Psy i koty są najważniejsze.
  22. Cudowne fotki wprost nie można uwierzyć ,że to ta sama dziewczynka co na pierwszych fotkach.
×
×
  • Create New...