-
Posts
2950 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Shania
-
Schronisko w Gliwicach - potrzebna pomoc w ogłaszaniu psiaków!!!
Shania replied to iwona213's topic in Już w nowym domu
Strasznie się cieszę, że Balbinka jest już w nowym domku-domek w porządku, bardzo fajni Państwo-poznałam osobiście, miała tam iść Jumka moja:(ale Juma przynajmiej ma domek a ta bidulka w kojcu siedziała:(Naprawdę strasznie się cieszę, po przeprowadzce postaram się Państwa odwiedzić i małą -
Bardzo się cieszę, że Tuśka znalazła domek.....trzymaj się psinko:)
-
Bez ran się obeszło, ale porządnie mnie poczęstowała, i na syna się rzuciła, jakiś dzień taki miała...łobuz jeden;)
-
u Jumeczki świetnie, w sobotę ugryzła mnie cholera jedna, co za pies:mad::mad::mad:
-
Ja jeszcze zrobiłabym Jumie echo serca
-
IRA, piękna i mądra. Nie zdążylismy. Nie żyje....
Shania replied to NatiiMar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jesoooo sudnie, Anie te ukłony razy 1000:):):) -
IRA, piękna i mądra. Nie zdążylismy. Nie żyje....
Shania replied to NatiiMar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='ania_to_ja']Bazarek gotowy :D http://www.dogomania.pl/threads/191106-Woda-toaletowa-i-serum-na-sterylk%C4%99-dla-iry!!-Do-24.08!!?p=15211334#post15211334 Ania:modla::modla::modla::modla::modla: Irusia to wspaniała sunia -
Hesia - 1,5 kg nieszczęścia , zmiażdżone przednie łapy w DS!
Shania replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Hesiulek hopsaj, jestem przed snem<cmok>maluszku -
Hesia - 1,5 kg nieszczęścia , zmiażdżone przednie łapy w DS!
Shania replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Tyle cioteczek to kordupelek :)musi dać radę..ślicznności, no z chęcią bym ja wzięłą jakbym mogła ale mam oprzeczucie ona znajdzie super domek, ktoś tą kruszynkę pokocha..na pewno -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Shania replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Jakie bidulki jamnikowate:( -
Schronisko w Gliwicach - potrzebna pomoc w ogłaszaniu psiaków!!!
Shania replied to iwona213's topic in Już w nowym domu
Wezme Balbonkę na główne na nk...mam nadzieję, że szybko znajdzie domek slicznotka:( -
[quote name='__Lara']Shania, rozumiem. No to się wstrzymamy, ważne, że Jumka może narazie mieszkać u Ciebie :)[/QUOTE] Jumka może być u mnie do kiedy będzie potrzeba, nie oddam jej w nie pewne ręce
-
IRA, piękna i mądra. Nie zdążylismy. Nie żyje....
Shania replied to NatiiMar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pietrucha ródz i wpadaj zrobimy porządek w płytach...grach..tego mam najwięcej a samej mi się nie chce i nie mam czasu przede wszystkim, może ktoś chętny????do pomocy? -
Jumce nie poświęcam strasznie duzo czasu, bo go nie mam, ale po pracy ona dominuje, chce wiecznie siedziec na kolanach i być w centrum uwagi, ale...to zalezy od osoby, u mnie są dwa psy jeszcze i raz sie pogryzły, potem juz nie..mam tez syna 12 lat..i powiem to zalezy od osoby, trzeba przy niej stanowczośc i nie jeden raz warczy i na mnie trzeba krzyknąć po prostu jak to u jamniora, one chca dominowac, jumka chce moje piesy podgryzać jak idą do mnie się pobawić i krzyknąć....muszę, więc trzeba domku z charakterem..nie z RYGOREM CHORYM, tylko ze zrozumieniem tej rasy i charakterem, a uważam, że dzieci nie przeszkadzaja jak są starsze własnie i sa rozsądni rodzice, nie można dziecku pozwolić męczyć psa, alboi trzeba się liczyć że nie wytrzyma i się odwinie i ugryzie, miałam tak z Majka moją i moim synem, pies nawet nie dostał reprymendy, no powiedziałam może , że tak nie wolno, a syn cóż...dostał za swoje, za ciąganie psa i bawienie, ale takie na jakie pies nie chciał się zgodzić, czyli psa bolało po prostu, więc jak moje prośby nie skutkowały to Majka poradziła sobie sama i dobrze, nie mam do niej pretensji..natomiast to, że Jumka ugryzła Pania...to stres, nie dziwię się, ona we mnie zapatrzona bała się, więc tak zareagowała...myslałam, że ci ludzie sa odpowiedni....co rzadko mi się zdaża taka ocena...ale..lepiej teraz niż pozniej, no małpa liże mnie i nie da pisać...oczywiście na kolanach
-
[quote name='Izabela124.']Shania a nie masz klatki-kennel w domu, by przetrzymać tam Jumkę?[/QUOTE] Przykro mi, ale nie:(Cienko przędę ostatnio....
-
Caro ma takie fazy, że drapie łapami i boje sie , żeby jej nie rozerwał szwów