Jump to content
Dogomania

kopciuszek

Members
  • Posts

    1357
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kopciuszek

  1. No właśnie nad Twoim postem zapytałam, czy sprawa jest dla mnie wygrana czy nawet nie założą sprawy "bo i o co" Rozumiem Was, bo ja też wolę osobiście sprawdzić domek i ootem jeździć nz poadopcyjne .... mam pewność (znając psa), że mój tymczasik jest tam szczęśliwy
  2. Powiedzcie mi czy jak bym musiała to czy udałoby mi się wyegzekwowanie punktu 5 czyli sprawa w sądzie dla niespełniającego umowy właściciela ?? Bo nie wiem .... Czy sprawa jest dla mnie przegrana ?? To tylko takie pytanie dla zaspokojenia ciekawości
  3. [B]"co do Hermiony, wszyscy wiemy,że za złamanie umowy nic nie można nikomu zrobić.."[/B] A ja w umowie mam taki punkt : "5. W przypadku aktów łamania istotnych postanowień niniejszej umowy, noszących znamiona czynu zabronionego, działając na podstawie art. 304 § 1 zd. 1 Kodeksu Postępowania Karnego, zawiadomi się właściwe organy ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa." I nowy domek Esti jest uprzedzony, że jeśli pies w jakikolwiek sposób zostanie przez nich skrzywdzony bądź umowa zostanie rażąco złamana idę z umową i dowodami do prokuratury aby sporządzić akt oskarżenia. Oczywiście jest też punkt : [SIZE=2][FONT=Tahoma, sans-serif]"4.[/FONT][/SIZE][SIZE=2][FONT=Tahoma, sans-serif] Osoba oddająca zwierze do adopcji, ma prawo skontrolowania, w jakich warunkach zwierzę przebywa (wizyty u adoptującego). [/FONT][/SIZE][SIZE=2][FONT=Tahoma, sans-serif] [/FONT][/SIZE][SIZE=2][FONT=Tahoma, sans-serif]W przypadku stwierdzenia złamania warunków umowy adopcyjnej i zaniedbania zwierzęcia, ma prawo natychmiast odebrać zwierzę." [/FONT][/SIZE] [FONT=Tahoma][SIZE=2][/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=2]Ale ten punkt jest wiadomy.[/SIZE][/FONT]
  4. Co do kilometrów to się zgadzam .... ja też wolę mieć psiaka blisko siebie ....
  5. Ja narazie o Emi mam tylko 2 sensowne osoby .... które i tak jeszcze się zastanawiają . Ale wolę aby zrtzeygnowały teraz niżeli za miesiąc dwa lub rok
  6. To widzę, że siostry są jak dwie krople wody :loveu: Mój rezydent jest przez Emi zastraszony :evil_lol: Ale jak się chce bawić to leci pierwszy do niej, a piszczy,że mu krzywde zrobiła :mad::evil_lol:
  7. Małysz to cała moja Emi ;) Czy to czasem nie tatuś ?? Janiestety nie znam nikogo ale podbijam
  8. [B]Hermiona [/B]oby było więcej osób tak zaangażowanych w adopcje jak Ty ;)
  9. Emi też była strasznie zarobaczona .... i waży już 2, 65 kg :) Mam nadzieje, ze Maja nie ma takiego charakterku jak Emi, bo to nie pies tylko diabeł tasmański
  10. Emi też bez smyczy chodzi ładnie ;) Tylko u mnie przed blokiem różne świństwa na trawe rzucają i dziewczyna ostatnio sobie to zapiętała i cały czas tam biega .... puszczam ją kawałek dalej ;)
  11. Mi się wydaje, ze albo to jest sposób obrony swego człowieka albo nie ma jako tekiej przestrzeni do ucieczki i woli nadrobić groźną "miną" ... mój rezydent za to ma brzydki nałóg szczekania na ludzi jak jest bez smyczy (przez to wiecznie na smyczy chodzi w miejscach często uczęszczanych )
  12. Emi to postrach osiedla :evil_lol: Jak widzi jakiegoś psa to fuczy i szczeka (ale tylko jak jest na smyczy lub rękach, jak biega luzem to każdego psa kocha) :diabloti: Mój TŻ jak wychodzi z nią na spacer na smyczy (a muszę pochwalić, że dziewcze już opanowało tą technike) to wszyscy się śmieją, że ma Pit bulla :lol: Oczywiście ja mam kategoryczny zakaz kąpania się (muszę się wymykać jak dziecko śpi) pod groźbą pogryzienia przez tego mojego bulla :mad::evil_lol: A mój rezydent to już wogóle ma z nią przechlapane :cool3: Jak się chłopak mamusi nie słucha i nie przychodzi na zawołanie to Emi mu biegnie pogonić kota :evil_lol: Chłopak chce tak szybko znależć się koło mnie, że się o własne łapy potyka :eviltong: To on zawsze gdy się bawią jest tym pokrzywdzonym i piszczącym bo go Emi za mocno ugryzła (a jest 4 razy cięższy od niej), to on zawsze musi oddać zabawke (leci na niego dziewcze z zębami, bo chce akurat tą zabawke co on) i to on leci pierwszy na skarge do mamusi :loveu: Duży facet a taka beksa :-o
  13. Ale Emi to się już tak nie rozwala .... teraz sypia zazwyczaj przytulona do tatusia ....
  14. Normalnie miałam pisać czy na dwóch ostatnich fotkach to Emi ;) hihihihi Piękna z niej dziewczynka
  15. ZAdziory małe ... co im te firanki zrobiły :)
  16. Cieszę się, że Majczka już w nowym domku :multi: Emi też firanek nie lubi i też je zrywa :loveu:
  17. Jestem na zaproszenie :) Nistety nie mogę pomóc :(
  18. Chciałam zgłosić Boryska : [URL]http://www.dogomania.pl/threads/186593-Mieszanka-boksia-i-asta-Borys-za-dwa-tygodnie-trafi-do-schronu-w-Mysłowicach!Pomocy[/URL]
  19. I jeszcze zgłoszę go do Fundacji Boksery w Potrzebie ;) Nie ma za co ;) Zakochałam się w nim na maksa ;)
  20. każdy dzień wynosi 10 zł ;) Także to nie jest wiele .... Pani Sylwia również nic prócz zainteresowania sunią nie wymaga ...
  21. Dostałam odpowiedź, że poinformuje inne osoby od bokserów :) Zaraz będę pisać na e-mail do fundacji
  22. Ja równieżż jestemmna jutro umówiona z P. Sylwią na 18
  23. To dlatego, że wykupiłam młodej ogłoszenia :) Ale głupie telefony też się zdarzają naprzykład dziś dzwonił koleś z Sosnowca wydawało mi się, ze jest pod wpływem alkoholu jak zapytałam o wizyte przedadopcyjną to stwierdził "nie mam czasu na takie bzdety", a ja na to "A ja nie mam czasu na głupie telefony":evil_lol:
×
×
  • Create New...