Jump to content
Dogomania

wawer

Members
  • Posts

    3716
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wawer

  1. Kwiatki to i tak za mało za to, co robi Dora, ale chociaż tyle - żeby się uśmiechnąć było do czego czasami :). [B][COLOR=purple]Na kolejny bazarek dla Szczebrzeszyna w udziale zapraszam![/COLOR][/B]
  2. [quote name='Klaudus__'][I]Bingo (ten puchaty) już w ds. Niestety ostatnie trzy dni mam wycięte z życia - przez całe 3 dni miałam 40 st.gorączki - teraz dopiero odzyskałam świadomość. Mam nieco skorygowane koszta przez Panią Doktor. Tyle załatwiłam przed chorobą. (za okres tych 10 dni) lecz z tego co mówiła to do dnia dzisiejszego i tak ten 1800 się nazbiera za samo hotelowanie. Doba hotelowa to prawie 32 zł. Zresztą[B][COLOR=blue] jak będę miała na tyle siły to wkleję te skany[/COLOR][/B] - bo jeszcze za dobrze nie funkcjonuję...[/I][/QUOTE] Klaudus_, a można prosić o te skany? Dobrze by było gdzieś na początku wątku, bo te 1800 zł to rzeczywiście kosmicznie brzmi. Lecę na bazarek!
  3. Ja jeszcze wrócę do kwestii rozliczenia. Powinno być tak, że każdy wydatek jest udokumentowany na wątku. Przynajmniej formalnie powinno tak być. Ostatnio zamknięto kilka bazarków, bo cel, na który ktoś je robił, nie był dostatecznie udokumentowany (chodzi o rozliczenie, nie o cel jako taki). Tutaj posty rozliczeniowe już rozciągają się na drugi rok i miesiące się powtarzają, a brak zapisu, którego roku to dotyczy. Może być tak, że kolejna edycja aktualizująca zostanie wpisana do poprzedniego roku (nota bene i tak nie mogę rozszyfrować, który to jest ten poprzedni) nawet przez czystą, ludzką pomyłkę, bo nie dopatruję się na siłę złej woli. Nie uczestniczyłam w tym wątku od początku i nie ja jedna. Chcę pomóc. Niedługo skończy się mój bazarek, z którego psiaki będą też korzystać. Zanim wpłacę proszę jednak o uporządkowanie obu postów rozliczeniowych tak, aby było wiadomo, ile w końcu i komu się zalega. Musimy wiedzieć, na co są zbierane pieniądze. To forum to forum społecznego zaufania wysokiego stopnia, bo mało kto ma możliwość weryfikacji zapisów na wątku. Były sytuacje wstawiania psów niewiadomego pochodzenia i zbieranie na nie pieniędzy, fałszywych bazarków itd. Absolutnie nie podejrzewam o to tego wątku, ale domagam się porządku w pieniądzach. To, co napisał hotelik nie ma pokrycia w zapisach osób, które -jak się wydaje - mają wpływ na finanse i nimi zarządzają. Nawet, gdyby pieniądze zbierała fundacja, to i tak osoba prowadząca wątek i rozliczenia powinna podać wydatki i udokumentować je skanami dokumentów. Inaczej gdzieś rodzi się brak zaufania.
  4. Co czuje, tego nie wiemy, ale to nie ma więszego wpływu na stan kasy. Realnie patrząc, nie jest to bogata dziewczyna i sama się miota między zobowiązaniami przyjętymi na wyrost. Wszyscy tu mamy tego faktu świadomość. Pytanie, jak z tego wybrnąć, żeby nie ukrzywdzić psiaków. One nie wiedzą, co to DS, hotelik, DT. One wiedzą, że mają swoje stado, w którym czują się bezpieczne. Nie można wymagać, żeby p. Gabryś je utrzymywał, jeśli nie jest to jego wolą, bo przystał na pewną umowę, a ta nie jest dotrzymana. I co teraz? Czy zwierzaki mają trafić do schroniska? Do którego i kto je tam przekaże? Koosiek, nie wystarczy tupnąć nogą i krzyknąć "ja się nie zgadzam, ja ich nie oddam, tam nie wrócą". To są stwierdzenia bez pokrycia, a Ty się rzadko odzywasz. A jak się już odezwiesz, to - nawet jeśli masz coś zupełnie niewinnego na myśli - i tak brzmi to obcesowo na piśmie. Niestety, ja też tak odebrałam Twój post, chociaż chcę wierzyć, że nie taki odbiór autor miał na myśli. Nieważne, nie chcę się kłócić, tego z kolei ja nie mam na myśli. Ktoś musi podjąć decyzję odnośnie psów, bo nie zanosi się na znalezienie bogatego sponsora. Przejęcie za długi "przedmiotu" przechowania, czyli psów też nie wchodzi w grę, bo z tego "przedmiotu" nie ma dochodu i nic się nie zwróci przejmującemu. Może co najwyżej pokochać bezgranicznie, ale tylko z dobrej woli. Na siłę takie kukułcze jajo trudno pokochać.
  5. [quote name='hotelamok']Z poprzednich miesięcy pozostało jakieś 900zł + teraz październik...[/QUOTE] A w poście rozliczniowym są 187 na plusie. To jak to w końcu z nimi jest?
  6. Ja się melduję. Jak nie na początku listopada gotówką, to kolejnym bazarkiem na pewno pomogę. Domku dać nie mogę, bo to inwalida, a u mnie mnóstwo schodów i jeden ślepawy z postępującym niedowładem nóg już się po nich ledwie telepie :(.
  7. A ja się cieszę, że Bruno ma jeszcze szansę wychowawczą. Martwi mnie tylko, że tak małe są jego szanse na adopcję :(.
  8. To ja zapytam wprost, tak jak przy Pixie i Dixie - kto jest formalnym właścicielem muszkieterów? "Stary dług" będzie się powiększał co miesiąc, a koosiek jeszcze bardzo długo go nie pokryje. Finansowym właścicielem psa jest Dogo, tzn. wszyscy ludzie dobrego serca, którzy składają się na psiaka tyle, ile mogą. To dużo, patrząc na liczby, ale... perpetum mobile :(. Dogo spłaca wszystkie długi, nawet za te wszystkie biedaki, które nie dożyły lepszego losu. Ale to wszystko trwa, nie da się od razu. Koosiek jest mało obecna na forum, a tu trzeba jednak działać czynnie (vide np. bazarek z rakietami). Facebook w tym wypadku wiele nie pomógł, a mój obecny bazarek i inne wiele nie dadzą. To opiekun powinien jednak najbardziej zabiegać o fundusze. spamować i lobbować, a nie znikać na FB, bo tam może przyjemniej i bardziej towarzysko. Sorry, koosiek, to nie jest atak personalny na Ciebie, tylko smutne stwierdzenie faktu - czarnej dziury bez dna w biedzie tych psiaków. W listopadzie, jak się już skończy mój bazarek, razem z rozliczeniem dowiozę Wam 10 kg makaronu chińskiego, ale to tylko dodatek do karmy, której brak. Pewnie się tam jakoś dzielicie, ale nie można oczekiwać cudu. Pana Gabrysia prosilibyśmy o "czarną kreskę", czyli o wyznaczenie daty, od której byłby chętny na formalne przejęcie psiaka. Wtedy stary dług kiedyś się spłaci. O ile formalny właściciel zechce go jednak wyadoptować, bo jakoś marnie to widzę :(.
  9. Oj tam! Ważne, że się Zulowi podoba :).
  10. Maleństwa chyba rury i przewody poprzegryzały :), bo u atki potop i komputer marnie działa :(. Pośledziłam jej ostatnie posty, bo rzeczywiście groźnie to już się przedstawiało :). Musimy spokojnie poczekać.
  11. Ale na zdjęciu Krecik jest w twarzowym kubraczku. To nie jego czy coś przegapiłam?
  12. Najlepiej, jakby znalazł swój domek kochający...
  13. A to na pewno jej synek? Też bez domu czy tak sobie tuptusia?
  14. Z tych odgłosów z filmiku wynika, że Sylwia już sobie suńkę i tak wyadoptowała :):):). Za to psica niekoniecznie ma tu coś do powiedzenia :).
  15. A co z adopcją?
  16. Wiem, że to studnia bez dna... tyle ogonów...:) ale czy jest gdzieś oddzielny post rozliczeniowy Rachowa? Chciałam się konkretniej zorientować w potrzebach.
  17. Wpadłam sobie w odwiedziny, a tu cisza taka...
  18. Też wpadłam, żeby o nim nie zapomniano.
  19. [quote name='kaja69']Nie chciałam tego głosno pisać,ale takie horrorki chodza mi po głowie...a jeśli to sie stało,to co robimy:cool3:???[/QUOTE] Z profilu wynika, że dzisiaj się logowała, więc może tylko do nas nie chce się odezwać :cool3: albo to nie ona była personalnie ;).
  20. [quote name='kikou']tylko trzy niewielkie... każda deklaracja comiesięczna na wage złota!!!!![/QUOTE] Ja nie mogę takowej zaoferować. Nie mam pracy i tylko bazarkowanie mi zostało :-(.
  21. Kilkadziesiąt zł ode mnie z bazarku będzie - tak bliżej stu raczej.
  22. [quote name='sylwiaso']Oj Wawerku nie te lata.....na dwa fronty![/QUOTE] No wiesz, sąsiad może by chciał być pomolestowany w sprawie muszkieterów, więc np. on kryptonim J-23, a Ty willma... i... frontem do klienta na psiowy bazarek zapraszam, bo tam zastój się zrobił!
  23. Jest OK, ja już wcześniej te czapki oglądałam. Tylko ssobie pomyślałam, że chcesz na dwa fronty działać... Może :).
  24. [quote name='sylwiaso']Cioteczki zrobiłam [B]swój[/B] pierwszy bazarek proszę wejdżcie zobaczcie!!![/QUOTE] ????? willma
×
×
  • Create New...