-
Posts
26402 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by paula_t
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
paula_t replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Jeśli schronisko przestanie "płatać figle", niebawem do Wrocławia będzie jechała sunia z Tomaszowskiego schronu - może uda się jakoś jednym transportem?...[/QUOTE] U nas transport będzie dokładnie w piątek, jeżeli do tego czasu uda Wam się coś zdziałać z sunią, to pewnie. [quote name='Isadora7']Wiem, wiem :) mam nadzieję ze wszystko będzie po myśli, teraz czekamy :) Rozejrze się tez na fejsie za transportem[/QUOTE] Aaaa, czyli Ty na bieżąco ;) Dziękuję, bo ja nie mam fb. -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
paula_t replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']na FanPage wpisała sie Ewa czyli koniec wiadomy :( gdyby rzeczywiście. Paula zrobiłam newsa na stronie Fundacji SOS dla Jamników [URL]http://jamniki.eadopcje.org/start[/URL] zaraz dołoże te zdjęcia któe Tobie "nie weszły"[/QUOTE] Udało się znaleźć DT dla Figo :multi:Teraz jeszcze poszukujemy transportu z Wrocławia do Warszawy-napisałam na wątku transportowym, bo tam jest DT. -
Dzwoniłam, pati musi skontaktować się z wetem czy to nie jest zbyt duże ryzyko przy Jej kociakach i innych psiakach, które wozi. Podobno byłam trzecią osobą, która się z Nią kontaktowała i ma kontakt z Toyotą. Mówię o tej pati: [COLOR=#000000]Znalazlam na transportowym jeszcze watek oferuje transport ... i namiary Mieszkam w Warszawie.[/COLOR] [COLOR=#000000]Kontakt mailem: [/COLOR][EMAIL="pati-c@o2.pl"]pati-c@o2.pl[/EMAIL][COLOR=#000000] [/COLOR] [COLOR=#000000]lub tel. 698 616 250[/COLOR]
-
Badi-nie mamy pieniędzy na hotelik!!Wykruszyły się deklaracje..
paula_t replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Długu nie ma, ale kasy coraz bardziej ubywa niestety. _Aga_, teraz póki jest jeszcze szansa wręcz trzeba się ratować bazarkami i wysyłanymi pw z prośbą o stałe deklaracje, nie ma wyboru, a potem może być za późno. -
Żeby było oficjalnie wiadomo ;) Przelałam 85zł- tyle póki co miałam z bazarku.
-
Rozmawiałam z Jubu, koszt ok.520-530 złotych transport wtorek bądź środa (ma psiaka chorego i jutro musi jechać z nim do weta), tylko kasa musi być wcześniej wyjątkowo, bo Jubu nie ma jak założyć, jeżeli chcemy rachunek to trzeba doliczyć podatek. Jutro ok.17, 18 będzie wiadomo kiedy i czy na 100% się uda, bo jeśli się okaże, że Jubu będzie musiał dzień w dzień jeździć ze swoim staruszkiem do weta, to odpada.
-
Wiem Kasiu, dlatego pytam. To mówcie od razu, bo i tak dopiero wysyłam pieniążki jak WSZYSTKO wpłynie na konto, nie ma żadnego podziału na Amisiowe i Ramzeskowe póki co. Podajcie mi ciotki nr konta na pw, ja zaraz sprawdzę ile mi wpłynęło (i tak muszę pouzupełniać na bazarku) i od razu przeleję
-
Ciekawa jestem tylko czy w schronisku się na to zgodzą, bo ja to załatwiałam sobie z Paniami, ale oficjalnie w rejestrze widnieję jako właścicielka. U Nas w Krakowie po prostu są wizyty poadopcyjne ze schroniska i potem ktoś by do mnie przyjechał, a psa nie ma, bo jest w Dzierżoniowie 350km dalej. Musiałam to jakoś rozwiązać. Jasne, już dzisiaj przed 22 i niedziela, więc nie będę dzwonić, ale jutro do południa przedzwonię i dowiem się wszystkiego.
-
Super dziewczyny, że udało Wam się aż 2 złapać, szkoda strasznie tego jednego, który się ostał :( [quote name='AgusiaP']Beatko musi się dzisiaj udać;) On/a nie może, tam sam zostać:-( Trzymajcie kciuki przed 14tą zaczynamy akcję;) Paula napisz proszę co z tym yorkiem:-([/QUOTE] AgusiaP, odpisałam Ci na pw kochana. [quote name='Maruda666']Może ktoś go przygarnął:modla: ?[/QUOTE] [quote name='Ada-Vebby']albo osamotniony "zaszył" się w jakimś zakamarku:([/QUOTE] Obawiam się niestety, że to drugie. Skoro był łapany na tyle sposobów i przez tyle osób, to marne szanse, żeby ktoś ot tak go sobie złapał i wziął do domu. Edit: widzę, że trochę opóźniona jestem ;) już dawno otworzyłam sobie zakładkę i dopiero teraz odpisywałam, a Mysza2 już napisała, że maluszka słychać , widać tyle, że mendzioch nie daje się . Wydaje mi się, że jedynym sposobem, żeby go złapać to go przegłodzić i postawić klatkę, skoro tam tyle zakamarków i dziur, do których od może powłazić inaczej będzie ciężko. Pracownicy pewnie go dokarmiają, coś tam rzucą. Może być rozwiesić ogłoszenia przez wejściem do huty, do głównych budynków, żeby go nie dokarmiać, bo próbujecie go złapać?
-
Świetnie, że chłopak może wyjść ze schronu szybciej niż zapowiadali. Nie ma wyboru, żadnego innego transportu niż osobnego i za pełną opłatę nie znajdziemy, nie ma co zwlekać, trzeba tylko wybrać najtańszą opcję. Ewu, bo widzę, że Ty tutaj działasz ile możesz, sprawdzasz transport czy Ci pomóc może? Prawie zawsze jest tak, że trzeba na kogoś adoptować psiaka. Ja oficjalnie też Mariana adoptowałam, ale zastrzegłam w schronisku, że jedzie do DT, tyle że oficjalnie schronisko nie zna pojęcia DT, a jak ktoś go adoptuje to mam to tylko zgłosić i oni zmienią dane.
-
Chłopaki korzystają z ostatnich ciepłych dni, bo już niedługo to będą uciekać przez deszczem i mrozem do domku ogrzać doopki;) [quote name='MTD']ale przecież pan piotrek ma fb, byłyby wieści z 1. ręki[/QUOTE] Figo jest u Pana Piotrka i Pani Izy "ukrywany", więc zamieszczanie o tym wieści na fb nie jest najlepszym pomysłem. Ale na szczęście już nawet nie mam czego proponować, bo udało się!! :multi:SOS Jamniki weźmie Figo pod opiekę, znaleźli mu DT w Warszawie. [quote name='keakea']Marian, ja się POSIKAM z niecierpliwości do tego drugiego tygodnia listopada!!![/QUOTE] Już tylko miesiąc, Marianek poczeka tak jak Pani Iza i Pan Piotrek czekają na niego:)
-
Dobrze dziewczyny, że nie zwlekacie z wizytą u weta i postanowiłyście go od razu zabrać, bo nie wiadomo co z tą łapeczką, a trwa to już kilka dni:/ Trzymam kciuki za dobre wyniki!! Chcecie, żebym przelała część kaski z bazarku, która już mi wpłynęła?
-
Wreszcie jestem u niuńki. Świetnie wygląda po takim poważnym zabiegu, musicie mieć naprawdę dobrych tych wetów u siebie. To Lucynka młodziutka jest. Michelle takim ludziom nie trzeba podpadać, oni i bez powodu potrafią zwierzę jak zabawkę wyrzucić. My tego nie zrozumiemy, bo Nam się to w głowach nie mieści, ale tak niestety jest:( Giselle, ja mogę Lucynce porobić ogłoszenia na tych wszystkich portalach, jakaś kaska zawsze w kieszeni zostanie, a teraz wydatków na pewno nie brakuje.
-
KASIA z lasu przywiązana do drzewa ,Ma domek ;)...
paula_t replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
Widzę, że u Kasieńki coś ruszyło, a skoro niuńka nie zwraca uwagi na dzieci, nie ma z nimi problemu, to bardzo dobrze, że już kogoś załatwiliście do wizyty PA, szkoda byłoby tracić taką okazję. -
Iga uciekła z DT! Pomocy-Suchy Bór, Opole ratujcie!
paula_t replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
[quote name='lika1771']Ok to czekam w poniedzialek powinny byc.Moze jakies foteczki suni, chociaz jedno.....[/QUOTE] Co do spacerków wydaje mi się, że nie ma co Igi zmuszać, bo skutek może być odwrotny, ale warto ją powoli przyzwyczajać, wychodzić na chwilkę co jakiś czas i pozwalać jej poznać teren, obwąchać, a przy okazji mieć przy sobie gartskę smakołyków, które będą jej się pozytywnie kojarzyć :) Tak, poprosimy o zdjęcia:) -
Powodzenia Solo na nowej drodze życia!!!!:loveu: Wreszcie znalazłeś swoje miejsce na Ziemi!!