Jump to content
Dogomania

paula_t

Members
  • Posts

    26402
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paula_t

  1. [quote name='mestudio']Pisałam wcześniej, że osoba zainteresowana psem wyjeżdża na 2 tygodnie i odezwie się w sprawie adopcji po powrocie. Pan pisał o możliwości odbioru psiaka 1 września. Także czekamy czy w ogóle się odezwie z końcem miesiąca bo zapowiadało się sensownie.[/QUOTE] Strasznie mnie stresuje to oczekiwanie na wieści...Jeszcze 2 tygodnie niepewności....
  2. [quote name='Vicky62']Poprosimy zdjęcia Ojeja w krzesełku do karmienia:lol:[/QUOTE] Ojjj tak, bardzo, bardzo:razz: [quote name='zozola77']moze to bedzie dobry pomysł z tą karmą...ciekawe czy jak zasmakował wpuszkach to z powrotem chetnie bedzie suche jadł...???:p[/QUOTE] Właśnie też o tym pomyślałam...Ja mojemu psiurowi gotuję i przez lata dostawał kurczaka, wołowinę, indyka itp. Okazało się, że niestety choruje na trzustkę i trzeba było przestawić się na suche, którego przez 6 lat nawet nie tknął, pomimo kupowania wielu rodzajów karm. Było baaaaardzo ciężko przestawić go nagle z gotowanego na suche. Na szczęście po pewnym czasie pogodził się ze swoim losem, a ostatnio weterynarz pozwolił nam z powrotem wprowadzić gotowane, ale już bez ryżu i makaronu;)
  3. Martiko, jak będziesz rozmawiała z DT Marcelka, to może poproś, żeby porobił Marcelkowi jakieś nowe zdjęcia do ogłoszeń, bo jednak te z przytuliska trochę takie....przygnębiające są :(
  4. [quote name='cancer43']Rozmawiałam właśnie z p.Danusią,u Seniora wszystko ok.,[/QUOTE] Cancer, a da się załatwić z hotelikiem tak, żeby porobić mu jakieś ładne zdjęcia do ogłoszeń?
  5. Wspaniale, że Cindusia będzie jednak miała tą sesję! Jestem pewna, że te fotki zdziałają cuda :) Ufff, dobrze Gabi, że udało się coś znaleźć na czas Twojego wyjazdu, bo już było coraz bliżej i zaczęłam się martwić, że nic nie udaje się znaleźć....
  6. [quote name='Dogo07']Zabki ma ładne, wet stwierdził ze to młoda sunia. A pyszczek nie jest siwy ale biały tak jak końcówki łapek :).[/QUOTE] Jakiś czas temu byłam na wątku takiej psiny, o której wszyscy myśleli, że jest babcią, właśnie przez ten siwy pyszczek, a weterynarz ocenił ją na kilka lat. Taka już po prostu ich uroda :) Zaglądam z nadzieją na wieści jak tam przyszły domek....
  7. wspaniałe wieści, oby tak dalej:multi: Jeszcze trochę i będzie całkowicie zdrowym (i grubiutkim;)) kociskiem :)
  8. [quote name='asiuniab']a gdzieś w okolicy nie są organizowane jakieś marsze czy spotakania z bezdomniakami, może to by coś dało???[/QUOTE] Był w tę niedzielę, pisałam o nim. Mojej Brenusi (tfu, tfu, nie chcę zapeszać ) się chyba udało i w poniedziałek wyrusza do nowego domku.
  9. [quote name='michelle04']Kto jest w gazecie??? [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi9500/881672830002994651faa0e0/sdc15914[/IMG][/QUOTE] Palomek jest sławny;) Rozumiem, że niestety, pomimo ogłoszenia, telefon milczy? :(
  10. Cały czas cisza :( Fiorsteinbock, kiedy odwiedzisz michellowe i gisellowe psiaki?:razz: Pytam, bo widziałam, jakie cudne zdjęcia Palomkowi zrobiłaś ;)
  11. Czyli jednak Czakulec się w podróży sprawdził ;) Fajnie, że z Wami pojechał, bo dzięki temu uczy się nowych rzeczy, poznaje nowe miejsca, a nigdy nie wiadomo na jakich właścicieli trafi, być może na takich, którzy będą go zabierać na weekendy, wakacje. Dodatkowo do tej pory każdy wyjazd Czakulcowy wiązał się albo ze zmianą DT albo z oddaniem z adopcji, a tak zobaczył, że można gdzieś wyjechać i wrócić z powrotem spokojnie do domku:)
  12. [quote name='kalina5648']Jejku dziękuję bardzo cioteczko jesteś niesamowita![/QUOTE] Kalina, ja już po prostu nie mam pomysły co tu robić, żeby ten Koralik domek znalazł :( Macie może jakichś znajomych w Poznaniu, którzy mogliby porozwieszać papierowe ogłoszenia po lecznicach? Może spróbować wyróżnić ogłoszenia?
  13. [quote name='katarzyna09']...:smile: W przyszłym tygodniu odda się mocz Amiśka do badania.Jeżeli wyniki będą prawidłowe,zamawiamy nową karmę. Mamy już upatrzoną-Canidae Platinum.W tej chwili jest promocja,prawie 28kg za 189zł.[/QUOTE] Mam nadzieję, że wyniki wyjdą dobrze... Kasiu,a jaką karmę Amiś je, że aż 28kg za 189zł?:crazyeye: Chyba, że wkradł się błąd:roll: [quote name='katarzyna09']Na pewno będzie lekkie opóźnienie jeżeli chodzi o opłatę za hotelik... Myślimy już z ajlii nad kolejnym bazarkiem m.in. dla Amiśka.[/QUOTE] Macie zdrowie dziewczyny, podziwiam:razz:
  14. Piechcia, byłabym wdzięczna, gdyby udało się Wam sklecić jakiś tekst do ogłoszeń, bo nie ma na co czekać i trzeba Gucia ogłaszać. Dziewczyny, jak możecie, to podajcie numer do DT ewu, bo Ona ma bardzo duże doświadczenie w adopcjach, a trzeba przyszły domek prześwietlić z góry na dół. Dobrze by było mieć kontakt z Nimi, informować Ich na bieżąco o sytuacji, w razie czego kombinować SPRAWDZONĄ osobę do wizyty PA, teraz, po tych wszystkich sytuacjach z psiakami trzeba dmuchać na zimne i nie wolno pozwolić, żeby Gucio został bez naszej wiedzy i naszej zgody wydany gdziekolwiek.
  15. Pyrdka zapytała na jakie województwo ogłosił Plucinka, napisałam, że dolnośląskie, Wrocław, bo nie dość, że tam właśnie Plucinek jest, to jeszcze całkiem dobrze w tym województwie idą adopcje. Mam nadzieję, że dobrze zrobiłam:oops:
  16. Oby tylko coś się dla maluchów znalazło....:roll:
  17. I jak tam się Badi miewa? Są jakieś wieści?
  18. [quote name='Figunia'].... Soni na pewno jest lepiej teraz, niż w schronisku. Ale ona jest raczej takim smutnym pieskiem. Przynajmniej tak ja ją odbieram. Ona dobrze wie, co ją spotkało (strata domu, potem schron). Nie wiem jaka była PRZEDTEM, ale myślę, że Ona cierpi, bo tęskni za swym panem, domem. Wszystkich mijanych ludzi starannie wącha. Ciągnie wtedy bardzo, bo musi prawie dotknąć nosem człowieka. Aż się nieraz boję, że ktoś zwróci mi uwagę, ale nie daję rady jej utrzymać, odciągnąć. Czasem jeszcze długo za nim wciąga zapach,stoi nieruchomo, zamyśla się...[/QUOTE] Figuniu, ja wolę nie myśleć,co te wszystkie psiaki, które kiedyś miały domy, właścicieli i zostały przez nich okrutnie potraktowane, wyrzucone, oddane do schroniska, czują.... To są tak niesamowite zwierzęta....Kiedyś czytałam/słyszałam, już sama nie wiem gdzie i kiedy historię o tym, jak właściciel pobił psa, pies ze złamaną łapą trafił do DT kilkanaście/kilkadziesiąt km od swojego dawnego miejsca zamieszkania, podkopał się pod ogrodzenie i do tego właściciela wrócił....Myślałam, że mi serce pęknie :(
  19. I jak tam się Rufusek miewa? Są jakieś wieści? Zdjęcia?
  20. I jak tam się Sebek miewa? Są jakieś wieści?
  21. I jak tam się Paurunia miewa? Są jakieś wieści?
  22. Próbujemy dalej, nie ma co się załamywać, na razie mały miał zrobiony zaledwie jeden pakiet ogłoszeń.
  23. Rozmawiałam dzisiaj z przyszłą Panią Brenusiową i umówiłyśmy się wstępnie na poniedziałek na godzinę 13-15. Pani już nie może doczekać się Brenusi:loveu: Okazało się, że sunię, którą Państwo teraz mają Pani uratowała- znalazła ją przywiązaną do drzewa i przygarnęła. Sunia albo nie widzi albo widzi baaaardzo słabo, Pani jeździ z nią regularnie do doktora Stefanowicza, bardzo dobrego okulisty, więc niewątpliwie Państwo na zwierzakach nie oszczędzają i dbają o to, żeby miały jak najlepszą opiekę. Państwo szukali nowego psiaka, gdyż poprzedni odszedł w wieku 16 lat. Pani bardzo czule opowiadała o obu psiakach i historiach z nimi związanych- jak na początku się nie lubiły, ale potem już razem spały, przytulały się do siebie. Myślę, że będzie dobrze....:)
  24. Jest fatalnie....siedzę i ryczę....:placz: Okazało się dzisiaj podczas zabiegu sterylizacji, że kotka miała 3 martwe kociaki w brzuchu oraz, co gorsza, ma wirusowe zapalenie otrzewnej, tzw. FIP. Weterynarz sugerował niewybudzanie kotki z narkozy, ale Ginn postanowiła zaryzykować i dać kotce szansę, w końcu nie raz spotykaliśmy przypadki, w których zwierzakom pozostało niewiele czasu, a żyły duuuuużo dłużej. [B]Kocinka ma przed sobą kilka miesięcy życia[/B]:placz: Byłoby cudownie znaleźć dla niej domek na te ostatnie miesiące, bo ona bardzo potrzebuje człowieka obok siebie i nie jest w stanie normalnie funkcjonować w towarzystwie aż tylu kotów:placz:
  25. Całkiem niespodziewanie Baksik został dzisiaj odjajczony- okazało się, że Pan weterynarz ma wolny termin :) Koszt zabiegu to 170 złotych, paragon wrzucę za parę dni, jak już Baksik będzie po wizycie kontrolnej. Dobrze, że udało się to tak szybciutko załatwić, bo popęd Baksika był już nie do opanowania, zaczął nawet podkopywać się pod ogrodzeniem do Megi będącej pod opieką ewu:razz: Anetka mówiła, że jak już upatrzył sobie "ofiarę", to był koniec i robił dosłownie wszyyyyystko, żeby się do niej dostać ;) Baksik po zabiegu czuje się dobrze, jest tylko troszkę zestresowany i bardzo denerwuje go kołnierz;) Przelałam dzisiaj pieniążki za hotelik Baksika. Niestety pieniążki na moim koncie topnieją, więc niedługo trzeba będzie skorzystać z pieniędzy będących na koncie fundacji.
×
×
  • Create New...