-
Posts
26402 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by paula_t
-
Cindy - wesoły psi dzieciak - już w DS- powodzenia Kochana Królewno!!!
paula_t replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Super, że Cindy tak szybciutko przyzwyczaiła się do nowej sytuacji i już biega i szaleje z innymi psiakami :) -
Bond. Pies Bond. Dołączył do swojej asystentki Gaji za TM
paula_t replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Fotki fantastyczne :) Dla mnie właśnie psiaki najładniej wychodzą na słoneczku, zielonej trawie, to zawsze przykuwa uwagę...:loveu: Kurczę, trzeba by coś z tym fb zrobić, żeby jak najwięcej ludzi dołączyło...:roll: -
Odezwałam się do osób, które dzwoniły do mnie we wtorek w sprawie adopcji Breny już po tym, kiedy trafiła do nowego domu. Jedni Państwo są nadal zainteresowani adopcją. Para z 3-letnim dzieckiem. Mieszkają w bloku, mieszkanie wynajmowane. Pan miał już kiedyś psiaka. Jak to zwykle bywa zapewniają, że nie przeszkadza Im to, że suczka będzie potrzebowała czasu na aklimatyzację, że to normalne itd.itd., ale jak już wiemy prawie każdy tak mówi...Mam mętlik w głowie...Co teraz? Pomóżcie...
-
................
-
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
paula_t replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
[quote name='asiuniab']oj ale się przestraszyłam tym wczorajszym Twoim mailem; dobrze, że jednak tamtem facet szuka swojego psa;[/QUOTE] Dobrze, jak dobrze....w ogłoszeniu jest napisane, że Baks był na łańcuchu, z którego się zerwał i był prawdopodobnie bity, dlatego trzyma dystans i potrzebuje czasu oraz cierpliwości, więc jeśli ten facet powiązał Baksa ze swoim psem, to sama nie wiem co myśleć.... -
Kotka bez oczka i wiejskie znalezisko szukają domów :)
paula_t replied to paula_t's topic in Kotki już w nowych domach
Stefka ma się dobrze, tylko denerwuje się już troszkę w związku z tymi zastrzykami,ma ich już dość bidna :( -
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
paula_t replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
[quote name='hop!']Przydałaby się też wymiana zdjęć. Jest szansa na nowe fotki?[/QUOTE] Anetka z ewu mu zrobiły jakiś tydzień temu nowe fotki, ale jeszcze ich nie dostałam, pewnie niedługo Anetka albo wrzuci albo mi wyśle :) -
Boziu, jaka słodzizna!:loveu: Rozpływam się! A jakiego ma misia pod główką, żeby mięciutko było!:loveu: Tomusiu, ale ci się domek trafił! :)
-
[quote name='zolziatko']Dobrze ... Paulinko może Baksika też tam wrzucimy? Napiszę do nich wieczorkiem wiadomość :)[/QUOTE] Dzięki. W najbliższych dniach wezmę się za kolejny pakiecik dla małej i chyba znowu jej wyróżnimy ogłoszenie, bo myślę, że warto, wtedy będzie bardziej widoczna. Tak, bardzo chętnie, tylko poczekam aż Anetka wrzuci lepsze zdjęcia:)
-
Zolziatko, tu jest tekst do ogłoszenia Breny: [COLOR=#000000][FONT=sans-serif]Brenusia prawdopodobnie miała kiedyś dom, swojego człowieka, pełną miskę i dach nad głową....Zachowuje czystość w domu, umie spacerować na smyczy, cierpliwie znosi zakładanie szelek. Bardzo lubi towarzystwo zarówno zwierzaków, jak i ludzi- pochłanianie przysmaków prosto z ręki i pieszczoty, drapanie za uchem to sprawa obowiązkowa![/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=sans-serif]Nie da się ukryć, że preferuje spanie na kanapie obok człowieka niż dalekie piesze wycieczki ;) [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=sans-serif]Nie wiadomo co takiego zdarzyło się w jej życiu, że nagle to wszystko straciła.... Jej życie od tego momentu wyglądało tak samo-walka o jedzenie, walka o przetrwanie, walka o każdy kolejny dzień. Aż w końcu ktoś ulitował się nad suczką i oddał do krakowskiego schroniska. Niestety Brena nie radziła sobie w schroniskowej rzeczywistości. Stłamszona przez resztę psów w boksie, wystraszona, siedziała w jednym miejscu i po prostu czekała....Dzięki ludziom o wielkich sercach udało się umieścić Brenę w hoteliku. Suczka początkowo jest wycofana, nieufna i potrzebuje czasu, aby przyzwyczaić się do nowego miejsca, nowych ludzi, nowej sytuacji, ale jeśli tylko trafi na cierpliwych i odpowiedzialnych właścicieli na pewno odwdzięczy się za daną jej szansę.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=sans-serif]Suczka jest zaszczepiona, odrobaczona oraz wysterylizowana. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=sans-serif]Nie wydajemy psów na łańcuch ani do budy.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=sans-serif]Warunkiem adopcji jest wizyta przedadopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=sans-serif]Kontakt:[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=sans-serif]604-430-023[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=sans-serif]paula_t@vp.pl[/FONT][/COLOR] Zdjęcia są na wielu stronach wątku, wybierz proszę te, które uważasz za najładniejsze. Wrzuć ją proszę na fb na tą stronę w wolnej chwili: [URL]https://www.facebook.com/psygarnij[/URL] .
-
[quote name='AgusiaP']Ojjj to ja będę trzymać kciuki za ten egzamin ;) to ten w którym zabrakło Ci tego jednego nieszczęsnego punktu tak?[/QUOTE] Nie, nie, tamten punkcik szczęśliwie wywalczyłam, bo okazało się, że zarówno jak, jak i układający pytania mieliśmy rację, pytanie było niejednoznacznie sformułowane:) To jest egzamin, do którego jeszcze nie podchodziłam, przełożyłam go świadomie na wrzesień, bo w życiu bym się z materiałem nie wyrobiła przy innych czerwcowych egzaminach.
-
Dzwoniłam Angelika i powiedziała, że Brena wpadła do domu jak burza, cała zadowolona i uchachana powrotem :) Zresztą było widać, że przywiązała się do Angeliki, bo jak tylko Ją zobaczyła, to pomerdała ogonkiem i zaczęła dawać buziaki. Każdy psiak potrzebuje czasu, przecież to jest nowe miejsce, nowi ludzie, a właściciele spodziewają się cudów po kilku dniach. Pani zadzwoniła, bo się wystraszyła, taka jest smutna prawda....zresztą Angelika Ją uprzedziła, że podpisuje umowę, w której napisane jest, że ma 12h na poinformowanie nas w przypadku kiedy psiak by zaginął albo coś mu się stało.
-
No i po adopcji:( Zadzwoniłam dzisiaj rano do Pani, żeby zapytać jak tam się Brenka czuje, co słychać, wszystko było w jak najlepszym porządku, sunia nie sprawiała żadnych problemów- Brenka spała sobie na poduszce, którą Pani jej położyła na podłodze, ładnie jadła, piła, nie rozrabiała. Pani była tylko zdziwiona, że Brenka nie chce spacerować po ogrodzie, no ale co się dziwić, była tam zaledwie 3 dni. Po 3,4 godzinach dostaję telefon, że Pani wyszła z domu, a mąż wypuścił Brenę do ogrodu i Pani od 1,5h nie może jej znaleźć. Udało mi się znaleźć dziewczynę, która miała tam podjechać i pomóc Pani szukać Brenki (ode mnie to kawał drogi), ale nie dawało mi to spokoju, zaczęłam się martwić, że może uciekła i w końcu pojechałam tam sama. Po kilku minutach od przyjazdu okazało się, że Brenka schowała się w domu, siedziała w kącie. Na nic zdały się prośby o tym, żeby przez pewien czas na początku wyprowadzać sunię do ogrodu na smyczy, mówienie o tym, że zanim Brena się przyzwyczai to może się chować i nie wychodzić przez pewien czas. Pani tylko powiedziała mi: "Ja już nie dam rady, jestem zmęczona (1,5h poszukiwaniem:angryy:), rezygnuję". Na do widzenia Pani nawet nie spojrzała na Brenkę, nie podrapała, nie przytuliła...Spotkałam się z Angeliką, przekazałam Brenusię i sunia właśnie wraca do hoteliku. Pozwólcie, że tego nie skomentuję, bo mi się to po prostu w głowie nie mieści....Szkoda mi tylko Brenki, która się stresów najadła.
-
nieaktualne.....
-
I znowu cisza...Ja już nie wiem co z tym Oskarkiem i Koralikiem robić...tyle ogłoszeń i nikt nie dzwoni :(
-
Koralik - Z domu na ulicę, z ulicy do schrona, co dalej?!
paula_t replied to kalina5648's topic in Już w nowym domu
Koraliczku, a do ciebie nikt nie zagląda już :( Jak tam się miewasz? -
Bond. Pies Bond. Dołączył do swojej asystentki Gaji za TM
paula_t replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Bjuta, a pomogłabyś troszkę z tekstem?:oops: Mam się wstrzymać z ogłoszeniami do czasu lepszych fotek czy robić z tymi? -
Kasiu, ja powinnam znaleźć trochę czasu, żeby Ci pomóc. Nie dam rady zbyt dużo, bo pozostały mi już tylko 2 tygodnie do egzaminu, ale w przerwach od siedzenia nad książkami dam radę ;)
-
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
paula_t replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Postaram się na dniach ogłosić znowu Baksika, tylko muszę z tekstem pokombinować, bo inaczej mi pokasują:/ -
Kotka bez oczka i wiejskie znalezisko szukają domów :)
paula_t replied to paula_t's topic in Kotki już w nowych domach
Dzisiaj nie dzwoniłam do Ginn, kompletnie wyleciało mi z głowy, a jak sobie przypomniałam, to już było późno i nie chciałam o tej porze dzwonić. Jutro zadzwonię i zapytam jak tam Stefka. -
Okruszek Frodo uratowany przed Radysami już w swoim domu:)
paula_t replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Ewu, bardzo, bardzo mi przykro :( Nie możemy się załamywać, szukamy dalej i w końcu znajdziemy Frodusiowi TEN domek. Ewu, do Ciebie przychodziły linki aktywacyjne do ogłoszeń. Masz je może jeszcze? Powinien tam być mail z tablica.pl umożliwiający wyróżnienie ogłoszenia. Jeśli masz, to prześlij mi go proszę. Aaaa i miałam wysłać link do bazarku, żebyś mogła potwierdzić, że kaska wpłynęła: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/245845-KONIEC-ROZLICZAM-Bazarek-dla-trzech-psiak%C3%B3w-w-potrzebie-do-12-08-do-21-59"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245845-KONIEC-ROZLICZAM-Bazarek-dla-trzech-psiak%C3%B3w-w-potrzebie-do-12-08-do-21-59[/URL]