Jump to content
Dogomania

paula_t

Members
  • Posts

    26402
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paula_t

  1. [quote name='ewu']No to przecież mały erotoman, nawet płot by gwałcił...:roflt:[/QUOTE] Ewu, Ty się kobito nie śmiej, ja mam nadzieję, że po kastracji mu to przejdzie:roll:
  2. [quote name='ewu']Nutka ma dom:) Takiego smsa dostałam:) Transport bardzo potrzebny do Tarnowa....[/QUOTE] Wspaniale!:multi: Błyskawiczna akcja :)
  3. [quote name='hop!']A jak się skończą pieniążki z fejsa... :nerwy: ;) Może chłopak wkrótce znajdzie dom. :)[/QUOTE] Hop, staram się trzymać rękę na pulsie i jak obrobię się ze sprawami uczelnianymi, to będę kombinowała kolejny bazarek, bo ostatni (nie na Baksika) ledwo w poniedziałek się skończył ;) "[COLOR=#000000]Może chłopak wkrótce znajdzie dom. [/COLOR]:smile:" i tej wersji się trzymajmy ;)
  4. [quote name='monika083']oczywiscie dolnoslaskie, tak, tak:)[/QUOTE] Pyrdka napisała, że będzie się brała za ogłoszenia, więc pewnie niedługo powinny być gotowe :)
  5. No ja też niestety w tekstach jestem beznadziejna ;) Chodziło mi o to, żeby nie robić takiego "głuchego telefonu", tylko skontaktować ewu bezpośrednio z DT, podawać Jej numer w ogłoszeniach, Ona będzie robiła wstępną selekcję i szukać już osoby, która przeprowadzi wizytę PA, osobę DOŚWIADCZONĄ I PEWNĄ. Ja np. z Warszawy znam trochę osób, ale nie wiem do kogo miałabym zadzwonić, aby wiedzieć, że ta osoba przeprowadzi tą wizytę na tyle właściwie, żebym wiedziała, że Gucio trafi dobrze i za chwilę nie ucieknie, nie zostanie oddany albo coś innego.
  6. Ewu, fantastycznie, że dziewczyny wezmą na siebie leczenie Pepe:multi: Już się zaczęłam martwić jak Ty to wszystko udźwigniesz....
  7. [quote name='hop!']Co za optymistyczna wiadomość. :) Ostatnio zwykle słyszę na co brakuje i na co nie ma. ;)[/QUOTE] Pieniążki z dogo powoli się kończą, ale dzięki pieniążkom z fb jakoś się trzymamy;)
  8. Aguś, wklejaj co i gdzie chcesz. Oby się tylko psinka znalazła :( Dzwoniłam do Anetki, u Baksika wszystko w porządku, dzisiaj miał jechać na kontrolę po odjajczaniu;) Jest troszkę wystraszony i przygnębiony przez to, że musi chodzić w tym kołnierzu i musi spać w klatce kennelowej (takiej dużej, w której by się ze 3 Baksiki zmieściły;)), żeby inne psiaki się do rany nie dobierały, ale jeszcze kilka dni musi wytrzymać :)
  9. Anetka miała małe zawirowania, bo okazało się, że niespodziewanie mój Baksiur będzie odjajczany i jak dzisiaj z Nią rozmawiałam, to mówiła mi, że nawet nie ma chwili czasu, żeby siąść na dogo:/
  10. [quote name='BasiaD']LUdzie są głupi...Czarne futerko przynosi szczęście...Szczególnie czarne kotki... Tak jest w Angli i Japoni..Dla mnie wszystko co czarne jest najpiękniejsze...I pieski i kotki... Nic tylko brać i kochać...I przy okazji podnoszę naszego Ślicznocha...[/QUOTE] Ja też po "moim" pierwszym uratowanym psiaku, który przyprowadził mnie na dogo i był czarnuszkiem mam do nich słabość :)
  11. [quote name='ewu']Jutro w "Uwadze" Wojtyszki....:( Widziałam zapowiedź...... Temu gnojowi tak źle z gęby patrzy,że nie trzeba mu niczego udowadniać... Wystarczy spojrzeć, cham spod monopolowego... Boże biedne psiaki na łasce tej kanalii.... Kiedy staniemy się cywilizowanym krajem..............A urzędasy i biurwy nie będą podpisywać wyroków na bezbronne istoty w imieniu prawa i gminy...[/QUOTE] Ewu, obawiam się, że my żadnych diametralnych zmian nie doczekamy:( Przykro mi to pisać, ale my w wielu kwestiach jesteśmy baaaardzo zaciemnionym narodem :(
  12. [quote name='Beatkaa']Ale tu się działo jak mnie nie było....:shake: Na szczęście wszystko się dobrze skończyło,a domek dla małej na pewno się znajdzie prędzej czy później:thumbs:[/QUOTE] Gabi robi co może, żeby małej znaleźć domek, gdzie nie wejdę to ogłoszenia Cindy, wyróżnione ogłoszenia też robią swoje i jest duuuuużo większy odzew, więc nie wątpię w to, że jak się tylko ślicznie panienkę obfoci to znajdzie wreszcie ten wymarzony domek:)
  13. [quote name='giselle4']była wczoraj ale jej corka , Karolka zasnęla w aucie i musiła jechac ale na dniach bedzie znowu[/QUOTE] To teraz tylko ładnie uśmiechamy się do fiorsteinbock o zdjęcia Lucynki;)
  14. U mnie dokładnie to samo z moim psiakiem:/ Fajnie LILUtosi, że dałaś Państwu namiary na behawiorystę i wiedzą, że nie zostali z tym sami:)
  15. No niestety od czasu do czasu pewnie jakaś wpadeczka mu się zdarzy:roll: Hahahaha, się uśmiałam, bo u mnie też tak jest w przypadku spaceru "czy ktoś przypadkiem...." i tu już się zaczynają piruety ze szczęścia...."nie chciałby pójść na spacerek?"...i już biegnie do drzwi wyjściowych:razz: Maiu, koniecznie jak będziesz miała chwilkę czasu nagraj ten cały rytuał ;)
  16. [quote name='iwoniam']ależ mi reklamę robisz ;) państwo z głosu brzmią bardzo fajnie cóka tez :) ogrodzenie solidne. Jak się Brenna nie nauczyła latać to nie przeskoczy ;)[/QUOTE] Tylko fakty stwierdzam ;) Brenusia raczej jest typem kanapowca, na początku nawet trzeba było ją wyganiać na spacery;) [quote name='iwoniam']paula_t - W RAZIE CZEGO DZWOŃ !!![/QUOTE] Dziękuję:loveu: [quote name='zozola77']o jakże warto tu było dzisiaj wejsc i przeczytac takie wiesci..super bardzo sie cieszę... tylko Państwo musza wiedziec ze trzeba jej troche czasu..bo na początku jest zestresowana....no chyba ze wyczuje ze to jej ludzie i od razu bedzie okej..trzymam kciuki !!![/QUOTE] Myślę, że nie będzie z tym problemu, a raczej mam nadzieję:roll: Poprzedni psiak Państwa, który odszedł i sunia, którą teraz mają na początku też nie za bardzo pałały do siebie miłością, ale czas zrobił swoje :) Brenusia na początku pewnie nie będzie pozytywnie nastawiona, będzie szczerzyć ząbki i warczeć, jak to ma w zwyczaju, ale bardzo szybciutko przyzwyczaja się do nowej osoby, o czym to przekonała się zolziatko na marszu:)
  17. [quote name='kalina5648']Teraz właśnie ogłoszenia będą wyróżniane za pieniądze z bazarków :) Napisze do cioci Fochu może zrobiłaby dla nas plakacik :)[/QUOTE] Super, bardzo się cieszę, że udało się zebrać pieniążki na wyróżnienie:)
  18. [quote name='Bjuta']Dziękujemy! :) Nie mam jeszcze żadnych wieści. Dziś odeszła nasza schroniskowa Koza, mieszkała w Psitulu od 2002 roku... Ale w biurze. Była kochana, myślę, że czuła się jak w domu.[/QUOTE] Siedzę jak na szpilkach nie wieści....:nerwy: Biedna Koza, biegaj szczęśliwa za TM [*]. Dobrze, że miała choć namiastkę domu:(
  19. [quote name='Martika@Aischa']Marcelek - Mentosek niestety dosyc dotkliwie pogryzł jamnika Dolarka :( trzeba chłopakowi szukac domu bez innych zwierząt.[/QUOTE] No to się porobiło:shake: A wykazywał wcześniej w stosunku do niego jakiekolwiek przejawy agresji?
  20. Niestety potencjalny domek po usłyszeniu wieści zrezygnował:-( "[COLOR=#444444][FONT=Verdana]Dzień dobry,[/FONT][/COLOR] [COLOR=#444444][FONT=Verdana]strasznie mi przykro z powodu kotki :( To chyba najgorsza możliwa[/FONT][/COLOR] [COLOR=#444444][FONT=Verdana]rzecz jaka mogła się zdarzyć.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#444444][FONT=Verdana]Jeśli chodzi o mnie, to chyba nie jestem w stanie wziąć kotka ze[/FONT][/COLOR] [COLOR=#444444][FONT=Verdana]świadomością, że za kilka miesięcy odejdzie. Ciężko bym to przeżyła,[/FONT][/COLOR] [COLOR=#444444][FONT=Verdana]bo bardzo się przywiązuję do zwierząt :( Więc z ciężkim sercem będę[/FONT][/COLOR] [COLOR=#444444][FONT=Verdana]musiała zrezygnować z adopcji. Mogę zaoferować jakąś inną pomoc. Jeśli[/FONT][/COLOR] [COLOR=#444444][FONT=Verdana]cokolwiek byłoby potrzebne, to proszę dać mi znać."[/FONT][/COLOR]
  21. [quote name='hop!']Niespodziewane odjajczenie. :lol: Cena za kastrację całkiem dobra, ale ciężko uzbierać taką sumę.[/QUOTE] Hop, na szczęście pieniążki na kastrację są :)
  22. [quote name='Malgoska']tak, ale ktoś by musiał jechać po Trufelkę i potem ją odwieźć;[/QUOTE] Wiem, niestety:( Takie akcje to rzadkość, a i tak niewiele psów znajduje na nich domy, więc miejmy nadzieję, że Trufelce uda się w tradycyjny sposób;)
  23. [quote name='cancer43']Na razie dałam do ogłoszeń te,które sama zrobiłam.Pani Danusia mówiłaże będą zdjęcia,zresztą pojadę do nieeeego w odwiedziny,chociaż ze mnie taki fotograf,jak z koziej doopy trąba[/QUOTE] No to możemy sobie rękę podać ;)
  24. [quote name='Betbet']staram się wierzyć, ufać, ale same widzicie co się dzieje na Dogo. ja byłam z Trójmiasta, tam wiedziałam komu ufać, na Śląsku jestem od niedawna, nikogo oprócz Maciaszka nie znam. ogólnie chciałabym naprawdę żeby to poszło na jakiegoś weterynarza czy co tam się da. czekam na pw[/QUOTE] Betbet, jak najbardziej rozumiem Twoje wątpliwości, w szczególności po ostatnich aferach na dogo, choć prawda jest taka, że powtarzają się one co jakiś czas... Ja też mam u Anetki swojego psiaka (Baksika z łańcucha), mam z Nią regularny kontakt, byłam u Niej kilkukrotnie, widzę postępy jakie poczynił "mój" psiak oraz słyszałam i uczestniczyłam w wielu sytuacjach, które udowadniają to, że jest to osoba o naprawdę ogroooomnym sercu do zwierzaków (np. branie psiaków na BDT, nieoddawanie ich nawet w sytuacji, w której nikt za nie nie płaci, kontrolowanie domków, do których trafiają). Niestety opieka nad psiakami to nie tylko ogromne serce, ale i pieniądze, w szczególności, że to psiaki po przejściach, starsze, schorowane. Najważniejsze jest to, że hotelik jest w 100% sprawdzony i nie mamy wątpliwości na co idą te pieniążki.
×
×
  • Create New...