Jump to content
Dogomania

paula_t

Members
  • Posts

    26402
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paula_t

  1. Zolziatko, nie znam niestety nikogo, kto mógłby je przetrzymać :( Sama mam 3 kociaki na osiedlu, z którymi nie mam pojęcia co zrobić:shake: Ogłoszenie Brenuśki wyróżnione :) Makila, Płoszka jest mniejsza od Baksika, waży ok.10kg, z tego co pamiętam
  2. Mam nadzieję, że nie będzie źle...Musimy niestety tak zrobić, bo Ginn przy swoim zwierzyńcu nie da rady cały czas z małą jeździć do weterynarza, a może się okazać, że tych badań będzie miała trochę robionych. Na początek USG A to nasza Stefka:loveu: [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/5167/e191.jpg[/IMG] [IMG]http://img593.imageshack.us/img593/3117/2oov.jpg[/IMG] [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/958/4kqn.jpg[/IMG] [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/7912/8el6.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/9305/d5s2.jpg[/IMG]
  3. [quote name='Mysza2']Należy Ci się:):) Brawo Paula i gratulacje :loveu::loveu::loveu: Obrona to pikuś:) (Pan Pikuś:)) A Wrocław jest naprawdę piękny:)[/QUOTE] Jeszcze trzeba pracę napisać, ale to bez porównania z egzaminami na pewno;) Umówiłam się z Anetką i jutro po południu jadę w odwiedziny do Baksika:loveu: Panno Marple, a czemu tak nienawidzisz miasta, w którym mieszkasz?;)
  4. [quote name='Gabi79']Nikt mnie nie zaprosił, więc się sama wprosiłam:eviltong: Miluś prześliczny!!!!!!![/QUOTE] Gabrysiu, Ty wszędzie jesteś miło widziana:loveu:Dziękuję, że zajrzałaś:loveu: Co za wiadomość:crazyeye: Kontaktogloszenia, a skąd ten domek?
  5. I ja z niecierpliwością czekam na wieści....
  6. [quote name='asiuniab']przyjedź do wrocławia to się poznamy;)[/QUOTE] Ojjj, chętnie bym do Wrocławia zawitała, bo nigdy tak naprawdę nie byłam (tylko przejazdem, jak jechałam do Marianka), a gdzie nie czytam albo nie oglądam zdjęć, to mam wrażenie, że w przeciągu ostatnich lat Wrocław zmienił się w jedno z najładniejszych miast w Polsce:)
  7. Dziękuję Wam za te słowa i wsparcie, bo pomimo tego, że się czasem nie znamy to wiele dla mnie znaczy:loveu::oops:
  8. [quote name='Panna Marple']Huurraaaaaaa!!!!!:multi::multi::Cool!:. Zuch dziewczynka;)[/QUOTE] Wreszcie mogę....pójść spać i odpocząć;)
  9. [quote name='Panna Marple']jak kasiory wystarczy, to może i Baksik by się załapał, co?;):lol:[/QUOTE] Kasiury jak najbardziej wystarczy, bo wyróżnienie kosztuje 24,99zł- jedno dla Brenki, jedno dla Płoszki, jedno dla Milusia i oczywiście jeśli się zgodzisz, to jedno dla Baksika :) Jak wrócę ze spaceru z Bandziorem wyróżnię Brencę, a Baksika mam zamiar w przeciągu kilku dni odwiedzić, to może mnie zaszczyci chwilą i uda mi się zrobić mu jakieś nowe zdjęcia ;) Dziękuję raz jeszcze:loveu::oops:
  10. [quote name='Panna Marple']Już po egzaminie? I jak????[/QUOTE] Zdaaaaaany! :) Koniec studiów, no dobra, jeszcze obrona, ale egzaminów koniec;)
  11. Rozmawiałam z Ginn i Stefka przytyła, poprawił jej się wygląd sierści, generalnie wygląda o niebo lepiej niż w dniu, w którym do Ginn trafiła :) Niestety wygląd i zachowanie nie pokrywają się z tym, jak wyglądają wyniki krwi, a są delikatnie mówiąc bardzo złe :( Nie znam się na tym niestety, więc nie jestem w stanie podać szczegółów, ale jutro Stefka przez kilka dni będzie w lecznicy, gdzie będzie miała robione badania, aby dojść do przyczyny tak złych wyników
  12. [quote name='Krzyś40']Helo... Tylko kupki ... Wyglądają jak włoskie lody... Myślę że to tak nie powinno wyglądać... A tak poza tym to okejo... Biega ,skacze, kopie dziury, gryzie patyki... Wczoraj trawkę ścinał... To może być coś z jego szybkim trawieniem...[/QUOTE] Czyli robi dokładnie to, co każdy psiak powinien móc robić-żyć sobie beztrosko:loveu: Miejmy nadzieję, że wizyta u weterynarza zaradzi tym kupkom....
  13. Kiyoshi, niestety nie znam:shake: Popytam wśród znajomych mi osób. Może spróbuj na sam początek założyć wątek, gdzie dokładnie opiszesz zachowanie Zosieńki w odpowiednim dziale, bo na dogo siedzi sporo osób, które mają nie tylko wiedzę, ale i doświadczenie....
  14. I ja zaglądam z nadzieją na wieści....
  15. Makila, jutro będę do Ciebie dzwonić w sprawie odwiedzin Baksika:D Już nareszcie jestem wolna, więc mogę na powrót zająć się psiurzastymi sprawami;)
  16. [B]CHCIAŁAM BARDZO, BARDZO, Z CAŁEGO SERDUCHA PODZIĘKOWAĆ PANNIE MARPLE, KTÓRA NIC NIE MÓWIĄC WCZEŚNIEJ (:mad:) PRZEZNACZYŁA PIENIĄŻKI NA WYRÓŻNIENIE OGŁOSZENIA MILUSIA:loveu: Kontaktowałam się z Panią Wiolą i poczekamy na powrót Pani Lindy, bo ogłoszenie może wyróżnić tylko osoba, która jest aktywowała, ja niestety nie mogę[/B]:shake: Ale pieniążki będą bezpiecznie czekać na moim koncie ;)
  17. Bardzo się cieszę, że u Sebusia wszystko w porządku:) Jeśli tylko Sebek wybrał sobie za swój "domek" garaż i sam, pomimo namowy właściciela się do domu nie pcha, to też nie ma co na siłę go przekonywać.
  18. [quote name='kolejna kobietka']No może być ciężko z domkiem, ale nigdy nie wiadomo. Ja bym spróbowała ewu na twoim miejscu po sterylce ją ogłaszać nie kryjąc niczego i może akurat ktoś się trafi taki, któremu takie problemy u psiaka nie będą obce i się nie zniechęci, ludzie są różni, a może jakiemuś psiemu behawioryście skradnie serce :cool3:[/QUOTE] Ja też uważam, że warto spróbować, bo nigdy nic nie wiadomo....
  19. [quote name='ewu']Miałam sunię, która zawsze znalazła jakieś stare śledzie , których nie dojadły osiedlowe kotki.... Zapaszek i zielony kolor na szyi towarzyszyły nam co rusz...:)[/QUOTE] Ooooo, to widzę, że podobna historia jak u mnie:evil_lol: Mój tata szukał sposobu na przegonienie kretów, bo Mu cały ogród zryły i gdzieś wyczytał, że do dziury wsadza się śledzie (nie wiem skąd On to wziął ;)) i oczywiście nie minęło kilka minut, a już Bandzior latał cały zachwycony po działce ze śledziem w pyszczku, a co jakiś czas sobie go porzucał i się w nim tarzał. Całą rodziną za nim lataliśmy, żeby mu tego śledzia zabrać, niestety bezskutecznie....Trzeba było go kilkukrotnie wykąpać zanim w ogóle zapach zelżał....:shake:
  20. Jutro wielki dzień Yodzinki....Oby wszystko było dobrze....Trzymam mocno, mocno kciuki!:)
  21. Rudziu, ja Cię w końcu ubezwłasnowolnię i zamknę w domu, żebyś nie mogła z niego wychodzić, bo co rusz jakiś czterołap pojawia się na Twojej drodze:eviltong: Prześliczna jest ta kruszynka:loveu:
  22. Cholera nie rozumiem kompletnie postępowania niektórych ludzi/instytucji. Nie dość, że sami nie mają pomysłu, nic nie robią, to jeszcze innym kłody pod nogi rzucają:shake: Kod, byłoby fantastycznie, gdyby udało się przez fundację znaleźć DT, ale nawet jeśli to nie wyjdzie, to przynajmniej Karuś będzie miał zapewnioną opiekę specjalisty, a może udałoby się zbierać pieniążki na konto fundacji, bo wtedy ludzie z fb chętniej wpłacają (mają większe zaufanie do pieniędzy zbieranych na konto fundacji, niż na prywatne)....
  23. Przed Cindusią dłuuuuga droga do domku, wiele kilometrów do zrobienia, więc nic dziwnego, że ustalanie wszystkiego musi trochę potrwać, ale tak jak Gabrysia pisze, dobrze Bogusik, że masz z Panią Anią kontakt telefoniczny i powolutku jakoś się to wszystko dogada :)
  24. Nigdy niekończąca się historia- jedne już bezpieczne, to kolejne trafiają na ich miejsce :( Jak tym biedakom pomóc :(
  25. Cholercia, potwornie mało czasu na znalezienie czegoś biedakowi, zaledwie 5 dni....A czy DT, w którym aktualnie przebywa nie mógłby choć troszkę przedłużyć czasu, żeby móc chociaż spróbować go ogłosić z apelem o DT/DS?
×
×
  • Create New...