Dokładnie to ja bym uważała Chodźki-Prusa-Spółdzielczości Pracy- Smorawińskiego. Takie kółko. tam jest troche zieleni, bloki i domki jednorodzinne.
U nas powikładniem był skurcz odźwiernika, nie ustepujący po atropinie i innych lekach rozkurczowych. Podczas laparotomi było rozmasowanie tego odźwiernika i całego pasażu jelit.