-
Posts
1613 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by .blueberry.
-
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
.blueberry. replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Dziś już nie mam weny ale jutro coś naskrobię. -
No to może i ja dodam coś od siebie :) [B]Moja Misia na początku:[/B] [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/2519/misiah.jpg[/IMG] [B]A to moja Misia teraz:[/B] [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/1465/misia2.jpg[/IMG]
-
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
.blueberry. replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Jak dziewczyny będą tak chciały to ja mogę coś wyprodukować. -
Wiedziała dziewczyna gdzie się od początku usadowić :D
-
Filutek - malutki psiak po wypadku w DS u .bluberry. :-)
.blueberry. replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Będę czekała na wieści :) WHAT wpadnij na bazarek dla Filusia bo podnosisz jak nikt inny :evil_lol: -
Filutek - malutki psiak po wypadku w DS u .bluberry. :-)
.blueberry. replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Trzymam mocno kciuki za Filusia. Myślami i sercem jestem z Wami :) -
Przepraszam Cię za "ludzi".... Żegnaj Giganciku :(
.blueberry. replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
bazarek dla Giganta: http://www.dogomania.pl/threads/196548-Na-pomoc-Gigantowi-Filusiowi-ciucholandia-i-biżu-dla-każdej-kobiety-do-01.12-21-00 kupujcie, podnoście, zapraszajcie :) -
Filutek - malutki psiak po wypadku w DS u .bluberry. :-)
.blueberry. replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
bazarek dla Filusia: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/196548-Na-pomoc-Gigantowi-Filusiowi-ciucholandia-i-biżu-dla-każdej-kobiety-do-01.12-21-00[/URL] kupujcie podnoście zapraszajcie :) -
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
.blueberry. replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Tekst dla Soni: Gdzie ja jestem? Czy tak wygląda dom? Te rozpędzone samochody i ludzie którzy nie zwaracają na mnie uwagi? Już nie pamiętam od kiedy tak jest... Dlaczego człowieku skazałeś mnie na tułaczkę? Bardzo potrzebuję człowieka który pokaże mi że dom to ciepły kąt, pełna miska i wpatrzone we mnie z miłością oczy. Obecnie przebywam w domu tymczasowym ale bardzo chciałabym mieć swoje miejsce na ziemi. Jestem zaszczepiona, wysterylizowana i odrobaczona. Pomimo tego co mnie spotkało jestem bardzo ufna i gotowa abyś zagościł w moim sercu. Jestem gotowa pokazać Ci że będę Twoim całym światem. Sorki że tak z doskoku ale jestem w pracy i jak mam chwilkę to się produkuję ;) -
SZKODNIKI-czyli doceń zwierza swego, bo mogłaś mieć gorszego
.blueberry. replied to agaga21's topic in Off Topic
U mnie na szczęscie spokój. Żadnych demolek nie ma. Jedynie przekopane łóżko żeby kołderka pod pyszczkiem się dobrze ułożyła :) Zauważyłyście jakie te psy są z siebie później zadowolone? Jakby wygrały milion dolarów :D -
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
.blueberry. replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Pozwoliłam sobie trochę zmodyfikować teksty ogłoszeń... Mam nadzieję że nie ma nikt mi za złe. Chodziłem po ulicy zaglądając w każdą napotkaną twarz szukając cienia nadzieji na ciepły kąt. Nie marzyłem nawet o tym że jeszcze poczuję na swoim grzbiecie rękę która będzie wyciągnieta tylko po to aby mnie pogłaskać... I wreszcie trafiłem na osoby które poruszył mój los. Zabrano mnie do miejsca gdzie człowiek nie był tą złudną nadzieją tylko kimś kto daje mi jeść i przytula. Moje opiekunki mówią że jestem bardzo mądry i kontaktowy. Bardzo ładnie chodzę na smyczy, akceptuję wszystkich ludzi i inne zwierzęta. Posiadam szczepienia i jestem wykastrowany. Wiem jak się zachować w domu. Tylko właśnie gdzie jesteś domku który już będzie taki mój do końca zycia? -
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
.blueberry. replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
jestem i jeszcze wrócę ;) -
Lexi i Hipolit w DS! Dziękuję Budrysku! Bo to dzięki Tobie!
.blueberry. replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Porozmawiam jutro z tatą. Może zgodziłby się udostępnić garaż dla suni. I to tylko na kilka dni... Nie jest to może jakiś luksus ale jest tam sucho, ciepło i bezpiecznie. Nie obiecuję nic bo nie wiem co powie. Ja mogłabym tam być 2-3 razy dziennie. -
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
.blueberry. replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
Polecam się na przyszłość. Jak zapomnę to proszę mnie ścigać na PW ;) -
Mnie dzisiaj udało się uniknąć min naziemnych natomiast ustrzelił mnie latający-atakujący znany jako gołąb prosto w czubek głowy :mad:
-
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
.blueberry. replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
[B]tekst dla Rózy:[/B] Czy patrząc w moje oczy uwierzyłbyś w to wszystko co mnie spotkało? Moja mama miesiącami walczyła o moje przetrwanie na odludziu. Mówiła że wszystko będzie dobrze. I nadszedł ten dzień kiedy pojawiło się światełko w tunelu. Zabrano nas do miejsca gdzie mój brzuszek wreszczie był pełny i było mi ciepło. Jestem młoda. Mam kilka miesięcy i nie da się mnie nie kochać. Bardzo wiele przede mną ale jeśli tylko znajdzie się ktoś kto poświęci mi swój czas i odda swoje serce to bardzo szybko nauczę się jak być psem na medal. Już prawie potrafię zachowywać czystość w domu. Bardzo lubię rozrabiać i podryzać ponieważ jestem jeszcze dzieckiem. Proszę daj mi swój dom i pokaż że człowiek to mój przyjaciel a ja będę ci wierna i oddana i nigdy Cię nie zawiodę. -
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
.blueberry. replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
[B]tekst Dla Kamy:[/B] Pokaż mi proszę że kiedy podosisz rękę to tylko po to żeby mnie pogłaskać. Przytul i szepnij do uszka że jestem Twoja. Ja tego potrzebuję po tym wszystkim co przeszłam. Mieszkałam na łące i nie wiedziałam że spotka mnie coś lepszego. Ale ten dzień przyszedł. Dobre duszyczki zabrały mnie do ciepłego miejsca i nakarmiły. Jest mi tam dobrze ale bardzo chciałabym mieć swój dom. Moje opiekunki mówią że jestem śliczna i mogę mieć od 3 do 4 lat. Bardzo lubię inne psiaki i małe dzieci. Jeszcze uczę się chodzić na smyczy i naprawdę dobrze mi to idzie więc niedługo będę psem na medal. Czy jesteś gotowy przyjąć mnie do swojego serca? Bo ja juz je otworzyłam na człowieka i chcę je oddać do końca swoich dni. Tutaj też dodajcie kontakty. -
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
.blueberry. replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
Musiałam walczyć. O siebie i o swoje dziecko. Nic do jedzenia i picia, a przy mnie maluch. Moje dziecko... Nadzieja znikała z dnia na dzień. Że ktoś się pojawi i nas uratuje. Dlaczego człowieku skazałeś nas na taki los, kiedy tak wiele osób mówi że jesteśmy Twoim najlepszym przyjacielem? Nie miałam siły się podnieść ale czekałam. Czekałam aby ktoś się nademną zlitował... I jednak ktoś przyszedł zauważył moje nieszczęście i walkę o przetrwanie moje i mojego dziecka. Od tej pory zaczęłam wierzyć, że będzie dobrze. Zabrano mnie do hoteliku dla zwierząt gdzie zaopiekowano się mną i moim dzieckiem. Dostałam imię Alma. Jestem bardzo grzeczna i pragnę kontaktu z człowiekiem któremu oddam swoje serce. Potrafię chodzić na smyczy i zachowywać czystość w domu. Toleruję inne psiaki i małe dzieci. Jestem psem na medal. A ty mój człowieku gdzie jesteś...? Dziewczyny dodałam to co napisałyście. Wklejcie tylko kontakty w sprawie adopcji. Bardzo przepraszam ale przyznaję się szczerze że zapomniałam o tym. Mam tyle na głowie że z palcem do t.... nie mogę trafić. Mam nadzieję że nie jesteście złe. Za chwilę wymyślę coś dla pozostałych.