Witam wszystkich i serdecznie pozdrawiam!Niestety pan ochroniarz który chciał adoptować naszego Brutusa(ten ochroniarz z budowy o którym pisała HENIKAR)niestety rozmyslił się stwierdził że jednak nasz Brutusek jest za stary bo jego żona chciałaby psa rocznego.Tak ,więc nasz kochany Brutusek dalej szuka domu.Oprócz tego Bąbelek też dalej jest z nami bo ludzie u których byłam w piątek i którzy chcieli adoptować bąbelka okazali się nieodpowiedzialni(o BĄBELKU też pisała HENIKAR).ZWRACAM SIĘ Z PROŚBĄ KOCHANE O POMOC W ZNALEZIENIU DOMKU DLA TYCH SIEROTEK.:placz: