Jump to content
Dogomania

ewexoxo

Members
  • Posts

    721
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewexoxo

  1. witam! strasznie zapadł mi w serducho mały tomik. postaram się pomóc na miarę możliwości :-)
  2. wtrące się, bo zgadzam sie z elinka - dobre zdjęcie to podstawa!!! my na początku patrzylismy wyłącznie na zdjęcia, dopiero po jakimś czasie zaczęliśmy zwracać uwagę na więcej i czytać historie psiaków.
  3. kto mi może coś więcej napisać o tej drugiej suni z łańcucha (tfuj!)
  4. noooo.... słodziaki-miziaki :loveu: piękne sunie! i ta jedna była na łańcuchu? :angryy: ja proponuje poprzednich właścicieli zapiąć do tego łańcucha! w ogóle proponowałabym, żeby pseudo-opiekunom robić to samo co oni robili psom!
  5. przeglądam wątek aprilki, ponieważ przymierzamy się powoli do adopcji i przeglądamy różne wątki. jak się domyślam sunia potrzebuje przede wszystkim spokoju i stabilności? my dwa razy w roku napewno będziemy chcieli z psem gdzieś pojechać, do tego mamy w domu dużego psiora-maksiora ;-)
  6. [quote name='Dogo07']Ewexoxo, ponieważ nie pisałaś jak kudłata ma być ta sunia więc może zaglądnij tutaj: http://www.dogomania.pl/threads/183778-%C5%9Aliczna-ma%C5%82a-nie%C5%9Bmia%C5%82a-Aprilka-POKOCHASZ-ju%C5%BC-w-Hoteliku-u-Murki-%29 http://www.dogomania.pl/threads/176621-Ma%C5%82a-puchata-i-czarna-jak-KAWA-SUNIA-ZN%C3%93W-SZUKA-DOMKU-%28. Dogo07 - Aprilka jest całkiem fajna, tylko chyba dość mocno wystraszona. Musiała bidulka chyba przejsć sporo złego. Czytałam gdzieś o niej. Druga sunia jest bardziej chyba szpicowata (?!) nie wiem, nie znam się aż tak dobrze. narazie jeszcze przeglądam wątki pudliszonów, bo widziałam parę fajnych czarnulek ;-)
  7. [quote name='elinka']Skoro nie pamiętasz Miki to dopiszę Cię do listy osób, u których chciałabym przeprowadzić wizytę przed adopcyjną w sprawie Miki. Uprzedzam, że konkurencja jest silna, ogółem Mikę chce zaadoptować już 31 domków. Czy Ciebie też zainteresuje ta sunia? Jeśli tak, to proszę, przyślij mi swoje namiary i adres na PW. Poza tym możesz zajrzeć jeszcze tutaj . jak zobaczyłam zdjęcie to skojarzyłam sunię. jest śliczna i słodka - taka mała maskotka na kanapę do rozpieszczania. ale - powiem szczerze - skoro jest na nią chętnych 31 domków, to my już raczej nie będziemy robić niepotrzebnego tłoku, bo przypuszczam, ze dla takiego cuda znajdziesz super opiekunów. nie zrozum mnie źle - wolimy wziąć psiaka, który nie koniecznie będzie aż taki ładny, bo na ładnego zawsze znajdą się chętni.
  8. widzę że sprawa wygląda nieciekawie na ten moment :shake: oby tylko z sunią było wszystko wporządku. może niepotrzebnie się martwimy?
  9. elinka, przyznam szczerze - nie pamiętam :-/ od kilku dni przeglądam cały internet, w sumie widziałam setki różnych ogłoszeń, oglądnęłam strony kilkunastu schronisk, fundacji, itp., podpisałam przy okazji kilknaście petycji, wysłałam kasę dla jakiegoś psiaka i niewiem co jeszcze.... i mimo, że zostałam uświadomiona, że jak chcemy adoptować psa dopiero z początkiem lipca to za wcześnie szukamy - to i tak nie przestaniemy, bo chcemy się w to wszystko angażować, uczestniczyć w forach, pomagać, wysyłać różne rzeczy na bazarki, zbierać karmę dla schronisk i być na bieżąco! reasumując... jak możesz podeślij mi link :-)
  10. no właśnie... my już mamy 42 kg biszkoptowego futra ;-) szukamy trochę mniejszej suni, ale trzymamy kciuki za nowy domek dla Rysy! :-)
  11. mała jest prześwietna! uszy rewelacja :-) tylko ciekawa jestem jaka duża urośnie?
  12. malwi czytamy, oglądamy, pytamy i rozmawiamy - dlatego tutaj jestem :-) hihi udało mi się wstawić na wizytówce maksa - "śmiejącą kaśkę" :-)
  13. wyszlismy z założenia, że jak trafi jakiś psujący do nas psiak, który czeka w schronie już od kilkunastu miesięcy to najprawdopodobniej będzie jeszcze czekał. tam psów tak szybko nie ubywa. a przed wakacjami napewno psiaków przybędzie, bo zacznie się okres wakacyjny i "puchate zabawki" będą wielu osobom przeszkadzały w planach urlopowych. Tak sie zastanawiam - czy to nienormalne że my cały urlop staramy się tak ułożyć, żeby móc wziąć psa i się nim w 100% zająć przez te pierwsze najtrudniejsze dla niego dni? Bo widzę że tendencja jest raczej w drugą stronę.
  14. [quote name='Dogo07']Szkoda że akurat suczkę, bo suczek jest akurat mało i wszyscy tylko suczki chcą. Za to piesków jest bardzo dużo, które czekają na dobre domki.[/QUOTE] wiem że suczek jest mało, bo my szukamy i szukamy... a jak znajdziemy to szybciutko sunia trafia do jakiegoś domu. a trudno żebyśmy wstrzymywali wszystko do lipca tylko dlatego, zeby móc psiaka zabrać do siebie. chcieliśmy wziąć fajnego psiaka o imieniu szejk (jest w łodzi na marmurowej), ale po rozmowach ze znajomymi i dokładniejszym obserwowaniu naszego maksa na spacerach stwierdzilismy, ze lepiej nie eksperymentować z dwoma psami pod jednym dachem
  15. ok! uzupełniam CV: jesteśmy małżeństwem, mieszkamy razem z rodzicami męża i ich labkiem (około 6-letni pies) w domu z ogrodem, posesja jest ogrodzona ze wszystkich stron. szukamy małej pociechy - suni, ponieważ maks dobrze dogaduje się z suczkami, psy raczej ignoruje, ale nie chcemy ryzykować niepotrzebnych konfliktów. adoptowany psiak będzie mieszkał w domu, posłanie w sypialni (2 piętro). zapewniamy oczywiście maksymalne rozpieszczanie ;-) codzienne spacery i odpowiednią opiekę weterynaryjną oraz stały kontakt mailowy + zdjęcia (na życzenie poprzedniego opiekuna) :-)
  16. jasne, chyba ze bedziecie chcieć moje zeznania podatkowe ;-) a tak na poważnie - nie ma problemu, ale z góry zaznaczam, że jestem w kontakcie z różnymi ludźmi w kilku miejscach (m.in. schronisko w łodzi i głownie) i szukamy cały czas psiaka, w którym się po prostu zakochamy bez granic. tylko niestety (albo raczej na szczęście) te, które chcielibyśmy wziąć szybko znajdują domki.
  17. [quote name='Dogo07']Witamy serdecznie :).[/QUOTE] Sunie kochane, gdzie teraz są? coś o nich w ogóle więcej wiadomo? PS. czy ten bambo ze zdjęcia powyżej pochodzi ze schronu w łodzi? widziałam tam podobnego psiaka.
  18. Dokładnie - albo niech podejmą jakieś konkretne kroki, żeby nie było konfliktów albo niech wezmą do domu jakiegoś spokojnego starszego psiaka lub przynajmniej takiego, który nie jest aż tak ruchliwym i zywotnym psem. Nasz na początku nie wiedział co sie dzieje i był spokojny, później wyszło na jaw jego "psie adhd" :-) spacery 3 razy dziennie (w tym jeden ok. 1h) załatwiło sprawę i Maks jest grzeczny.
  19. oby tak nie było, bo sunia na zdjęciach wygląda na świetnego psiaka - widać to w żywych i ciekawskich oczkach :-) naprawdę szkoda by było zmarnować takiego psiaka, a naprawdę niewiele potrzeba żeby takiemu stworzeniu na całe życie zostawić poważny uraz w psychice. przeciez to dopiero szczeniak...
  20. potrzebujemy pomocy w znalezieniu kudłacza dla nas - w miarę młodej suni (raczej nie szczeniaka), niedużej. musi tolerować psy, bo mamy juz labka przygarnietego ok.2 lata temu. oczywiście sunia będzie musiała przejść sterylkę. nie wiem jakie psiaki są aktualnie w DT lub o jakich wiecie że są w schroniskach. psiaka chcemy wziąc na początku lipca.
  21. zgadzam się z tym co pisze olga7. tylko, ze jest jeden problem w sytuacji Kajki - moim zdaniem nie uda się zmienić nastawienia do psa 80-letniej babci.
  22. Im więcej "szanowna babcia" bedzie biła psa - tym częściej będzie widziała zęby. Pytanie tylko jak długo pozostali domownicy będą nad tym pracować, żeby było dobrze? Poza tym taki pies musi mieć codziennie godzine spaceru lub zabawy choćby nawet w ogrodzie. Przeciez to nie jest pies kanapowy. Będziemy czekac na nowe informacje, bo interesuje mnie podejscie pozostałych domowników do sprawy Kajki.
  23. wysłałam maila. napewno musimy porozmawiać o psiaku i jego charakterze. mnie ta historia troche ruszyła, bo w domu mamy 6-letniego labka, który trafił tu jakieś 2 lata temu (po 2 właścicielach). do tego mam wrażenie że ma adhd, to jest bardzo dominujący charakterek i zdarzyło mu się warknąć, nie wspominając o regularnym wymuszaniu wszystkiego piszczacym szczekaniem. więc skoro takiego psa można jeszcze nauczyć właściwych zachowań to wydaje mi się, że taki psiak jak Kajka wymaga po prostu trochę więcej uwagi i pracy. no nie jest tak?
  24. bico powiem ci, ze zaczynam się poważnei zastanawiać... mieliśmy wziać psiaka z łodzi ze schronu, bo tam mamy kontakt z jedną fajną dziewczyną, ale skontaktuję się z Marinkaa. Kraków mamy bliżej niż Łódź, chociaż tam i tak będziemy bo robimy dla nich właśnie zbiórkę karmy :-)
×
×
  • Create New...