Jump to content
Dogomania

ewexoxo

Members
  • Posts

    721
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewexoxo

  1. No to trochę zmienia postać rzeczy. Nie miej mi za złe, że tak dopytuję, ale mamy wyraźnie powiedziane że drugi pies może być w domu, pod warunkiem zachowania czystości. Dom należy do teściów, więc musimy uszanować pewne zasady i liczyć się z tym, o co nas proszą. A jak mała czasem niechcący popuści i można nad tym pracować (czyli z czasem częstotliwośc spada) to wporządku, bo wtedy to jest wyłącznie kwestia odpowiedniego podejścia do psa tak jak to robisz w tej chwili.
  2. [quote name='ladySwallow']Z tego, co zrozumiałam, popuszcza z radości, że widzi pańcię, czyli obecnie Ewkę - a widzi ją po dłuższej przerwie dwa razy dziennie, rano po spaniu i potem po powrocie z pracy. Ale jak dla mnie, to jest kwestia do opanowania.[/QUOTE] Wcześniej juz pisałam o tym, że Maks często wpada w taki radosny euforyczny wręcz szał - to jest za każdym razem jak ktoś podjedzie autem pod dom lub zadzwoni dzwonkiem do drzwi (nawet jak wracamy po 5 min.ze sklepu). Nie da się go zatrzymać, nie słyszy nikogo tylko leci z niesamowitym szczekaniem pod drzwi - tak się cieszy. Boję się czy to nie bedzie dodatkowo "nakręcało" małą i prowokowało do podsikiwania? A pytałyście weta czy to nie ma związku z jakimś stanem zapalnym pęcherza lub cewki?
  3. E-S możesz coś więcej jeszcze o tym napisać?
  4. Rozumiem o co wam chodzi, dlatego postaramy się zorganizować wycieczkę do Lublina :-) W grę wchodzi niestety tylko niedziela, bo wcześniej jesteśmy bez auta (przegląd). Poza tym mąż chyba gra w sobote mecz. A co do terminu odbioru to zakładamy 3-4 lipiec. Zależy ile nam zajmie droga powrotna. E-S u nas napewno mała bedzie spała w sypialni, dywaniki można zawsze zdjąć na jakiś czas. Tylko z tego co piszesz, to mam wrażenie że ona tak popuszcza po kilka razy dziennie?
  5. [quote name='Wisełka']Kochana lepszego psa nie znajdziecie, jak Wam przeszkadza to jej posikiwanie z radości to się dobrze zastanówcie, macie kurcze giga wymagania :eviltong: :eviltong: :eviltong: ;)[/QUOTE] A pisałam, że przeszkadza? :eviltong: Pisałam tylko, że to jej [U]jedyny[/U] minus!
  6. [quote name='as_ko']Oj przepraszam, jakoś mi umknęło :) Negra może u mnie zostać do waszego powrotu z Anglii. Tylko wszyscy chcielibyśmy wiedzieć wcześniej tzn przed wyjazdem czy zdecydujecie się dać jej domek. Wtedy sunia będzie czekała tylko na Wasz powrót :)[/QUOTE] Na ten moment jesteśmy na tak. Wczoraj jeszcze raz pokazywałam wszystko dokładnie mężowi, oglądaliśmy wszystkie zdjęcia, historie psiaków, pytałam co myśli i powiedział na koniec "bierzemy ją". Dlatego o 3.30 nad ranem wziełam się za tą ankietę :-) Moim zdaniem najlepiej pasuje do nas. Jedynie to popuszczane ze szczęścia jest minusem, ale myślę że to jest do opanowania z czasem jak Negra poczuje już jakąś stabilizację i bezpieczeństwo, że zawsze do niej wracamy o konkretnej porze. PS. Mała ma założoną książeczkę zdowia i szczepienia? Wiem tylko, że miała sterylkę. I czy w schronisku ją zaczipowali?
  7. [quote name='ewexoxo']No właśnie tak jak ci w mailu pisałam - psa możemy wziąć dopiero w pierwszych dniach lipca. Wcześniej wyjeżdzamy na tydzień do szwagra do Anglii, więc nie chcę na taki czas zostawiać świeżo przywiezionego psa teściom do opieki. A do Anglii ciągnąć - to za daleko, poza tym cała papierologia, paszporty, itp. :shake: A po powrocie mamy oboje jeszcze tydzień wolnego. Tylko jest pytanie czy dla Ciebie to nie będzie problem? :???:[/QUOTE] As-ko ponawiam pytanie?
  8. [quote name='E-S']Proszę, najgrzeczniejszy piesek świata, troszkę zmęczony bieganiem i upałem, ale nadal grzeczniutki: [URL]http://www.youtube.com/user/ttesstt#p/u/5/M50bjUTWDVA[/URL][/QUOTE] Śliczna jest! :loveu: Moim zdaniem na zdjęciach gorzej wychodzi, mimo że film nie jest w jakiejś wysokiej rozdzielczości. Negra ma przede wszystkim piękne poczciwe oczki, no i powalający uśmiech! :loveu:
  9. [quote name='as_ko']Według mnie jest ok :) Jak dla mnie możesz Negrę choćby w tą niedzielę zabierać do siebie. A właśnie w tą niedzielę jest wystawa w Świdniku, ktoś się wybiera? :)[/QUOTE] No właśnie tak jak ci w mailu pisałam - psa możemy wziąć dopiero w pierwszych dniach lipca. Wcześniej wyjeżdzamy na tydzień do szwagra do Anglii, więc nie chcę na taki czas zostawiać świeżo przywiezionego psa teściom do opieki. A do Anglii ciągnąć - to za daleko, poza tym cała papierologia, paszporty, itp. :shake: A po powrocie mamy oboje jeszcze tydzień wolnego. Tylko jest pytanie czy dla Ciebie to nie będzie problem? :???:
  10. a gdzie wgrywacie? tutaj czy na youtube?
  11. E-S zawsze lepsze 40s. niż nic ;-) czekam z niecierpliwością :-)
  12. Normalnie włochate cudeńko :loveu: nie mogę się napatrzeć na tą uśmiechniętą mordkę :p
  13. Aż miło na dzień dobry takie wieści przeczytać :-) A jak tam dzieciuszki? Mamusia pyta?
  14. [quote name='as_ko']Jak sobie czytałam twoje wypowiedzi i pytania to aż się uśmiecham, a nie męczę, bo widać, ze jesteś mądrą i odpowiedzialną osobą, a właśnie takiej szukamy dla naszej małej ślicznotki. Po Negrę na razie nie było konkretnych maili, co jest dziwne bo suczka taka kochana. W takim razie w przyszłą niedzielę zapraszam do Lublina. :)[/QUOTE] Miło mi As-ko że tak piszesz :loveu: A jak tam "test predyspozycji" który ci wysłałam? Zaliczony?
  15. [quote name='E-S']Zanik z braku ruchu. Jest lepiej, ale i tak nie idealnie - wygłodzenie, anemia, odmineralizowanie i choroba - wiesz, to wszystko dotychczas nie pomagało w odbudowaniu masy mięśniowej. Bugi też miał atrofię - normalnie wyglądać zaczął po 5 miesiącach. Też chorował po schronisku, ale nie na wirusówki.[/QUOTE] Myslę że to wszystko jest do odrobienia, ale na to potrzeba czasu, odpowiedniej opieki, diety, itp. Do zrobienia :-)
  16. [quote name='E-S']Myslę, że wszystkiego da się ją nauczyć. Mała ma jeszcze atrofię mięśni, ja nie wiem w jakich warunkach ona żyła zanim wylądowała w tym ścieku. Nie biegała ? Nie chodziła ? Gdzieś była zamknięta, na łańcuchu ? Jakieś koszmarne w każdym bądź razie miała przeżycia, dobrze, że to już poza nią.[/QUOTE] Masz na myśli zanik spowodowany brakiem ruchu czy postępujący chorobowy?
  17. Z jej historii wynika, że dużo złego przeszła, a teraz zaznała miłości człowieka i chyba boi się żeby tego nie stracić. Mam wrażenie że to zachowanie mozna by trochę ukierunkować i spróbować sunię nauczyć różnych rzeczy wykorzystując pochwały i pieszczoty.
  18. Powiem szczerze, że ten wątek przeglądam chyba codzinnie, czytam, wracam, sprawdzam, oglądam zdjęcia... Nasz Maks jest całkowitym przeciwieństwem tego co piszesz na temat Negry, czyli "hulaj dusza, piekła nie ma!" ;-) Dzisiaj jak poszłam z nim na spacer do lasu to dwa razy się utaplał - raz w strumyku, drugi raz w błocie. Ale to poniekąd jest wina jego pana, który go rozpieścił do granic możliwości. Ja staram się go cokolwiek nauczyć i szkolić (a jest uparty i charakterny) i wiem jakie to ciężkie. To kochane psisko i mam wrażenie że nawiązuje z nim dzięki temu specyficzną więź - świetne uczucie jak cię pies szanuje bo chce, a nie musi. Dlatego chyba podświadomie staję się coraz bardziej przekonana do Negry. Bardzo mi zależy na tym, żeby z psem umieć się porozumieć i i mam wrażenie że właśnie Negra spełniła by te najważniejsze oczekiwania.
  19. [quote name='E-S']W szpitalu mam mieć diagnostykę możliwą tylko w warunkach szpitalnych, ale potem nie będę mogła chodzić kilka dni. Nie jesteś męcząca, absolutnie. :) Ale umawiać się trzeba już z As-ko.[/QUOTE] Potrafię czasem zamęczyć pytaniami - wiem o tym, ale za tym stoją dobre intencje :p jak ci się uda zrobić jakikolwiek filmik małej - będę bardzo wdzięczna. Zdjęcia to tylko zdjęcia. A ja bedę już rozmawiać z As-ko dalej. Nie zdawałam sobie sprawy, że tak ciężko będzie podjąć decyzję :shake: Żeby tak się dało wziąć te wszystkie psiaki...
  20. [quote name='E-S']Raczej tak. Ja idę do szpitala.[/QUOTE] O kurcze, mam nadzieję że nic poważnego? My już chcemy jak najszybciej podjąć decyzję, bo od miesiąca szukam, pytam, dzwonię, pisze maile... Już mnie to zaczyna tak normalnie, po ludzku, męczyć. Więc jakby co to chcielibyśmy się "wprosić" w następną niedzielę. Mam jedynie nadzieję, że nie jestem zbyt męcząca przez te wszystkie pytania.
  21. [quote name='E-S']Trzeba się pewnie na youtube zalogować ? Po Negrę piszą do As-ko, do której dziewuszka grzeczniutka wraca we wtorek. Nie wiem, czy ktoś jeszcze oprócz wymienionych na wątku pisał. As-ko, a Ty już zdrowa jesteś ?[/QUOTE] Czyli jak coś to z As-ko trzeba rozmawiać odnośnie spotkania?
  22. [quote name='E-S']To trzymaj kciuki, nigdy nie "kamerowaliśmy". O wrzucaniu filmu na dogo też obydwoje z TZem nie mamy pojęcia, ale on informatyk to powinien dać radę. Film na pewno będzie bez głosu - aparat to jedna z pierwszych cyfrówek, więc kamera mocno niedoskonała - nie ma mikrofoniku nigdzie. Ale w sumie po co skoro Negra i tak nie wydaje z siebie odgłosów. Choć mogłabyś zobaczyć i usłyszeć jak ładnie przybiega na zawołanie "Bugi" :) A jeszcze ładniej jak się woła "Zdraaapkaaaa !!!" bo kudłata się Zosia-samosia zrobiła i w odwrotną stronę niż my zaczęła chadzać na spacerkach.[/QUOTE] Film zawsze możecie wrzucić na YouTube - to jest proste - wiem bo sama wrzucałam. A po Negrę zgłaszał się ktoś?
  23. [quote name='E-S']Grzeczniuteńka. Aż wiesz, nie ma o czym pisać - butów nie gryzie, w domu się już nie załatwia, na spacerach się pilnuje, w domu ciągle przy nogach i się przytula, żadnej demolki, żadnego wycia, żadnego szczekania, żadnych warków, bawić się jeszcze nie umie zabawkami, więc jeśli z Bugim się nie kotłują to jej nie słychać - no jakby jej nie było ! Jeśli uda nam się odnaleźć ładowarkę do starego aparatu cyfrówki głupawki, to jest w niej kamera i może uda nam się jutro coś nakręcić na spacerku :)[/QUOTE] Fajnie by było, bo tak się zastanawiamy co do tego wyjazdu do Lublina. Trochę szkoda nam kasy, bo na samo paliwo poszłoby jakieś 150zł :placz: Ale chciałabym też zobaczyć Negrę.
  24. jak tam dzisiaj szorstkowłosa dziewczynka? :-)
×
×
  • Create New...