Jump to content
Dogomania

ewexoxo

Members
  • Posts

    721
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewexoxo

  1. Dopisuję się do wątku i trzymam kciuki za malutką. Skoro ma apetyt to ma siłę do walki o życie - to chyba najważniejsze.
  2. [quote name='olga7'] ...Jak pisze p.Aneta -sunia ja też boleśnie dziabnęła zębami a co bedzie potem -jak pies urośnie i będzie silniejszy ? [/QUOTE] To ich wszystkich pożre jak smok wawelski a później sterroryzuje cały blok i osiedle - tak trzeba było im odpisać :D :stupid: no sory, ale podejście niektórych ludzi do zwierząt mnie rozwala na łopatki
  3. [quote name='kameralna']Ten "problem", z którego powodu p. Aneta chciała oddać psa jest do rozwiązania. Przede wszystkim rodzina powinna zrozumieć, że nie mają do czynienia z porcelanowym pieskiem, który siedzi na półce i niczego nie potrzebuje, tylko ż żywym psem, który wchodzi w interakcje z domownikami. To na początek. później konieczna jest praca nad zachowaniami członków rodziny wobec psa i wyeliminowanie, tych niewłaściwych, które generują konflikt. Zanim dojdziemy do ostatniego punktu, czyli odrobinki pracy nad Kają, nie będzie już "problemu", na który uskarżała się opiekunka. W 99% problem tkwi w człowieku a nie zwierzęciu.[/QUOTE] A ja podsumowałabym to 2 słowami: [B]właściwa komunikacja[/B]. Tylko niestety wiele osób nie rozumie psiej psychiki (często nawet się nie starają) i przez to wpadają w różne pułapki, z których później ciężko wyjść. Pies to stworzenie łatwo uczące się zarówno dobrych jak i złych zachowań. A które będą orzeważać - to już zależy od człowieka.
  4. Najciekawsze jest to, że najpierw chcieli oddać psa przy pierwszych problemach, a teraz będą sunię bronić. Mam wrażenie że celowo unikają kontaktu, bo boją się jej odebrania. Tylko pozostaje pytanie czy rzeczywiście sytuacja się poprawiła na tyle, że nie ma problemu między Kają a babcią czy to tylko taka głupia ludzka przekora na zasadzie "na złość mamie odmrożę sobie uszy" :roll:
  5. [quote name='magda z.']na razie jesczze nie, jest chętna rodzina w Krakowie - na dniach ma być u nich wizyta i odezwała sie też osoba z Torunia[/QUOTE] ok, to trzymam kciuki za dobry domek :kciuki::kciuki:
  6. biorąc pod uwagę jak było do tej pory to bardzo dobra nowina! to znaczy że mamusia walczy - trzymaj się i zdrowiej malutka :-)
  7. [quote name='lolka']dziewczynka na nasze oko ok. dwuletnia. Zagłodzona (nie widać tego na zdjęciu) ale dosłownie przez dotyk można jej kości policzyć. Była na metrowym łańcuchu i w wodzie po kostki no i fajna prawie papierowa buda. Trzeba ją doprowadzić do porządku teraz. Jest bardzo towarzyska, fajnie jechała autem, bardzo przyjacielska i sprawia wrażenie bardzo wdzięcznej za wyrwanie jej z tego szamba [IMG]http://images8.fotosik.pl/334/a4521d43849cf5acmed.jpg[/IMG] [/QUOTE] co się dzieje teraz z tą sunią? czyżby została już adoptowana?
  8. Zdaję sobie sprawę, że ten wątek jest założony po to, aby pomagać starszym psiakom. Jednak proszę Was o pomoc i kontakt w związku z sunią, która ma chyba 3 lata. Nie wiem za bardzo do kogo mogę się zwrócić :niewiem: może przekierujecie mnie do konkretnego wolontariusza znającego psy z Łodzi? ps. przeglądałam ten wątek - myslę, że dodanie szerszych opisów wszystkich psiaków lub rozszerzenie go o staruszki z innych schronisk może pomogłoby podnieść jego popularność? co o tym myślicie? :hmmmm:
  9. [quote name='Wisełka']Mama czy szczeniaki??? Ja to wolę Negrę :) Ten szczotkowy pyszczek :loveu: :loveu: :loveu:[/QUOTE] mówiłam o Negrze - potwierdził, że ładny z niej osiołek ;-) bedziemy myśleć o małym wproszeniu się na odwiedziny
  10. Agucha dała mi znać o sprawie - żal mi strasznie tej suni. U mnie kieszenie puste, więc jedynie przez bazarek się odrobinę dorzucę (Agucha - brawo za organizację!) :-)
  11. delikatnie się wtrącę "z innej beczki" - ale kto pierwszy ten lepszy... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/186982-Oprócz-bólu-i-szopy-nie-mają-nic...nawet-imion!-POMÓŻ!-Od-04.06-do-13.06.-Godz.24[/URL] zdjęcia przeglądam właśnie z picassy, mężowi się dziewczynka też spodobała, więc zobaczymy, zobaczymy... :-)
  12. polecam wam fajną zabawę dla kudłaczy ;-) http://www.dogomania.pl/threads/186982-Opr%C3%B3cz-b%C3%B3lu-i-szopy-nie-maj%C4%85-nic...nawet-imion!-POM%C3%93%C5%BB!-Od-04.06-do-13.06.-Godz.24
  13. [quote name='as_ko']Witamy Cię Ewaxoxo na wątku naszej Negruśki. Dla tych co pewnie nie wiedzą Ewaxoxo to ta osoba, która do mnie pisała w sprawie małej. Sunia od wtorku będzie u mnie, można ją wtedy oglądać, a nawet wygłaskać i wyprzytulać w Lublinie.[/QUOTE] Kurcze, troszkę daleko... chyba nie uda mi się przekonać mojego mężczyzny żebyśmy pojechali tam, żeby tylko suńkę oglądnąć i wymiziać :shake: macie jeszcze jakieś zdjęcia Negry lub filmiki?
  14. Nasz kradnie tylko po to, zeby go ktoś gonił, bo uwielbia zabawę i bycie w centrum zainteresowania. A jak według jednego z "książkowych sposobów" próbowaliśmy go ignorować to się cwaniaczek nauczył, że rozdzieranie skarpetek mobilizuje ludzi do biegania. :p
  15. [quote name='Wisełka']To zupełnie jak mój bąbelek :loveu: to jest takie urocze :loveu:[/QUOTE] Urocze to jest jak mój teść biega po domu w dwóch różnych kapciach goniąc Maksa, który właśnie ukradł mu skarpetki :shiny:
  16. No to wydaje się, że jak dla nas rzeczywiście ideał do rozpieszczania. Jednak proszę Was o wyrozumiałość i czas na podjęcie decyzji do końca następnego tygodnia, chyba że Negrę będzie chciał wziąć inny domek to oczywiście nie będziemy tego blokować, bo jej dobro jest tutaj najważniejsze. A czy sunię można gdzieś zobaczyć, spotkać się?
  17. [quote name='E-S']Ewaxoxo, Negra potrafi z radości popuścić siku, np. jak długo jest sama i ja wracam z pracy .... nie jest to kałuża, ale trochę siknie ze szczęścia ...[/QUOTE] U nas też pies zostaje na kilka godzin sam, a jak ktokolwiek przyjedzie to wpada w niesamowitą euforię, łapie do pyska piłkę, buta, cokolwiek i leci szczekając (z tym czymś w psyku) że mało nóg nie połamie na schodach. Szaleństwo! Ale on od początku miał coś w rodzaju lęku separacyjnego. I chyba o ile dobrze pamiętam też mu się zdarzyło siknąć na początku. A u Negry to jest za każdym razem czy raczej sporadycznie? Wytrzymuje już kilkugodzinną nieobecność bez sikania w domu?
  18. Wisełka do końca tygodnia czekam jeszcze na informacje odnośnie jednej suczki ze schroniska. Boję się tylko że może być problem z zachowaniem czystości, bo z DT pieski już z reguły wiedzą o co chodzi a to jest dla nas bardzo duży plus (teściowa postawiła dwa warunki: ma się dogadać z Maksem i chce czystości w domu) Dlatego od razu skreśliłam szczeniaki.
  19. [quote name='Wisełka']Negra to IDEAŁ!!!!!!!!!!! :loveu: :loveu: :loveu:[/QUOTE] właśnie widzę, że ideał i jak na złość to ona zaczyna mi coraz bardziej pasować do nas :p
  20. U nas jest duży psior (ok.45 kg), więc wolę o wszystko dopytać. Bierzemy Negrę pod uwagę, jeżeli w najbliższym czasie nie pójdzie do jakiegoś domku (pewnie też czytałaś ;-) Nie możemy wziąć żadnego psiaka wcześniej niż na początku lipca z powodu wyjazdu, dlatego narazie nie chcemy nic obiecywać. A decyzję musimy podjąć też rozważnie, żeby później nie było niepotrzebnych rozczarowań i problemów. ps. To te papugi pewnie takie mięsne :-) brojlery ;-)
  21. no to z kotami zachowanie godne pozazdroszczenia - poprzedni labek, którego miał teść jak poszedł za kotem u mnie w domu to przeleciał przez cały stół! a jak reaguje konkretnie psy dużo większe od niej? była jakaś okazja choćby na spacerze żeby sprawdzić?
  22. to taka malutka, znaczy się w sam raz ;-) to jest szorściak?
  23. niektórym to by pasowało zastosować takie środki - po odebraniu psa, żeby dzieci też przypadkiem nie mieli :evil_lol: powiedzcie mi jaka duża jest dokładnie Negra?
  24. IVV kostka bulionowa pachnie, ale trzeba uważać, bo zawiera dużo soli. u mnie sprawdziło się pokrojone w kawałki mięsko (najlepiej pierś z kurczaka), roztarte widelcem ze sporą ilością wody - taki delikatny bulionik.
  25. melduję się na wątku Negry - bedziemy śledzić na bieżąco, ale z góry zaznaczam, że jajowodów podwiązać sobie nie dam :lmaa:
×
×
  • Create New...