Jump to content
Dogomania

Belka g-g

Members
  • Posts

    114
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Belka g-g

  1. Dla Adasia schowam i nie dam na stół;)
  2. ok, więc moja rodzina też będzie jadła kurczaka w niedzielę:)
  3. mmd napisz proszę, czy w poniedziałek dla Adasia obiadek mam przywieźć??
  4. [quote name='piechcia15']on ma takie czerwone uszy czy tylko tu tak wyszło? bo może ma jakiś stan zapalny?poobserwuj go czy się załatwia. trzeba dac mu kilka dni na dojście do siebie i dopiero robić ogłoszenia. Mleka to ty mu nie dawaj bo srania dostanie. Koty piją wodę:)[/QUOTE] Moje kocie wariatki za mleko życie by oddały i stolce są ok;)
  5. No, tak jak Asia pisała, najchętniej wciąga kurczaczka gotowanego. Jeśli ktoś planuje np. na poniedziałek dostawę obiadu, to niech pisze, bo znowu będą trzy;)[/QUOTE] To ja przywiozę pierś w poniedziałek. Deklaracja prawie seksualna:evil_lol: Tym razem będzie to gotowana pierś z kurczaka:)
  6. [quote name='mmd']Zupki albo samego kurczaka, bo warzywka to nie wiem, część może powodować wzdęcie, a marchewka zatwardzenie. Nie wiem, kto jeszcze chętny, ale trzeba jakos zorganizować psu obiadki:) Żeby nie było tak jak wczoraj, że były trzy, a dzisiaj nikogo:)[/QUOTE] W poniedziałek pracuję w Łodzi mogę coś ugotować dla Adasia. W końcu dwoje dzieci odchowałam;) Tylko proszę o instrukcję co mogę wrzucić do tego mixa:razz:
  7. [quote name='asik007']Uwaga wszyscy. Nasz Adaś ładnie je. Ale nie wszystko lubi. Ciocia wet mówi, że musiał być karmiony przy stole bo lubi: kurczaka ale samego bez ryżu a najlepiej takiego z zupki. Pasztecikiem, parówką i kiełbaską też nie pogardzi. Nóżka jeszcze trochę spuchnięta ale nie widać żeby to szło dalej. A teraz najważniejsze, nasz Adaś dziś troszkę podskakiwał i cieszył się tak jakby chciał się bawić. Tfu, tfu, żeby nie zapeszyć ale chyba jest lepiej.[/QUOTE] To może by ugotować takiej zupki jak dla niemowlaków??? (mięsko i warzywa zmiksowane)
  8. Ok, przed 13tą, przed muzeum...
  9. Dajcie znać gdzie? Może małe karteczki z nikiem przyczepić do kurtki??
  10. Teraz już musi być tylko lepiej:) Strasznie się cieszę:multi:
  11. Jeśli mogę rozpatrywać jakiś tymczas to tylko piesek, bo moja Liśka o dziewczyny zazdrosna do bólu... Nie mam gwarancji jak się zachowa, ale mogę próbować...
  12. Musi dać radę!!! A w niedzielę ten marsz będzie w jego intencji!!!
  13. Nie sposób śledzić los wszystkich pokrzywdzonych przez los i złych ludzi psiaków. Mundek, obyś jak najszybciej znalazł dom dobry i ciepły jaki Ci się należy jak przysłowiowo psu zupa;)
  14. Piechciu, jeśli aktualny jest transport do Bydgoszczy to wszystko wskazuje że będę jechać 23 lutego.
  15. [quote name='Kaja10014']A ja będę z dalmatem w niebieskich szelkach, na czerwonej smyczy, albo niebieskiej flexi. Ubrana w czarną kurtkę z fioletową czapką i fioletowe buty.[/QUOTE] A ja może zabrałabym Lizę:) Kaja powinna poznać, bo to przecież łowiczanka;)
  16. Trzymamy i czekamy na wieści od Adaśka!!!
  17. Jejku jaka Melcia podobna do mojej Lizy:) Melusiu! Co Ty jeszcze tu robisz???
  18. Cały dzień myślałam o Adasiu i z mocno bijącym sercem otwierałam kompa. Mam nadzieję, że już teraz będzie tylko lepiej. Życzę Ci piesku zdrówka i trzymam kciuki!!!
  19. A psiaki też mają z nami maszerować w tę niedzielę???
  20. Ja też chce!!! Jejku to gdzie i u kogo ja mam się podpisać??
  21. Tymczas to już odpowiedzialność. Chciałabym pomóc, ale boję się że moja sunia może nie zaakceptować konkurencji. Jeśli to tylko piesek bo suczki na pewno nie:shake:
  22. Melusia na pierwszą wskakuj!!!
  23. [quote name='modliszka84']Z kotką to co innego, w Łodzi ma dobre ceny Lecznica Sowa - ja też tam ostatnio załatwiałam sterylkę dla bezdomnej kotki za 100 zł. Generalnie mają duże ulgi dla bezdomnych zwierzaków - można by się tam jeszcze dowiedzieć. Co do tego weta obok Polo, to niestety nie znam, ale wiem że istnieje już od jakiegoś czasu (ze 2 lata co najmniej)...[/QUOTE] Wiem jak ratował przed śmiercią malutkie kotki, które straciły matkę. To wet z prawdziwego zdarzenia:)
×
×
  • Create New...