1qaz
Members-
Posts
399 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by 1qaz
-
pies > elektronika :) wierzę w piecha :)
-
[quote name='Martens']I ten pies jeszcze żyje...?[/QUOTE] czasami też się zastanawiam. zwłaszcza jak go prąd chyba popieścił jak przegryzł zasilacz... od tej pory kabli nie rusza :) [quote name='ulvhedinn'] Natomiast na ogkropnie długiej liscie rzeczy [B]zjedzonych[/B] ma m.in. 7-centymetrowy kawał grubego szkła (zwymiotowała), kilo parówek w osłonkach i woreczku foliowym, kupę żwirku dla kotów, gips sztukatorski, jajka razem z kartonikiem, czekoladki "merci" razem z pudełkiem i folijkami, duże pudło argosulfanu, duże pudło maści nagietkowej, maść na odleżyny, mój balsam, mój podkład do twarzy, a z rzeczy "jadalnych" - 5 kg mrożonego kurczaka, 6-7 kg suchej karmy, 4,5 kg słoniny, litr oleju.... i tysiąc innych rzeczy, których akurat nie pamiętam. ....aha- pogryzła butelkę domestosa. O boziu, kto nie ma [B][I]takiego[/I][/B] psa, to nie ma pojęcia jak bardzo można sie cieszyć, że akurat nic nie zostało pożarte. I jaka to ulga jak wchodzisz do domu i okazuje się, że jeszcze masz drzwi, podłogi, łóżko.... :evil_lol: witaj w tym, jakże elitarnym, klubie właścicieli szalonych odkurzaczy :razz:[/QUOTE] zapomniałam o jajku... ugotowałam 2 jajka na twardo i zostawiłam w skorupkach i wracam, jednego nie ma. a o tym, że szynkę swojską kawał mi ściągnął z blatu to nie wspomnę, kto by się oparł szyneczce :) po kremie wymiotował tylko. tak to robił zabawne kupki. mój chyba jest ex szalonym odkurzaczem, bo się uspokoił troszku.
-
[quote name='ulvhedinn']Szczerze? Przyzwyczaic sie i chować co cenniejsze rzeczy. ;) [/QUOTE] Święta racja. A jaka radość, jak się wraca do domu i o dziwo... pies nie zeżarł butów ;) jaka duma, jaka nostalgia w oku. A Italo w swoim 3-letnim życiu zjadł (nie pogryzł, pogryźć to każdy może, on zjadł) : a) buty, sztuk 50, z czego 1 sztuka bokserek zamszowo-skórzanych pożarta w całości poza szlufkami (?) na sznurowadła, które były metalowe; b) płyty cd sztuk 20; c) czepek sylikonowy w całości; d) krem do twarzy; e) zasilacz do komputera; f) kabel od netu, dwukrotnie; g) książki : ilość niezliczona; h) miotłę; i) ściany (każdy róg); j) wszystkie swoje zabawki; k) kilkadziesiąt rolek papieru toaletowego; l) telefon komórkowy m) inne, których nie pamiętam/nie chce pamiętać. A ja mam takiego fioła, że jak on pożre coś to myślę : 'Moja wina, po co zostawiłam na wierzchu'. Ale od kastracji mu przeszło jakby troszku...
-
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
1qaz replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Bimek Bimek :) Kto mu imię wymyślił tak btw ? Kaa ? -
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
1qaz replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Właśnie co u BIMka ? bo myślimy o nim, co robi, jak się mu układa :) -
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
1qaz replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Pies mojej mamy ze śmietnika we Włocławku - Milka, sikała strasznie ze strachu przed wszystkim. Ale nie minął rok a ona już sika tylko z radości jak przyjeżdżam do mamy. Kiedy mama wyjeżdża, pies ma depresję... Jak głaszczę swojego psa, a nie ją, to go gryzie po łapach. Całe szczęście Italo sobie nic z tego nie robi... -
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
1qaz replied to kaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania+Milva i Ulver'] jest czystym psem- potrzeby załatwia na trawce. [/QUOTE] nie wymiotuje w podróży, nie sika, nie wyje, nie piszczy... ideał... mojemu się podobał i podejrzewam, że gdyby nie nasz Italo, Fred mamy Piotra i szczenię basseta w drodze... Ale gdyby babcia miała wąsy... -
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
1qaz replied to kaa's topic in Już w nowym domu
szukamy domu Bimowi i wtedy szampan :P -
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
1qaz replied to kaa's topic in Już w nowym domu
No to teraz trzeba znaleźć domek ;) -
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
1qaz replied to kaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaa']( byle sięta inteligentna bestia nie uczyła jej otwierać :evil_lol:) [/QUOTE] obawiam się, że może... -
Przez przypadek weszłam... Mam psa, ma 3 lata i od roku zrobił się agresywny. w dosyć dziwny sposób. nienawidzi kobiet, suczki kocha. nie znosi psów, mężczyzn uwielbia. wykastrowałam go, ale nic się nie zmieniło. natomiast poczytałam książkę Johna Fishera 'Okiem psa' (mam w e-booku), zastosowałam się do rad pana Johna i jest lepiej. Drobne zmiany : jem najpierw ja, potem pies, wychodzę najpierw ja, pies za mną, itp :) Pies nie ciągnie na smyczy, 'rzuca się' na ludzi znacznie rzadziej, itp. [B] [/B]
-
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
1qaz replied to kaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka4u1']Hahaha :lol: :multi: :evil_lol:..i co dalej,bo zapowiada się na niezły horror ?- komedię? :evil_lol:[/QUOTE] nic, jak przyhamowałam, bo idiota przede mną zapomniał o kierunkowskazie, to Bim chyba walnął łapą w kratę... i wiedziałam, że jest. On tak śmiesznie przechyla łepek jak się do niego mówi :) wogóle, lubi widzieć człowieka, wtedy się cieszy... Chciałam podziękować Małgosi za wypożyczenie kontenerka :) -
TILA bardzo chciała żyć, przegrała walkę, odeszła za TM [']
1qaz replied to paros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
do Brodnicy tak. co do Grudziądza, to albo trzeba poszukać, albo dać mi chwilę do namysłu i konsultacji z moją połówką. -
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
1qaz replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Bim na początku wylazł nam z klatki, ale po zabezpieczeniu jej kablem usb już jakby psa nie było... Jak wyszedł, to zjechaliśmy w spokojne miejsce, pozwoliłam mu wyjść, pochodził, powęszył, grzecznie poprosiłam, żeby wszedł do klatki i sam wszedł. Mądry pies. Ale jedziemy, jedziemy i cicho i w końcu mój do mnie : 'Ty, a może on gdzieś wyszedł ? ' :P