1qaz
Members-
Posts
399 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by 1qaz
-
Moja babcia ostatnio zagroziła, że jak dziadek umrze, to przywlecze nam drugiego dziadka, więc bez komentarza ;) babcia ma 70 lat :)
-
W tej jej książeczce było napisane, że ma lat 5-6 :)
-
ufffff.... :)
-
Wszędzie węszysz podstęp :P
-
Że ja ? :)
-
A może basseta ? Bassety kochają wszystkich, a jest jeden do adopcji i w Warszawie i kochający ludzi i zwierzęta :) Tyle że jest wymóg : parter, bo basset jest przeżarty i przegruby. Ważył 50 (!) kilo...
-
Carmi to basset.... :)
-
Btw. jedna próba okazała się udana, Carmi wskoczyła mi z kanapy na stół...
-
hyhy, może ja pójdę z moim sikającym szczeniakiem, zobaczę jaka będzie reakcja na sik na środku domu, próby wdrapania się na stół, podgryzanie nogawek i rąk? Moja sunia wymaga świętej cierpliwości...
-
ewentualnie w czwartek chyba mogę.
-
a kiedy trzeba ją zawieźć ? i do Poznania znowu tak? Bo generalnie w ten weekend jest wystawa w Poznaniu i pewno ktośtam będzie jechał. bo ja w przyszłym tygodniu nie mogę.
-
4 szczeniaki w niedziele trafią na łańcuch!uff juz na swoich kanapach
1qaz replied to golf's topic in Już w nowym domu
a gdzie ona jest teraz ? -
4 szczeniaki w niedziele trafią na łańcuch!uff juz na swoich kanapach
1qaz replied to golf's topic in Już w nowym domu
A któremu potrzebne dt ? -
"Rozporządzenie (WE) nr 998/2003 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 26 maja 2003 r. w sprawie wymogów dotyczących [B]przemieszczania zwierząt domowych[/B] o charakterze niehandlowym, mówi między innymi o tym, że przejazd zwierząt domowych pomiędzy krajami Unii Europejskiej będzie wymagał posiadania paszportu zwierzęcia oraz specjalnego tatuażu albo chipa (tzw. transpondera), które umożliwią jego identyfikację. Do roku 2012 wystarczy, że zwierzęta będą posiadały wyraźnie czytelny [B]tatuaż lub chip[/B], spełniający wymagane normy. Natomiast od roku 2012 jedyną dopuszczalna formą identyfikacji będą transpondery i paszporty ze stosownymi zaświadczeniami. Jeśli kontrola ujawni, że zwierzę nie spełnia wymogów, a wiozący zwierzę nie jest w stanie umożliwić odczytania danych podczas kontroli, to może być ono zawrócone do kraju pochodzenia lub/i poddane kwarantannie na czas niezbędny do spełnienia wymogów zdrowotnych. Uwaga! Jeśli nie można go odesłać do kraju pochodzenia lub poddać kwarantannie, to zwierze może zostać nawet uśpione! Najbardziej rygorystyczne pod względem przepisów prawnych dotyczących transportu i przewozu zwierząt domowych są Irlandia, Wielka Brytania i Szwecja, które wymagają aby zwierzę posiadało transponder, a w paszporcie dodatkowo powinno znajdować się zaświadczenie, że przeprowadzono (tylko w zatwierdzonym laboratorium!) neutralizujące miareczkowanie przeciwciał na poziomie co najmniej 0,5 IU/ml na próbce pobranej przez upoważnionego weterynarza. Planując zagraniczny wyjazd z czworonogiem, trzeba naprawdę bardzo pilnie prześledzić przepisy obowiązujące w danym kraju, bo jak widać wszelkie odstępstwa od norm mogą być bardzo surowo karane." z [url]http://www.wakacje.findit.pl/wyjazd-z-psem-za-granice.html[/url]
-
15kg maksymalnie, średniak.
-
Jest miejsce w hoteliku w Brodnicy, mogę sunię zawieźć, ale potrzeba 350zł/miesięcznie.
-
Mam rzeczy na bazarek, można wystawić.
-
przecież ja mówiłam, że pojadę.
-
jest opcja, żebym pojechała w czwartek wieczorem i wróciła w piątek rano. Wszystko zależy od tego kiedy ewentualni przyszli właściciele będą mogli ją odebrać.
-
mogę rudą zawieźć z Wawy do Poznania.
-
Ja pojadę, tylko nie wiem kiedy i niestety też będę musiała poprosić o zwrot za bilety. Nie wiem kiedy, bo muszę jechać do ojca na grób. Nie wiem, czy np.w piątek bym nie mogła. to w razie czego.
-
Więc moje psy już się lubią. Italo ostrzega przed 'atakiem', warczy i pokazuje zęby. Zastanawiam się czy on po prostu nie broni swojego stadka, bo niestety ostatnio zamiast lepiej zrobiło się gorzej, warczy też na dworze.
-
jak już pisałam tam trzeba albo z policją albo z sm albo z tozem iść, bo tak to nic nie zdziałamy.
-
Czekałam na info gdzie dokładnie ten domek, bo gdzies była mowa, że w okolicach Poznania,więc napisałam na razie do jednej osoby.