Jump to content
Dogomania

Telma

Members
  • Posts

    212
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Telma

  1. UUU biedna Betbet. Wspieramy mentalnie razem z Jankiem i życzymy zdrówka :)
  2. Nasz kochany Janeczek jest bardzo dzielny, mimo ze musi go bardzo boleć jeszcze jest dośc żwawy. Ma ten pysk od srodka rozorany, poszyty, opuchniety, na kufie nadal ma bułę, która czasem jest większa, zle mu sie przez to oddycha więc zazwyczaj chodzi z polotwartą paszczą, kicha, czasem zarzuci glutem:P Ale radzi sobie chłopak. Rozpieszczamy go jak możemy. Ostatnio Rafał mu kupił kołdre żeby mu było wygodniej i sie Janek mości jak to pies potrafi, rozkopując uklepując i robiąc sobie wielki ale wygodny bałagan w łóżeczku. Jak nas niema w domu prawdopodobnie spi, przez większosc czasu. Jeżeli chodzi o sikanie to jestem zadowolona , bo utrzymuje sie na poziomie jedna kałóza dziennie :D Apetyt ma, zainteresowanie kuchnią i dodatkowym jezeniem w normie:P Tylko straszy nas czasem , bo jak spi wyglada jakby... nie zył, z otwartym okiem, wywalonym językiem i wtedy sprawdzamy wystraszeni czy napewno oddycha. Antybiotyk bedzie brał jeszcze przez kilka dni i pojdziemy na kontrole, mam nadzieje ze juz się bedzie mogł spokonie goić bez ekscesów;p
  3. Włąsnie wczoraj wieczorem miał ten zabieg robiony. Wet wsadził mu te implanty zaszył od dołu. Janek ładnie sie wybudził z kolejnej narkozy, ale teraz go to bedzie bolało zanim sie zagoi :/ Dostał przeciwbólowy zastrzyk, dzisaj dostanie kolejny , znowu antybiotyki przez tydzien. Troche krawawił jeszcze z pyska jak go rano znosiłam na siusiu. Ale jest dośc żwawy jak na niego. Dostał nakaz jedzenia tylko twardych kólek, zakaz papek. Ma gryzc tylnymi zębami. Zapłaciłam 100 zł za zabieg( bardzo tanio policzył) i 12 za antybiotyk. Mam nadziej że to juz załatwi sprawę tych dziąseł i sie krowiś ładnie zagoi, zeby sie mógł wreszcie cieszyc życiem. Poza tym domowa rutyna mu słuzy, nawet przestał sikac prawie tylko 1-2 kałuże dziennie scierałam.
  4. Aktualizacja; Wpływy: Od Betbet 30,- od Ewa&Duffel - 15,- Mc-mother-30 zł,- Syla-20 zł- Mc_mother-60 zł Bazarek Betbet-180,00 Razem: [COLOR=red]335,00[/COLOR] [COLOR=black]Wydatki wetowe:[/COLOR] 250,00 (badanie kliniczne, badanie krwi, morfologia, biochemia, zabieg usówania zebów, odkamienianie, srodki przeciwbólowe, antybiotybi 3 tygodnie) 135,00 (rtg uzebienia w kilku rzutach w narkozie) [COLOR=red]385,00[/COLOR] [COLOR=#ff0000][/COLOR] [COLOR=#ff0000][/COLOR] [COLOR=#ff0000][/COLOR] [COLOR=#ff0000]Nowe ustalenia z wetem:[/COLOR] [COLOR=#ff0000][/COLOR] [COLOR=black]Plan jest taki, Janek dostanie implanty, takie biodegradowalne dinksy nasączone antybiotykiem w te dziury na dziąsłąch i w przetoki, to taki zabieg nietypowy, skonsultowany z ludzkim ortodontą:D Wet zamówi te implanty i za tydzień je wstawi, to nawet nie będzie drogie jakos specjalne:D A w miedzy czasie jeszcze antybiotyk.[/COLOR]
  5. Nie no, zrobiłaś juz dużo, nie możesz tego ciągle brac na klate i ogałacac się z rzeczy. Zapłace za nastepny zabieg, zeby tylko bylo wiadomo co robic i czy to zadziała i czy ciągac go po innych wetach, konsultowac itp
  6. Ale się pokomplikowało.Wet stwierdzil ze ta bula na nosie to nie jedzenie, bo bakterie by to rozkadaly itp i ze to moze byc zmiana nowotworowa albo przemieszczenie kosci i stwierdzil ze musze zrobic rtg, pojechalam na rtg, nie dalo sie zrobic na zywca bo Janek dostawal sruby, i zdjecie wyszlo niediagnostyczne, więc mu dali narkoze, ze zdjęcia wynika że ta zmiana to tkanka mięka, nie kość, przynajmniej to wiadomo. Wydałam 135,00 zł. Teraz to zdjęcie musze zawiezc do weta i zdecyduje co dalej, ale nie jest to łatwa sprawa .
  7. Heheh yunona, mogłby sie pogryżć z moim TZtem:D Mój tez 30 latek, ale przymajmniej gotujący :D
  8. Przelew dotarł :D Umówiłam sie na jutro w wetem na zabieg, ale roznie to może być, bo jak sie okaze ze ma napchanego jedzenia duzo do nosa , to nie będzie mozna zaszyc dziury, bo się zrobi ropien, czyli mozliwe ze będzie mu to jakos czyscil i rozwali ta dziure znowu zeby się zrobił skrzep, matkoooo, jaka masakra , a dopiero potem ta plastyka i zzaszycie, czyli mozliwe ze z tego sie zrobią dwa zabiegi , kazdy z narkozą:/// Biedny Janek się nacierpi, jutro bede wiedziała konkretnie co i jak.
  9. No i tak chyba będzie, łyżeczką będziemy go karmic :P
  10. Tak :D Teraz pozna głod u Telmy, bedzie wciagał kleik przez słomkę:P Ma z tyłu ze dwa łamacze na rzuchwie ze 2 pojedyncze i ten jeden z przodu na szczęce, który pewnie zostanie wyrwany, jak sie cały zagoi bedzie mógł gryzc tymi tylnymi trooszke, a przodem tylko zasysac:P
  11. Nie no, nie udusi się, i tak cały czas oddycha paszczą a nie nosem, ale trzeba mu załatac dziury jesli sie same nie chca zamknąć. Zastanawiam się jakie mu jedzenie dawac po tym zeby jak najmniej drazniło dziąsła, kulki purine jak rozmocze to się cemęcik robi i obkleja w koncu mu kratery, gryzc nie może papka mu wszędzie włazi :/ To może w zupełnie płynnej postaci mu będe dawac.
  12. Ok, dzięki, to pewnie dojdzie jutro, Polbank jest taki anemiczny. Dzisiaj sie przestraszyłam , bo rano Janek zjadł sniadanie i pojawiła mu się krew pod nosem, on ma jednego jedynego zęba na przedzie, zaglądnełam mu tam a ten ząb przechylony, miazga jakas krwawa na dziąśle, maatko. Pewnie bedzie go trzeba tez wyrwac, pozaszywac, zrobic korekte tych poprzednich szwów bo mu jedzenie wchodzi az do nosa. No niestety znowu narkoza, ale trzeba te dziąsła doprowadzic do jakiegos normalnego stanu.
  13. Rozmawiałam własnie z wetem, powiedział , ze jezeli to szycie nie wystarczy i jedzenie mu wchodzi itp to mozliwe ze trzeba bedzie zrobić plastyke dziąsła jakos to sie konkretnie nazywa, ale nie zapamietałam, jutro , albo pojutrze z Jankiem pojade i wet stwierdzi czy trzeba to robic, ale jak jest kasa to mysle ze dobrze by było, koszt 150 zł, więc nas stac:)
  14. Od Betbet 30,- od Ewa&Duffel - 15,- Mc-mother-30 zł,- Syla-20 zł- Mc_mother-60 zł Razem [COLOR=red]155,00 + [/COLOR][COLOR=black]177 z bazarku które przelejesz = [/COLOR][COLOR=red]332,00[/COLOR] [COLOR=#ff0000][/COLOR] [COLOR=black]Razem u weta zapłaciłam [COLOR=red]260,00[/COLOR] do tej pory za wszystko ( mam zwykły rachunek, ale wezme jeszcze faktóre i stawie jej zdjecie na forum)[/COLOR] Wiec bedzie 72,00 na plusie:) [COLOR=red][/COLOR]
  15. No serio, takie barankowe loczki ma na nozkach:P Ja mam wielką wanne, sprawdzał czy się da wyjsc z każdej strony:p Ale i tak był bardzo dzielny. A z tych mniej przyjemnych rzeczy to musze wam cyknąc fote jego paszczy jakos od srodka, nieciekawe to wyglada, jakby połowy dziąsła nie miał, własciwie niema, i mimo wszów to jest rozwalone kurcze. Wczesniej wet powiedział ze moge mu próbowac usówac te resztki jedzenia szczoteczką, ale jak ja mam mu dłubac w tej ranie jak ledwo mu sie da tam zajzec:/ W najblizszym czasie sie znów do weta wybiore wiercic mu dziure w brzuchu.
  16. Moje pozostałe psy tez lataja po domu, otrzepują się liżą,tarzaja w swoich kocykach rzeby odzyskac zapach :D A Janek uparcie próbował się ewakułować z wanny, potem z pod suszarki, powoli, ale konsekwentnie parł w strone wyjssscia:P Kiedy się juz odemnie uwolnił pochodził troche po domu, machnął pare razy ogonkiem (to u niego bardzo intensywny objaw emocj) i zwinął sie w swoim posłanku. A lwi ogonek jeszcze ma:D Dodatkowo mu go rozcapierzyłam bo mu rozczesałam miotełke:P Ale cos sie tam zaczyna na ogonie dziać , więc pewnie odrosnie. Łapy ma fajne takie grube lokowane mu sie zrobiły i krzywe:P Słodkie.
  17. Dzisiaj Janka wykompałam, nie był zadowolony:P Jest już zdecydowanie grubszy, siersc odrasta, tylko martwią ,mnie te dziąsełka, troche mu sie to paprze, bo je i wchodzi mu w te kratery jedzenie. Sika w domu jakby mniej. Tylne nózki mu sie juz trochę wzmocniły. Żeby jeszcze z tym pyskiem poszło dobrze.
  18. Wow 60 zł od MC_MOTHER doszło. Bardzo dziękujemy :)
  19. Ehhh, biedny siwuszek:/ Ja już zapsiona, ale chociaz udostepnie na FB.
  20. Ohahha, niemoge:p Znowu prawie wypusciłam nosem kawe:D Nieee no, mój TZ, nie jest idealny, jest bałaganiarzem , buja w obłokach i co miesiąc na inne hobby ale ma serce dla zwierząt i cierpliwośc do mnie, to jest najważniejsze :D Antyzwierzęcego Tzta bym nieztolerowała :P Trzy razy mi przyniósł do domu gołebia ze złamanym skrzydłem, wtedy jak wszyscy sie bali ptasiej grypy , no i kurowaliśmy:P Bumet spi pod jego kołdrą i 15 razy w nocy zmienia pozycje , odkrywa Rafała, przygniata, wchodzi i wychodzi z łózka. Rano Rafał zrzedzi ze sie nie wyspał brzęczy na Bumeta ze dran a przed spaniem sam go wola pod kołdre :P
  21. Hahah, nie no ucha mu juz nie ''odrosne'' :D Kurczeja tak teraz patrze co ja powstawiałam, tam na szybko wlepiłam bo sie spieszyłam (bo akumulatory padaja mi bardzo szybko w aparacie) On nie zawsze ma takie zasyfione posłanoko:P Bumet wytarł doopke białą i rozsiał włosy wszędzie i przy okazji przyniósł krówke a Janek codziennie sobie zmienia legowiska, gdzie mu akurat pasuje:p Dzisiaj rano znalazłam go wmontowanego w mały koszyczek Tosi, plecy mu zwisały :p Tz sie rozczula przy Janku, daje mu potajemnie pierogi z serem i mysli ze nie widze, nosi go na rękach na spacerze bo chodniki sa posolone. W domu bierze go na rączki i Janek mu zasypia na klacie.
  22. Tak włoski mu sie poprawiły, zagęściły sie i jest bardzo mieciutki:p Jutro mu zrobie od góry zdjecie ,bedzie widac ze przytył, teraz nie chciałam go wyciągac juz z jego łóżeczka, bo sie ,,zsarenkował' ( pozwijał)
  23. [url]http://img84.imageshack.us/i/img00576.jpg/[/url] [URL]http://img211.imageshack.us/i/img00580.jpg/[/URL] [URL]http://img222.imageshack.us/i/img00581e.jpg/[/URL]
  24. [URL]http://img43.imageshack.us/img43/6888/img00567.jpg[/URL] [url]http://img580.imageshack.us/img580/8774/img00572.jpg[/url] [url]http://img228.imageshack.us/img228/4821/img00574a.jpg[/url]
  25. On nie potrzebuje na cały czas tylko na pare godzin jak nas nie będzie. Kupie najwyzej gdzies na sztuki i przymierze:p [url]http://img12.imageshack.us/i/img00575.jpg/[/url]
×
×
  • Create New...