Jump to content
Dogomania

Pandicao

Members
  • Posts

    116
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pandicao

  1. Super te robaczki, nie widziałam takich nigdzie :):)
  2. Dzięki :) mam zamiar uszyć coś swojego, ale nie mogę nigdzie znaleźć porządnego średniego karabińczyka w rozsądnej cenie z uchem na 20 mm. Skąd zamawiacie? ;)
  3. Używałyście kiedyś zwykłej taśmy nośnej zamiast rurowej na smycz? bo zastanawiam się, czy nie jest nieprzyjemna dla ręki i czy nie robi otarć :)
  4. w ogóle nie chce mi się wierzyć, że nie da się kupić rasowego setera za 1000 zł. Jak byś trochę poszukał i się wysilił to na pewno byś znalazł
  5. brak słów ... większość ludzi z niewiedzy daje się nabrać pseudohodowcom, a Ty dobrze wiesz że to oszuści, którzy sprzedają kundelki niewiadomego pochodzenia, rodzice w klatkach (!), a mimo wszystko chcesz wziąć tego psa. Bo co, bo szczeniaczki były słitaśne ? szykuj kase dla weta, bo pewnie niedługo będziecie stałymi goścmi w gabinecie.
  6. Nie znam się na seterach, ale te szczeniaki z ogłoszenia jakoś mi nie pasują na setery. Z reszta to nie są rasowe psy. Niestety przez polskie prawo teraz każdego kundelka z powodzeniem nazywa się psem z rodowodem. Jeśli nie zależy Ci na rasowym psie, to zamiast kupować kundelka za 1000 zł może pomyśl nad adopcją jakiegoś psiaka? Może uda się znaleźć jakiegoś w typie setera.
  7. Ja polecam takie ciastka : 500g mielonego indyka 5 jajek 2 starte jabłka 2 starte marchewki ząbek czosnku mąka Ostatnio dodałam do tego jeszcze pasztet dla psów i też jest super :)
  8. Nowy komplecik :) [IMG]http://imageshack.us/scaled/landing/546/kk009.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/scaled/landing/197/kk007.jpg[/IMG]
  9. Poza odwracaniem uwagi myślę że warto byłoby spróbować feromony, kamizelkę antystresową i może TTouch ? :)
  10. Nie dziwię się, że czujesz niesmak, też nie lubię się narzucać. ok dam znać jak było :)
  11. Ja w ten weekend zaczynam kurs :) przez formularz też nie mogłam się skontaktować. Spróbuj może przez fb albo po prostu normalnie maila napisz. Pozdrawiam
  12. Mam nadzieje, że to babsko zostanie ukarane. To co ona robi koło tresury nawet nie stało, to jest tylko znęcanie się nad psem. Strasznie mi żal tego zwierzaka, nie dość że ma tyle stresu w schronisku, to jeszcze coś takiego :(
  13. [QUOTE]I jeszcze jedno pytanie, czy mogę wysterylizować sunię kiedy karmi czy zrobić to w kilka tygodni po porodzie? I moja matka po powrocie ze spaceru z nią, już któryś raz mówi, że psina strasznie jej ucieka. Czyżby miała ochotę na kolejne dzieci? Bo szczerze powiedziawszy ja nie bardzo :S[/QUOTE] Skoro suczka nie jest nauczona przychodzenia na komendę to jej nie puszczajcie na spacerze. Pomyśl co by było gdyby uciekła i zostałabyś ze szczeniorami sama.
  14. Może postarajcie się, żeby przestał na to zwracać uwagę. Niech ktoś wydaje mu jakieś komendy i nagradza smakołykami podczas gdy wy się przytulacie, albo niech psiak robi w tym czasie coś bardzo zajmującego (np próbuje wydłubać jedzenie z zabawki ). Chodzi o to żeby to przytulanie stało się dla niego nieistotnym tłem, żeby wiedział że to nic złego. I koniecznie konsekwentnie zabraniajcie mu podchodzenia w takich sytuacjach, skoro chcecie się pożegnać z tym problemem, żeby nie było że raz może podchodzić i piszczeć a raz nie. I dużo ćwiczcie, zaczynając od krótkich przytulasowych sesji ale częstych do dłuższych. powodzenia
  15. Nie nazywałabym tego od razu próbą kontrolowania.. może po prostu czuje się niepewnie, bo nie wie czy mąż nie robi Ci np krzywdy. Albo z kolei chce się bawić. Moja sucz np w takich sytuacjach często przychodzi i trąca nosem do zabawy. Nie mam nic przeciwko, chyba że nie mam ochoty to po prostu mówię jej żeby sobie poszła i już. Niemniej, jeśli Wam taki stan rzeczy nie odpowiada to po prostu każcie jej odejść, ale nie ma co demonizować i doszukiwać się jakiejś dominacji czy agresywnych zachowań :)
  16. No tak to kupujmy wszyscy z pseudo i nakręcajmy dalej biznes, niech się pojawiają kolejne szczeniaki. Bardzo dziwne podejście.
  17. [QUOTE]Natomiast jeśli pies reaguje agresją na inne psy (daje sygnał do ataku, chociaż to nie jego rola), wciska się przed drzwi, kradnie jedzenie ze stołu, atakuje ludzi, to powinien zostać skarcony (oczywiście nie w żaden okrutny sposób), bo to są zachowania kwestionujące hierarchię.[/QUOTE] To że mój pies wciska się przede mną przez drzwi to chyba znaczy, że jest podekscytowany spacerem i że chce jak najszybciej znaleźć się na dworze a nie że chce zakwestionować hierarchie. A zabieranie jedzenia ze stołu to przecież kwestia niewychowania i tego że pies to powtarza jako zachowanie samonagradzające. Reagowanie agresją na inne psy to może być kwestia złych doświadczeń albo chociażby szarpania psa przez właściciela i skracanie smyczy jak tylko zbliża się inne zwierzę ale przecież nie dominacja :O Gdyby teoria dominacji była prawdziwa to właściciel który je przed psem, wychodzi pierwszy, nie pozwala spać na kanapie itp miałby idealnego psa a przecież wiadomo, że jedno z drugim nie ma nic wspólnego a pies nic z tego odstawiania szopek nie wynosi. Jak dla mnie to liczy się konsekwencja i postawienie granic a nie tylko dawanie smakołyków. Wtedy pies ma poczucie bezpieczeństwa i automatycznie eliminujemy problemy. Trochę mnie tylko załamuje, że nadal uczy się że dominacja to postawa. Myślałam że tylko w Polsce tak lubimy zabobony.
  18. Dla Ciebie to pedofilia, dla niektórych kultur normalne bo dziewczynki w takim wieku wychodzą za mąż. Jak dla mnie porównanie trafne
  19. [quote name='Brrr']Dzięki za przypomnienie, teraz właśnie przeczytałam :) Pracuję nad tą komendą :D Aczkolwiek on warczał wcześniej, jak jeszcze wszyscy mu pozwalali na wchodzenie na łóżko, tak jak by to było jego . I dlatego przez to zabroniliśmy mu wchodzić na łóżko. No właśnie komendy puść go muszę nauczyć, bo bardzo lubiłam się z nim przeciągać :D[/QUOTE] Tylko pamiętaj na przyszłość, wszystko po dobroci i na spokojnie, żadnych krzyków bo agresja wzbudza agresję :) powodzenia
  20. Psa nie wolno rozpieszczać, musi wiedzieć jakie są zasady w domu, właściciel musi być konsekwentny wtedy pies czuje się bezpiecznie i ograniczamy tym samym wiele problemów.Ale dajmy spokój z tą "dominacją". Przeczytałaś mój poprzedni post? pisałam o tym łózku .
  21. Brrr, z tym zostawianiem pod sklepem to chodzi o to, że nigdy nie wiesz co się może zdarzyć.. czy ktoś Ci psa nie ukradnie, nie odwiąże smyczy albo czy jakieś dziecko nie zacznie psa drażnić a wiesz jak to się może skończyć i to Ty będziesz miała przez to problemy :) Znam przypadek gdzie ludzie zostawili psa bez opieki we własnym ogródku i zwierzę zostało przez ogrodzenie śmiertelnie pobite, także naprawdę lepiej dmuchać na zimne. Co do tego łóżka..pies warczał bo zgłupiał. Ty mu nie pozwalasz, ktoś inny pozwala. Naucz go komendy "zejdź" albo jakiejś podobnej, bo on po prostu nie wie o co chodzi i czuje się zagrożony. Gdy leży na kanapie podejdź do niego z czymś atrakcyjnym, co dostanie gdy zejdzie na dół. W trakcie komenda, gdy załapie o co chodzi. Teoria dominacji może przynieść dużo złego, poczytaj o tym. To że pies je ostatni nie ma nic na celu. Smialo bawcie się w przeciąganie, tylko tak żebyś mogła w każdej chwili przerwać zabawę hasłem puść na przykład. Żeby tego nauczyć, w trakcie gdy pies ma w pysku jakąś zabawkę, podsuń mu pod nos coś pysznego, zróbcie wymianę :)
  22. Jak dla mnie, gryzienie smyczy gdy podchodzisz do psa w takiej sytuacji nie ma nic wspólnego z agresją. Pies próbuje rozładować napięcie spowodowane rozłąką. Mój też kiedyś tak robił w podobnych sytuacjach (ale oczywiście nie zostawiałam psa pod sklepem!), wystarczyło skupienie uwagi na sobie (np.przez zabawkę, smakołyki), wydanie jakiejś komendy np. siad i spokojne przywitanie się. To, że pies się rzuca na nogawki czy na ręce gdy biegniesz wynika z nadpobudliwości psa. Energia go rozpiera, przeciez to młody pies :eviltong: na początek skup jego uwagę podczas biegu na zabawce lub smakołyku, przećwiczcie to tak żeby nie myślał o skakaniu na Ciebie
  23. no niestety, albo ktoś ma możliwości żeby sukę w cieczce pilnować albo ją sterylizuje. Jak to wypuścić na siku i zamknąć na cały dzień? Chyba wypadałoby zabrać psa na długi spacer a nie tylko puszczać samopas na podwórko. I wtedy już zamykanie psa w domu nie będzie takie straszne, zwłaszcza ze to tylko 3 tyg.
  24. myślę, że z tym wchodzeniem gdy piszczy to glupi pomysł
  25. Karcenie za sikanie w domu to ogólnie nie jest dobry pomysł, a już kompletnie nie rozumiem jak można karcić szczeniaka który wychodzi tylko "kilka razy w ciagu dnia".
×
×
  • Create New...