-
Posts
206 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by cyranka
-
Omen w DS , czyli dwie haszcze bidy pod jednym dachem :))
cyranka replied to NiJaSe's topic in Już w nowym domu
Proszę, napiszcie jak zdrowie Omena ? [URL="http://www.dogomania.pl/threads/128596-12-letni-Cykror-ma-guza.Je%C5%BCeli-315-os%C3%B3b-podaruje-Mu-1-z%C5%82-mies-Cykor-b%C4%99dzie-bezpieczny"][U][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/7253/28faf15822b04165med.jpg[/IMG][/U][/URL] -
Potrącona malutka suczka Pain , tydzień czekała na pomoc ! Ma dom
cyranka replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Klaudus__'][I]O zapłacenie za zabranie ze schronu chodzi... Niestety muszę uiszczać opłaty za psiaki - już mam kilka do zapłacenia - a niestety sama nie wydolę...[/I][/QUOTE] A ile każą sobie płacić za każdego pieska ??? To jest jednak draństwo- powinni się cieszyć, że ktoś chce zabrać psiaka ! [URL="http://tiny.pl/ht1zh"][IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Omen/28052010226-1.png[/IMG][/URL] -
Lilka wygrała walkę o życie !! cała piątka w swoich domach !
cyranka replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Ja też cieszę się , że Lilusia będzie nareszcie miała domek !!! Niech jej się wiedzie szczęśliwie ! [IMG]http://www.dogomania.pl/signaturepics/sigpic102364_96.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/signaturepics/sigpic102364_96.gif[/IMG] -
Omen w DS , czyli dwie haszcze bidy pod jednym dachem :))
cyranka replied to NiJaSe's topic in Już w nowym domu
Przytulam mocno i serdecznie Omenka !!! Zdrowiej szybko kochany piesku ! :) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/187398-malutka-Ninka-zamordowana-w-36godzin-po-adopcji%21%21%21"][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/1087/ninka11.png[/IMG][/URL] -
[quote name='cyranka']To na pewno jest jakaś psychopatka , bo inaczej nie zrozumiem tego co zrobiła psom ! Przepraszam- nie umiem jeszcze wstawiać tych małych banerków :oops: !
-
To na pewno jest jakaś psychopatka , bo inaczej nie zrozumiem tego co zrobiła psom !
-
Omen w DS , czyli dwie haszcze bidy pod jednym dachem :))
cyranka replied to NiJaSe's topic in Już w nowym domu
Te nowe antybiotyki znowu mu osłabią florę, więc trzeba mu dawać coś w stylu "Lacidofilu" ! To naprawdę działa tak samo jak u człowieka. -
Omen w DS , czyli dwie haszcze bidy pod jednym dachem :))
cyranka replied to NiJaSe's topic in Już w nowym domu
Smutno mi z powodu choroby Omenka ! Myślałam że już dobrze z nim będzie, a tu znowu coś :( Co się do niego przyczepło znowu , kurcze on nie zasłużył na takie choróbska ! Może rzeczywiście brakuje mu flory bakteryjnej w jelitach i łapie infekcje ? W górę kochany psiaczku !!! -
Już nie Skandal a Zulu.Wyrwany od meneli ma nowy dom.
cyranka replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Zulu idzie do ds w najbliższych dniach....[/QUOTE] Jakie szczęśliwe zakończenie dla Zuluska !!!! :) Oby nie zapeszyć ! Mały zazna spokojnego życia i czułości ! -
[quote name='BUDRYSEK']siedzi samotny w schronisku:([/QUOTE] Kochani, nie mogę pojąć dlaczego rozdziela się długoletnich przyjaciół, jak to miało miejsce w przypadku Cykorka ? To tak samo jakby rozdzielać rodzeństwo z domu dziecka - jedno i drugie jest niemoralne! A może ta osoba , która zabrała ze schroniska towarzyszkę Cykorka , mogłaby zdobyć się na szlachetny uczynek i zabrać też jego ? Wiem, że jestem za bardzo marzycielska ale tylko taki cud miałby prawdziwe dobre zakończenie cierpienia jakie odczuwa Cykorek ! Proszę , odpowiedzcie mi , czy nie ma takiej możliwości ? Może ta osoba , u której przebywa suczka Tina / dawna towarzyszka Cykorka/ wzięłaby go za uzbierane deklaracje na hotelik ? Cykorek byłby szczęśliwy ! Warto spróbować mimo, że to jest trudne do załatwienia. Wielka szkoda, że pozwolono na rozdzielenie Cykorka z Tiną - tak nie powinno się robić ! :(
-
Potrącona malutka suczka Pain , tydzień czekała na pomoc ! Ma dom
cyranka replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='_bubu_']łapeczka [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/2456/dsc0129vk.jpg[/IMG][/QUOTE] Takie rany są okrutnie bolesne, tym bardziej nienawidzę posredniego sprawcy- poprzedniego weta , który po świńsku "olał" sunię !:mad: -
Potrącona malutka suczka Pain , tydzień czekała na pomoc ! Ma dom
cyranka replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Erica']Proponuję wyedytować posty, taK NA wszelki wypadek.[/QUOTE] Dlaczego porządni ludzie muszą się bać , a takie gnidy jak ten weterynarz okupują stołki , na których potrzeba uczciwości i wrażliwego serca ! Wszystko się we mnie gotuje , w takich przypadkach :angryy: -
Potrącona malutka suczka Pain , tydzień czekała na pomoc ! Ma dom
cyranka replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Jezu kochany, ten weterynarz nie powinien więcej zajmować sie zwierzętami !!! To niesamowite, wprost nie do uwierzenia ! Jak mogł patrzeć na taką kupkę cierpienia ???? :( -
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
cyranka replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']aaaaa piękny!!!!!!!!! :loveu:[/QUOTE] Heniuś jest naprawdę piękny !!! :loveu::multi: Boże, dlaczego nikt go nie chce ? :-( -
Omen w DS , czyli dwie haszcze bidy pod jednym dachem :))
cyranka replied to NiJaSe's topic in Już w nowym domu
To uciecha gdy się ogląda tak zdrowe i wesołe psiaki ! Omen nieźle sobie radzi ! Chwała Bogu! :) -
Lilka wygrała walkę o życie !! cała piątka w swoich domach !
cyranka replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='togaa']Irena nie wytrzymała i wyciagneła mnie po poł. do lecznicy, do malutkiej.... Leżała sobie słabiutka, ale potem uniosła sie troszeczkę. Zal było wyciagac ją z kontenerka. Bubu będzie wieczorkiem to może "pospacerują..." W tej chwili najwiekszy problem Lilki to kompletny brak apetytu.... Bidusia, karmiona jest cały czas na siłę... Pani wet. określa go jako 'jadłowstręt psychiczny". Wykupiłyśmy Liluni w Aptece specjalny syrop na apetyt; Perital. Oby pomógł.....[/QUOTE] Biedniutka kruszynka, musi nabrać sił, ale może ten syrop zadziała na apetyt ! Moje dzieci dostawały też Peritol, bo nie chciały jeść- pomagał. Ratuj się maleńka ! :) -
Lilka wygrała walkę o życie !! cała piątka w swoich domach !
cyranka replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
A to radość, że mała Lilunia zdrowieje nam !!! Boże, dzięki za ten cud i dzięki za tak dzielne i poświęcające się dziewczyny ! :) :) Tyle dobra niesiecie tym potrzebującym zwierzakom , chwała Wam za to ! -
Omen w DS , czyli dwie haszcze bidy pod jednym dachem :))
cyranka replied to NiJaSe's topic in Już w nowym domu
Jaka radość bierze, gdy ogląda się zdjęcia zdrowego Omenka !!! :) No świetnie i niemożliwe po raz kolejny okazało się możliwe ! -
Lilka wygrała walkę o życie !! cała piątka w swoich domach !
cyranka replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
O rety, jak ta psinka wybiedzona! Kochane oczka takie ufne, niech idzie ku dobremu ! -
SISI - prawie uduszona przez łańcuch znowy szuka domku!! PILNE !!!
cyranka replied to tayga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Czarodziejka']Ja również "nakarmiłam", ale niestety, można kliknąć tylko raz dziennie w jednego psa :([/QUOTE] Ja też " nakarmiłam" tylko nie wiem czy to prawda będzie z ta karmą , mam nadzieję , że nie jakieś oszustwo ! -
Lilka wygrała walkę o życie !! cała piątka w swoich domach !
cyranka replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='togaa']Przepraszam, ale miałam gości wieczorkiem.... Byłysmy u malutkiej z Irenką, chorą zresztą....... Lilka własnie była pod kroplówka, ale wet. ja wypięła i nam przyniosła. Postawiona na stolik tak dziwnie wykręcała główkę do tyłu i prostowała łapeczki. Jakby ja kurcz łapał czy była zdrętwiała.... Nie podobało mi sie to.... Postawiona na podłogę była bardzo, bardzo słaba.... Pani wet. była zaskoczona,bo w ciągu dnia było ponoc lepiej.... Lila przy nas zrobiła ogromne siuu intensywnie żółte..... Aaaa..i nie było wymiotów podawanego dzisiaj siemienia... Przerażona jestem kosztami stacjonarnego leczenia. Od niedzieli, od południa do wczoraj wieczór rachunek za to intensywne leczenie wyniósł 419 zł...!!!! Bubu ma z lecznicy rozpiske leków, żeby ew., wstawić tutaj.... Jestem przerażona....Tym bardziej że jeszcze szczeniule na głowie... Irena stara sie im gotować, ale cos fatalnie sie czuje. Była dzisiaj u lekarza... Maluchy zjadaja głównie Pedigre puszkowe, 3 puchy juniora dziennie plus Mamusia plus jakies gryzaki itd... Robia sie z tego straszne kwoty.... Chyba sytuacja nas, a przynajmniej mnie...przerasta....[/QUOTE] Nie martw się "togaa" ! Na pewno się dozbiera pieniędzy tak jak dla Omena ! Byle tylko Lilcia wyszła zdrowo z tego choróbska . -
Lilka wygrała walkę o życie !! cała piątka w swoich domach !
cyranka replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Może ktoś wie co się dzieje z Lilusią ? Martwię się o nią tak samo, jak martwiłam się o Omenka. Pozdrawiam wszystkie " kochane ciotki" ! :) -
Lilka wygrała walkę o życie !! cała piątka w swoich domach !
cyranka replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='togaa']Wieści z lecznicy mało pocieszajace..... Jest bez zmian... Tak 'bez zmian' oprócz niedzielnego kryzysu jest juz trzeci tydzień.A nawet jak były, to na zasadzie ' kroczek do przodu, dwa do tyłu i tak w kółko. Wieczorem wynik dzisiejszej morfologii. Nie wiem,ile jeszcze ta drobina wytrzyma...? Wyć się chce....[/QUOTE] Matko, jak człowiek jest bezradny to można wyć ! Mnie też okropnie smutno, żal mi tej psinki ! A wypowiedziami " tej Pani co to wymaga historii choroby Lilki - nie przejmujcie się , jakby naprawde chciała pomóc to by przelała pieniądze bez fanaberii i zbędnych ceregieli ! -
[quote name='patija']One są takie piękne! zrobię im jutro allegro, może znajdą się ludzie którzy nie zniechęca się ich nieufnością i cierpliwie poczekają na ich przywiązanie. Jestem ciekawa po jakim czasie oddali maleństwo; ja bym nie mogła z powrotem z takiego powodu oddać do schroniska:angryy: przeciez to jeszcze szczeniaczki , mogą się jeszcze bardzo zmienić. Mój kot przez pierwsze dwa miesiące u mnie siedział za pralką albo szafą, ale nawet przez myśl mi nie przyszło go oddać i poszukać "lepszego" za to teraz jest cudny:loveu: eh ludzie są straszni...[/QUOTE] Racja, ludzie sa gorsi od bestii- jak można z takiego powodu oddać z powrotem do schronu ! Moja sunia adopcyjna też od 3 tygodni siedzi w jednym pokoju na posłaniu, bo tak się boi strasznie wszystkiego ! Ale czekam cierpliwie az mnie pokocha i zacznie normalnie uczestniczyć w naszym życiu. Kochamy ją bardzo mimo jej strachów !
-
Omen w DS , czyli dwie haszcze bidy pod jednym dachem :))
cyranka replied to NiJaSe's topic in Już w nowym domu
Jakie dobre wieści ! :) Musi być coraz lepiej !