-
Posts
4508 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BERKANO
-
witam ;-) Już łóżeczko, smakołyki, kocyk i suche karmy dla Igorka kupiliśmy, teraz mu gotuję coś pysznego ;-) Rozmawiałam z lekarzem Todka, żeby dowiedzieć się jakiego zachowania mogę się spodziewać- czy za jakiś czas Igor może walczyć z nami o pozycję w stadzie (co jest zachowaniem naturalnym dla ssaków) ale niestety to jest zagadką.. Na pewno będzie próbował, ale nie wiadomo jak- kombinacjami, braniem na litość, upartością, udawaną głuchotą bądź agresją- to się okaże w praniu. Już jestem gotowa do wyjazdu ale niestety chłopa jeszcze nie ma ;-) wieczorkiem napiszę Wam co i jak. Pozdrawiam i trzymajcie za nas kciuki!!
-
i właściwie Państwo postępują- dobrze to o Państwie świadczy i widać, że Wam na zwierzakach zależy- my nie będziemy robić żadnych problemów i dostosujemy się. A tak dziko i na szybko, bo ciągle w głębokiej żałobie jestem i do dziś nawet o piesku na ukojenie słuchać nie chciałam- to był impuls, bo w jego oczkach zobaczyłam, że jest w równie potężnej potrzebie jak ja..
-
co do sprawdzenia warunków w jakich pies będzie żył nie mam żadnych obiekcji (szczegóły w później mailowo bądź telefonicznie się ustali), natomiast zaniepokoiła mnie Pani pytaniami odnośnie ustaleń- niezbyt wiem o co chodzi?? Pytałam telefonicznie o jego stan zdrowia, jakie trzeba spełnić warunki, żeby wziąć pieska i kiedy można po niego przyjechać- powiedziałam, że najprawdopodobniej będę w niedzielę. i na tym rozmowa się skończyła.
-
dzięki za trzymanie kciuków. Może jakaś wskazówka co do przewózki?? będą psie ciasteczka, ale przez godzinę nie można psiaka faszerować łakociami.. I będzie przewożony samochodem 2-drzwiowym, na tylnym siedzeniu a my z przodu- pozwoliłby mi usiąść koło niego z tyłu na moich kolanach, czy lepiej nie??
-
5tygodni temu odszedł mój 16-letni chłopczyk- dla normalnych ludzi był "jedynie" rozpieszczonym, rozwydrzonym, traktującym mnie jak matkę dobermanem- nazywa się Teodor (Teo, Tod). zaraz jak zobaczyłam zdjęcie Igora i jego wiek wiedziałam, że będzie mu trudno znaleźć dom i kochających ludzi, którzy zadbaliby o szczęśliwą starość i sprostali wymaganiom, jakie psi wiek za sobą niesie- my damy radę, bo mamy chrzest bojowy za sobą..
-
[URL="http://www.dogomania.../members/21921-IKA-amp-SONIA"][B]IKA & SONIA[/B][/URL] nabiłas mi ćwieka tym pytaniem.. niewiem jakim cudem natknęłam się na informację o Igorze ale to było dzisiaj ;-) przepraszam, ale nie potrafię sobie przypomnieć, bo bardzo dużo dziś się działo. jeśli uda nam się wziąć Igorka jutro to oczywiście poinformuję Was. A później na bieżąco mogę informować o jego samopoczuciu, klimatyzacji, wybrykach, do których sama będę go zachęcała ;-) A poza tym, mimo tego, że będzie mieszkał we własnym mieszkanku to jeszcze ja z nim cały czas będę, więc mam nadzieję, że szybciej się oswoi i mnie pokocha
-
bardzo mi na adopcji Igora zależy- mąż też jest ZA i już jutro planujemy po niego pojechać. W domu wszystko na przyjęcie Igora będzie czekało- lóżeczko, jedzonko, ciepło i święty spokój, ale martwi mnie podróż z Jaworzna do Bytomia z Igorkiem, który przecież z obcymi sobie ludźmi w samochodzie będzie jechał, cały w stresie.. Dla naszego bezpieczeństwa powinien mieć kaganiec, ale za żadne skarby nie zgodziłabym się na dodatkowy stres w stresie. I mam nadzieję, że schody (2-gie piętro) miśka nie przestraszą..
-
Witam. jestem z Bytomia i interesuje mnie adopcja tego psiaka. Można prosić o więcej szczegółów o tym psiaku? stan psychiczny, jak długo w schronisku przebywa, jak u niego ze zdrowiem tzn- serduszko, stawy, wątroba i w ogóle, czy i kiedy miał szczegółową kontrolę lekarską. Z niecierpliwością czekam na szybką odpowiedź. Pozdrawiam Beata z Bytomia