Bolonczyk11
Members-
Posts
109 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bolonczyk11
-
[URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e3c4a358f4593f09.html[/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c0fd16f286485aca.html[/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/13585ac53de39ce2.html[/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b2be5890e49f0ac9.html[/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e772ba8eb2698e63.html[/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/cd7a058f7f43e23a.html[/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c97188160ab57f4c.html[/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c598eb0592b919d9.html[/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1b7d93a7a2478a55.html[/URL]
-
najlepiej ucz go od poczatku zostawac samego w domu
-
Bolończyk w nowym domu. Czy jestem dobrze przygotowana?
Bolonczyk11 replied to Bolończykomaniaczka's topic in Bolończyk
kupiłaś podkłady na siusiu i kupke? a moje szczeniaczki ucze robic na matke -
moja szczeni sie ok 4 marca i juz sie boje bo bede odbierac porod!
-
Jak nie naciąć się na "oszustka" z ogłoszenia ?
Bolonczyk11 replied to zlota_wilga's topic in Bolończyk
juz ci mowie o co chodzi w tej dziedzinie.Moja sunia bolonczyk ma rodowod ale nigdy nie byla wystawiana i ja ja dopuszczam raz w roku ale sa ludzie ktorzy niestety robia biznes na tych psach i maja szczeniaki co pol roku!!!!!!!!!!!!!!!! -
a ja mam bolonke 4 letnia Nelusie i traz bedzie miala wlasnie maluszki.
-
mam przyblede kota bialego w czarne latki blirzej ogona,to na pewno kot i jest bardzo pieszczoch i ladnie mruczy.Nie moge go zatrzymac bo mam juzkota i sie nie akceptuja wiec szukam mu domku.Jest to mlody kotek i ma bardzo fajny charakter i nie boi sie malych psow i musial byc z dzieci w domu bo jest pieszczoch i bardzo sie lasi i nie jest nawet tak bardzo zaniedbany.Kicia ma ladna biala lekko przedluzana siersc wiec albo jest jeszcze mlody moze 7-9 miesiecy albo taka ma juz urode bo dla porownanaia moj kot ma bardzo krotka siersc.
-
ERKA ona uwaza ze jakpis pojdzie na suczki to ma prawo bo to taka jego psia natura a wykastrowany pies to wedlug niej nawet nie bedzie znaczyl terenu swojego i jak wtedy ma bronic posesji skoro bedzie taki bezjajeczny?to oczywiscie jej slowa sa i jej teoria a ja mam odmienne zdanie ale ona mnie nie chce sluchac wogole.
-
decyzja o zostawieniu psa u siebie jest swiadoma chociaz zdje sobie z tego sprawe ze rarytasow to on nie bedzie mial niestety jesli chodzi o jedzenie bo jej na to nie stac ale na pewno bedzie bardzo kochany bo ona traktuje psy jak ludzi tzn. ze czuja i mysla jak ludzie i trzeba je szanowac a nie kaleczyc kastracja.