-
Posts
1573 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Monika.D
-
Bardzo Wam dziękuję za odwiedziny i słowa współczucia.
-
Dawno nie zaglądałam na forum. Życie mi się troszkę zawaliło i nie miałam do tego głowy. Ostatnio trochę zaczęło się wszystko układać, ale niestety życie jest okrutne i znowu dostałam po dupie... W sobotę moja ukochana Niunia wpadła pod samochód :( Nie miała szans... Ludzie mi mówią nie przejmuj się - to tylko pies. Będziesz miała mniej problemów... Mam ochotę wtedy powiedzieć, że dla mnie to nie by tylko pies, a część mojego życia ... mojego serca ... Ale wiem, że nie zrozumieją, więc wolę odejść nic nie mówiąc. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1145/d20a279fd8aa4b83.jpg[/IMG][/URL]
-
Jak tylko znajdą wolną chwilę to dam znać i może się umówimy na wspólny spacerek :)
-
Witaj! Na spacerku to się raczej nie spotkamy, bo moja gromada jest z okolic Skarżyska :) Chociaż kto wie... Może bliżej lata wybierzemy się nad wodę, w Twoje okolice :)
-
Wyrzucony z samochodu biały kudlacz juz w DOMU :-)
Monika.D replied to nincia's topic in Już w nowym domu
Hej Aguś! Ostatnio nie zaglądam na dogo, bo nie mam na to czasu i siły. U psiaków wszystko w porządku. Poczuły lato i nie całymi dniami brykają na dworku. -
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
Monika.D replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
Hej Anuś! Bardzo się cieszę, że zdecydowałaś się założyć wątek:) Mnie ostatnio problemów nie brakuje (jak sama wiesz), ale postaram się zaglądać jak najczęściej. Ogromny całus dla Ciebie i mizianki dla psiaków :) -
Zdębiałam... Brak mi słów na to co tu przeczytałam. Nie znam Ani osobiście, ale dużo z Nią rozmawiam na gg /nie tylko na psie tematy/. Wiem ile Ania trudu i pieniędzy wkłada w pomoc psiakom i nie wierzę, że mogłaby celowo je krzywdzić. Być może rzeczywiście ktoś zamieszał Ani w głowie, ale jeśli pieski były wywożone w celach, o których pisze Agata, to Ania napewno była i jest tego nieświadoma. [B]Aniu[/B] kochanie czekam na Twój powrót ze szkolenia. Jestem pewna, że wszystko się wyjaśni.
-
Filutek zdjęty z łańcucha, pojechał do domu, można się cieszyć:)
Monika.D replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Cieszę się, że Filutek ma się dobrze. Ale sądzę, ze wizyta w schronisku to nie najlepszy pomysł. Napewno psiak się niepotrzebnie zestresuje - schronisko nie było niczym przyjemnym w jego życiu :( -
[quote name='jola_li']O, to pewnie długo tu nie zaglądałaś ;-). Bo pisałam jakie pieski wybrałam i prosiłam o zgodę (albo nie-zgodę ;-)). Mam wielką nadzieję, że nie masz mi za złe, że Twoje zwierzaki zostały zamieszczone w diaporamie?...[/QUOTE] Niestety troszkę nie zaglądałam. Jakoś czasu brakuje :( Ale oczywiście nie mam nic przeciwko temu, że mój psiak znalazł się w filmiku :)
-
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
Monika.D replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny mam potencjalny domek dla dużego kudłatego pieska /samca/ do 1,5 roku. Znajoma koleżanki chce takiego pieska. Dokładnie nie wiem co to za domek, ale na dniach będę u koleżanki, więc dowiem się dokładnie. Na chwilę obecną domyślam się, że to psiak miałby mieszkać w Bliżynie, albo okolicach, i prawdopodobnie w domku jednorodzinnym, bo była mowa, że piesek do domu z możliwością swobodnego biegania po dworku. Jeśli chodzi o domek dla On-ka, o którym wcześniej pisałam, to sprawa raczej nieaktualna. Kolega wkurzył się na żonę, że tak wymyśla i przeprasza Was, że takie zamieszanie zrobił. Na chwilę obecną wstrzymał się z psiakiem, aż żona dorośnie. (Jego słowa). -
Właśnie obejrzałam filmik. Jest rewelacyjny - łzy same lecą z oczu... A na końcu zaskoczona byłam najbardziej ... bo zobaczyłam moje zwierzaki :)
-
[quote name='CoolCaty'][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/584/p2025062.jpg[/IMG][/QUOTE] Zakochałam się w tej laleczce :)
-
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
Monika.D replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
[quote name='anita_happy']nie lubie takich adoptujących... ale cóz zobacz to... ale Oświadczenie o Sterylce z nakazem wykonalności wymagane obie sunie [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/179893_113479305394823_100001982634640_98956_5700962_n.jpg[/IMG][/QUOTE] Ja też nie lubię takich osób, ale co zrobić... Lepiej niech babka trochę poprzebiera niż ma kupić psa na targu :/ Anitko a wiesz coś o tych suniach? W jakim są wieku? Gdzie przebywają? I rozumiem, że pierwszeństwo ma ten Pan, który się nad nimi zastanawia? Jeśli chodzi o sterylkę to kolega jest poinformowany. Ogólnie jest poinformowany o wszystkich procedurach adopcyjnych. -
Nareszcie się pokazaliście :) Fotki wcale nie są złe, a psiaki suuuper :)
-
Ale świetne tereny do wybiegania się. Widać, że psiotulki to uwielbiają :)