-
Posts
1573 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Monika.D
-
Wyrzucony z samochodu biały kudlacz juz w DOMU :-)
Monika.D replied to nincia's topic in Już w nowym domu
Ale szkoda psiaków :-( Ja też myślałam, żeby go obciąć tak jak westa :cool3: W sumie to bym go nie obcinała, ale Łukasz się uparł. Ma nierówną, taką połamaną i zaniedbaną sierść :roll: Może po obcięciu odrośnie mu ładniejsza ;) -
Wyrzucony z samochodu biały kudlacz juz w DOMU :-)
Monika.D replied to nincia's topic in Już w nowym domu
Pilnie potrzebne pomysły na fryzurkę dla Puffi'ego :) Wizyta jutro o 13.00 :) Nasza Pani groomerka napewno sama coś wymyśli, ale chciałabym wybrać coś osobiście wcześniej :) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/287/b63de44559499bb6.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/287/07de70bbf736c941.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/291/7f676dbb985cdb0f.jpg[/IMG][/URL] -
Wyrzucony z samochodu biały kudlacz juz w DOMU :-)
Monika.D replied to nincia's topic in Już w nowym domu
[quote name='anita_happy']szczyle z mojego banerka - szczyle rozpłynely sie jak kamfora :([/QUOTE] Jak to się rozpłynęły ? Wiadomo już coś ? Biedne psiaczki :-( [B]Aguś[/B] Pafinek będzie szedł do fryzjera :) Dzisiaj mam dzwonić, żeby mu zamówić wizytę. ALe nie mam pojęcia jaki fryz mu zafundować :shake: -
Wyrzucony z samochodu biały kudlacz juz w DOMU :-)
Monika.D replied to nincia's topic in Już w nowym domu
Czy u Was też jest taka brzydka pogoda? Już nie wyrabiam z myciem chłopaków po każdym ich wyjściu na dworek... A oni jak na złość - wyjdą i po dwóch minutkach potrafią wrócić po kąpieli błotnej :angryy: -
Wyrzucony z samochodu biały kudlacz juz w DOMU :-)
Monika.D replied to nincia's topic in Już w nowym domu
[B]Korolinko[/B] psiaki chcą się bawić, ale czasami przesadzają i zbyt mocno podgryzają. Ale ogólnie koty nie narzekają, bo jak za długo mają spokój to same zaczepiają psiaki. A to wczorajsze zabawy... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/286/e2c90f0b5abab2fb.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/290/c36cc5433fee7786.jpg[/IMG][/URL] Poza tym Pafi ma za sobą pierwszy wyjazd z Nami. Narazie nie daleko, bo tylko 8 km do teściów, ale spisał się świetnie. W samochodzie obaj panowie grzecznie leżeli na siedzeniu, albo na półce. W domu u teściów też odrazu poczuł się jak u siebie. Na spacerkach był grzeczny, chodź bardzo chciał pobiegać z Bastim bez smyczy. Jedynym problemem dla Puffika był fakt, ze nie mógł do woli biegać po dworze - drapał drzwi i popiskiwał. Ale odnalazł odrobinę szczęścia na balkonie :) -
Wyrzucony z samochodu biały kudlacz juz w DOMU :-)
Monika.D replied to nincia's topic in Już w nowym domu
Oj tak psiaki się już na dobre polubiły - gdzie jeden tam i drugi :) Nawet już wspólnie 'mordują' mi koty :mad: -
Wyrzucony z samochodu biały kudlacz juz w DOMU :-)
Monika.D replied to nincia's topic in Już w nowym domu
Trzymam za Was kciuki, żeby udało się osiągnąć zamierzone cele z Waszymi psiakami. Ja też muszę troszkę popracować nad moimi chłopakami, bo przeginają czasami he he Muszę oduczyć Pafiego ganiania kotów - a może nie tyle ganiania (bo kotom zaczęło się podobać - ale na dworku), co szczekania na nie w domu. No i muszę je troszkę utemperować jeśli chodzi o zabawy w domu, bo moja podłoga jest już tak zrysowana pazurami, że mąż chce mi urwać głowę. A kolejna sprawa, że chłopaki podczas zabawy nie zwracają uwagi na nic i wczoraj oberwała moja córa - przebiegły po niej, na kanapie, i któryś drapną ją pod oko. Na szczęście to tylko drapnięcie, ale mogło być gorzej. -
Wyrzucony z samochodu biały kudlacz juz w DOMU :-)
Monika.D replied to nincia's topic in Już w nowym domu
[B]Aguś[/B] ... :oops: dziękuję kochanie :buzi: Strasznie mi miło, że tak uważasz! -
Wyrzucony z samochodu biały kudlacz juz w DOMU :-)
Monika.D replied to nincia's topic in Już w nowym domu
[B]Karola[/B] to prawda - aparat zawsze powinien być pod ręką, bo jest co focić :) [B]Anitko[/B] to Ty też masz wesoło :) Ja narazie pracuję, żeby moja owieczka (jak to mówi mąż), nie ganiała kotów! -
Wyrzucony z samochodu biały kudlacz juz w DOMU :-)
Monika.D replied to nincia's topic in Już w nowym domu
Kwiatka z podłogi musiałam zabrać i kwietnik niejedokrotnie był poważnie zagrożony. Kobiety kochane strasznie żałuję, że nie miałam jak zrobić w nocy zdjęcia jak Pafi spał. Położył się centralnie na pleckach, głowa na poduszce - poprostu rewlka! -
Wyrzucony z samochodu biały kudlacz juz w DOMU :-)
Monika.D replied to nincia's topic in Już w nowym domu
A jak wariowały głuptaki po kąpaniu - jakby jakiegoś dopalacza dostały. Puffy wymyślił mąż - on lubi takie 'niepospolite' imiona :) -
Wyrzucony z samochodu biały kudlacz juz w DOMU :-)
Monika.D replied to nincia's topic in Już w nowym domu
Basti też od pierwszej nocy u Nas śpi w łóżku. Miałam ambitne palny, że będzie spał w koszyczku i psiak chętnie by tam spał, ale Pańcia nie wytrzymała i go na łóżko wzięła... no i potem przeproś nie było. Pafik (Dyzio) pierwszej nocy spał na podłodze na dywanie, bo jeszcze się obawiał troszkę, ale drugiej nocy to już nie trzeba było go zapraszać :) [B]Aga[/B] jak tu takiego słodziaka do łózia nie wziąć :) Aguś a może i Ty odwiedzisz Nas z dziewczynami - zobaczysz jak chłopaki szaleją :) Niedawno je kąpałam, bo rano poszły na dworek a było po deszczu... i chyba nie muszę mówić jakie wróciły. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/288/f80b0339c595d1c3.jpg[/IMG][/URL] -
Wyrzucony z samochodu biały kudlacz juz w DOMU :-)
Monika.D replied to nincia's topic in Już w nowym domu
[B]Karolina[/B] coraz lepiej to mało powiedziane. Moje chłopaki tylko czasami pokłócą się o mnie, ale zazwyczaj to ja muszę zabiegać o ich przytulaski, bo nie mają dla mnie czasu... [B]Anitko[/B] w nocy oba psiury spały ze mną w łóżku. Co jakiś czas tylko się zmieniały - jeden spał w nogach, drugi na poduszcze koło mnie. -
Wyrzucony z samochodu biały kudlacz juz w DOMU :-)
Monika.D replied to nincia's topic in Już w nowym domu
Oj kobietki, kobietki :) Co Wy opowiadacie - wcale grube nie jesteście :) Zapraszam na ciacho :) Nie zaszkodzi Wam napewno :) A chłopaki szaleją ciągle - nie mają dość! Wczoraj nie mogliśmy z Łukaszem spać, bo Nam po głowach skakali. Dopiero jak poszłam do drugiego pokoju poszli grzecznie ze mną spać. -
Wyrzucony z samochodu biały kudlacz juz w DOMU :-)
Monika.D replied to nincia's topic in Już w nowym domu
[quote name='carolinascotties']o to fajnie musialo byc :)[/QUOTE] Fajnie, fajnie. Dziewczyny są świetne. A moje psiurki szalały w ich objeciach ;) [B]Anitko[/B] były :) A łapówki już nie ma :shake: Następnym razem wpadnij z dziewczynami to się poszaleje :evil_lol: [B]Agnieszka[/B] Ty chyba żartujesz... Gdzie Ty kobieto jesteś gruba :crazyeye: Pieski już się prawie na dobre dotarły :multi: Jak zaczęły szaleć przy Kasi i Ninie tak wariują do teraz. Pochapały się tylko raz - jeszcze przy dziewczynach - potem pospały pół godzinki i szaleją do tej pory. A ja tylko kwiatki łapę z kwietnika i nogi chowam... [B]Ninka[/B] Ty też... jakie Wy grube kobiety! -
Wyrzucony z samochodu biały kudlacz juz w DOMU :-)
Monika.D replied to nincia's topic in Już w nowym domu
Ale mnie zestresowałyście :mad: aż zapomniałam, że miałam dla Was słodką łapówkę :evil_lol: Po Waszym wyjściu psiotki padły zmęczone :) A moja córka dopytuje się kiedy te Panie znowu przyjadą... -
Wyrzucony z samochodu biały kudlacz juz w DOMU :-)
Monika.D replied to nincia's topic in Już w nowym domu
Kobiety kochane Tak jak napisałam Nince na pw - możecie przyjeżdżać nawet dzisiaj. Numer telefonu podałam, więc dzwońcie to się umówimy konkretnie :) [B]Carolinascotties [/B] jestem pewna, że chłopaki szybko się pokochają i w domu też nie będzie problemu. Najważniejsze, że na dworzu razem brykają, a jak tam się dobrze zakumplują to i w domu będzie dobrze :) -
Wyrzucony z samochodu biały kudlacz juz w DOMU :-)
Monika.D replied to nincia's topic in Już w nowym domu
No rzeczywiście wygląda dokładnie jak Dyziol he he I nie dość, że pies cudo to jeszcze rasowiec he he he -
Wyrzucony z samochodu biały kudlacz juz w DOMU :-)
Monika.D replied to nincia's topic in Już w nowym domu
Żadna ryzykantka. W domu byłam a psiaki szalały na podwórku. Brat przyjechał do domu i jak zobaczyłam, że otwiera bramę to leciałam jak szalona złapać psiaka. Obróżka z adresatka napewno będzie :) Mój mąż szukał dzisiaj rasy do jakiej jest podobny, bo wszyscy pytają co to za rasa. Ja się śmieje, że kundeloszek wspaniały, ale mąż uznał, że owczarek kataloński hi hi -
Wyrzucony z samochodu biały kudlacz juz w DOMU :-)
Monika.D replied to nincia's topic in Już w nowym domu
[B]Anitko[/B] mam Taka nadzieję. Narazie Basti niechce Misiaka wpóścic do domu i jest zgrzyt. Ale Dyzio już się tak nie daje i też pokazuje ząbki he he :diabloti: Także są na dobrej drodze do wspólnego życia :) Dyziolek za to tak sie już zadomowi, że mi koty gania :angryy: Ale jak powiem, że nie wolno to odchodzi. Może paru upomnieniach i dłuższej obecności się przyzwyczai. Kolejna super sprawą jest fakt, że jak nie pozwoliłam to nie wyszedł z podwórka jak brama była otwarta (brat wjeżdżał autkiem). -
Wyrzucony z samochodu biały kudlacz juz w DOMU :-)
Monika.D replied to nincia's topic in Już w nowym domu
Zobaczcie :) [video]http://www.fotosik.pl/video/08377209952b0293.html[/video] Jeszcze tylko w domu się nie dogadują ... -
Wyrzucony z samochodu biały kudlacz juz w DOMU :-)
Monika.D replied to nincia's topic in Już w nowym domu
A to dla Was :) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/287/0c55024a3023064a.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/287/0f9460498317cfe9.jpg[/IMG][/URL] -
Wyrzucony z samochodu biały kudlacz juz w DOMU :-)
Monika.D replied to nincia's topic in Już w nowym domu
No to jesteśmy już w domku :) Narazie mój Basti jest bardzo bojowo nastawiony :angryy: i muszę psiaki trzymać oddzielnie. Myślę jednak, że to tylko zazdrość i po kilku dniach będą razem brykać ;) Białasek wywołał w okolicy furorę - wszyscy się nim zachwycają :cool3: -
Wyrzucony z samochodu biały kudlacz juz w DOMU :-)
Monika.D replied to nincia's topic in Już w nowym domu
Ojej gdzie ten umorusany słodziak :crazyeye: Prawdziwa perełka z niego - ale się cieszę, że go pierwsza wypatrzyłam hi hi :diabloti: A jeśli mam czas na kastrację to super :) A jak jeszcze będziecie mogły pomóc to już rewelacja :) Tak się zastanawiam i może poszperam w 'starociach' domowych ... Może byłaby możliwość, żeby takie nieużywane rzeczy przekazała, którejś z Was, wystawiły byście to na bazarku i jakby udało się sprzedać to kaska byłaby na Dyzia :cool3: -
Wyrzucony z samochodu biały kudlacz juz w DOMU :-)
Monika.D replied to nincia's topic in Już w nowym domu
Hi hi mam się już bać :mad: Sprzątać dokładnie w szafkach jak taki rentgen będzie :cool3: A tak poważnie mówiąc to kiedy mogę się Was spodziewać? Umówiłam się jutro z Aimez, ale w sumie jestem zdecydowana wziąć malucha (jeśli mi go oddacie :cool3:) to może nie będę jechała... Pojadę już po Waszej wizycie... Co o tym myślicie? Jeśli chodzi o kastrację to właściwie nie ma takiej potrzeby - od zawsze mamy psiaki i nigdy jeszcze, żaden z nich nie był tatą. Ale jak trzeba to trzeba. Powiedzcie mi tylko jaki mam na to termin, bo narazie finansowo nie dam rady :shake: Prawdę mówiąc wolałabym, żeby był już po kastaracji :oops: