Jump to content
Dogomania

Beat2010

Members
  • Posts

    9210
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Beat2010

  1. Malutka, 6,7 kg, przywieziona z ul Zabranieckiej
  2. Malutka, 6,7 kg, przywieziona z ul Zabranieckiej
  3. Poker ma wpisane, ze przywiozła go staż miejska z ul Niepodległości/Wawelska, chyba coś sie pokręcili; ale choć rejon znany. Molly została przeniesiona do pawilonów , będzie u pollyg:-) Dziś dziewczyny nadały imiona malutkim suniom, ratlerkowa; cudna maleńka, w boksie bardzo wystraszona , na spacerze się uspokaja, a na rękach przytula się, widac; była tak noszona, ma na imię Maja, mały gryzon tez został nazwany, tylko mi umknęło:-), będą mialy ogłoszenia i wydarzenia na fb, W sali 12 jest starowinek chyba w największej potrzebie z maluchów 661/14, był na rej obie chyba 13, chodzi wolniutko, ledwie co w nim życie kolacze. Piorzedni numer 1588/13; przywieziony z ul.Spacerowej, waży 19 kg. Do tej sali trafil tez z rej.6 owczarek Don Diego, podopieczny Stefy Do tej pory mieszkał w boksie z sznaucer em Maks em; 998/05. widziałam; ze ktoś mu zrobił nowe zdjęcia, poproszę o przesłanie ; ktoś tu go ogłasza; chyba Figu W sali nr 3 jest nowa, cudna sunia, zdjęcia wstawię w poniedziałek. Z owczarek Tolkiem nie jest dobrze; juz lepsze rokowania ma czarna Lady, bo choć wstaje.
  4. No i juz:-) jest dobrze, przy badaniu palpacyjnym Diesel nie reagował; czyli nie boli; wogóle cały czas był grzeczny tylko raz cicho warknal u dr;natomiast bez problemu dał nałożyć sobie kaganiec - czyli znał go z innych czasów, pięknie jechał samochodem, nie jęczal; tylko raz w ciągu jazdy wkładał głowę między przednie siedzenia; wyglaskany wrócił na miejsce Jest kłopot w hoteliku z prowadzeniem go na smyczy, stosuje opór bierny i nie rusza się, drugi kłopot to wejście do samochodu - jak tylko zrozumiał , że jest w mieście; to szedł na luźnej smyczy :smile:. Musiał mieszkać w W wie, zresztą był znaleziony w Łazienkach. W poniedziałek wrzucę zdjęcie opisu, jest lekko powiększona prostata, będziemy kastrowac. Jezeli nie jest to pilne; a chyba nie jest - to dopiero na wiosnę. Diesel nie chce wchodzic do ogrzewanego, psiego domku, a w budzie po narkozie i operacji go nie zostawię. Ma trochę powiększona śledzione, ale wg dr nie ma co się tym przejmować. Być może , na początku pobytu w hoteliku własnie śledziona go bolała i siewylizywał, bo to ten rejon. Pokażemy wyniki badań dr prowadzącej i zobaczymy co powie. Koszt -110zł plus transport. Fakturę wkleję tez w poniedziałek.
  5. [quote name="Fusica" post="15862841" timestamp="1414136994"] Poproszę adres do wysyłki. Zostało mi trochę podkładów po operacji jednego z moich podopiecznych, więc chętnie podeślę.[/quote Dziękuję bardzo♥♥♥♥, podam w poniedziałek; chyba, że Kasia będzie wcześniej na dogo ;
  6. No; za nas tez trzymaj; jadę autobusami do hoteliku -żeby koszty obciąć:-); pakujemy Dieselka i... w drogę; będę kolo niego siedzieć i głaskać; może nie będzie jęczal cały czas i nie będzie pakowal się na siedzenie kierowcy czyli Izy
  7. Goshia, dzieki za poszukiwania odpowiedzi :), czekamy na decyzję Kasi Może być kłopot z tym wylewaniem na podłogę, tam chodzą też inne psy, bedą roznosić znalazłam wpis Kasi z sierpnia ........dry bed mnie kusił nie raz, tylko że droga ta przyjemnosć a druga sprawa - leżące psy albo takie jak Amis, czyli tak czy inaczej nie podnoszące sie samodzielnie robią pod siebie wszystko a kupy bywają różne....,czasem zbiorę "plastelinę" z koca i sladu po niej nie ma, ale masę razy wszystko jest tak obsmarowane, że po prostu wyrzucam koc bądź obcinam część która juz sie nawet do czyszczenia nie nadaje , czasem taniej wychodzi kupić kawałek polaru niż czyścić i prać wysmarowane kupą od rogu do rogu koce , więc nie wiem czy w przypadku Amisa dry bed zda egzamin , chociaż spróbować oczywiscie zawsze mozna, musiałby mieć przynajmniej dwa na zmianę na okolicznosc wymiany przy zabrudzeniu kupą.
  8. zgłaszam do wpisania w pierwsze posty dwie adopcje jeszcze z wakacji_jamniś Atos 873/14 pojechał do fundacji ( Isadora :calus: ) i malutki Silvet 914/14. W sali nr 12 jest od prawie 2 tygodni nowy piesek, przeniesiony z rej. 12, Teddy, 1011/13, 11 lat, ma wpisane 35kg ?????, cudny średniak, siadają tylnie łapki. Ma swoje wolontariuszki z rejonu, będą zaglądać.
  9. zapraszam na nowy bazarek dla Aramisa http://www.dogomania.com/forum/topic/143509-przetwory-domowe-jesienne-ciastka-czekoladowe-dla-aramisa-do-3010-g16/?p=15857558
  10. dziękuję za to zdjęcie, Zuzia była szczęsliwa u Ciebie
  11. dobrze myślisz, mamy komisję spoleczną do której można zgłaszać uwagi, ale ten watek nie jest od tego, stąd mój wpis,
  12. dziuniek, napisz to nie tu - tylko do władz schroniska , do prezydent miasta, do komisji spolecznej, ponieważ nie jest zgodne z ustawą-proponuję zgłosić do odpowiednich organów, tylko tak można pomóc. Zbierz wszystko co wiesz i zgłaszaj nieprawidłowości. Kąpię psy, karmię (każdorazowo przywoże 3 autobusami 15 kg jedzenia) , dokładam kocyki z magazynku, proszę opiekunów o pomoc, jezeli czegoś nie mogę zrobić sama, nikt nie ma do mnie pretensji
  13. jasne, psiaki ze schronu będą wdzięczne
  14. Zaraz poproszę opiekunkę o załatwienie obcięcie pazurów.[/quote] Dziś się nie uda obciąć; nie będzie czasu, w tygodniu Beza będzie miała obcięte pazury.
  15. Marudko; żadnych dopiskow nie widzialam, i kto ma młode oczy? Karlosek jesteś dobrych rękach -stąd takie szybkie gojenie rany
  16. Owczarek Tola w szpitalu, stan bardzo ciężki, czarna sunia Lady - Bella od paru dni przestają chodzić; ; nie było jej w boksie po 16, może była na badaniach
  17. Dobrze, że Ty byłaś♥♥♥ Ja też dziś poznałam Beze z bliska:-) Zaraz poproszę opiekunkę o załatwienie obcięcie pazurów.
  18. Podalam o jasnym, ciemnym nie w sensie koloru sieci tylko odbioru stanu psa . To taka metafora. dzinuek , dopiero od niedawna przyjeżdżasz na spacery z psami, nie wiesz o wielu rzeczach, może i lepiej ; bo serce pęka jak się zna prawdę. Rozi; czy możesz przekazać pieniądze z bazarku na diagnostykę Bobisia.
  19. Wspaniałe, choć myślałam, że to na pomoc , na leczenie
  20. Zuzienko; będę pamiętać jak jeździła d na furtce w boksie; byłaś cudna
  21. Pj, nie potrafię a kopiować z komórki libku:-(, może spróbuj wyszukiwarki lub na wątku ogólnym psy do adopcji (tym samym co koszyczek) lub w poście z początku maja tutaj - Karlos był w rej samej sali co Bobis, A mów do laryngologa najpierw? Był rez u bas stary Śmieszek lecz ony na serce a miał zrosty w przełyku. Badania endoskopowe nosa,gardla; dróg oddechowych itd robi dr Wojciech Kowalczyk, 350zl za zabieg plus za ew dodatkowe zabiegi usunięcia czegoś, czyszczenie np zatok, płukanie nosa. Badania wycinka. Apsa; wiem, że zaglądasz; masz olbrzymie doświadczenie ze staruszka mi co sadzisz o Bobisiu? A, jescze coś; bobis często ziewa, może wtem sposób się dotlenia?
  22. Tomografia najlepiej robią w Olsztynie i we Wrocławiu; warto popytać się dziewczyn od cavalierow, one często to robią.
  23. Wysluchakam, to jest straszne, a czy np nic mu nie przeszkadza w coddychaniu? Zrosty w przełyku; może guz To tak dla mnie brzmi Bobis , jak trafił na Paluch był innym psem, był wesoły. Taki swietlisty, teraz jest ciemny, stary,cierpiący. Na 199% nie wydawał takich odgłosów; normalnie oddychać, szczekal. Pj zajrzyj na wątek Karlosa, zobacz jak wygląda jego szyja, może co samo spotkało Bobisia. U Karlosa krwiak pękł po ponad 3 tygodniach od prawdopodobnej daty powstania, już w domu.
×
×
  • Create New...