Jump to content
Dogomania

Beat2010

Members
  • Posts

    9210
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Beat2010

  1. zaglądajcie czasem .pliss, do mojego kota Ananaska z podpisu , żeby podrzucić wątek, pilnie szukamy mu domu
  2. u Ananaska widzę zmiany -zacząl poruszać dwoma środkowymi paluszkami :multi:( czy koty mają paluszki??) mam nadzieję, ze się w końcu łapina zrasta, choć bakterie spowalniają proces :mad:
  3. Ananasek z zielonym opatrunkiem :) [IMG]http://img23.imageshack.us/edit_preview.php?l=img23/2022/ananas9.jpg&action=rotate[/IMG][IMG]http://img839.imageshack.us/img839/4600/dsc03369i.jpg[/IMG] [IMG]http://img4.imageshack.us/edit_preview.php?l=img4/4629/ananas10.jpg&action=rotate[/IMG][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/5493/dsc03368s.jpg[/IMG] tu już bez opatrunku w trakcie zabawy [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/6052/dsc03372wc.jpg[/IMG] [IMG]http://img138.imageshack.us/edit_preview.php?l=img138/9074/ananas12.jpg&action=rotate[/IMG] znikający kot :) [IMG]http://img204.imageshack.us/edit_preview.php?l=img204/8187/ananas11.jpg&action=rotate[/IMG] [IMG]http://img607.imageshack.us/edit_preview.php?l=img607/2446/ananas13.jpg&action=rotate[/IMG][IMG]http://img407.imageshack.us/img407/5038/dsc03370c.jpg[/IMG]
  4. [quote name='Kasia77']Zamówienie złożone, dziś wyślą, to jutro powinno być Przesyłka kurierska pobraniowa 22zł (przelewem 6zł taniej, ale musiałam pobraniową) dziele to na dwa, bo ten Osteoarthristop Plus od siebie też zamówiłam, więc 311+11zł przesyłka - 322zł . Konto zaraz przesle. Jeśli chodzi o encorton, wetka mówi, ze najpierw musimy odczekać minimum dwa tygodnie i dopiero wtedy bedziemy o nim myśleć super, że już zamówilaś, wielkie dzięki :buzi: też tak myślałam o encortonie, zę trzeba poczekać aż skończy sie działanie sterydu
  5. bo to ja żle zrozumiałam ,nie chciałabym Ciebie obciążać, więc jak wolisz , jeżeli będzie szybciej przez Twoje zamówienie, to napisz do Iwonki nr konta i ile pieniędzy ma przesłać : wychodzi mi 112+199zł=311zł, pewnie po pracy Iwonka prześle pieniądze to zróbmy jak radzi vetka, czyli encorton, tylko chyba nie od razu, skoro dostała Sara depo-medrol dopiero co? no, ale to vetka powie Wielkie dzięki za bazarek dla Sary :multi:
  6. Kasiu, zamawiaj te preparaty jak najszybciej, może pomogą ( chyba zostało na BB ), może podasz Iwonce nr konta do leczniczy, żeby przelewać tam pieniądze za leczenie
  7. Ananas nie ma farta :shake:, w skóre chorej łapki wdały sie bakterie ( pewnie od uporczywego grzebania w kuwecie ) i musi dostawać przez 10 dni antybiotyk. Po podaniu wczoraj piguły obrazil sie na mnie i nie chciał przyjsć na kolana ( normalnie gania za mną , żebym w końcu usiadła :) ), leżał na foteliku i łypał na mnie, po godzinie dał sie przebłagać i łaskawie przyszedł na kolana :evil_lol:
  8. Amanty były wczoraj na spacerze na wybiegu z Paulinką, rozczuliły mnie Amant i Finka, bo jak zobaczyły, to nie chciały wracać beze mnie do boksu lub przynajmniej bez pogłaskania :) Amant wyczesany bardzo ładnie wyglada z przodu, z boczku na znowu "błoto" do zmycia wodą. W przyszły weekend ma być upał, to może Żanetka go wykąpie z szamponem :modla:.
  9. Amanty były wczoraj na spacerze na wybiegu z Paulinką, rozczuliły mnie Amant i Finka, bo jak zobaczyły, to nie chciały wracać beze mnie do boksu lub przynajmniej bez pogłaskania :) Amant wyczesany bardzo ładnie wyglada z przodu, z boczku na znowu "błoto" do zmycia wodą. W przyszły weekend ma być upał, to może Żanetka go wykąpie z szamponem.
  10. -to jak odwiedziłysmy Sare u vetek byla w o wiele lepszej formie, pięknie chodziła, nie dyszałanie męczyła się tak, -może potrzebuje czegoś na wzmocnienie? -czekamy na wyniki badania krwi -tak sobie pomyślałam, że to nieładnie, że w poprzednim miejscu w vetek nie miała obciętych pazurów i wyczyszczonych uszu ( a mówiłyśmy o tym przy przywiezieniu jej), bo w Multi -vecie na Gagarina lekarz nie chciał tego zrobić, bo nie miał czasu :(a wziąc pieniadze to miał czas
  11. Ananasek był wczoraj na wizycie u dr Czajki i dostał nowe usztywnienie łapki, tym razem w kolorze czerwonym :)
  12. Kasiu, myślę, że dopytaj się swojej vetki co jeszcze powinno się dawać Sarze, Artrophyl to może być mało, Caprodyl dostawała w schronie, bez dobrych y, ale nie wiemy jak często go dostawała i przez jaki okres, co do wstawania i złej kondycji po przyjeżdzie-to może być również wina paru godzin leżenia bez ruchu w samochodzie, tak jak było z Pokerkiem-tak się odleżał w podróży @ godzinnej , że wogóle nie podnosił tylnich łap :(,
  13. Ananasek czeka na dom [IMG]http://img109.imageshack.us/img109/1943/dsc03341o.jpg[/IMG]
  14. [quote name='sleepingbyday']aaa, odpowiedziałam na niego? cholera, nie pamiętam. czytasz w moich myślach, znów sobie przypomniałam. druga połowę czerwca mam taka sobie, ale chyba kiedys wezmę wolne specjalnie na ten cel,a co! ale będę w tedy cię prosic o nr tel - bo jak teraz poproszę, to znów zgubię..... może mu zrobić ogłoszenia z twoim nr tel, jak myslisz? czy możliwe sa jakies fajne foty ogłoszeniowe?[/QUOTE] nowych zdjęc nie mamy, planowany spacer dopiero za 10 dni, to wtedy mozemy porobić, nr OK - może być
  15. Pieniadze mamy, ale z dwóch hotelików ledwo uzbiera się na jeden - są straty na stałych deklaracjach :(
  16. A te przychodzą do mnie i do sąsiadki, u której mają budę, już nie przychodzą:) :) [SIZE=3][COLOR=#ff0000][B]Binio i Szarutek[/B][/COLOR][/SIZE] To koty 3-4 letnie, [IMG]http://img100.imageshack.us/edit_preview.php?l=img100/9700/binioiszarutek.jpg&action=rotate[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/edit_preview.php?l=img690/8270/binioiszarutek1.jpg&action=rotate[/IMG] żeby nikt nie mówił, że poimy koty mlekiem, wyjaśniam, że dostają śmietankę :) [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000]Czarny-Kichotek,[/COLOR][/SIZE][/B] bardzo chory, przywieziony do lecznicy w ostatniej chwili (13.11.12) leczymy, opis w poście 39 [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/7523/czarnykotani1.jpg[/IMG]
  17. U mojej siostry są trzy koty tymczasowe, które przyszły nieproszone i tak się trzymają, jeszcze był Pasio, zwykły bezowy pasiasty kotek, poszedł i nie wrócił :(, reszta już zaadoptowana przez rodzinę JULEK -od wakacji 2013 nie pojawia sie u nas :( :( To młody, ok. 3 letni kot, wykastrowany, mieszka w budzie w ogrodzie, więc nie wiadomo jak u niego z korzystaniem z kuwety. Choć po obserwacji kotów, które zdobyły szturmem pokoje u mojej siostry ( w najgorsze mrozy, rok temu, weszły do domu i już zostały), wiemy, że każdy z nich od początku wiedział do czego służy kuwety i jeszcze kopały żwirek tak długo i tak głośno, żeby człowiek wiedział, że koty wiedzą jak należy się zachować :). W tej chwili wrócił z miesięcznego pobytu w lecznicy, gdyż był bardzo pogryziony przez psy. Nie kuleje , łapki ładnie zaleczyły się. Julek przy jedzeniu ( a raczej już po :) ) [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/1047/julek1.jpg[/IMG] [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/8884/julek2.jpg[/IMG] [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/2999/julek3.jpg[/IMG] Colek, który którejś zimy wszedł do domu i nie chciał wyjść :), niestety, bije się z niektórymi kocimi domownikami (przybyły jako tygodniowe podrzutki - wrzuta do ogródka) [IMG]http://img217.imageshack.us/edit_preview.php?l=img217/9963/cola3a.jpg&action=rotate[/IMG] Prince, całe lato i jedną zimę obserwował czy warto wedrzec się na kanapy, aż podczas mrozów to uczynił [IMG]http://img138.imageshack.us/edit_preview.php?l=img138/6892/prince1a.jpg&action=rotate[/IMG]
  18. ANANASEK - DT został DS :) , w razie potrzeby będziemy wspomagać finansowo Ananasek zjawił się u nas w osiedlu w najgorsze mrozy zimy 2011/2012, dokarmiany, jakoś przetrwał i doczekał wiosny. Ananasek jest młodym, 2 letnim kotkiem, został wykastrowany, odrobaczony. Jest bardzo kontaktowy , bardzo lubi przebywać w towarzystwie ludzi, wymusza wtedy głaskanie i przytulanie :), uwielbia wylegiwać się na kanapie , nie boi się szczotki - jest przyzwyczajony do czesania. Ananasek jest przekonany, że człowiek po to siada na fotelu, żeby udostępnić swoje kolanu kotu do spania :) Wie, jak zachować się w domu, wie, do czego służą kanapa i fotele i potrafi korzystać z kuwety ( nawet przed wyjściem na dwór ). W tej chwili Ananasek czeka w domu tymczasowym, aż zrośnie się złamana łapka a raczej paliczki i kości śródręcza ( łapka jest unieruchomiona i kot nie może wychodzić na spacery, ma areszt domowy :) ), pewnie za parę tygodni , po sprawdzeniu , że łapka się zrosła, Ananasek będzie mógł jechać do własnego domku. lato 2012, łapka zrośnięta, ale wytworzył sie staw rzekomy, Ananas zawsze będzie kulejącym kotkiem, co wcale nie przeszkadza mu w zabawie czy gonitwie po domu. Ananas bardzo chętnie zamieszka w domku z ogródkiem, z możliwością wychodzenia na zewnątrz,gdyż jest przyzwyczajony do przebywania na wolności ( byle , tak jak u nas, w osiedlu z minimalnym ruchem samochodowym :). U nas Ananas zaprzyjaźnił sie z koteczką, ale kocurki potrafi pogonić :(, choć coraz częściej udaje ze ich nie widzi, mądry kotek :) ;)
  19. Kichotek to 5 letni kot. To już dwa lata jak czeka na dom. Mieszka w Warszawie, w budzie na tarasie domu, do którego przybłąkał się pewnej zimy. Był bardzo chory,miał zapalenie górnych dróg oddechowych, ledwie udało się go uratować, z choroby pozostały mu zrosty, dlatego przy oddychaniu słychać świsty. Buda to nie jest dobre miejsce dla niego, on co roku w zimie ,jak mieszka w budzie, choruje. W zimie przebywał w domu tymczasowym. W tej chwili mieszka w budzie, w ogrodzie, bardzo mu brakuj ludzi "na stałe". W domu - koci ideał, zachowuje czystość, jest kotkiem ( kotkiem 7 kilogramowym) kuwetkowym i nakolankowym. Lubi spać w łóżku :). Bardzo lubi, gdy człowiek ma dla niego czas i bawi się z nim. Za swoim człowiekiem chodzi noga w nogę, jak psiak. Kichotek jest wykastrowany, odrobaczony. Przebywa w Warszawie. Szukamy dla niego domu wychodzącego, ale w bezpiecznej okolicy, daleko od dużych ulic. W domu nie powinny być innych kotów, Kichot sam sobie dobiera kocich przyjaciół , pozostałe koty goni. Nie miał kontaktu z domowymi psami, więc nie wiadomo jak będzie się zachowywał. Odkąd zamieszkałyśmy z siostrą w osiedlach jednorodzinnych zaczęła się do naszych ogródków pielgrzymka kotów. Niektóre postanowiły wprowadzić się na stałe, inne są tylko na dokarmianiu i ew. leczeniu. W sumie obsługujemy 14 kotów. WPŁYWY: z bazarku z mojej spiżarni dla kotów osiedlowych - 560,25zł z bazarku pigwa - 98,50 zł ( bazarek na karmę itp dla osiedlowych bezdomniaków i tymczasa Ananasa) razem: 658,75 WYDATKi: 6x13zł=78zł-odrobaczanie milbemax 4x88=352zł - 4.11.12 - 4xszczepienia, 3 choroby, białaczka 123,12zł-karma, żwirek-od 10.12 do początku 11.2012 zdjęcia rachunków w postach 35,37,38 90zł-szczepienie 1 kota ( 3 choroby, białaczka)-18.11 razem: 643,12zl zostało: +15,63zł na leczenie Kichotka ( od 13.11.12) -sumamedx2,125 gr, 30złx2=60zł -theovent 1x8zł=8zł -transport Kichotka do lecznicy i na rtg 20zł razem : - 88zł za rtg ( 80zł) zapłaciła fundacja Jokot, wielkie dzięki na minusie :-72,37zł -bazarek pierniczkowy, wpłynęło 386zł zostaje: 313,63zł wydatki: -szczepienie wścieklizny x 2koty, 60zł -68zł dla Amona (wspólny bazarek dla kotów i Amona) zostaje : 185,63zł -25zl-oplacony kurier(wysyłka koców do hoteliku Kasia77, dla Igi i Amona) zostaje: 160,63zł 31.01.13 wydatki: żwirek 12,5x2=25zł jedzenie - 60,63zł zostaje : 75zł przychód z bazarku walentynkowego 2013 - 216,05zł zostaje +291,05 zł luty 2013 -wydatki odrobaczanie x2 koty - 30zł odrobaczaniex4koty-60zł zostało +201,05zł jedzenie 84,98zł zostaje +116,07zł marzec 2013 jedzenie 31,68zł zostaje 84,32zl -za sterylizację Mikrotki, leczenie Ananasa założyła Renatka-100zł - 200zł -bazarek wielkanocny 31.03.2013 Dla zwierzaków z bazarku wielkanocnego : 486zł+nadpłaty 17,50zł, razem 503,50zł, jeszcze czekam na 1 wpłatę, wysłałam 100żl dla Igi, czyli dla kotów zostaje 403,50zł :) :) zostaje: 487,82zł jedzenie 14.85zł zostaje:472,97 kwiecień 2013 jedzenie 34,25zł zostaje 438,72zł czerwiec lekarz (Ananas), wizyta+odrobaczenie 20zł zostaje 418,72zł -odrobaczenie KIchotka 17zł (pożyczone od domowych, do zwrotu jak będą kupowane piguły dla wszystkich) doszło 30zł za ciasteczka zostaje 448,72zł -badanie moczu Ananaska 25zł-25.06.13 zostaje 423,72zł lipiec -17zł robale KIchotka -70zł-zaliczka na leczenie Kichotka -101 na leczenie Kichotka -25zl podróze z i po Kichotka z bazarku 345,50zł zostaje:556,50zł - 82zł-wizyta+lekarstwo-27.07.13 -12zł-benzyna na dojechanie do weta zostaje 462,50zł od Alicji K. wplata 50zł ( lipiec,sierpień) zostaje 512,50zl -Kichotek-probiotyk-10,90zł Kichotek-wizyta u lekarza ( kuleje) 46zł+12zł dojazd zostaje 443,60zł wrzesień +25zł od Ali K. jest 468,60zl -150zł -Ananas- wizyta w lecznicy -15zł-dojazd zostaje 303,60zł pażdziernik 2013 +25zł od Alicji K. razem 328,60zł wydatki -RC HD urinary, 6 kg-142zł -puszki Animonda struvit, 48+ pakiet urinary 161,40 zostaje 25,2zl -301zł ( badania, kastracja KIchota)-10.10.13 jest na minusie 276zł -podróz Kichotka do lecznicy2x=25zł jest na minusie - 251zł +70zł-za pigwy-Hania&Co jest na minusie 181zł -14zł-robale KIchotka -29,50zl karma Kichotka -6zł-ogłoszenia KIchotka jest na minusie 230,5zł listopad 2013-bazarek ze spiżarni, zysk 760,60zł na koncie zostaje 530,10zł wydatki, listopad 2013 -karma mokra-59,70 -badanie moczu Ananaska 25zł zostaje+445,40zł -45zł-wizyta Kichotka u veta zostaje +400,40zł GRUDZIEŃ +25zł od Ali K. zostaje +425,40zł -karma 99zł zostaje 326,40zł styczeń 2014 -karma Ananaska 126,50zł zostaje 199.90zł luty 2014 +48zł z bazarku walentynkowego razem: 247.9 zł marzec 2014 -wizyta u veta -78zł -dojazd do veta -15zł zostaje:154,90zł -antybiotyk 18,96zł zostaje 135,94zł kwiecien 2014 jedzenie 01-04.2014 - 135,78zł zostaje 0.16zł -41zł -lecznica zostaje-40,84zł wplyw z bazarku wielkanocnego +300zł na koncie kocim jest +259,16 czerwiec -60zł -lecznica zostaje : 199,16zł LIPIEC -17zxł-antybiotyk zostaje + 182,16zł -79,80zł-mokra karma zostaje +102,36zl SIERPIEŃ -74,80zł-mokra karma zostaje +27,76zł PAŻDZIERNIK -14,24zł -karma mokra -33,96 - karma sucha -20zł -odrobaczanie zostaje -40,44zł +500zł - z bazarku przetwory zostaje +460zł -79,99zł-spiwór do budy -39.92.-karma zostaje +340.09zł -350zł-rinoskopia -53zl-benzyna zostaje -62,91zł LISTOPAD wyprawka Kichotka do BDT ( za karmę i leczenie) -104,19zł-karma , śmietana -20zł- dojazd zostaje - 187, 10zł GRUDZIEN -27,97zł-sucha karma, żwirek zostaje - 215,07zl z bazarku +618,50zł zostaje +403,43zł STYCZEŃ -32,40zl-karma -12,50zl-karma -31,97-karma, żwirek zostaje +326,56zł -30zł-transport KIchotka 4x bdt/buda zostaje +296,56zł LUTY 2015 +37zł-zostało po Aramisie zostaje +333,56zł -92,40zł-jedzenie, żwirek, st, luty 2015 zostaje +241,16zł -35,92zł - luty ostaje + 205,24zł maj 2015 -55,61zł- karma zostaje+149,63zł LIPIEC 2015 -36,39zl - jedzenie zostaje +113,24zł -87m75 z l- jedzenie zostaje +25,49zł SIERPIEŃ 2015 WRZESIEŃ 2015 -56,73 zl - jedzenie zostaje minusik -31,24zł LISTOPAD 2015 +234zł z bazarku z przetworami -41,58zł - karma GRUDZIEŃ 2015 -103,92zł - karma -100zl-szczepienia zostaje - 42,71zł MARZEC 2016 +210zł z bazarku -46,46zl-obroza feromonowa -50zł-odsypane prawie 2 kg karmy Calm RC zostaje +70,83zł KWIECIE 2016 -27,86zł-jedzenie -15zł-jedzenie -46,46zł - druga obroża z feromonami -22zł- milbemax MAJ 2016 +21zł - z bazarku na fb -46,46 - druga obroża z feromonami CZERWIEC -46,46zł - trzecia obroża z feromonami -12,49zł- żwirek -25zł-sucha karma -53,80zł - mokra karma -35,88zł - mokra karma zostaje -199,09zł lipiec 2016 +52zł z bazarku PAŻDZIERNIK 2016 -zabieg z lekarstwami ( 2xconvenia) 583zł (rynoskopia) -podróz (118km, 7,5l/100km, 4,38zl/1l)38,6zl -buda na zimę ( z przedsionkiem) 208zł Grudzien 2016 - 46,67 zł - obroża z feromonami +83,50zł-bazarek na 3 cele +357zł-bazarek z przetworami -582,8zł - KIchotek na minusie ( karmy już mu nie liczę ) +227zł - za bazarku świątecznego ( ciastka) zostaje dług -355,80zł KWIECIEN 2017 +102 zl z bazarku wielkanocnego STYCZEN 2018 +267zł - z bazarku z ciasteczkami zostaje - 13,20zł MARZEC 2018 +200zł - bazarek zprzetworami GRUDZIEN 2018 +145zl - bazarek świąteczny
×
×
  • Create New...