-
Posts
2280 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by DoPi
-
Mamusia i 4 maluchy w DS, DZIĘKUJEMY !!!!
DoPi replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']Skąd ja to znam? Szczeniaki po prostu wspomagają fabryki papieru toaletowego. Zeby towar szybciej schodził[/QUOTE] acha a czy chodzi o to, ze psiaki to niszczyciele czy o moje "buczenie"hę:cool3: no to dorzucam jeszcze zdjęcia z cyklu "Lady w pracy" [URL=http://img813.imageshack.us/i/psiak3dg.jpg/][IMG]http://img813.imageshack.us/img813/6310/psiak3dg.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img17.imageshack.us/i/psiak6dg.jpg/][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/4036/psiak6dg.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img641.imageshack.us/i/psiak010dg.jpg/][IMG]http://img641.imageshack.us/img641/9564/psiak010dg.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img204.imageshack.us/i/psiak011dg.jpg/][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/9194/psiak011dg.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img24.imageshack.us/i/psiak7dg.jpg/][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/3833/psiak7dg.jpg[/IMG][/URL] -
Mamusia i 4 maluchy w DS, DZIĘKUJEMY !!!!
DoPi replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
No Lady to faktycznie nasze oczko w głowie. Może dlatego, że Foczka, Kropka i Grosik w zasadzie szybciutko znalazły potencjalne DS, a Lady była bez przydziału. Na dodatek jak pamietacie w pierwszą noc mamunia przyniosła Lady Łukaszowi pod kołdrę, więc mysleliśmy, że może chora albo słabiutka i tak jakoś się nią przejęlismy. No Grosik był zaklepany jako pierwszy. Pan , który był chętny nie odezwał się, a miał do dziś dać odpowiedź. Nie przejmujemy się jednak, bo takie cudo znajdzie napewno super domek. Ajula nie wątpię, że w Poznaniu pręznie działacie i bardzo się cieszę, że mam tzw."swojego człowieka" na miejscu;) -
Mamusia i 4 maluchy w DS, DZIĘKUJEMY !!!!
DoPi replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
Ha to znowu ja. Mamunia i rodzeństwo jakoś nie widać, żeby za bardzo tęsniły (w przeciwieństwie do nas). Madzia, z tej aferacji nie dość , że nie dałam książeczek to jeszcze nie powiedziałam, że wg rozpiski dra Szpeyera - "8 tygodni lub nowy dom -odrobaczanie. 9 tygodni II szczepienie. 12 tygodni lub 3 m-ce III szczepienie+ wścieklizna". odrobaczne były ostatnio 2.11.2010 preparatem Vetminth. zaszczepione 9.11.2010 na parwo,nosówke,zap.wątroby,leptospiroze, kaszel psi szczepionką Eurican DHPPI. Mam nadzieję, że odczytałam wszystko.Będę napewno w Gdowie w niedzielę to dokończymy formalności. Dzwonił pan z polecenia Ajuli o Laydusie.Z Poznania. Ajula ręczy za domek. Obiecała, że bedzie trzymać rękę na pulsie tzn będzie zaglądać do niej. co nie znaczy, że my się nie wybierzemy. No i nie wiem, czy się mam cieszyć :multi:czy płakać:placz:. Z rozmowy z panem wynikało, że domek się zakochał w Laydusi i będzie miała super. Ale jednak się przywiązałam do niej bardzo, bo to taka przytulaczka. Jak sie układa do spania to na moich nogach, albo wtula się po prostu we mnie.no nie moge już pisać , bo bucze trzymcie sie -
Mamusia i 4 maluchy w DS, DZIĘKUJEMY !!!!
DoPi replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
ufff to ciesze się, że maluchy przespały:multi:. Martwiłam się trochę , bo u nas miały bardzo gorąco i miały mamcie. U Mgdzi zaś jak to na wielkiej powierzchni ciut chłodniej.No , ale widać nie przeszkodziło im to. Magduś ciekawe jak przyjmą Twojego męża jak przyjedzie. Pewnie będzie intruzem w łóżku, którego trzeba wygryźć:evil_lol:. Życzę Ci dużo siły i cierpliwości;). A jak tam kotecki? upolowane?:eviltong: . Mam nadzieję, że nie obraziłaś się, że panią psiaków Sailor nazwał Twoją Basię. Bo ja rzekł, Ty goniłaś jak z piórkiem, a to kawa, a to ciasto, a to mop itp. a Basiula memlała psiaki. No więc sami powiedzcie czy niesłusznie została "pańcią" -
Dino ma dom po ponad pięciu latach oczekiwania.
DoPi replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
jestem na zaproszenie. Podeśle coś jednorazowo , bo tyle mogę. Na razie muszę mieć na odrobaczanie i szczepienie dla swojej tymczasowej gromadki.- 1379 replies
-
- do adopcji
- młody pies
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Mamusia i 4 maluchy w DS, DZIĘKUJEMY !!!!
DoPi replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
[U][URL="http://img820.imageshack.us/i/psiak1.jpg/"][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/5945/psiak1.jpg[/IMG][/URL][/U] Lady w pracy mej. W zasadzie zaklad miał spore przestoje z powodu niańczenia suni [URL="http://img258.imageshack.us/i/psiak5.jpg/"][IMG]http://img258.imageshack.us/img258/3264/psiak5.jpg[/IMG][/URL] tak wyglądała moja praca:evil_lol: [URL=http://img713.imageshack.us/i/19112010016q.jpg/][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/7208/19112010016q.jpg[/IMG][/URL] -
Mamusia i 4 maluchy w DS, DZIĘKUJEMY !!!!
DoPi replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
A u nas jakoś tak ciszej i tak jakoś dziwnie:-(. Nie myślałam, że jednak aż tak można się przywiązać do szczeniaczków. Na razie mamy jeszcze towarzystwo pozostałej dwójki i mamuni, ale już nie ma takiego rejwachu jak poprzednio. :shake:. Jednak co tu dużo mówić łatwiej nam, bo wiemy, że psiny trafiły do fajnego dogomaniackiego domku.No i jak Magda zapewnia, możemy wpadać w odwiedziny. A żeby to było szybciutko, to nie dałam Magdzi książeczek i musimy jeszcze spisać umowy adopcyjne;) Maluchy tam naprawdę jakoś się szybko odnalazły. Kropka zaczęła polować na kociaki. Rozszczekała się strasznie. Foczka mniej, bo przy okazji zaznajamiania się z kotką prawie dostała po nosie( no cóż mam nadzieję, że jednak sobie poradzi:mad:). Najbardziej mnie zdziwiło,że dziewczyny załatwiły się na trawce dwa razy za naszej bytności, a to był ich pierwszy kontakt z takim podłożem:crazyeye:. Zdjęcia oczywiście będą jak Sailor raczy wrzucić:razz:. Sporo ich będzie tylko muszę odpowiednio syna zmotywować:mad:A ja może w końcu kiedyś się nauczę, bo Paoiii mi pokazała, ale trochę to pewnie potrwa zanim załapie. Paula dziękuję za Twoją pomoc oraz zdjęcia, bo dzięki nim możemy zobaczyć rozwój maluchów.Chyba założe blog, bo straszna gaduła jestem i mogłabym ta pół nocy pisać -
Mamusia i 4 maluchy w DS, DZIĘKUJEMY !!!!
DoPi replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']A ja mogę na poadopcyjną? Mogę?? Moooooogę??? Mogę, to dzięki :-)[/QUOTE] hehe Amiguś jestes the best, A ja dzisiaj socjalizuję Lady. Jest ze mną w pracy:lol:. Tak grzecznej dziewczynki nie widziałam.:crazyeye: Troszkę sobie zje, siknie, pobawi się (z pracownikami zachwyconymi nią) i do koszyczka na drzemkę. Mój kierownik nawet na mnie nie krzyczał ,tylko zagladał do niej . Beda zdjęcia tylko, że z komórki no i ciut od naszego Kuby fotoreportera. Na koniec koopka na wykładzinkę coby zapaszek został:evil_lol: i do domciu . Zobaczymy teraz reakcję pozostałej rodzinki. A wogóle to było tak, że wzięłam ją żeby zrobili zdjęcie niuni i wrzucili na portal gazetowy i Łukasz miał ją wziąć do domku o 12 tej . Niestety pozostali pracownicy nie pozwolili jej zabrać i wogóle powiedzieli, żeby została naszym psiakiem zakładowym. Nasze kierownictwo jest bardzo przyjazne zwierzakom.:multi: No więc dopiero teraz wracamy do domku w koszyczku sobie spimy przykryci kołderką:lol: Mosiu oczywiście, że możesz szukać domku, byleby był najlepszy z najlepszych ;) -
Mamusia i 4 maluchy w DS, DZIĘKUJEMY !!!!
DoPi replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
Mosiu dziękuję za oferowaną pomoc. szukamy najlepszych ,odpowidzialnych DS dla maluszków. Mamy lekki sajgonik w domu, ale wolałabym , zeby maluchy ode mnie poszły do domków bezpośrednio. Mam nadzieję, że szczęście nam dopisze. -
Mamusia i 4 maluchy w DS, DZIĘKUJEMY !!!!
DoPi replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']Hmmmmmmm czy może jednak Bonuś choć w kawałku jest mój?[/QUOTE] no dobra , pozwolę Ci się nim zaopiekować:eviltong: Magda Takiego sajgonu jak u nas , gdy maluchy wypadna i nie zdązymy zamknąć Szanty to chyba miec nie bedziesz.Wyjście z pokoju od Sailora graniczy z cudem. Maluchy są tak ruchliwe, że potrafią pomiędzy stopami śmignąć w szparze uchylonych drzwi:cool3:. A Szantusia bidusia nie wie co ma robić jak takie stado jej wpadnie między nogi, a ponieważ niedowidzi to wyglada to bardzo groźnie , bo kłapie szczęką na małymi. Niekiedy nie możemy ogarnąć z synalem takiej sytuacji i mozna powiedzieć , że po takiej akcji jestesmy jak po kopaniu rowów:evil_lol:. Szanty nie mogę zamknąć w pokoju, bo jak odwiedzające osoby mogą zaświadczyc - szczekaniu nie ma końca. Teraz jest tak, że na zmianę z Łukaszem siedzimy z Szantusia w pokoju, a maluchy wypuszczamy na kuchnie i przedpokój. To dopiero jest fajne jak pędzą przed siebie i nie wiedzą co robić z radości. Buty wszystkie są maluchów. Acha mamunia juz ma tak dośc maluchów, że siedzi na klatce kennelkowej, lecz niestety dzisiaj zauważyłam, że i tam co sprytniejsze docierają:crazyeye:. Zachodziła obawa , że zechcą z tamtąd zeskoczyć, ale wracaja tą samą droga, czyli na łóżko i z łóżka dopiero na futrzaka. -
Mamusia i 4 maluchy w DS, DZIĘKUJEMY !!!!
DoPi replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
lece ogladac Bonusia MOJEGO słońca kochanego. Skarpetki musza byc świeże, bo wyjatkowo smakuja maluchom :))) -
Mamusia i 4 maluchy w DS, DZIĘKUJEMY !!!!
DoPi replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
Amiguś, dzięki za zdjęcia , a zwłaszcza za opisy zdjęć:evil_lol:. Troche na tych zdjęciach wychodzi, ze mam ino tyko jeden podkoszulek , ale co tam. Zwróćcie proszę uwagę na wielkość szczeniaków. Na początku mama musiała leżeć, żeby maluchy się pożywiły. Potem doskakiwały jak stała, potem już stały swobodnie, a teraz muszą leżeć, zeby cos im skapnęło. Jedzonka jedzą juz i namoczone i suche i podjadają mamuni. Jeszcze im dzisiaj zapodam kleik ryzowy na mleczku 1,5 % , przegotowanym.:drinka: Myślę, że bedzie im smakowało.;) Evelka zapraszam , bo w sobotę Do 2411Magdalenki jedzie juz Kropka i Foczka. Magda juz sie cieszy i.....już się boi:eviltong:. -
Mamusia i 4 maluchy w DS, DZIĘKUJEMY !!!!
DoPi replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
No więc tak , Sniki juz nie moja:-( . Wczoraj podpisaliśmy umowę adopcyjną w obecności Agamiki i Amigi. Dziewczyny oczywiście łypały okiem pełnym podejrzliwości. I bardzo dobrze. Będzie trudno nam się rozstac z nią, ale sytuację mam dobrą o tyle, że po okresie aklimatyzacji w nowym domu (Agamika mi wrzuciła 2 miesiące:cool3:) bedę mogła ją odwiedzać. Na razie jeszcze zostaje u nas ze szczeniorkami. Pierwsze wyjadą chyba Kropka i Foczka do Magdalenki . Wczoraj rozmawiałam z panem, który wyrażał chęć zaadoptowania Grosika. Przedstawiłam kolejny raz nasze postulaty odnosnie wizyty przedadopcyjnej , kastracji , wizyt poadopcyjnej. Do końca tygodnia mam dostać odpowiedź. Mam pewne obawy, ale zobaczymy. Z Grosikiem muszę jechać do okulisty, bo coś mi się nie podobają jego oczka. No jestem przewrażliwiona. Ale nie dam chłopaka nie sprawdziwszy. Na dzień dzisiejszy domku stałego nie mają Lady i Grosik. Zdjęć nowych na razie ode mnie nie będzie, maluchy zeżarły kabelek do przegrywania z aparatu:angryy:. Mieliśmy kolejne starcie Szantusiowo - Snikusiowe przy wyjsciu na spacer, bo obydwie chciały sie do mnie na raz przytulac i Sniki wskoczyła z radości Szantusi na głowę:razz:, Tak, że jednakowóż żal Szantusi -starusi .:shake: -
Mamusia i 4 maluchy w DS, DZIĘKUJEMY !!!!
DoPi replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
:evil_lol:No zabki mają i da się to wyczuć i to dość boleśnie:cool3:. Zwłaszcza jak wycieramy podłogę , a maluchy zaczynają polować na nasze ręce, tudzież przy chodzeniu na nasze nogi, tudzież przy siedzeniu na nasze skarpety z dyżymi palcami nożnymi włącznie. Zdjęcia jak się uda bedą wieczorem. Amiga !!! a gdzie Twoje zdjęcia ??:mad:[ no i nie chciała jeść placka (ta Amiga), a upiekłam specjalnie!!)] -
no cudny jest . Mam nadzieję, że Sailor go nie wypatrzy. Jaki on duży jest ? jak z innymi psami?
-
Mamusia i 4 maluchy w DS, DZIĘKUJEMY !!!!
DoPi replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
Strasznie, okropnie przepraszam, ze sie nie odzywałam . :modla: Jak widac w domu nie mam szans na to , żeby cos napisac , bo jak juz wszystko porobie to padam twarzą na klawiaturę i zasypiam. Zwłaszcza , że maluchy nie widzą problemu w tym , żeby o trzeciej czy czwartej rano zrobic pobudkę i do zabawy hej:mad::mad::mad::mad:. Wiec jak tak o drugiej , trzeciej wyjde z Szantusia na siku a za pół godziny maluchy zaczynają rozrabiac to mamy fajnie. Długi weekend mieliśmy strasznie roboczy fizycznie więc tym bardziej nie starczało sił ( no ja posunieta w latach jestem;)). Dzisiaj przedadopcyjna w DS u suni-mamuni. Wszystkie maluchy jeszcze u mnie. Nie wiem jak sie przygotować na rozstanie, bo bardzo się do nich przywiązaliśmy. Grochu uwielbia być włóczony za nogawką u spodni, poza tym dotąd podgryza mi nogi dopóki mu nie oddam pantofla( który nota bene dogorywa) . Rano przed wyjściem do pracy mam wrazenie jakby koło nóg biegało mi 17 psiaków. Ruchliwość naprawde wielka. Wiadomość z niedzielnego poranka , 3 sunie-szczeniorki potrafią wdrapać się na łóżko Sailora (wysokośc ok. 55-60 cm):-o, a potem skok w dół. Jak to zobaczyłam myslałam, że umre na zawał, bo łóżko naprawdę jest dość wysokie:cool3:. Foczka rozrabia niesamowicie. Jak sie namarszczy na pyszczku to robi się z niej taki mały Shar pei. Cudnie wyglada wtedy. Kropeczka zawsze musi byc pośrodku wydarzeń, więc czasami obrywa od rodzeństwa. No a Evelce trzeba przyznać, że trafiła z imieniem. Lady zachowuje się jak na damę przystało. Oczywiście uczestniczy w zabawach , ale na chwilę , a potem z godnością się oddala i siada i patrzy na te pożal sie Boże wariactwa rodzeństwa. Nastepnie przychodzi do mnie włazi na kolanka i spokojnie sobie zasypia w pozie księzniczki. O zachowaniu czystości nie bede opowiadac, bomam wrażenie, ze moje zycie teraz składa sie z chodzenia na czworakach (schylania sie juz mój kręgosłup nie wytrzymuje)w celu usunięcia nieczystości. jedno zetre lub zbiore a z drugiej strony są juz trzy placki:mad:. Wypad na przedpokój i kuchnie to jeden wielki pościg za wszystkim co w zasięgu:evil_lol:. Jemy juz suche pokarmy, ale jak są namoczone lekko to lepsze. No i z uwagi na ruch baaaaaaaaaaaardzo wyszczuplały maluchy i nogi im sie jakby wydłużyły. Łącznie zGrochem. Weszko zapraszam na ostatnie sesje zdjeciowe. Paoiii -pazury długie jak niewiemco(starciłam 4 pary rajstop w ciągu 2 dni):cool3:. Sailorowi udało sie obciąć 3 pazurki Grochowi i to wszystko. Kurcze , ale sie rozgadałam. Mogłabym o nich tak długo pisać, ale muszem zarobic troche pinionżków w pracy. Zapraszamy w odwiedziny:lol: -
Mamusia i 4 maluchy w DS, DZIĘKUJEMY !!!!
DoPi replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
Madziu, moja sugestia to wydzielić kącik dla małych , albo na czas twej nieobecności schowac je do Waszej sypialni:eviltong:. Jak nas nie ma to one sobie w pokoju Łukasza baraszkują i jak wracamy to robimy sprzatanko. Podkłady sa traktowane jako świetna zabawka do szarpania między sobą , więc na podkłądy kładziemy kocyki, albo ręczniki (jak wypierzemy futro vet bad od cioci Weszki i schnie). Tym sposobem podłoga tam gdzie kocyk sucha. No i trza sie jednak liczyć z pewnymi poobgryzanymi rzeczami:evil_lol: Dzisiaj jedziemy całą czeredą do szczepienia. Mamy wizytę umówiną na godzinę u dra jako specjalne pacjenty:lol: W poniedziałek wizyta przedadopcyjna DS dla Sniki. Jedzie Amiga i Agamika. Miałam nie jechać, ale chyba nie zdzierże.;) -
Mamusia i 4 maluchy w DS, DZIĘKUJEMY !!!!
DoPi replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
No i zobaczcie ja Grochowi wystaje kość, no bez żartów.:razz: Dziękujemy wszystim cioteczkom za odwiedziny. Amiga przyniosla super ciasteczka o extra smaku i wyglądzie. Nawet maluchy zasmakowały. Paoiii z Sailorem wykąpali mamunie i okazało się, że jest biała;) dzięki Paula za pomoc. A poza tym rozrabiamy, lejkujemy i kooopamy. Powoli smakujemy nierozmoczone jedzonko. Magduś łatwo nie będziesz miała, Foczka rozrabia najbardziej ze wszystich. Grocha przeciągnęła wczoraj za ogon przez pół pokoju:evil_lol: , a dzisiaj weszła na Łukasza plecak i próbowała wsoczyć na łóżkko , niestety tylko się odbiła od niego i padła na dywanik. Jeśli myślicie, że ja to zniechęciło to jesteście w błędzie:eviltong:. Dobrze, że cioteczka Weszka sprezentowała to futro dywanowe, bo inaczej byłoby kiepsko. Jutro przychodzi przyszła opieunka S-nikusi zabrać ją na spacer i się zaprzyjaźniać.:lol: A teraz zyczymy wszyscy dobrej nocy :lol: -
Mamusia i 4 maluchy w DS, DZIĘKUJEMY !!!!
DoPi replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']Również jutro będą zdjęcia tych biednych, wychudzonych maleństw[/QUOTE] Amiga:razz: czy ja aby nie wyczytuję ironiiiiiiii w tech słowach:mad:zobaczysz, nastepnym razem bedziesz musiała zjeść pół blachy ciasta (skoro wczoraj się wypięłaś) Maluchy są: cud urody, wysokiej kultury ( już dwa razy foczka nasikała na przescieradełko) , z węchem nadzwyczajnym( gryziemy tylko paluchy w swieżych skarpetach), wysokiej inteligencji ( czytamy wyłącznie odpowiednie książki- w strzępach):evil_lol: o wymiarach tylko modelkowych ;)orazzzzzz wysmukłych:eviltong: -
Mamusia i 4 maluchy w DS, DZIĘKUJEMY !!!!
DoPi replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Evelka']Eh, tutaj się szykuje taki fajny i atrakcyjny czwartkowy wieczór, a my akurat mamy nocny dyżur przy koniach... A dałoby się urządzić takowy piątkowy, sobotni, niedzielny albo inny..?:roll: Bo jesteśmy już niezwykle spragnieni widoku tych małych kluseczek:evil_lol:[/QUOTE] Ja Ci dam kluseczek, maluchy maja tylko wysmukłe sylwetki:mad: Możecie sami jutro wieczorem zawitać, a wprzyszłym tygodniu i tak sie ustali , bo wolny weekend dłuuuuuuugi (przynajmniej dla mnie) i ja chciałabym pojechac do Topaza:eviltong: -
Mamusia i 4 maluchy w DS, DZIĘKUJEMY !!!!
DoPi replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
Asiaaa prosze sie nie nabijać ze starszej pani:cool3: pamięc juz nie ta:shake: Tak sie jakos ustaliło, co do tych wieczorów czwartkowych, ale jesli Wam pasuje to mogą byc piątkowe;). Reasumując zostaje dzisiejszy wieczór, czy przenosimy na jutro , żeby Evelka mogła wpaść? -
[quote name='krakowianka.fr']a jak duzy piesek, bo mam u siostry w krakowie pieluszki na pieska do 12-15 kg.... nie odebrala kolezanka z DGM a tak chyba zcekac nie ma co (juz pol roku)[/QUOTE] Krakowianko bardzo przepraszam, ja juz tak mam , ale pierwszej młodości nie jestem i z koncentracją juz nie kolorowo. Evelka może zaświadczyćhihi